Gość: sur IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.12, 19:58 kapizm is dead Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ms Skarby Opolskie: Zając zatuszowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.12, 09:25 otwieranie konserw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znudzony Skarby Opolskie: Zając zatuszowany IP: *.181.99.248.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.05.12, 21:27 ... a mnie się już nie chce pisać o pisaniu dentystki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Skarby Opolskie: Zając zatuszowany IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.12, 23:51 Z niecierpliwością oczekuję ejakulacji twórczych impresjonistycznych ginekologa/lożki ortopedy/dki kardiologa/lożki a nawet seksuologa/lożki na temat muzyki. Czy ktoś zechciałby wlać na papier wrażenia z Wagnera, Vivaldiego, Chopina, Smetany, Musorgskiego.....Pendereckiego, Szymanowskiego i Rubika? Jest nisza, można wskoczyć a GWwO zapewne to kupi, lansując kolejnego wiernego przysiędze Hipokratesa. I jeszcze gdyby wydała owe ejakulacje w dodatku Braila albo migowym, to pierwszy jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: Skarby Opolskie: Zając zatuszowany 15.05.12, 15:49 i koniecznie na ajpada i srajfona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 102 Skarby Opolskie: Zając zatuszowany IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.12, 03:40 I o co tyle tekstu? Zajączek z obrazka po prostu kruszeje na pasztecik bożonarodzeniowy. Zająca trzeba na tyle wczesniej strzelić, żeby wisząc za oknem dobrze skruszał. Kiedyś szczytem elegancji było, jeśli za oknem wisiał zając i do kompletu jakieś ptactwo. Na święta pasztet z zająca to istny cymes. Dusi się zajęczą tuszkę z kawałkami mięs różnego rodzaju, np. drobiem, sarniną i wątróbką w towarzystwie warzyw i przypraw. Potem oddziela zajęcze mięso od kosteczek i mieli całość dwa-trzy razy. Pasztetową masę miesza się z solą, pieprzem, odrobiną majeranku, żółtkami i ubitą pianą z białek i układa w foremce wyłożonej plastrami słoninki. Na wierzch też dobrze jest poukładać paseczki słoninki, które podczas pieczenia stopią się w gustowne skwareczki, a tłuszczyk wsiąknie w pasztet tak, że stanie się on wilgotny i dłużej zachowa świeżość. Proporcje dowolne, tylko nie wolno przesadzić z marchewką, bo pasztet będzie za słodki, no i koniecznie główną rolę musi grać w nim mięso z zająca. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś