Gość: apostata IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 13:48 Ile kasy z tego tytułu wpłynie do kieszeni pedofilów w koloratkach? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lord Re: Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apoli IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 27.05.12, 13:58 kościół apolityczny? panie Czaja (podkreślam PANIE, a nie według profesji - to tak jakby wszyscy w Polsce zwracali się np. mechaniku Kowalski, maszynisto Wójcik, nauczycielko Schulz), raczy pan żartować? to nie prima aprilis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: latko Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apolity... IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 15:46 "...Marsze dla Życia i Rodziny. - Możemy w ten sposób dać piękne świadectwo, że jesteśmy ludźmi, którzy cieszą się życiem i kochają swoje rodziny - argumentuje bp Andrzej Czaja." A ktoś ludziom broni szanować swoje dzieci, nie bić ich, nie wrzeszczeć na nie, słuchać tego co mówią, liczyć się z ich zdaniem, wciągać je w proces decydowania o różnych sprawach rodziny, bronić ich przed furią znerwicowanego nauczyciela lub patologią zwichrowanego psychicznie katechety? Czy trzeba wychodzić na ulicę żeby domagać się prawa do szanowania męża, żony, dziecka? Czegoś tu nie kapuję. Szczególnie nie kapuję jak przedstawiciel najbardziej zatwardziale autorytarnej instytucji, która swoimi naukami zniekształca życie rodzinne, wchodzi w pozycję Rodziców, indoktrynuje dzieci, nienawidzi seksu i gardzi kobietami, może wypowiadać się w sprawie "radości życia i kochania rodziny". Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Re: Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apoli 27.05.12, 22:47 Wyrazy uznania za bardzo dobry i logiczny komentarz ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Niemodlina Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apolity... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 15:46 Jednak GW i tak już tego samego dnia dopatrzy się tam PISowców i innych wrogów reżimowej władzy. Znamy to z doświadczenia :) W końcu ten marsz jest także sprzeciwem wobec aborcji czyli inaczej mówiąc zabijania nienarodzonych dzieci, a jak wiadomo GW i jej czytelnicy znani są z propagowania aborcji i wszystkich innych wynalazków uderzających w rodzinę i tradycyjne, uniwersalne wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lord Re: Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apoli IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 27.05.12, 16:55 mówisz o tych tradycyjnych wartościach jak nienawiść, szowinizm, ksenofobia, lęk przed nowym i obcymi, uzurpowanie sobie prawa do rządzenia innymi, pycha, wykorzystywanie dorosłych i dzieci, pranie mózgów, chciwość, złodziejstwo i hipokryzja? to nie są wartości uniwersalne, chyba, że mówisz o kościele katolickim - tam faktycznie jest to normą, kto się wychyli to ma przechlapane Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apolity... 27.05.12, 16:29 "Zapraszają do udziału nie tylko rodziny z dziećmi, ale także organizacje pozarządowe, osoby publiczne, wszelkiego rodzaju wspólnoty i grupy oraz wszystkich, którym bliskie są wartości życia ludzkiego i tradycyjnej rodziny." Czy "Nasza Droga (sic!) GW" i "Krytyka Polityczna" Pana Sierakowskiego wraz z Panem Posłem Biedroniem i Jego Partnerem też się wproszą? Może jeszcze Pani Poseł Grodzka z Partnerką? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: latko Re: Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apoli IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 16:39 W rzeczywistości nie ma czegoś takiego jak "tradycyjny model rodziny". Monogamia jest wbrew zdrowiu genetycznemu populacji i ogromny odsetek dzieci ma nieswojego ojca. Są też kraje gdzie są haremy. Są kraje gdzie klany wspólnie wychowują dzieci. To wszystko są tradycyjne modele. Są wreszcie kraje, w których duchowni pewnego wyznania oficjalnie mają zakaz żeniaczki więc utajniają swoje dzieci i wychowują je nie pracując i nie zarabiając na swoje rodziny - utrzymują swoje rodziny z pieniędzy wiernych łosi przekonanych, że łożą na swoje życie wieczne. To też jest tradycyny, bardzo tradycyjny nawet, model rodziny. Który więc model tradycyjnej rodziny ma przedmówca na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olesław Re: Durne owieczki pójdą wszędzie za swym capem IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 21:12 najbardziej oczekujemy rodzin wielodzietnych i z dziećmi kalekimi i z wszelkiego rodzaju widocznymi zniekształceniami. One najlepiej świadczą o skuteczności nauki Kościoła i posłuchu jaki ma on wśród rządu nie wprowadzając jakże groźnych badań prenatalnych! Kalekie dzieci świadczą o boskim błogosławieństwie rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Re: Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apoli 27.05.12, 16:32 Gość portalu: apostata napisał(a): > Ile kasy z tego tytułu wpłynie do kieszeni pedofilów w koloratkach? A ile do kieszeni rodziców-pedofilów molestujących dzieci? Matematyka i statystyka są bezwzględne: ilościowo jest pedofilii więcej wśród rodziców, babć, dziadków, cioć i wujków - tzw. świeckich ludzi. Przykładem znany Reżyser, autorytet "Naszej Drogiej ... " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lord Re: Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apoli IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 27.05.12, 16:57 tyle, że przeciętny świecki człowiek - potencjalny pedofil - nie mówi innym jak mają żyć, nie wtrąca się w wychowanie obcych dzieci i nie wyzywa ich od grzeszników natomiast ci, którzy najbardziej krzyczą o grzechu i rozpuście są unurzani w nim po pachy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez korkow Biskup namawia Opolan do marszu i przejazdow na r? IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.12, 16:56 Male, polskie sklepy i sklepiki tuz za rogiem. Bez rozwiazan ze zgnilego zachodu. Bez korkow w miescie. Bez kilkukilometrowych przejazdow na zakupy. (Wszystkie niedziele i swieta wolne od pracy - czyli dla rodziny !) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lord Re: Biskup namawia Opolan do marszu i przejazdow IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 27.05.12, 17:00 to jakaś katolicka paranoja "niedziela dla rodziny" - a czemu nie np. środa?? > Male, polskie sklepy i sklepiki tuz za rogiem. taa, drożyzna, mały wybór i mobing większy niż w hipermarketach. Faktycznie cud! > Bez rozwiazan ze zgnilego zachodu. zawsze możesz się przeprowadzić na niezgniły wschód - tam w końcu wiejsko, przasznie i ludowo, syf na ulicach, kupy końskie leżą gdzie chcą, a rozwiązań zachodnich nie ma. Śmiało, nikt cię tutaj nie zatrzymuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan Tadek Re: Biskup namawia Opolan do marszu i przejazdow IP: *.punkt.opole.pl 27.05.12, 17:26 Biskup mnie namawia a ja mam chyba prawo nie iść na taki marsz. Nikt mnie nie potępi jak i nie zmusi do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Podziwiam bezkompromisowość i straczeńczo odwagę IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 17:32 oczywiście powyższych dyskutantów. Brawo. Podsuwam Wam kolejną lekturę abyście swemu oburzeniu słusznemu ujście dali: www.bibula.com/?p=47638 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: latko Re: Podziwiam bezkompromisowość i straczeńczo od IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 17:44 My nie jesteśmy oburzeni, tylko lekko rozśmieszeni i ziewamy z nudów, to się powtarza w kółko: bezdzietny i bezrodzinny namawia ludzi do dzietności i rodzinności, zakazujący seksu nieprokreacyjnego namawia do radości życia, gardzący kobietami mówi o świadczeniu szczęścia w rodzinie. Beka. Odpowiedz Link Zgłoś
skautopolski Re: Podziwiam bezkompromisowość i straczeńczo od 27.05.12, 18:14 Wy jesteście dość mocno spienieni. Ale to wasze święte prawo. A teraz ad rem do tego co (Twoje) poniżej i – moi zdaniem – na dość niskim poziomie. Heteroseksualna prof. Środa namawia do odwagi (walka o swoje prawa) homoseksualnych obywateli naszego kraju. Bezdzietni psychologowie pracują w obszarze terapii rodzin. Posłowie-single podejmują decyzje dotyczące rodzin. No i geje i lesbijki chcą prawa do adopcji dzieci. Innymi słowy: by poczuć biedę nie trzeba być koniecznie biednym, a by zrozumieć idiotę, nie trzeba nim ani być, ani zachowywać się jak on. Gość portalu: latko napisał(a): > My nie jesteśmy oburzeni, tylko lekko rozśmieszeni i ziewamy z nudów, to się po > wtarza w kółko: bezdzietny i bezrodzinny namawia ludzi do dzietności i rodzinno > ści, zakazujący seksu nieprokreacyjnego namawia do radości życia, gardzący kobi > etami mówi o świadczeniu szczęścia w rodzinie. Beka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: latko Re: Podziwiam bezkompromisowość i straczeńczo od IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 18:26 Żadna z wymienionych kategorii "nauczyciel": a) nie podaje się za pośredników między nami a Bogiem, b) nie podaje się za głosicieli jedynej prawdy, c) nie twierdzi że wewnętrzne przepisy ich związku zawodowego stoją wyżej niż prawo polskie, d) nie wyzywa pozostałych grup społecznych o odmiennych opiniach od grzeszników, nie twierdzi że inni są amoralni, że jeżeli nie wierzą w ich poglądy to są ułomni w swym człowieczeństwie i skazani na wieczne potępienie. Słowem, żadna z wymienionych kategorii ludzi nie zachowuje się tak agresywnie jak kler. Kler musi być agresywny, bo sterowanie ludźmi za pomocą religii było, jest i zawsze będzie oparte na strachu. Na strachu przed śmiercią biologiczną, niebytem, nieznanym, potępieniem, wykluczeniem ze społeczności. Nic to nie ma wspólnego z rozwojem duchowym, wzajemną pomocą i miłością. Religia to nie wiara. Wiara to nie Bóg. Bóg to nie Kościół. Kościół i Władza w krajach prymitywniejszych posługują się religią żeby manipulować ludzkimi zachowaniami dla własnych korzyści. Przypominam dla jasności, bo ludziom się mieszają te cztery pojęcia, a to są bardzo różne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
skautopolski Re: Podziwiam bezkompromisowość i straczeńczo od 27.05.12, 18:47 Latku, tkwi w Tobie wielkie pragnienie wskazywania i wykazywani obłudy ludzi religijnych czy Kościoła. Jest to zajęcie bardzo ciekawe. Radzę Ci: posługuj się mocnymi argumentami, bo w niektórych tkwi wyłącznie chęć ośmieszenia, bez najmniejsze racji i siły rażenia. Dwa przykłady: Piszesz o strachu, jako funkcji agresywności kleru, co prowadzi do wniosku, że strachem żywi się religia (pisał o tym Bronisław Malinowski - to jego koronny argument przeciw śmierci). Ale są żydzi, którzy nie wierzą w życie po śmierci (bo przez całe wieki w nie nie wierzyli - ta wiara pojawię się wyraźniej gdzieś dopiero w czasach Machabeuszy), a wierzą w Boga! Istnieją całe rzesze ludzi wierzących i religijnych na Zachodzi, przynależących formalnie do różnych Kościołów, którzy nie wierzą w życie po śmierci. Twój argument leży. Czym jest wiara bez religii pokazuje teologia śmierci Boga. Poczytaj coś, jest wiele po angielsku. Krótko: przeciwstawianie wiary religii prowadzi do sytuacji, w której tej pierwszej pozostają WYŁąCZNIE apele o uznanie autorytetów wielkich ludzi religii. A jak podejrzewasz, takie apele można porównać z apelami do agresywnych, by zachowywali się kulturalnie. Podejrzewam, że moje obecne pisanki mają taką samą moc, jak te apele. Jestem przekonany, że gros internautów biologicznie nienawidzących religii i Kościołów po prostu zostało gdzieś przez ich przedstawicieli zranionych. A z bólem nie ma dyskusji. Apeluję tylko, by - także oni - nie posługiwali się śmiesznymi argumentami. W przeciwnym razie można odnieść wrażenie, że wszyscy ateiści, agnostycy itp. są ludźmi zawsze agresywnymi, często śmiesznymi i posługującymi się zazwyczaj argumentem siły, nie siłą argumentu. A o to przecież Wam - jak ufam - nie chodzi. Pozdrawiam, Skaut Gość portalu: latko napisał(a): > > Żadna z wymienionych kategorii "nauczyciel": > > a) nie podaje się za pośredników między nami a Bogiem, > b) nie podaje się za głosicieli jedynej prawdy, > c) nie twierdzi że wewnętrzne przepisy ich związku zawodowego stoją wyżej niż p > rawo polskie, > d) nie wyzywa pozostałych grup społecznych o odmiennych opiniach od grzeszników > , nie twierdzi że inni są amoralni, że jeżeli nie wierzą w ich poglądy to są uł > omni w swym człowieczeństwie i skazani na wieczne potępienie. > > Słowem, żadna z wymienionych kategorii ludzi nie zachowuje się tak agresywnie j > ak kler. Kler musi być agresywny, bo sterowanie ludźmi za pomocą religii było, > jest i zawsze będzie oparte na strachu. Na strachu przed śmiercią biologiczną, > niebytem, nieznanym, potępieniem, wykluczeniem ze społeczności. Nic to nie ma w > spólnego z rozwojem duchowym, wzajemną pomocą i miłością. > > Religia to nie wiara. Wiara to nie Bóg. Bóg to nie Kościół. Kościół i Władza w > krajach prymitywniejszych posługują się religią żeby manipulować ludzkimi zacho > waniami dla własnych korzyści. Przypominam dla jasności, bo ludziom się mieszaj > ą te cztery pojęcia, a to są bardzo różne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: latko Re: Podziwiam bezkompromisowość i straczeńczo od IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 18:54 Historia Kościoła Rzymskiego jest tak obrzydliwa, że rozważania pozostałe nie mają znaczenia. To jest instytucja, która istnieje sama dla siebie, a czymś się żywić musi. Ludzka wiara jest najlepszą pożywką. A czy towarzyszy jej strach wielki, czy tylko niepewność, to nie ma wielkiego znaczenia dla mnie. Szkodliwy pasożyt i tyle. Za dużo trupów za sobą pozostawił, zbyt wiele narodów religie na siebie naszczuwają, żeby dało się na to nakładać jakieś wyrafinowane filozoficzne woalki i listki figowe. Po co? Ja lubię fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
skautopolski Masz rację Latku 27.05.12, 19:19 De gustibus non est disputandum. Jedni lubią myślenie, inni ślinienie. Jedni używają argumentów, inni "faktów". Jedni chcą podyskutować, inni sobie ulżyć i odreagować frustracje. Masz rację - zostań w swojej grupie. To bezpieczne i jakoś tak raźniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: latko Re: Masz rację Latku IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 19:32 Ja o chlebie, ty o niebie, dyskusji faktycznie być nie może. Pechem osób niereligijnych jest to, że znają historię religii, podczas gdy osoby religijne z zasady historii religii nie znają. Trudno więc mówić o dyskusji. Osoby niereligijne to niekoniecznie osoby niewierzące. Osoby zwalczające Kościół to nie to samo co osoby niewierzące. Kościół Rzymski spalił na stosie lub wymordował własnoręcznie lub manipulując armiami świeckich władców bardzo wielu wierzących i zawsze robił to we własnym Kościoła (a nie wiary czy Boga) interesie. Kościół miał własne armie i zamki a biskupi byli świeckimi władcami ziem. To są dla mnie fakty, które dyskredytują tę akurat instytucję, ale nie dyskredytują wiary w Boga czy samego Boga. Zamiast faktów mam używać w argumentacji jakichś abstrakcyjnych wynalazków intelektualnych? I to co ma wspólnego z raźnością czucia się w grupie czy nieczucia czy nie w grupie? Co ma grupa do rozumu, logiki i wiedzy historycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
skautopolski Re: Masz rację Latku 27.05.12, 19:47 Latku, wybacz szczerość, ale jesteś śmieszny. Zgodnie z dzisiejszymi kategoriami i wrażliwością oceniasz (straszne) czasy palenia na stosie? Czy zdajesz sobie sprawę, jak wtedy wyglądał świat, jakie były zasady współżycia, jaka była brutalność wokół? Żeby była jasność: zbrodnie i przestępstwa dokonane przez KK takimi pozostają. Jednak należy je odczytywać w kontekście ówczesnych czasów - norm, kryteriów i kategorii. Jeden przykład: Inkwizycja Hiszpańska była straszna. Ale była bardziej humanitarna, niż większość ówczesnych trybunałów i prowadzonych przez nich procesów (odsyłam do L. Biały, Dzieje Inkwizycji Hiszpańskiej). Po drugie: nie ma samych i czystych faktów w dyskusji. One są zawsze podawane w pewnym kontekście, sekwencji przykładów i logice wywodu. Nie powołuj się więc na fakty w takiej dyskusji - bo to szalenie naiwne. I na koniec. Rozumiem, że na forum każdy jest Najmądrzejszy. Bywa jednak i tak, że Ci właśnie po prostu pewnych rzeczy nie rozumieją i nie ogarniają. A cholernie wstyd im się przyznać. W tym momencie mój dzień dobroci dla Ciebie się kończy. Serdecznie Cię pozdrawiam i ponawiam apel: celniejsze, dotkliwsze i niepodważalne argumenty w krytyce KK, religii i kleru. Jak skończysz ten temat zabierz się za błędy nauczycieli, polityków, instytucji państwowych... Chyba, że przejrzysz i uznasz, że są ciekawsze tematy, niż grzechy, błędy i głupota innych. Wtedy napisz do mnie. Zapraszam na zimne piwo i pogadamy o... czymś przyjemniejszym. Gość portalu: latko napisał(a): > Ja o chlebie, ty o niebie, dyskusji faktycznie być nie może. > > Pechem osób niereligijnych jest to, że znają historię religii, podczas gdy osob > y religijne z zasady historii religii nie znają. Trudno więc mówić o dyskusji. > > Osoby niereligijne to niekoniecznie osoby niewierzące. Osoby zwalczające Kośció > ł to nie to samo co osoby niewierzące. > > Kościół Rzymski spalił na stosie lub wymordował własnoręcznie lub manipulując a > rmiami świeckich władców bardzo wielu wierzących i zawsze robił to we własnym K > ościoła (a nie wiary czy Boga) interesie. Kościół miał własne armie i zamki a b > iskupi byli świeckimi władcami ziem. To są dla mnie fakty, które dyskredytują t > ę akurat instytucję, ale nie dyskredytują wiary w Boga czy samego Boga. Zamiast > faktów mam używać w argumentacji jakichś abstrakcyjnych wynalazków intelektual > nych? > > I to co ma wspólnego z raźnością czucia się w grupie czy nieczucia czy nie w gr > upie? Co ma grupa do rozumu, logiki i wiedzy historycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
skautopolski Sorry Laku, 27.05.12, 19:55 raz jeszcze przeczytałem Twoje wpisy. Jesteś członkiem jakiejś małej grupy religijnej, nazywanej przez niektórych dość brzydko sektą. Na moje oko to Swiadkowie Jehowy lub jakiś Kościół Nowoapostolski. Przyznasz się, czy się boisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okor Czy to istotne kto kim jest i do jakiej grupy nale IP: *.ngm.net.pl 27.05.12, 21:07 ży, co robi gdzie pracuje?? - ważne są tematy jakie podejmuje, oraz to jakich tematów nie podejmuje KK; - ludzie mają tysiące problemów związanych z życiem codziennym; - brak pracy, ciążące kredyty, brak środków do życia - czy im potrzebne konflikty?? Biskupi żyją jak lordowie, nie płacą podatków, siedzą w pałacach, ogłupiają społeczeństwo, funkcjonują ze sprzedaży "nieba" /z oszustwa/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: latko Re: Sorry Laku, IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 21:18 Nie należę do żadnej grupy religijnej, bo religie uważam za największą zakałę ludzkości - pretekst do masowych zbrodni. Od czasu inkwizycji nic sie nie zmieniło. Podczas niedawnej wojny bałkańskiej jedni mężczyźni przybijali genitalia mężczyzn innej wiary do pojazdów i je obwozili. W każdej chwili może nas to znowu spotkać. Nie ma potężniejszego wezwania do wojny niż w imię Boga. Przybywa islamistów. Krwawy bezrozumny wybuch okrucieństwa z podjudzenia duchownych, nieważne jakiej religii, ważne że będą to przywódcy religijni, jest tylko kwestią czasu. Tak rozumiem znajomość historii. Ona kołem się toczy i to koło ludzi nieodmiennie miażdży. Lepiej byłoby żeby ludzie zgłębiali fizykę, matematykę, psychologię i socjologię, niż katechizmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stanos111 Re: Podziwiam bezkompromisowość i straczeńczo od IP: *.dyn.iinet.net.au 28.05.12, 05:12 skautopolski... Boga nie ma, to wszystko ludzie wymyslili dawno ,dawno temu , zeby bogatym nie deptac po pietach , nie kradnij ,nie zabijaj jesli znasz reszte tych przrzykazan ... A ci w czarnych sukmanach do dzisiaj manipoluja naciagajac glupich i naiwnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: latko Re: Biskup namawia Opolan do marszu i przejazdow IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 17:35 To zależy od wieku. Jeżeli katecheta każe iść na marsz, a mama z tatą każą słuchać katechety, to nie ma zmiłuj, trzeba będzie iść na marsz. Skoro w tym kraju katecheci skutecznie zapędzali (robią to nadal? ktoś wie?) dorosłych świeckich nauczycieli do robienia procesyjnych ołtarzyków, to co za problem wygnać na taki marsz nieletnią dziatwę pozbawioną w naszej kulturze prawa do decydowania o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Objawy IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 20:41 skautopolski napisał do latko "raz jeszcze przeczytałem Twoje wpisy. Jesteś członkiem jakiejś małej grupy religijnej, nazywanej przez niektórych dość brzydko sektą. Na moje oko to Swiadkowie Jehowy lub jakiś Kościół Nowoapostolski" Hm... inteligencją... w rzeczy samej... wypisz wymaluj Świadek ale nie... Na pewno nie! Bo gdyby epatował by nas innym stylem:Wielka Nierządnica, Spisek światowy watykanu,tajemnice Jana Pawła II, władza Rzymu itp. i i promował by filmiki tego typu (zrozumiałe dla niego bo na jego poziomie): www.youtube.com/watch?v=CDo4C-O0T5k A na dodatek by raz po raz jakiś cytacik z Biblii z numerami wersetu itp. To nie Świadek czy tym podobne. Ale blisko, bardzo blisko. Spróbujemy to wykazać: Latko/Laleczniku możesz odpowiedziećź na te pytania? Czy masz takie objawy jak: depresja, popadanie w beznadzieję, niewiara, próby samobójcze, bóle głowy, brzucha, gardła czy pleców, nagłe wybuchy agresji i posiadanie dużej siły, zapadanie jakby w trans, utraty świadomości, niechęć do sacrum, do Boga, osób konsekrowanych, do rzeczy poświęconych (krzyży, różańców, obrazków, wody święconej), niemożność skupienia się na Mszy lub modlitwie, bluźnierstwa, awersja do sakramentów, posiadanie nadnaturalnych zdolności, jasnowidzenia, czytanie w myślach, znajomość rzeczy ukrytych, mówienie nieznanymi językami, dziwne stuki, hałasy, jakby przemieszczała się niewidzialna postać, odnajdywanie śladów po czarach, np. wypluwanie przedmiotów, znajdowanie w poduszkach czy w obrębie np. łóżka jakichś dziwnych przedmiotów, zawiniątek z włosów, kości itd.? I jeszzce jedno> Czy dasz rady ustać na Mszy świętej w Kościele Katolickim w trakcie podniesienia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okor Czy katolik musi być nieokrzesany, ubliżający ?? IP: *.ngm.net.pl 27.05.12, 20:52 Latko napisał prawdę, przecież ta grupa ludzi żyje ze sprzedaży samych kłamstw; - weszli do Europy przemocą i morderstwami; - 600lat inkwizycji /tortur, morderstw/; - indoktrynują dzieci; - nie pokalali się nigdy uczciwa pracą, a nagromadzili majątków - w jaki sposób?, nieuczciwy; - ciągle jątrzą, skłócają, konfliktują, społeczeństwo. Banda oszustów. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Czy katolik musi być nieokrzesany, ubliżający 27.05.12, 21:09 Polski Kościół Narodowy gdyby mógł wprowadziłby obowiązkowy analfabetyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
polakonly Czy marsz na wezwanie kleru może być apolityczny? 27.05.12, 22:49 Jeśli nie jest on marszem rytualnym - typową procesją z okazji świąt kościelnych, lecz marszem konsolidującym wokół "nauki społecnej" Kościoła - to jest to niewątpliwie marsz o charakterze politycznym, tyle że typu "soft"- "w imię" . Marsze z gatunku "hard"-"w obronie" to te w których padają oskarżenia o zdradę narodu, służalczość wobec wyimaginowanego wroga (może nim być Żyd, albo Mason, albo Rusek lub Niemiec), zabicie prezydenta, albo sprofanowanie krzyża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apolityczny Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apolity... IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 22:43 www.ngopole.pl/tag/marsz-dla-zycia/ hmm Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Biskup namawia Opolan do rozmnażania.... 27.05.12, 22:52 Dla kapłanów, rodzina ma być głównie dostawcą dużej ilości nowych płatników. Dzieci ma być w rodzinie dużo, to będą biedne, niewykształcone i uległe indoktrynacji kapłanów... Odpowiedz Link Zgłoś
nec1 Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apolity... 28.05.12, 06:35 Od kiedy Opolan pisze się z dużej litery? Odpowiedz Link Zgłoś
wlekawa Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apolity... 28.05.12, 07:18 Tyle pomyj wylanych na akurat nieradiomaryjnego i niepisiającego biskupa. Zostawcie to dla biskupów nawiedzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lord Re: Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apoli IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 28.05.12, 11:40 jak biskup nie kocha Rydzyka to jest od razu wielce lepszy? taki sam obibok i mieszacz w mózgach jak inni Odpowiedz Link Zgłoś
costa3500 Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apolity... 28.05.12, 07:23 To spasione bydlę i miłośnik życia, może przypomni wiernym ile warte było życie dla św. inkwizycji. Odpowiedz Link Zgłoś
harald2 Biskup namawia Opolan do marszu, ma być apolity... 28.05.12, 22:28 Najlepiej jak pan Czaja założy rodzine najlepiej z jakaś siostrzyczka zakonna i da przyklad poprawnego życia rodzinnego. Odpowiedz Link Zgłoś