dokud se zpiva ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 11:25
Jaromir Nohavica, Ślązak, Czech , Europejczyk, wczoraj dał wspaniały
koncert w Opolu. Klimat jaki stworzył wokół siebie i wspaniała
publiczność ( w większości znająca Jego czeskie teksty )dały mi
ogromną satysfakcję, że nie wszystko w naszym mieście jest tak
bezbarwne. '' Dokud se zpiva, jesce si ne umrelo '' DZIĘKUJE
    • Gość: O.tisk Re: dokud se zpiva ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 14:19
      Ahoj!
      Też byłem na tym cudownym koncercie. Naprawdę super. Kameralnie, nastrojowo,
      bez hałasu.
      Po prostu pięknie. A te wtręty z pogranicza czesko-polsko-śląskiego to były
      jednym słowem "perełeczki"
      Nie znałem wcześniej twórczości Nohavicy, stąd też nie byłem przygotowany na
      dodatkowe wydatki (świetne płyty - tańsze niż w Czechach, ale menedżer
      Jaromira - notabene Polak wysyła na szczęście płyty za pobraniem pocztowym)

      Jeszcze raz dziękuję pięknie za klimat i niesamowity nastrój
      (a wszystko solo z gitarą lub heligonką - jak dobrze zapamietałem dziadkowy
      instrument)!!!

      Mej se Jaro !!

      PS Jak zwykle "ukłony" za "reklamę" i nagłośnienie imprezy opolskim mediom !!!

      Ludzie za co wy pieniądze bierzecie. Omijać takie wydarzenia!! Omijać Was!
      • Gość: Jehromir Re: dokud se zpiva ... IP: 213.17.147.* 22.06.04, 14:38
        A mi się nie podobało. Spodziewałem się czegoś lepszego.
        Nudy do kwadratu!!! żłuję, że posłuchałem się znajomej i poszedłęm na to
        badziewie.
        • Gość: heina Re: dokud se zpiva ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 23:46
          Rzecz gustu. Myślę jednak, że większość ( podkreslam ) tej wspaniałej
          publiczności znała twórczość Jaromira Nohvicy i była ukontentowana
          klimatem jego pisenek. Nie namawiam cię do następnego koncertu .
      • Gość: gość Re: dokud se zpiva ... IP: *.uw.gov.pl / 217.173.195.* 22.06.04, 15:39
        polecam film o Nohavicy - Rok diabła
Pełna wersja