Karetka pogotowia staranowała dwa szlabany na p...

IP: *.arkadia.opole.pl 03.06.12, 10:16
Polska, XXI wiek. Wystarczy wykorzystać stare zjazdy na autostradę i tam zamocować szlabany, które będą mogły zdalnie otworzyć tylko pogotowie, straż lub policja. W ten sposób nie będą musiały stać w korkach i tracić cenny czas na taranowanie szlabanów. Hej!
    • Gość: darek Karetka pogotowia staranowała dwa szlabany w pu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 10:38
      Za uniemożliwianie lub utrudniania wjazdu pogotowia lub staraży pożarnej zarządca autostrady powinien stracić koncesję. polska to państwo prawa, pytanie tylko dla kogo.
      • Gość: Oponent Re: Karetka pogotowia staranowała dwa szlabany w IP: *.150.16.218.tmi.telenormobil.no 03.06.12, 11:02
        Ja w tym samym tonie. A ktoś, kto podjął decyzję o nieprzepuszczeniu karetki powinien odpowiadać przynajmniej za świadome narażenie ludzi na utratę życia, jeśli nie za usiłowanie zabójstwa.

        Karetka ma prawo (i obowiązek) jechać najszybszą drogą, więc sugestie, by karetki korzystały ze starych, zamkniętych zjazdów (zamkniętych bramami), należy odłożyć między bajki. Bo po to właśnie wybudowano autostrady, by nam służyły do szybkiego przemieszczania się. Bramy dodatkowe są dla straży pożarnej, która działa lokalnie, z pobliskich remiz i dla większych akcji, gdy jest niezbędny lokalny wjazd.
      • gandharwa Winni GDDKiA oraz Wojewoda 03.06.12, 11:27
        Ja uważam, że winę ponosi GDDKiA oraz służby podległe Wojewodzie. Przecież Kapsch wygrał przetarg na określonych w nim warunkach i zrealizował je. Dyr. Wandrasz z GDDKiA sam przecież tłumaczył, że za niektóre instalacje odpowiadał np Strabag..a kto odpowiadał na koordynację tego wszystkiego, kto rozpisywał przetarg na operatora i SIWZ do niego? No właśnie.

        Wojewoda jest też winny bo mi chyba nikt nie wmówi, że to zamieszanie spowodowane jest gorączką przygotować przed Euro 2012 i pośpiechem na placu budowy. Co jak co, ale zarządzanie kryzysowe miało chyba z 10 lat, by na spokojnie sobie przeanalizować wszelkie możliwe katastrofy, z przybyciem Godzilli włącznie.

        Poprzednik mądrze wskazał na istniejące stare zjazdy z autostrady - to dobry pomysł. Można też przeanalizować, jak są zaprojektowane przejścia graniczne na wschodniej granicy - przecież tam są ogromne kolejki a przejazd dla VIP-ów i służb jest zagwarantowany.

        Powtórzę także mój ostatni wpis, że wydanie zgody na taranowanie bramek jest kpiną z prawa (art 6.7 kpa) i za takie działanie Wojewoda Jastrzębski powinien w trybie pilnym pożegnać się ze stanowiskiem. Organy administracji działają poprzez decyzje czy postanowienia, w tym z rygorem natychmiastowej wykonalności, a nie przez potrząsanie szabelką na konferencjach prasowych. Wstyd!
        • przemo_opole Re: Winni GDDKiA oraz Wojewoda 03.06.12, 11:32
          Stare zjazdy są ok latem. Ale kto będzie dbał o ich przejezdność zimą?
          • gandharwa Re: Winni GDDKiA oraz Wojewoda 03.06.12, 14:41
            Jaśnie szanowny pan dyrektor Wandrasz. Przecież zgodnie z umową polsko-unijną całość opłat pobieranych an autostradę ma ich na jej bieżące utrzymanie. Dyrektor Wandrasz podał nawet kwotę - 25 mln PLN rocznie za sam opolski odcinek. Służby które odśnieżają udrożnią te przejazdy, z których zresztą same będą korzystać, bo nie wierzę, by pług śnieżny musiał pobierać bilet? :-))

            przemo_opole napisał:

            > Stare zjazdy są ok latem. Ale kto będzie dbał o ich przejezdność zimą?
            • opolak Kto straci stołek - Minister ?? 04.06.12, 07:18
              www.prawo.egospodarka.pl/66946,Odpowiedzialnosc-urzednika-za-decyzje-administracyjne,1,83,1.html
              Odpowiedzialność urzędnika za decyzje administracyjne
              09.06.2011, 10:46

              Odpowiedzialność urzędnika za decyzje administracyjne
              Przedsiębiorstwa, które znalazły się w trudnej sytuacji w wyniku błędów urzędników otrzymają odszkodowanie. Już teraz odpowiedzialnością objęte są wszystkie osoby podejmujące decyzje administracyjne.
              Urzędnik zapłaci odszkodowanie

              17.5.2011 r. weszła w życie ustawa z 20.1.2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz.U. Nr 34, poz. 173). Ustawa ta określa zasady odpowiedzialności majątkowej urzędników wobec Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego lub innych podmiotów ponoszących odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej – za działania lub zaniechania prowadzące do rażącego naruszenia prawa. Przepisy określają także zasady postępowania w sprawie tej odpowiedzialności. Przy czym ilekroć w ustawie jest mowa o wykonywaniu władzy publicznej z rażącym naruszeniem prawa, należy przez to rozumieć również wykonywanie władzy publicznej bez podstawy prawnej.

              W myśl art. 417 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Zatem w razie niezgodnego z prawem działania (zaniechania) pracownika do wypłaty odszkodowania pokrzywdzonemu takim działaniem (zaniechaniem) i tak właściwy jest Skarb Państwa (lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca władzę publiczną z mocy prawa).

              Przed zmianą przepisów…

              Dotychczas urzędnik ponosił odpowiedzialność tylko na podstawie przepisów Kodeksu pracy o odpowiedzialności materialnej za wyrządzoną pracodawcy szkodę. Szkoda ta polegała na konieczności wypłaty odszkodowania pokrzywdzonemu za niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie. Obecnie, w zakresie uregulowanym omawianą ustawą, przepisy te będą wyłączone.

              Do kogo ma zastosowanie ustawa?

              Przepisy ustawy mają zastosowanie do wszystkich funkcjonariuszy publicznych, czyli pracowników urzędów zaangażowanych w analizę i rozstrzygnięcie sprawy.

              Funkcjonariuszem jest zatem osoba:
               działająca w charakterze organu administracji publicznej lub z jego upoważnienia albo
               działająca jako członek kolegialnego organu administracji publicznej lub
               wykonująca w urzędzie organu administracji publicznej pracę w ramach stosunku pracy, stosunku służbowego lub umowy cywilnoprawnej i biorąca udział w prowadzeniu sprawy rozstrzyganej w drodze decyzji lub postanowienia przez taki organ.
              Nowe przepisy stosuje się tylko do działań i zaniechań funkcjonariuszy publicznych, które nastąpiły od dnia wejścia w życie ustawy.
    • Gość: benio Karetka pogotowia staranowała dwa szlabany w pu... IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.12, 11:35
      Z drugiej strony nie ma tego złego. Zarządca nie pomyślał o bramkach? Trudno. Nie myśli wcześniej, pomyśli gdy po kieszeni dostanie. Jak im służby ratunkowe zaczną kasować bramki i popadnie w koszty wstawiając nowe, może łaskawie zajmą się sprawą.
      W pełni popieram działania kierowców karetek.
    • Gość: Marekk Karetka pogotowia staranowała dwa szlabany w pu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 11:59
      Na Autostradzie A2 takie same zasady wjazdu służb ratowniczych istnieją od ośmiu lat i nikt
      nie protestował i nie protestuje, nikt nie wyłamał szlabanu, a tutaj nagle takie wielkie buuuuum....
      Dlaczego firma Kapch ma być traktowana inaczej niż Kulczyk Holding?
      • gandharwa Re: Karetka pogotowia staranowała dwa szlabany w 03.06.12, 14:59
        Nie do końca są takie same. Na starym odcinku od N.Tomyśla do Konina są, podobnie jak między Katowicami a Krakowem. tylko PPO na samej autostradzie. Wjazdy i zjazdy są bez bramek.

        Na nowym odcinku do Świecka jest jeden PPO (ale dopiero za węzłem Rzepin, ok 25 km od granicy) oraz kilka SPO na węzłach.

        Trudno jednak porównać obciążenie węzłów A2 przez Puszczę Rzepińską i inne odludzia z odcinkiem A4 Wrocław-Gliwice. Zresztą jest informacja, że np zjazdy z węzłów Torzym i Trzciel są nieprzystosowane dla ruchu ciężarowego. Dopiero jak otworzą skrzyżowanie A2 z A3 w Jordanowie to się okaże, czy tam nie ma takich samych problemów jak już mamy na A4?

        Gość portalu: Marekk napisał(a):

        > Na Autostradzie A2 takie same zasady wjazdu służb ratowniczych istnieją od oś
        > miu lat i nikt
        > nie protestował i nie protestuje, nikt nie wyłamał szlabanu, a tutaj nagle taki
        > e wielkie buuuuum....
        > Dlaczego firma Kapch ma być traktowana inaczej niż Kulczyk Holding?
    • Gość: gliwiczanin Karetka pogotowia staranowała dwa szlabany w pu... IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.12, 14:33
      Podpisz petycje do rzadu o likwidacje bramek na A4:
      www.wiadomosci24.pl/artykul/zlikwidujmy_bramki_na_a_4_kolo_gliwic_podpisz_petycje_do_234426.html
    • Gość: ppppzz ale kto mógł przewidzieć że tamtędy karetka IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.12, 00:57
      ale kto mógł przewidzieć że akurat tamtędy karetka pojedzie? nikt
Inne wątki na temat:
Pełna wersja