Na rowerze do prószkowskiego arboretum

03.06.12, 12:50
Smutne ze to miejsce jest tak zaniedbane... (mimo ze lubie stare, zapuszczone ogrody).

Neoslunskie i niemieckie komentarze o Polakach moga okazac sie w tym przypadku calkiem zasadne... Naprawde wam - Proszkowianie - nie wstyd?
    • Gość: ~ Na rowerze do prószkowskiego arboretum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 13:27
      To imponujące drzewo na zdjęciu to nie cis japoński, lecz cypryśnik błotny. Poza tym do Prószkowa z Winowa nie ma drogi rowerowej, a po ruchliwej wąskiej szosie dzieciom jechać rowerem nie pozwolę.
      • Gość: buggy Re: Na rowerze do prószkowskiego arboretum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 18:28
        Dokładnie. Droga z Winowa do Prószkowa (wojewódzka) to prawie samobójstwo.
        Z Winowa można dojechać opłotkami do Górek, a tam skręcić w kierunku Dziekaństwa/poligonu, za wsią skręcić w lewo dojeżdżając do Chrząszczyc. Stamtąd do Domecka, Nowej Kuźni i polną drogą można wjechać do parku od tyłu. Wszystkie drogi asfaltowe lub utwardzone. Bezpiecznie, cicho i niewiele dalej.

        A park mógłby być taką lokalną perełką. Z jakichś powodów nikt nie chce się tym zająć. Wielka szkoda, bo miejsce jest naprawdę piękne. Żeby nie było, że zwalam wszystko na "władze", trzeba dodać, że mieszkańcy też o zabudowania na Pomologii nie dbają. Wystarczy popatrzeć na stojącą przy głównej drodze dawną bibliotekę, albo podpartą drągiem bramę wjazdową...
    • Gość: Jagoda Na rowerze do prószkowskiego arboretum IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.12, 14:28
      Dziękujemy za zwrócenie uwagi na problem niszczejącego kompleksu przyrodniczo-architektonicznego. Starania o zachowanie tego obiektu podjęliśmy już dawno. Robimy co możemy, bijąc głową w mur. Władze są głuche, widać nie pasuje im z jakiś względów ocalenie Pomologii.
      Stowarzyszenie Zielona Ziemia-Prószków
      eko.opole.pl/?page_id=5
      eko.opole.pl/?s=Pomologia&searchsubmit=
    • gandharwa Re: Na rowerze do prószkowskiego arboretum 03.06.12, 14:37
      Akurat do tego Prószkowianie nic nie mają - teren w całości należy do Starostwa Opolskiego - wszelkie żale należy kierować do p. starosty Lakwy. Jak toś był w parku to pewnie zauważył, że teren jest parcelowany i wyprzedawany - w samym środku parku jakiś człowiek właśnie ogradza teren wokół wyremontowanego budynku...będzie mieszkał otoczony parkiem, co praktycznie niweczy próby zagospodarowania go jako całości w formie terenu ogólnodostępnego.

      pamejudd napisał:

      > Smutne ze to miejsce jest tak zaniedbane... (mimo ze lubie stare, zapuszczone o
      > grody).
      >
      > Neoslunskie i niemieckie komentarze o Polakach moga okazac sie w tym przypadku
      > calkiem zasadne... Naprawde wam - Proszkowianie - nie wstyd?
      >
      >
      • pamejudd Re: Na rowerze do prószkowskiego arboretum 03.06.12, 20:26
        Przykre. Wyglada wiec na to ze teren nie bedzie juz raczej tworzyl - tak jak powinien - zwartej, rozleglej calosci...

        Co do proszkowian, to wyglada na to ze masz racje: z linku ktory wrzucila Jagoda wynika ze sprawa nie jest im obojetna.
    • Gość: Marek Na rowerze do prószkowskiego arboretum IP: *.com 03.06.12, 15:48
      pamejudd napisal:
      >Neoslunskie i niemieckie komentarze o Polakach moga okazac sie w tym przypadku calkiem zasadne... Naprawde wam - Proszkowianie - nie wstyd?>
      Wiekszosc mieszkancow Pruszkowa i okolic to hanysy,tak ja ty, i tooni roszcza sobie pretensj e i prao gospodarzy.
    • Gość: Marek Na rowerze do prószkowskiego arboretum IP: *.com 03.06.12, 15:51
      pamejudd napisal:
      >Neoslunskie i niemieckie komentarze o Polakach moga okazac sie w tym przypadku calkiem zasadne... Naprawde wam - Proszkowianie - nie wstyd?>
      Wiekszosc mieszkancow Pruszkowa i okolic to hanysy,tak ja ty, i to oni roszcza sobie pretensje i prawo gospodarzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja