dzielny_iloczyn
05.06.12, 21:17
Opole powinno rozejrzeć się za sponsorami i samo wyprodukować cały festiwal. Ofertę tego, co wymyśli, powinno przedstawić telewizjom i albo kupi prawa do transmisji TVP, albo inne stacje. Tak przecież było w latach 80 i początku 90. Wówczas TVP wybierała z oferty festiwalowej te koncerty, które jej zdaniem były najciekawsze.
Dopóki miasto nie ustali priorytetów we współpracy z TVP, poziom festiwalu będzie równią pochyłą. To wielkie niedopatrzenie, aby koncert "Życia mała garść" i "30-lecie T.Love" były tylko kwiatkiem do kożucha. Przecież miasto ma prawa do marki festiwalowej i dlaczego nie zadbało, aby te koncerty były częścią festiwalu? Dlaczego w scenografii nie ma napisu "Opole 2012". Kto pozwolił, aby nagroda im. Karola Musioła otrzymała hubę w postaci "Superpremiery". Przecież tę nagrodę równie dobrze można by nazwać nagrodą publiczności. Dlaczego całą władzę w podziale nagród oddaje się w ręce publiczności, a nie powołuje się profesjonalnego jury? Skoro to festiwal dla publiczności, to niedopuszczalne jest, żeby na widowni profesjonalni tancerze markowali dobrą zabawę. Jakoś trzeciego dnia nie był potrzebny taki zabieg. Wszyscy dobrze się bawili.