Czas antypolskich prowokacji

IP: *.com 07.06.12, 16:18
Mamy wysyp antypolskich prowokacji. Najpierw akcja popularyzacji "polskich obozów śmierci", potem rosyjska próba zorganizowania marszu ku czci komunizmu w Warszawie. Chodzi o to, aby rozgłos związany z mistrzostwami Europy zaszkodził Polsce.

Wpółczesną politykę, zarówno krajową jak i zagraniczną prowadzi się manipulując mediami. Klasycznym przykładem prowokacji medialnej było "pobicie" Rosjan przez polską policję 22 października 1994 r. na Dworcu Wschodnim. Rosyjskie służby specjalne zaaranżowały incydent, którego celem było pokazanie Polski w światowych mediach jako rusofobicznego kraju, gdzie policja bije pokojowo nastawioych turystów. Miało to zaszkodzić polskim staraniom o wejście do Unii Europejskiej i NATO.

Faktycznie polska policja odblokowała pociąg, któremu Rosjanie nie pozwalali odjechać domagając się interwencji polskich władz w sprawie okradzenia ich przez inną grupę rosyjskojęzyczną. Ktoś faktycznie Rosjan okradł i ktoś im podpowiedział, że najlepiej załatwić swoją sprawę przy pomocy blokady pociągu. I ktoś później nagłośnił "pobicie" Rosjan w zachodnich mediach.

Podobny cel miała prowokacja z użyciem przez Baracka Obamę słów "polskie obozy śmierci". Użycie tego terminu miało na celu spopularyzowanie tego pojęcia. Po wczorajszej wypowiedzi dziennikarki amerykańskiej, że Polacy zamordowali miliony Żydów widać dokładnie mechanizm prowokacji. Przeciętny "konsument" światowych mediów nie jest w stanie zweryfikować kto ma rację. Oskarżający Polaków o mordy na Żydach, czy ci którzy nazywają to kłamstwem. W momencie wahania się przyjmuje dowód z autorytetu, a takim jest wypowiedź amerykańskiego prezydenta. Co więcej działa tutaj stara gebelsowska zasada, że należy kłamać tak długo, aż się coś przylepi.
Więcej:
nwonews.pl/artykul,3666,Czas-antypolskich-prowokacji
nwonews.pl/
    • Gość: jack Re: Czas antypolskich prowokacji IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.12, 17:26
      Po co?

      Z nie tak dawnej historii:

      "W 1766 roku sejm nie zgodził się na przyznanie praw politycznych innowiercom, w konsekwencji z inicjatywy Rosji i Prus zawiązały się dwie konfederacje domagające się przywrócenia praw. W tym samym czasie powstała w Radomiu konfederacja katolicka pod przywództwem wojewody wileńskiego Karola Radziwiłła.(...)
      Prawa kardynalne (1768) Na zwołanym w 1767 roku sejmie zostały przywrócone prawa dysydentom z inicjatywy rosyjskiego ambasadora Mikołaja Repnina, który to narzucił swój postulat. Uchwalono prawa kardynalne, których gwarantem była caryca Katarzyna II. Do praw tych należą: wolna elekcja, liberum veto, prawo wypowiadania królowi posłuszeństwa, szlachcie przyznano wyłączne prawo do sprawowania urzędów i własności dóbr ziemskich. Ustępstwa wobec Rosji spowodowały zahamowania procesu reform kraju, a także wywołały konfederację barską."


      A tu najistotniejsze:
      "Nadzieja pojawiła się w roku 1768 wraz z wypowiedzeniem wojny Rosji przez Turcję. W obawie przed rosnącymi zwycięstwami Rosji w wojnie z Turcją, Francja rozpoczęła finansową pomoc Rzeczypospolitej. Aby zachować równowagę sił w Europie dwa państwa: Austria i Prusy skłoniły Rosję do porozumienia, na mocy, którego Rosja zagarnie zdobycze terytorialne Turcji, a państwa te wezmą udział w rozbiorze Polski."

      PODKREŚLMY:
      " Austria i Prusy skłoniły Rosję do porozumienia, na mocy, którego Rosja zagarnie zdobycze terytorialne Turcji, A PAŃSTWA TE WEZMĄ UDZIAŁ W ROZBOIRZE POLSKI."


      czy teraz Rosja z kolei rząda swojej doli w podzialepolskiego tortu???


      (...)

Pełna wersja