Gość: kibic-patriota
IP: *.zeblach.com.pl
08.06.12, 17:03
dziwne jest to, że gdy były święta narodowe:1,3 maja, 11 listopada to jakoś ludzie nie obnosili się z symbolami narodowymi, a flagi w oknach czy balkonach (poza tymi wywieszonymi "z urzędu") można było policzyć na placach jednej ręki.