Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsku

IP: *.252.18.7.internetia.net.pl 10.06.12, 13:35
Brawo! Świetny artykuł.
    • Gość: opolczyk Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.12, 16:09
      Fachowiec z Mlynarczyka byl niezly....Wiedzial co ma robic bramkarz....Byl wielka nasza Gwiazda.
      • Gość: JS Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.12, 19:04
        Doskonala reklama "zdrowego" trybu życia i podejścia do sportu. Brawo p. Adamiec!
        • Gość: SJ Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.5.core.lanet.net.pl 11.06.12, 09:49
          Miał napisać, że był jaroszem?
          • Gość: ciamciaramcia Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.12, 11:51
            O słabościach Młynarczyka sporo jest w nowej książce A. Iwana. No był gość królem życia, to fakt.
    • Gość: gość Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.12, 16:43
      Jakoś nie znalazłem w artykule by jego autor wspomniał o takim fakcie jak to Młynarczyk grając jeszcze w Bielsku Białej naśmiewał się z kilku piłkarzy mówiących gwarą śląską.Druga sprawa to jego ciągłe bóle kręgosłupa gdy grał w Widzewie.Minęły one jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki gdy tylko wyjechał do Basti.Czy był najlepszym bramkarzem w historii naszego futbolu to już kwestia sporna.
      • Gość: Do Zdiecha Łodomca Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.147.240.211.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.06.12, 23:16
        Autor nie uwzględnił jeszcze kilku ważnych faktów z życia piłkarza. Kiedyś puścił on bąka w szatni i wina spadła na innego zawodnika. Ponadto na treningu odlał się na słupek. Przeklinał. No i naśmiewał się jeszcze z Niemców, Rosjan i Czechów. Bolała go też czasem głowa i paznokcie, ale to minęło, jak się przeniósł do Widzewa.
        • Gość: mbb Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.12, 06:32
          o ile pamiętam to na kacu grał lepiej
          • Gość: Janusz Sawczuk Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 08:30
            Wlaśnie chodzi mi o ten motyw "na kacu lepiej". To świetne "wsparcie" dla wszystkich, którzy usiłują zerwać z piciem lub pomniejszyć wpływ alkoholu na nasze zycie, bo alkohol to trucizna. To oczywiście wiedzą wszyscy i doskonale to rozumieja, ale stosują swięta zasadę: to nie ja to kolega. Czyli: ja nie piję, ja tylko tak towarzysko, a że mam niedaleko więc tylko przestawię sobie auto bliżej domu. Tak argumentował pewien burmisztrz z Paczkowa, tak tysiące, tysiące innch, którzy potrafią w weeekend gnać na gazie nie pojedynczym pół Polski...
            O skutkach lepiej nie mówic, bo to wiedzą wszyscy. Ale co z tego skoro w każdy poniedzialek Polska podlicza hiorrendalne straty w ludziach, sprzęcie, majątku, zdrowiu, infratrukturze itp itp.
            Więc skoro p. Mlynarczyk był takim wspaniałym i znanym piłkarzem, a marzy nam się by wychować nie jeden zespół 11 graczy na poziomie swiatowym a 10-20 takich zespołów, plus oczywiści znakomitą Odrę (nie Oderke, bo to świadome zaniżanie aspiracji) ktora w czasach mojej młodości była dumą Opola i silnym zespołem I ligi, to nie łączmy sukcesów p. Mlynarczyka z kacem. Bo sukcesem na kacu nie ma się co chwalić.
            • Gość: Wyjaśniacz Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.182.93.194.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.06.12, 11:21
              Panie Profesorze, z całym szacunkiem, ale słowo "nawet" powoduje w tym tekście, w tym zabiegu stylistycznym, że kac i sukcesy sportowe, stoją nadal w słusznej i zamierzonej przez autora - jak mniemam - opozycji, natomiast podkreślony jest tylko i wyłącznie geniusz Młynarczyka. To coś tak, jakby napisać "nawet z połamaną ręką bronił świetnie". Można powiedzieć nawet, że to "nawet" akcentuje nawet (śmiech) jak bardzo niedyspozycyjny człowiek bywa na kacu. Przypisywanie autorowi promocji hulaszczego życia jest zatem niesprawiedliwe, acz moralnie uzasadnione. Jedyna ma pretensja do tekstu, że autor nie wyjaśnił, że piosenka Grechuty śpiewana na trybunach "Hop, szklankę piwa" była aluzją kibiców do pijaństwa zawodników. Dla współczesnych bywalców stadionów delikatność i finezja tej aluzji może być nieczytelna, wszak dziś kibice wołaliby do swoich graczy: "Jeee...ać was, pier.... pijacy!!!"
              • Gość: Janusz Sawczuk Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 11:31
                Bardzo dziekuję za pełne dowcipu i piekna słowa. Fakt, język wspólczesnej kibicerii, zwlaszcza tej młodej, mocno sie uprościł i sprowadził do poziomu czynności krocza..
                • Gość: Wyjaśniacz Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.182.93.194.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.06.12, 11:41
                  Ukłony, Panie Profesorze - także za Pana tu forumową aktywność intelektualną.
                  • Gość: Janusz Sawczuk Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 11:54
                    Własnie powiedziałem sobie stop bo sie boję, że katuję forumowiczów swym rozpasaniem, a przecież trzeba innym też zostawić pole...Ale uroki forum bardzo cenię, za miłe słowo dziekuje i pozdrawiam.
                    • Gość: do prof.J.S. Nazwiska abstynentów, proszę IP: *.5.core.lanet.net.pl 13.06.12, 14:37
                      Wymień Pan chociaż trzech piłkarzy z ówczesnej ukochanej przez Pana "Odry", ktorzy byli abstynentami. Miło będzie poczytać.
                      • Gość: gość do ość portalu: do prof.J.S. napisał(a): IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.12, 17:17
                        człowieku ! jeśli masz choć blade pojęcie o naszej polskiej piłce z tamtych lat to pytaniem tym jedynie się ośmieszasz.
    • Gość: kibicek Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 12:19
      Co by nie napisać, jakby tego nie nazywać dzisiejsi kopacze mogą się do ówczesnych schować. A kadra to była paka i żaden nie grał w zachodnim klubie gdy w latach 70 i początku 80. Tylko gra w kadrze na wysokim poziomie mogła ich zaprowadzić na "zgniły" zachód. A co się tyczy Odry to pamietam jak w uliczce kolo plywalni stał fiat 125p trenera i do niego zaprowadzał po kolei co niektórych piłkarzy biesiadujących w Czardaszu (wczesniej Polonia) w miejscy gdzie teraz jest wybitna uczelnia, ksztalcąca wybitnych speców od zarzadzania. Piechnik stworzyl w Opolu dreamteam, a, że człowiek to istota ułomna, a nie wielbłąd.... No cóż.
    • Gość: gość Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 15:52
      Pił Młynarczyk ,pila cała ekstraklasa i piła już w latach 50-tych.Dlaczego ? bo taki był zwyczaj.Pito w pracy fizycznej i umysłowej.Kto nie wypił i nie postawił tzw. wkupnego był traktowany jak kapuś lub powietrze.Tak przez dziesiątki lat wyglądała nasza rzeczywistość.Wracając do piłkarzy tak jak Piechniczek szukał swoich chłopców po knajpach w Opolu to tak samo ówczesny trener wrocławskiego Śląska Żmuda szukał swoich piłkarzy po knajpach Wrocławia.To głównie przez gorzałę Śląsk przegrał pucharowy mecz z Liverpoolem we Wrocławiu.Od gorzały nie stronił także najlepszy przedwojenny polski piłkarz Wilimowski przez którą nie pojechał na Igrzyska Olimpijskie do Berlina w 1936r,Wilimowski następnego dnia będąc na kacu jak mawiał widział cztery piłki !!! Tak więc na kacu za komuny grała większość naszych piłkarzy z Deyną na czele któremu przede wszystkim przez wódę nie powiodło się w Manchesterze City.
    • Gość: mobber Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsku IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.12, 16:01
      niektorzy na kacu są jak inni po amfie
      • Gość: pesymista Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.5.core.lanet.net.pl 16.06.12, 10:19
        Kac kacowi nierówny...A dziś zobaczymy jedną z wielkich polskich gwiazd bramkarskich, co jest warta tak naprawdę. Oby nie wyciągała ani razu piłki z siatki, choć... wątpię.
        • Gość: pesymista Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.5.core.lanet.net.pl 17.06.12, 14:09
          dziś pół Polski ma kaca panie profesorze, a ja przewidziałem to wcześniej, nasi grają wielkie gaawno
          • Gość: gość Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.12, 17:17
            Nie pisz zarozumialcze żeś TY przewidział bo o tym wiedzieli wszyscy starsi kibice w Polsce.Tak samo trzeba w chwili obecnej porządnie przewietrzyć tę stajnię Augiasza\P.Z.P.N.\ prezia Latę wyrzucić na mordę z fotelu \do czego zapewne niestety nie dojdzie !!!\ a na trenera reprezentacji powołać H.Kasperczaka.Tak by się zapewne stało gdyby ludzie kierujący Polskim futbolem kierowali się jego dobrem a nie wyłącznie układami i kasą.
            • Gość: pesymista Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.5.core.lanet.net.pl 18.06.12, 11:42
              I znów - niestety - GOŚCIU masz 100-procentową rację. No, z tym Kasperczakiem bym się trochę pospierał, ale niech tam.
              • Gość: ciamciaramcia Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.12, 09:18
                Czas Kasperczaka już minął. Ostatnio kiepsko mu się wiodło w klubach. On jedynie "reaguje pozitiwnie".
                • Gość: mlody Re: Młynarczyk nawet na kacu bronił po mistrzowsk IP: *.5.core.lanet.net.pl 19.06.12, 19:15
                  Moja propozycja to Darek Dziekanowski. Co prawda też miewa kace, ale jak powiadał klasyk łykania; "tylko ludzie głupie nie piją przy zupie"... Niech idzie wreszcie młodósć!
Pełna wersja