Gość: obserwator
IP: *.dynamic.chello.pl
13.06.12, 17:42
W środowisku "zaprzyjażnionych" NGS-ów /robiących za klakę polityczną/ z administracją publiczną takie chwyty z ustawianiem konkursów na finansowanie projektów to chleb powszedni - nihil novi. W SLD za czasów Pogana też było to samo - np. Sowarzyszenie "Dla przyszłości"