Oskarżają matkę, że była potworem dla synka

IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 07:38
Czytam artykuł i się zastanawiam. Jestem emetytowanym nauczycielem, przez wiele lat zmagałem sie z takimi problemami w szkole. Dobrze się stało że o tym się mówi, ale to że nauczyciele uczyli chdzić, jeść, to przecież to co powinni robić w takiej szkole. Opieka społeczna w Opolu jak zawsze SIEDZI W ZACISZU PROBLEMU. Szkoła jako organ ma OBOWIAZEK powiadomoć odpowiednie władze o takich przypadkach. Z artykułu widać, że czekano za długo na właściwe kroki osób mogących pomóc, a co do pracy tych nauczycieli to mam wrażenie, że za wysoko się oceniają mówiąc o współczuciu i poświeceniu. Mam w swoim otoczeniu kilku takich nauczycieli - dużo mówią ale mało daja w praktyce. Przypominam, że każde dziecko ma prawo do normalnego funkcjonowania a tym bardzej te, które liczą na pomoc osoby zdrowej. Po tylu latach pracy w szkolnictwie wiem, że ludzie najczęściej nie zrobią nic, poza to co muszą, dopiero jak już to wychodzi dalej - informują instytucje, które i tak działają w opieszałym tempie.
    • Gość: sąsiadka Re: Oskarżają matkę, że była potworem dla synka IP: *.punkt.opole.pl 22.06.12, 09:46
      ty pani emerytko szkoła działałą opieka działą - artykuł jest konkretny ale nie może pisać o wszystkich szczegółach .
      • Gość: XL Re: Oskarżają matkę, że była potworem dla synka IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 13:38
        Ironio, wiemy z życia, że dopiero po fakcie zaczynają działać w naszym kraju. Na już jest potrzeba zmian, aby bezbronnym dzieciom pomóc. Ta matka pewnie od wielu lat się mogła znęcać dlaczego dopiero teraz o tym głośno. Instytucje zapadły w całoroczny sen
        • Gość: opolanka Re: Oskarżają matkę, że była potworem dla synka IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 16:39
          to nie tak. nie można po pierwszym siniaku robić afery - przypomnij sobie historie dzieci zabieranych z domu tylko z biedy. instytucje działały monitorowały, jest lekarz pierwszego kontaktu , opieka, szkoła - jak widać sprawa ma swój finał w sądzie wiec te instytucje sprawdziły się. a gdyby okaząło sie , ze matka jest nie winna (chodź w tej sprawie wątpie w to) a sąd zabrał by dziecko - ludzie by krzyczeli i psioczyli zły sąd zabrał matce chore dziecko. dobrze, że zaraagował domownik - bo wiele takich spraw może wyjść tylko dzięki rodzinie , sąsiadą za ściany. reagujmy. mam nadzije, ze matka nigdy nie będzie mogła się zbliżyc do chłopca.
    • Gość: autor Re: Oskarżają matkę, że była potworem dla synka IP: *.punkt.opole.pl 22.06.12, 10:13
      nawet ci powieka nie zadrgała, zero współczucia dla biednego dziecka, piszesz o sobie "Po tylu latach pracy w szkolnictwie wiem, że ludzie najczęściej nie zrobią nic, poza to co muszą, dopiero jak już to wychodzi dalej - informują instytucje, które i tak działają w opieszałym tempie"Nie napracowałeś się.....prawda??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja