Gość: kiki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.06.12, 19:54
Mężczyzna ten jest "wszystkim " znany,uposledzpny w stopniu lekkim, wulgarny i agresywny ,po zwróceniu uwagi.Prawdopodobnie mieszka na byłym ZWM,jert tam znany,wiec nie wiem na czym polega trudnosc z jego lokalizacją.Problem od kilku lat był zglaszany Strazy Miejskiej. Zgłaszałam go ja i sąsiedzi.Zawsze przyjmowany ironicznie przez strażników,twierdząc ,że facet wykonuje dobrą robotę.Ten tak zwany 'morderca gołębi ''działa bez przerwy od kilku lat, aż tu nagle nasi dzienikarze się obudzili.Śmieszne to i żalosne.