Raport z oblężonego miasta

IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.12, 16:09
''pozostało nam tylko miejsce przywiązanie do miejsca
jeszcze dzierżymy ruiny świątyń widma ogrodów i domów
jeśli stracimy ruiny nie pozostanie nic''
( www.youtube.com/watch?v=gtM7oP88vNY

Przez ostatnie dwadzieścia lat pisanie o Polsce i Polakach po polsku w Polsce było zajęciem godnym najcięższego szyderstwa. Wmówiono nam, że najgorsze co może nas spotkać, to patos w opowiadaniu własnej, indywidualnej historii a także historii naszej zbiorowości lub, jak kto woli, narodu. Zwalczaniem tego patosu, tego - powiedzmy to wprost --religijnego patosu, polskiej pobożności, polskiej delikatności wobec spraw wymykających się ludzkim percepcjom, polskiemu przywiązaniu do rodziny, zajęła się chyba jakaś specjalna komórka z najgłębszych kręgów piekła, do której oddelegowano diabły osobiście przeszkolone przez Dzierżyńskiego i jego kumpli z Czeka. Tak to przynajmniej wyglądało w mojej ocenie i tak to wygląda nadal. Każdy, najnędzniejszy nawet pismak, najgłupszy publicysta i najbardziej wulgarny telewizyjny prezenter, mógł i może liczyć na przychylność z ich strony, jeśli tylko wykaże się odpowiednio wysokim stopniem niechęci do polskiej przeszłości i polskiej wiary.
Każdy awangardowy artysta epatujący publiczność chamstwem, może spodziewać się życzliwości i zrozumienia ze strony zatrudnionych tam czartów. Tak właśnie jest i my to codziennie możemy oglądać w telewizorze. Na przeciwko owego telewizora siedzą zaś ludzie, których co prawda nie poddano hipnozie, ale niewiele się od tych uśpionych przez nowoczesnych szamanów różnią. Powtarzają coś, czego nie rozumieją, strach oblatuje ich na samą myśl o tym, że mogliby zostać przez kogoś oceniani źle, że okazałoby się, iż nie przystają do grupy, do targetu, do sztancy wymyślonej przez ośrodki medialne dla plemion zamieszkujących obszar pomiędzy Odrą i Bugiem.
    • Gość: lalecznik Re: Raport z oblężonego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.12, 17:08
      Do roku 1990 pisanie o Polsce i Polakach w innym tonie niż patetycznym nadawało piętno wroga ludu. Koncepcja narodu oraz państwa narodowego była bezdyskusyjna. Miało to swój cel. Komuniści mimo teoretycznego internacjonalizmu tego potrzebowali w myśl układu: sprawy zagraniczne oddajemy w ręce ZSRR, ale sprawy wewnętrzne pozostają pod naszą kontrolą. Czystki etniczne Hitlera i Stalina spowodowały, ze w obrębie Polski powstało jedno z najbardziej homogenicznych narodowo społeczeństw. Istniała również pilna potrzeba ideologicznego uzasadnienia przesunięcia granic średnio o 200 km na zachód. W obliczu potencjalnej kolejnej wojny istotne było także wychowanie młodzieży w duchu, który nakazywał im bezrefleksyjną wiarę w ojczyznę oraz nienawiść do obcych. Doskonała baza mentalna potencjalnego poborowego. W konsekwencji nauczanie historii oraz publiczna interpretacja historycznych faktów została poddana niebywałej kontroli politycznej. Pewne elementy historii uwypuklano i zniekształcano do granic szowinizmu. Te niewygodne, zwłaszcza historii współczesnej i spraw wschodnich przemilczano.
      Przemiany w latach 90-tych pozwoliły na ujawnienie faktów przemilczanych za czasów komuny. Co do pozostałych kwestii zarysował się silny konflikt. Część społeczeństwa chętnie pozostawiłaby komunistyczny sposób nauczania oraz propagowania historii z poprawkami dotyczącymi relacji z Rosją oraz roli katolicyzmu. Druga część społeczeństwa chce wyjść poza te ramy krytykując zarówno styl nauczania historii i zawarte treści jak również redefiniowania koncepcji państwa. To, w oczach tych pierwszych jest czym niedopuszczalnym i godzącym wręcz w istnienie państwa.

      • Gość: jack Re: Raport z oblężonego miasta IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.12, 11:10


        ''> Do roku 1990 pisanie o Polsce i Polakach w innym tonie niż patetycznym nadawało
        > piętno wroga ludu.''

        To skąd się wzięła w polskiej kinematografii na przykład ,,Lotna,, A. wajdy? Film lansuje goebbelsowską tezę polskich przygłupich ułanów atakujących szablami czołgi żelazne...
        A w literaturze Kordian i Cham rozprawiająca się z mitami naszych polskich powstań... A Popioły wspomnianego Wajdy i rozprawa z ,,patetycznym widzeniem,, Napoleona???

        ,, W obliczu potencjalnej kolejnej wojny
        > istotne było także wychowanie młodzieży w duchu, który nakazywał im bezrefleks
        > yjną wiarę w ojczyznę oraz nienawiść do obcych. Doskonała baza mentalna potencj
        > alnego poborowego. ,,

        DLACZEGO więc tak tępiuono wiarę i KK? Wychowanie patriotyczne w ,,wiarę w \Ojczyznę,, nie może się się odbyć bez wspierania religijnego….

        W konsekwencji nauczanie historii oraz publiczna interpretac
        > ja historycznych faktów została poddana niebywałej kontroli politycznej. Pewne
        > elementy historii uwypuklano i zniekształcano do granic szowinizmu. Te niewygod
        > ne, zwłaszcza historii współczesnej i spraw wschodnich przemilczano.
        Przygadał kocioł garnko0wi…Poczytaj lepiej jak Prusacy uzasasdniają ślunskość Ślunska…

        > Przemiany w latach 90-tych pozwoliły na ujawnienie faktów przemilczanych za cza
        > sów komuny.
        Jak wyżej Polskie obozy koncentracyjne, rycerski wermacht, reliogia holocaustu, Angielska Mwersja Enigmy, polski antysemityzm, zdrajcy w Nalibokach, patriotyczni Upowcy w Bieszczadach, całe zakłamanie UBECJI ze sprawą Nila Fieldorfa na czele. NIE SĄDZISZ ZE ZAKŁAMYWANIE SPRAWY Katynie to był mały pikuś w porównaniu z tym???

        . Część społe
        > czeństwa chętnie pozostawiłaby komunistyczny sposób nauczania oraz propagowania
        > historii z poprawkami dotyczącymi relacji z Rosją oraz roli katolicyzmu. Druga
        > część społeczeństwa chce wyjść poza te ramy krytykując zarówno styl nauczania
        > historii i zawarte treści jak również redefiniowania koncepcji państwa. To, w o
        > czach tych pierwszych jest czym niedopuszczalnym i godzącym wręcz w istnienie p
        > aństwa.

        A co społeczeństwo miało i ma do powiedzenia??? TŁUMACZĘ Ciebie że społeczeństwo jest ogłupiane przez przekaziory.
        Ty się lepiej zastanów: po co


        • Gość: Icek Re: Raport o kandydaach do psychuszki IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 21:06
          Na tych co myślą podobnie czekają zamknięte psychiatryki. Mądrzejsi o tym wiedzą i się nie ujawniają, tylko ty jesteś na widoku ... Niedługo przyjdą po ciebie.
          • Gość: jack Re: Raport o kandydaach do psychuszki IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.12, 17:40
            dzis dopiero przeczyatalem ten wpis i przyznam się zdębiałem...
            wiem że piszę czasami w ferworze ostro, ale staram się nikogo nie obrazić i sam się o byle co nie obrażam. Piszemy często abvy rozładować emocje z realu. Cóż, ludzie mają różną wrażliwość
            Myślę że Twoja reakcja wynika z niezrozumienia moich intencji
            Chętnie wytłumaczę drażliwe kwestie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja