Gość: gość
IP: *.adsl.inetia.pl
17.07.12, 07:52
nie wolno dokonywać podziału na lepszych i gorszych wolontariuszy (jedni pracowali ciężej drudzy słabiej). Ktoś ich do tych prac wskazywał. Pan Parkitny, który w imieniu prezydenta rozsyłał pisma jako wybitny specjalista od trzeciego sektora i ustawy powinien wiedzieć jak się koordynuje praca wolontariuszy i podpowiedzieć miastu. Zresztą mieli Festiwal wolontariatu mieli w tym zakresie szkolić ale jak to Pan prezydent ujął w wywiadzie dla radia Opole szkoda czasu na pierdoły (posłuchajcie na Radio Opole).
Czyli po raz ponowny Miasto udaję, że coś chce zrobić profesjonalnie a potem wychodzi jak zwykle. Ciekawe czy wszyscy wolontariusze mieli ubezpieczenie NW, które z ustawy w takim wypadku jest obligatoryjne, jeśli nie miasto złamało ustawę.
Niestety profesjonalny wolontariat w tym województwie "leży i kwiczy" a miasto dokłada do tego jeszcze rękę zniechęcając nielicznych, którzy chcą się bezinteresownie angażować. WSTYD