Dodaj do ulubionych

Klienci go oskarżają. Adwokat, oszust czy ofiara?

IP: *.siedlce.dialup.inetia.pl 18.08.12, 11:53
Nie wierzę w to co czytam. Przecież 12 lat temu była afera z tym "adwokatem" pokazywana w specjalnym programie poświęconym mu w telewizji na cała Polskę. Rozmowa odbywała się w studiu, zaproszonymi gośćmi byli poszkodowani. Oszukał kilkanaście osób. Musiało wtedy być ich więcej gdyż np. ja o swojej sprawie nie chciałem w nim opowiadać i pewnie tak zrobili też inni.
Adwokat zwodził mnie miesiącami, potrafił w dniu wyjazdu zadzwonić i powiedzieć, że sąd poinformował go o chorobie sędziny. Relacjonował mi kolejne wydarzenia związane ze sprawą, a później się okazało, że "na szczęście" jej nie założył. Nie zrobiłem mu afery, bo wziął tylko 200 zł i gdy wszystko wyszło na jaw potraktowałem go jak osobę psychicznie chorą. Jak można miesiącami z taka pasją relacjonować nieistniejące postępowanie...
W tym programie były osoby, którym sprawy pozakładał i nigdy się w sądzie nie pojawił i nie poinformował klientów o terminach. Poprzegrywali oni w różnych instancjach, niektórzy w ostatniej i nie mogli już nic zrobić. Po tamtym programie TV wydawało się, że adwokat jest skończony. Ale widać jakoś przetrwał.
Niech ci państwo poszukają w archiwach. To wszystko działo się około roku 2000.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka