Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerzys...

IP: *.free.aero2.net.pl 24.08.12, 19:33
Brawo wymiar sprawiedliwości. Ciekawy pomysł na "tanie państwo" - marmury w budynkach sądów i puste więzienia.
    • Gość: Sowa Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerzys... IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.12, 19:49
      SKANDAL!!!HAŃBA!!!
    • gandharwa Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerzys... 24.08.12, 19:58
      www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120824/POWIAT01/120829650
      Tu ciekawe:

      - Ponad wszelką wątpliwość zostało ustalone, że ścieżka nie nadawała się w tym czasie do użytku. Uporządkowano ją dopiero po wypadku - mówił sędzia Andrzej Polański. - Zresztą oskarżony jest z Tułowic i dobrze o tym wiedział, że rowerzyści z niej nie korzystają.

      To ważne stwierdzenie. Sąd uznaje, że jeżeli drogi rowerowe są robione na niby albo tak, by utrudnić rowerzyście poruszanie się po drogach, można z nich nie korzystać. Jak np na Luboszyckiej od strony Chabrów w kierunku wiaduktu: na skrzyżowaniu znak "zakaz jazdy na rowerach" a 15 metrów dalej znak "koniec drogi rowerowej - brak skrajni". Co zrobi rowerzysta? Pojedzie ulicą, bo chyba nie będzie prowadził roweru po chodniku? Jak pod wiaduktem ktoś rowerzystę przejedzie to już mamy precedens - nie będzie to jego wina, a kierowcy.
    • camaro666a Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerzys... 24.08.12, 21:18
      w waszym artykule jest tyle nieprawdy, ze od niego tez by trzeba wniesc apelacje. po pierwsze nie jechal 137 km/h, tylko 113, po drugie: nie w Tulowicach, tylko 8,3 m przed (nie byl to teren zabudowany), po trzecie: nie rok temu, tylko ponad 2 lata temu, po czwarte, to nie Policji udalo sie do niego dotrzec, tylko sam sie zglosil dzien pozniej na komende, po piate, najwazniejsza okolicznoscia lagodzaca bylo to, ze obok biegla sciezka rowerowa, z ktorej poszkodowani nie skorzystali.

      nie bronie sprawcy, bo wg mnie wyrok jest zbyt lagodny, tylko ze taka nierzetelnosc dziennikarska jest juz prawie manipulacja.

      pozdrawiam,
      P.
      • pamejudd Co za brednie... 04.09.12, 17:34

        > lagodzaca bylo to, ze obok biegla sciezka rowerowa, z ktorej poszkodowani nie
        > skorzystali.
        Istnieje jakis nakaz korzystania ze sciezek rowerowych? Poza tym jesli piszesz o tej samej "sciezce" ktora ja kiedys widzialem to polecam wizyte w sanatorium dla podreperowania zdrowia.


        > e. po pierwsze nie jechal 137 km/h, tylko 113,

        Fakt, spora roznica. Przypominam ze ograniczenie predkosci poza terenem zabudowanym to 90 km/h.



        > po drugie: nie w Tulowicach, tylko 8,3 m przed (nie byl to teren zabudowany),

        Rozumiem ze frajer mial w swoim vanie hamulce lotnicze, ktore po wjezdzie do miejscowosci wyhamowalyby go do 50-tki na odcinku metra?


        > po czwarte, to nie Policji udalo sie do niego dotrzec, tylko
        > sam sie zglosil dzien pozniej na komende

        A wiesz dlaczego sie zglosil? A wiesz dlaczego najpierw czmychnal?

        No powiedz - dlaczego?
        • Gość: camaro666a Re: Co za brednie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.12, 18:24
          no i jak tu rozmawiac z przyglupami?

          > Istnieje jakis nakaz korzystania ze sciezek rowerowych? Poza tym jesli piszesz
          > o tej samej "sciezce" ktora ja kiedys widzialem to polecam wizyte w sanatorium
          > dla podreperowania zdrowia.

          art. 33 ust 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym: Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić.

          > Fakt, spora roznica. Przypominam ze ograniczenie predkosci poza terenem zabudow
          > anym to 90 km/h.

          Jezeli dla Ciebie roznica 27 km/h nie robi roznicy to proponuje zderzyc sie z pojazdem ktory jedzie 1 km/h i z takim ktory jedzie 28 km/h. Ma to tez olbrzymie znaczenie przy hamowaniu

          > Rozumiem ze frajer mial w swoim vanie hamulce lotnicze, ktore po wjezdzie do mi
          > ejscowosci wyhamowalyby go do 50-tki na odcinku metra?

          Rozumiem ze jestes bieglym i wyliczyles sobie potencjalna droge hamowania przy tej predkosci?

          > A wiesz dlaczego sie zglosil? A wiesz dlaczego najpierw czmychnal?

          Wiem. Nie bronie sprawcy, tylko chodzi mi o rzetelnosc dziennikarska. Bo pisanie, ze Policja go znalazla stawia Policje niezasluzenie w dobrym swietle

          "Prawie" robie wielka roznice
      • Gość: hreben Re: Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerz IP: *.radom.dialup.inetia.pl 19.09.12, 20:18
        Po pierwsze nie 137, a jedynie 136,5, po drugie nie w Tułowicach, tylko 0,32cm przed (był to więc teren niezabudowany, na którym można jeździć 567 937 475 463 km/godzinę; po fafnaste sam zgłosił się na policję, a nie spier..lił na Marsa; po pofafnaste najwazniejsza okolicznoscia
        > lagodzaca bylo to, ze obok biegla sciezka rowerowa, z ktorej poszkodowani nie
        > skorzystali,
        zamiast siedzieć w domu - więc na drugi raz będą pamiętać
        Dzięki takim osobnikom, jak camaro666a, bandyci drogowi mogą spać spokojnie, a w więzieniu to i spokojnie i krótko - nie ma obawy, kolejna apelacja zawiesi wyrok.
        • Gość: camaro666a Re: Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.12, 18:14
          no i jak tu gadac z polglowkami?
          nie bronie sprawcy tylko chodzi mi o rzetelnosc dziennikarska
          • Gość: Zibi Re: Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerz IP: *.omi.pl 14.11.12, 21:24
            Zwróć uwagę że wszyscy twoi rozmówcy są półgłówkami, ja za chwilę pewnie też. A może jest na odwrót? Może to do ciebie nic nie dociera?
            • Gość: kaka Re: Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerz IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.13, 17:44
              Polglowki, coscie sie tak doczepili camaro666a. Gosc opisuje jedynie nierzetelnosc dziennikarska. Natomiast rowerzystow jezdzacych obok siebie ulica, kiedy obok jest wydzielona sciezka dla nich powinno sie gonic i to ostro.
    • Gość: kazek Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerzys... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.12, 21:20
      Jestem osoba postrona, ale mam wrazenie ,ze to sprowadza sie do takich spraw typu Kasiek moze pewnie chore albo mocne tylko nie wiadomo co
    • mieszaniec-zopola Jedna okolicznosc jest kluczowa 24.08.12, 21:59
      To, ze zbiegl z miejsca wypadku moim zdaniem nie stanowi okollicznosci obciazajacej, o ile zglosil sie na policje na drugi dzien. Byl w szoku, to normalne zachowanie.
      Nie jest tez okolicznoscia obciazajaca nadmierna predkosc. Z drugiej strony kwestia sciezki rowerowej, brak odblaskow nie sa okolicznosciami lagodzacymi.
      Natomiast kluczowym argumentem obciazajcym sprawce jest stwierdzenie, ze urzadzal sobie na publicznej drodze wyscigi. To jest przerazajace.
      Ale kara 5,5 roku pozbawienie wolnosci nie jest wcale niska. o ile bedzie wykonana. Do tego 10 lat zakazu prowadzenia pojazdow i pietno na sumieniu na cale zycie. O ile to przywoity czlowiek, to i tak jest ciezko ukarany. Dla mnie bylaby to ruina mojego zycia. Nie wyobrazam sobie jak moglbym po tym zyc.
      Dla bydlaka bez sumienia i dozywocia za malo.
    • xyz_play Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerzys... 24.08.12, 23:28
      Ciekawe jakie byłyby opinie w sytuacji kiedy rowerzysta jadąc ścieżką rowerową ze znaczna prędkością potraciłby pieszego poruszającego się nie po chodniku, zlokalizowanym równolegle do ścieżki rowerowej, a po ww. ścieżce dla rowerów? Czy oddalenie się z miejsca zdarzenia też tak łatwo można by wytłumaczyć szokiem? Itd. Do takiego zdarzenia może dojść np. na ścieżce rowerowej ciągnącej się od ul. Budowlanych do ul. Luboszyckiej, piesi zaadaptowali sobie zorganizowane tam ścieżki rowerowe na chodnik. Pewnie rowerzysta który wjechałby w takiego błąkającego się po ścieżce pieszego zostałby zlinczowany publicznie, choć i tak to pieszy ma więcej szans w starciu z rowerzystą niż rowerzysta w starciu z samochodem. Pięć lat za zabójstwo spowodowane bezmyślnością ta stanowczo za mało. Powinni chociaż dożywotnio pozbawić prawa kierowania pojazdami mechanicznymi.
      • Gość: PUMA Re: Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerz IP: *.pools.arcor-ip.net 25.08.12, 00:40
        Sorry ale perwolisz. Na drodze rowerowej np ludzie na wózkach zawsze mają prawo się poruszać i są wolniejsi od rowerów, więc ostrożność trzeba zachować zawsze. Tam zaś facet przywalił w dwóch oświetlonych rowerzystów jadących obok siebie, czyli widocznych i szerokich na jezdni, tzn że by przywalił we wszystko - traktor, skuter, wóz drabiniasty. Z tym, że jakby przywalił w ten traktor to by już w tym szoku nie uciekł.
    • zaradna.mama Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerzys... 25.08.12, 16:44
      Nie ogarniam tego. Jechał za szybko, zabił, uciekł z miejsca wypadku a sąd obniża wyrok????
      Bo się doopkowi ścigać zachciało!?
      Chroń mnie Panie przed takim wymiarem (NIE)sprawiedliwości, z wrogami poradzę sobie sama :-/
    • pamejudd Ja pierd*le... 04.09.12, 17:39
      Co mial ten cwok zrobic, zeby dostac maksymalny wymiar kary? Nasikac na zabitych?

      W tej sprawie NIE MA okolicznosci lagodzacych: mamy tu zwyklego malomiasteczkowego wasa w furgonetce, ktory zabija dwojke mlodych ludzi po czym ucieka z miejsca wypadku, probujac mataczyc i dopiero kiedy mu sie to nie udaje - zglasza sie na policje.


      Mam nadzieje ze GW opublikuje choc skrotowa wersje uzasadnienia wyroku, zeby dac pelnie ogladu sprawy...
    • 1410_tenrok polskie sądownictwo to zgraja 14.11.12, 21:00
      gnoi, chamów i debili!!!! Bandyta morduje ludzie, a gnoje z wróblem na popiersiu robią sobie jaja!!!!
    • Gość: zgroza sądowa Re: Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerz IP: *.xdsl.centertel.pl 14.11.12, 22:55
      Za dwa-trzy lata będzie na wolności. Tyle dla sądu jest warte życie dwojga ludzi...
    • Gość: Normalny Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerzys... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.13, 15:17
      To może od razu trzeba było wypuścić morderce! Co za popie...ny kraj, gdyby sędziemu np. zginęło dziecko na rowerze to może nie wydawałby takich pojebanych wyroków. Gość się ściga, UCIEKA Z MIEJSCA WYPADKU ale jest OK. Ps. rowerzyści zgodnie z przepisami mogą jechać obok siebie.
      • Gość: gość Re: Rozpędzony do 137 km/godz. zabił dwóch rowerz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.13, 16:12
        1. Ciekawe jak brzmiałoby orzeczenie sądu gdyby rowerzysta śmiertelnie potrącił np. 5 letnie dziecko wbiegające nagle na ścieżkę rowerową na ul. Krakowskiej. i to prosto pod koła.to prawdziwy cud ,że do tej pory nie było tam podobnego wypadku.Swoją drogą pomysłodawca owej ścieżki i ludzie którzy to zatwierdzili to debile ze znakiem jakości!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        2.Dlaczego do tej pory S.M. nie wlepia mandatów rowerzystom urządzającym slalomy między pieszymi na chodniku w centrum miasta i to bardzo często na wąskich chodnikach.Wyjątkowe koorewskie zachowanie niektórych rowerzystów to jazda wąskim chodnikiem za idącym pieszym i dzwonienie dzwonkiem by ten ustąpił im miejsca ,schodząc z chodnika. W tym momencie jest tylko jedne wyjście dla pieszego ale za to zawsze skuteczne -zrobić się głuchym jak pień.W takim momencie dyskusja z rowerowym bydlakiem nie ma jakiegokolwiek sensu.Ten numer stosuje od lat i zawsze się śmieje z radości pod nosem gdy taki rowerowy głupek już mnie dawno ominie schodząc wcześniej z roweru.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja