svatopluk
29.08.12, 06:58
"Jeszcze w latach 30. ubiegłego wieku rosło tu zboże na polu należącym do rodziny Szymańców, powstańców śląskich. W 1936 roku niemieckie władze zbudowały tu koszary wojskowe. Nieprzypadkowo akurat w tym miejscu; miał to być swoisty rewanż za propolskie sympatie Szymańców."
To chyba jakaś rodzinna legenda.
Żadna władza lub wojsko nie kieruje się przesłankami typu "na złość drugiemu" ws. lokalizacji jednostki. Ważniejsze jest czy otrzymali za to rekompensatę.