Gość: doktor Murek
IP: *.com
07.09.12, 23:01
Szczepienia „profilaktyczne”
Idealnym sposobem zapewnienia sobie dozgonnych nabywców leków i usług medycznych okazał się proceder zwany systemem szczepień obowiązkowych, polegający na konsekwentnym „wyszczepieniu” wszystkich dzieci po to, by nie można było wykazać, że dzieci nieszczepione są zdrowsze od szczepionych, z powodu braku grupy porównawczej. Niewielki odsetek dzieci nieszczepionych to dzieci zwolnione ze szczepień z powodów zdrowotnych, więc na ich przykładzie nie można wykazać negatywnych skutków szczepień. Ewidentnym dowodem „skuteczności” szczepień jest epidemiczny wzrost ilości aptek, ale nikt nie mówi, dlaczego. Wszelka bowiem krytyka jest skutecznie blokowana przez niewyobrażalnie bogate obecnie wielkie korporacje farmaceutyczne.
Profilaktyczna rola chorób wieku dziecięcego
Szczepienia profilaktyczne dzieci zapobiegają zachorowaniu na choroby wieku dziecięcego, to fakt. Czyżby farmaceutyczno-medyczny kartel działał na swoją szkodę? Bynajmniej. Kartel nie jest zainteresowany leczeniem chorób wieku dziecięcego, na które choruje się raz i nabywa na nie trwałą odporność. Kartel jest zainteresowany długofalowymi konsekwencjami nieodchorowania chorób wieku dziecięcego. Jak to jest możliwe?
Hipokrates, ojciec medycyny i prekursor profilaktyki zdrowotnej stwierdził: Choroby są procesem pozbywania się toksyn z organizmu. Objawy są naturalną ochroną organizmu. Nazywamy je chorobami, lecz w rzeczywistości leczą one choroby. Wszystkie choroby mają jedną przyczynę, choć objawiają się w różny sposób, w zależności od miejsca, w którym występują. Co miał na myśli Hipokrates mówiąc, że są choroby, które tylko tak się zwą, bowiem w rzeczywistości leczą one choroby, a więc mają charakter prozdrowotny? Bez wątpienia są to przebiegające z gorączką sezonowe choroby wirusowe, a więc choroby wieku dziecięcego i grypa.
Czytaj więcej
nwonews.pl/artykul,3810,Zanim-pozwolisz-zaszczepic-dziecko
nwonews.pl/
napisz w wyszukiwarce nwo
szczepinia