Nowy stary rektor przejął rządy na Uniwersyteci...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.12, 07:37
Czytam, czytam, co napisaliście w gazecie i dochodzę do wniosku, że albo "wykład" był na żenująco niskim poziomie, albo Wasza relacja niepełna. Mistrzu 100%,wieszczu, melancholia mnie ogarnia... Na wysokościach ekstazy cierpisz pewnie za tych kuchenno-salonowych...
    • Gość: obserwator Zgodnie ze scenariuszem IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 08:59
      W obecnej "POokrągłostołowej" rzeczywistosci widać, że komuchy czują się jak ryby w wodzie - tak jak im to obiecano 5 kwietnia 1989.
      • Gość: Somerwille Re: Zgodnie ze scenariuszem IP: *.pl 04.10.12, 10:50
        Pan Tomasz jest mistrzem! Ukłony dla Niego i dla tych, którzy zadecydowali, że to On poprowadził wykład inauguracyjny.
        Ale... korci zapytać, kogo miał na myśli z tym salonem i meblami:)))) Ten od Daru Młodzieży już przecież urządził chałupę, hi, hi, hi....
    • Gość: kropelka Skoro o tej kropli drążącej IP: *.uni.opole.pl 04.10.12, 12:37
      Felietony w NTO opisujące Kresy są jedynie natury dydaktycznej, ewentualnie popularno-naukowej. Nie można ich ujmować jako pozycji (artykułów) naukowych i jako takich nie można przedstawiać jako dorobku naukowego. Przy braku transparentności dorobku pracowników naukowych UO, dobrze jest to teraz uściślić.
      • Gość: alejaja Re: Skoro o tej kropli drążącej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.12, 14:04
        To zdjęcie mówi wszystko: pani rektor obrażona patrzy boczkiem boczkiem (tak dobrze rządziłam a mnie olali), a pan rektor zalotny, jakby chciał powiedzieć, no i po co ci to było Kryśka..., mówiłem ci żebyś w wariancie putinowskim liczyła tylko na 4 lata, a tobie się zachciuwło więcy...
        • Gość: Sommerwile Re: Skoro o tej kropli drążącej IP: *.pl 04.10.12, 17:03
          Dydaktycznej czy nie dydaktycznej, ale człowiek robi dla przywrócenia pamięci Kresów więcej niż całe państwo polskie. I za to mu chwała. Dozgonna!!!!! Zwłaszcza tu, gdzie roi się od Kresowiaków i ich potomków. A poza tym, mówiąc o Mistrzu, miałem na myśli Różyckiego, choć Nicieja większy mistrz ;)
      • Gość: Bella Re: Skoro o tej kropli drążącej IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 04.10.12, 17:43
        Gość portalu: kropelka napisał(a):
        > Felietony w NTO opisujące Kresy są jedynie natury dydaktycznej, ewentualnie poplarno-naukowej.
        Raczej sentymentalno-emocjonalnej.

        > Nie można ich ujmować jako pozycji (artykułów) naukowych i jako takich nie można przedstawiać jako dorobku naukowego.
        Można, można...

        > Przy braku transparentności dorobku pracowników naukowych UO, dobrze jest to teraz uściślić.
        Czyż zdjęcie na stronie internetowej UO nie jest lepszym pomysłem?
        • Gość: kolo Re: Skoro o tej kropli drążącej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.12, 18:51
          Przemówienie Pani Rektor Czajowej było najlepszą częścią inauguracji.
          Cała reszta - na poziomie poziomym. Niestety. Zaskoczenia nie było.

          Zaskoczony jestem tym, że NTO stało się czasopismem naukowym!
        • Gość: kropelka Re: Skoro o tej kropli drążącej IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 18:58
          Ach Bello! Brakuje Tobie wiary w naszego rektora. Oczywiste jest, że to co on pisze w NTO to tylko w celach misyjnych. Ku chwale naszego regionu i na potrzeby ludzi w nim mieszkających. Z pewnością rektor dobrze wie, że to nie jest w żadnym razie forma naukowa. Jednak jego popularyzatorska działalność sprawiła, że w niektórych umysłach, głównie studentów oraz niedoświadczonych pracowników naukowych, pojawiła się myśl, że oto w taki sposób pracuje naukowiec. Niektórzy sądzili, że obecny rektor wpisuje te artykuły z NTO przy corocznym sprawozdaniu z działalności naukowej. Musiałem za każdym razem wyprowadzać ich z błędu i argumentować, że z pewnością to nie jest prawda, że to byłoby bardzo nieetyczne. Posądzanie obecnego rektora o takie praktyki tylko źle świadczy o tym kto takie zarzuty stawia.
          • Gość: Sommerwile Re: Skoro o tej kropli drążącej IP: *.pl 04.10.12, 20:26
            Ale was , shuhwiele, boli to co pisze Staszek. Boli, uwiera, męczy... Chooooj w dop czy to jest nauka czy nie, ale to jest spolecznie pozyteczne!!!!!!!!!! I fajny litriczer. Czyta się. Ten facio jest wielki, frajerzy!
            • Gość: nooo Re: Skoro o tej kropli drążącej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.12, 20:38
              swój o swoim pisze jak potrafi, a jak potrafi, to każdy widzi: wytwornie i z klasą
              • Gość: Somerwille Re: Skoro o tej kropli drążącej IP: *.pl 04.10.12, 21:48
                Ach, masz rację w 100 procentach. Serio. To mądre, co piszesz. Sądzę, że Rektor to przeczyta i ... zatrybi. To naprawdę mądry facet.
            • Gość: kropelka Re: Skoro o tej kropli drążącej IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 20:55
              Ależ Sommerwile. Nie oto chodzi. Ja naprawdę doceniam zaangażowanie profesora na tym polu. I tą jego pasję. Słowo. Podzielam Twój pogląd, że praca na pożytek społeczności, zwłaszcza lokalnej, to jest to czym uczelnia powinna emanować.
              Niestety pojawiły się głosy zawistników oczerniające opolskich humanistów, a zatem również dotyczy to profesora, jakoby do dorobku naukowego wpisywali sobie artykuły o charakterze popularyzującym (!) ich tematykę w rubrykę pt. „dorobek naukowy”. Dlatego tak ważne dla zdrowego rozwoju naszej rodzimej Alma mater aby wykaz wszelakiego dorobku, i tego naukowego, i tego dydaktycznego, był łatwo dostępny przez Internet dla każdego. Każdego zainteresowanego. I taki transparentny wykaz zakończyłby szeptanie po kątach. Jednocześnie każdy obywatel regionu mógłby z dumą poczytać jakiż to dorobek mają poszczególni naukowcy naszej uczelni. Szczególnie cenne byłoby to dla potencjalnych studentów, którzy na tej podstawie mogliby umocnić się w swojej decyzji dotyczącej studiowania na poszczególnych kierunkach. Nie mam racji?
              • Gość: nooo Re: Skoro o tej kropli drążącej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.12, 06:09
                "Chooooj w dop czy to jest nauka czy nie", stwierdzono wyżej. A dalej zapowiedziano, że ktoś na to "zatrybi". Czekam!
                Tymczasem domyślam się, że szlachetny obrońca ma kłopot z pisownią, czy brzydki wyraz na ch... pisze się przez ó czy przez u. Jeśli szlachetny obrońca "zatrybi", to się dowiemy, z czym jeszcze kłopot ma.
                Nb. ciekawa dyskusja, można powiedzieć, że o historycznym znaczeniu. Nareszcie wiemy, że na UO nie o naukę chodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja