Nawet rozmowa o aborcji zeszła w Polsce do podz...

07.10.12, 10:14
Chodzi o kase !

On naszym lekarzom ja zabiera,

to dlaczego maja sie opiekować nie swoimi pacjentkami !

U nas problem aborcji doprowadzono do absurdu,

tak samo jak rozwody !

Ale za to leci kasa,

a posłowie wykazuja sie genialniością w obronie życia i rodziny !



    • Gość: Kobieta Re: Nawet rozmowa o aborcji zeszła w Polsce do po IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.12, 11:27
      'Aborcja, przerwanie ciąży' - to przecież eufemizmy na zabójstwo. Na zabicie nienarodzonego dziecka. Po co ubierać konkret w słówka zmniejszające wagę było nie było morderstwa ?

      A wybiórcza jak zwykle takim tematom, i owszem, poświęci duuużo miejsca....
      • Gość: kobieta Re: Nawet rozmowa o aborcji zeszła w Polsce do po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 12:03
        Uważasz,że lepiej zabijać już narodzone. A narodzonym nie dawać miłości, jedzenia, czystości, bo są intruzami w życiu, gdy ciąża niechciana.
        Edukacja seksualna to też przestępcza działalność.
        Zasady które obowiązują obrazowo są takie: jeść nie wolno, a jak jedzenie ukradniesz - do ciupy.
        Odnosisz się do "polityki" gazety, ale nie do problemu. Potępiasz aborcję. Masz prawo. Ale nie rządź życiem innych.
        • Gość: raf Re: Nawet rozmowa o aborcji zeszła w Polsce do po IP: *.static.korbank.pl 07.10.12, 14:25
          "Ale nie rządź życiem innych."

          Ależ na tym właśnie polega aborcja - na decydowaniu o cudzym życiu.
          • Gość: kobieta Re: Nawet rozmowa o aborcji zeszła w Polsce do po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 15:06
            Choć bardzo mało się o tym pisze i mówi, Kościół kat. w pierwszych wiekach swojego istnienia wcale nie zakazywał aborcji. W czasach św. Augustyna (354-430n.e.) biskupi zezwalali na aborcję do 3 miesiąca. Tomasz z Akwinu (1225 — 1274 n.e.), uważał, że płód w łonie kobiety staje się człowiekiem dopiero po 40 dniach (w przypadku płodu rodzaju męskiego) i po 80 dniach (w przypadku płodu rodzaju żeńskiego), i twierdził, że tylko człowiek ma duszę, a płód jej mieć nie może

            Wszak do świętych KK zaleca wznoszenie modłów i stawia ich na wzór.
            A Ci dwaj stoją wyżej od 'zwykłego" świętego
      • Gość: e Re: Nawet rozmowa o aborcji zeszła w Polsce do po IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.12, 16:37
        Stuknij głowka w scianę kolejna niewydarzona katoliczko.
    • Gość: Sandos Re: Kościół ostaja ciemnoty i zabobonu! IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.12, 14:26
      Kasę biorą księża i lekarze mający etykę chrześcijańską - zlikwidować ich wszystkich. Uratujecie innych! Brak badań prenatalnych powoduje cierpienia chorych i ich rodzin!
    • Gość: zibi czlowiek ma prawo IP: *.pool.mediaWays.net 07.10.12, 14:44
      sam decydowac o tym czy chce miec dziecko czy nie. takie pierdoly o nienarodzonym dziecku jak go kobieta nie chce to lepiej wyskrobac i fertig - a nie ze sie potem meczyc, gdzie nie ma zadnej pomocy od nikogo ani od panstwa ani od ksiezy
      • Gość: prymas XXVI wieku Re: czlowiek ma prawo IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.12, 16:53
        Po co? Lepsza katolicka hipokryzja, minimum 100 tysięcy aborcji rocznie w podziemiu, nikt nie wie ile dokladnie, oficjalnie kilkaset zabiegow aborcji rocznie. Zabiegi ,,po godzinach", prywatnie, wykonują ci sami wielcy katoliccy lekarze, ktorzy na co dzien zasłaniaja sie klauzulą sumienia.
    • Gość: anal lityk To jest temat.... IP: *.pool.mediaWays.net 07.10.12, 21:38
      ...dla oszolomow.
      Czlowiek ma prawo o decydowaniu o sobie-w tym wypadku kobieta.
      Ciekawe, jak chce miec dzieci, to zazwyczaj zawsze moze-chociaz w Chinach juz nie.
      Niech polscy oszolomi jada do Chin-tam by wiele kobiet chcialo wiecej dzieci-ale nie moze.
      Sa zmuszone przerwac ciaze, nawet zaawansowana. Prosze protestowac.....
      • Gość: behemot Coming out IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.12, 01:00
        Dokonałem aborcji - vulgo skrobanki - co była popularnym środkiem na rozwiązanie problemów inicjacji seksualnej lata temu. Po latach powiem, że była to pierwsza szkolna miłość, choć obydwoje staraliśmy się tłumaczyć sobie, że to tylko sex, wolna milość hippisowska. KOrzystaliśmy z wyrobów firmy Stomil, jedynych dostępnych wtedy prezerwatyw Eros. Kosztowały bodaj 1,5 zł, co nie było dużo, gdy TO (trybuna Opolska) kosztowała 50 groszy, tyle samo co bułka. Do tego dochodził z grubsza kalendarzyk, okres,środek cyklu, jajeczkowanie, dni płodne - choć po latach mogłem coś popieprzyć. No i stało się. Dziewczyna zakomunikowała, że jest. Owszem zdarzało się nam bez gumki, daleko od dni płodnych..i co? No ja perwolle, nie życzę takich rozważań egzystencjalnych nikomu, co zrobić.
        Nie będę opisywał co się działo w moim mózgu, choć trzymałem ją w swoich ramionach, jaka huśtawka. Nie ukrywam, że byłem za skrobanką, bom facet, boć przecież przed nami życ
        ie studia, kariery.. itd. Też miała tego świadomość ale kobietą była , która podswiadomie czy świadomie jest nosicielką życia. I czułem i widziałem te iskry w oczach o tym świadczące. No i stało się. Czekałem na klatce schodowej domu w którym mieścił się gabinet usuwania problemów..Doktor wystawił ją na korytarz, klatkę schodową, jak mebel. Odwiozłem ja do domu, choć była prawie nieprzytomna i widmo krwotoku spędzało sen z powiek. Lekarz, gdyby miał jaja i widział gó...arza mógł dać w zawiniatku resztki swoich działań z poleceniem zakop to gdzieś synu. I choć dziesiąt lat mineło od tamtych wydarzeń, to przez dzieści lat miałem spokój. Sumienie spało. A ostatnio coś się odzywa, jako refleksja albo ćwiczenie pamięci.
        • Gość: Sandos Re: Coming out IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.12, 09:44
          To są skutki braku religii! Byłbyś uświadomiony na temat okienek życia i duszy wstępującej płód już w chwili poczęcia. Co do antykoncepcji byłbyś głupszy niż wtedy zaś z powodu aborcji gnił byś w pierdlu. I narzekaj tu na komunę ...
          • Gość: anal lityk Re: Coming out IP: *.pool.mediaWays.net 08.10.12, 17:52
            Gdy jeszcze w Niemczech (Zach.) aborcja byla karalna to super-emanca Alice Schwarze w jej
            magazynie "Ema" rozpoczela akcje "Wir haben abgetrieben" (My usunelysmy) gdzie znane kobiety
            masowo sie do tego przyznawaly. Bylo to gdzies na poczatku lat 70-tych. Wtedy byla to taka
            terapia szokowa dla calego spoleczenstwa, bo miliony kobiet zobaczyly, ze nie sa same w tym
            meskio-szowinistycznym swiecie. Bylo tam wiele gwiazd filmowych, piosenkarek, znanych artystek.
            Jeszcze dzisiaj Alice jest z tego dumna (tez tam podpisala..)-dzisiaj jest to chyba niemozliwe...
            No coz-czasy sie zmienily-na plazy tez cyckow nie zobaczysz-jak wtedy.....
        • Gość: Autor tekstu Re: Coming out IP: 46.19.81.* 10.10.12, 22:02
          Dziekuje Panu za ten coming out. To wszystko nie jest latwe. Ale chodzi o prawo do wlasnych decyzji. Serdecznie pozdrawiam, bd
    • Gość: Agaton a może tak...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 13:20
      nie będzie u nas normalnie do czasu legalizacji podwiązania jajowodów lub wazektomi na życzenie pacjenta, dlaczego na Zachodzie to działa, w Czechach działa a u nas nie może?

      żaden środek antykoncepcyjny nie daje 100 % pewności, ( wyjątek szklanka zimnej wody zamiast)
      • Gość: Hirek Re: a może tak...? IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.12, 18:27
        Kościół właśnie ten środek, jako najskuteczniejszy, popiera! Widzicie jak o was dba?
      • Gość: anal lityk Re: a może tak...? IP: *.pool.mediaWays.net 09.10.12, 20:12
        No coz, Agaton-.dla katolickiej moralnosci "akt malzenski" jest jak ruja u zwierzat-tylko aby miec
        potomstwo. Juz moralny teolog JPII to tlumaczyl-nawet jak dziadek i babcia ida do luzka to tylko z mocnym postanowieniem-dzisiaj moge byc matka, dzisiaj moge byc ojciec...he....he....he
        • Gość: anal lityk Re: a może tak...? IP: *.pool.mediaWays.net 09.10.12, 20:17
          P.S.
          Oczywiscie do loza.
          A teraz problem-jak dziewcze hoze w moje loze zloze-czy cudzoloze????
        • Gość: Agaton Re: a może tak...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.12, 20:40
          Anal ityku :)
          wiem jaka jest katolicka moralność, niestety
          znam przypadek kiedy mąż nie zostawał dopuszczony do własnej żony, gdyż owa niewiasta była tuż po spowiedzi a chciała utrzymać czystość duchową do mszy niedzielnej...
          • Gość: anal lityk Re: a może tak...? IP: *.pool.mediaWays.net 09.10.12, 21:14
            No coz-Agaton. Moze ona tam doznawala orgazmu????
            Od czasu jak sie dowiedzialem, ze wszystkie, ale to naprawde wszyskie kobiety w klasztorach maja
            za oblubienca Jezusa, to nic mnie nie zdziwi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja