Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapomn...

22.10.12, 19:31
Rowerzyści łamią przepisy, bo mają je w głębokim poważaniu. Nikt nie zmusza do łamania przepisów - mają to we krwi.

Pozdrawiam rowerzystę który był dziś oświetlony i jechał prawidłowo oraz tych 5, którzy jadąc ulicą w mlecznej mgle nie mieli na sobie nawet odblasków, o oświetleniu nie wspominając - zwłaszcza tego, któremu nie chciało się skorzystać ze ścieżki rowerowej biegnącej wzdłuż jezdni.
    • alanta1 Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo 22.10.12, 19:45
      g0sc napisał(a):

      > tych 5, którzy jadąc ulicą w mlecznej mgle nie mieli na sobie nawet odblasków, o oświ
      > etleniu nie wspominając

      A ja pozdrawiam tych dwóch dziadków w autach, którzy jechali bez świateł. Tyż we mgle :/
    • gandharwa Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapomn... 22.10.12, 21:03
      No cóż powiedzieć - w naszym mieście obowiązuje chyba załatwianie spraw na trupa - musi ktoś zginąć, by się sprawy do przodu ruszyły. Tak było w sprawie przejść z azylem dla pieszych. przed pływalnią czy na pl. Piłsudskiego. Naprawdę to tak ciężko zrozumieć, że miejsce rowerzystów jest na drodze a nie chodnikach?
    • gandharwa Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo 22.10.12, 21:07
      Może dam takie porównanie:

      Wyobraź sobie że prezydent Zembaczyński dostał rowerowego bakcyla i uznał, że na dwa tygodnie odcinek obwodnicy od Sobieskiego do Luboszyckiej będzie zamknięty dla rowerzystów, by w ramach dni zrównoważonego rozwoju promować ruch rowerowy i uczynił ten odcinek obwodnicy drogą tylko dla rowerów.

      Nie ma żadnych barier, szlabanów, fotoradarów tylko masz oznakowanie "droga tylko dla rowerów" i znak "nakaz skrętu w lewo lub prawo".

      Teraz pytanie: jak sądzisz, ilu kierowców nie próbowałoby zignorować ten znak chcąc sobie skrócić drogę, skoro tutaj od zawsze jeździli? Nikt?
      • g0sc Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo 23.10.12, 07:05
        gandharwa napisał:

        > Teraz pytanie: jak sądzisz, ilu kierowców nie próbowałoby zignorować ten znak
        > chcąc sobie skrócić drogę, skoro tutaj od zawsze jeździli? Nikt?

        Na szczęście Prezydent Miasta Opola jeszcze nie zwariował. Zobacz, ile jedzie tą trasą samochodów, a ile rowerów. Zdecydowana większość kierowców ma świadomość, że za wykroczenie może zostać ukarana i generalnie jest "pod kreską", podczas gdy zdecydowana większość rowerzystów czuje się bezkarna, bo nikt ich nigdy za żadne wykroczenia nie ściga, i uważa ten stan za całkowicie naturalny, co widać nawet w tytule tego artykułu. Wyobraź sobie, co byłoby, gdyby kierowcy jak rowerzyści zaczęli np. jeździć na skróty pod prąd zamiast wyznaczonym objazdem. Nikt nie napisałby "biedni kierowcy zmuszani do łamania przepisów" tyko zaraz byłaby nagonka na wariatów i idiotów.

        Niech Policja zrobi parę akcji przeciwko rowerzystom tak, jak robi przeciw pijanym kierowcom i niech łapie te najbardziej oczywiste i niebezpieczne wykroczenia - jazdę bez świateł, jazdę po ruchliwym chodniku, jazdę niesprawnym rowerem i niespodziewane wjeżdżanie na przejście dla pieszych. Zaraz podniósłby się lament, że "lud jest szykanowany i ciemiężony przez Policję", choć służyłoby to tylko i wyłącznie ich bezpieczeństwu.

        I na koniec - rower tak samo przynależy na jezdni jak wóz konny. Rowerzyści nie potrafią kulturalnie poruszać się po chodniku, dlatego zostali "upchnięci" na jezdni tam, gdzie nie ma dróg rowerowych - po których znaczna grupa rowerzystów również nie potrafi jeździć.
      • przemo_opole Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo 23.10.12, 08:35
        Róznica jest taka, że kierowcy są łapani i karani. A piratów rowerowych na chodnikach (podkreslam: piratów - bo z dużą częścią tej rowerowej społeczności da się spokojnie i normalnie współistnieć nawet na ciasnym chodniku) niestety nikt nie łapie. Zmowa jakaś? :-)
        • gandharwa Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo 23.10.12, 09:14
          Przemo zgoda, ale sam kij bez marchewki nie jest rozwiązaniem. Jestem sobie wstanie wyobrazić akcję edukacyjną zachęcającą rowerzystów do powrotu na drogi, jednak trzeba dać im coś w zamian.

          "ścigacze" są wszędzie, zarówno za kierownicą samochodu jak i na rowerze. Tu akurat widzę pole do popisu dla policyjnych patroli rowerowych. Niech depną na pedały i się wykażą...kto powiedział, że pościgi policyjne muszą się odbywać tylko pieszo lub radiowozem? :-))

          przemo_opole napisał:

          > Róznica jest taka, że kierowcy są łapani i karani. A piratów rowerowych na chod
          > nikach (podkreslam: piratów - bo z dużą częścią tej rowerowej społeczności da s
          > ię spokojnie i normalnie współistnieć nawet na ciasnym chodniku) niestety nikt
          > nie łapie. Zmowa jakaś? :-)
    • Gość: tata Z igły widły IP: *.252.22.3.internetia.net.pl 22.10.12, 21:42
      Dużo ważniejsze jest to, że wielu rowerzystów nie ma oświetlenia. Na listopad można urządzić zamiast "akcji znicz", akcję "światełko zamiast znicza".
      Zdarzają się też samochody jadące bez świateł lub z przepalonymi żarówkami. Kierowcy nie możecie mrugać tym aż w końcu będą mieli dość i wstawią dobre żarówki?
    • Gość: Zuraw Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapomn... IP: *.cdma.centertel.pl 22.10.12, 21:49
      > Podobnie postępujących rowerzystów tylko w ciągu jednej godziny naliczyliśmy ponad 30 - przejeżdżających w poprzek przez dwupasmową jednokierunkową ul. Harcerską

      O, to w ramach przygotowań do objazdu ulica Harcerska stała się dwupasmówką. I to jednokierunkową, chyba to jedyna jednokierunkowa dwupasmówka na świecie :-D
      • sszota3 Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo 23.10.12, 18:17
        Gość portalu: Zuraw napisał(a):

        > > Podobnie postępujących rowerzystów tylko w ciągu jednej godziny naliczyli
        > śmy ponad 30 - przejeżdżających w poprzek przez dwupasmową jednokierunkową ul.
        > Harcerską
        >
        > O, to w ramach przygotowań do objazdu ulica Harcerska stała się dwupasmówką. I
        > to jednokierunkową, chyba to jedyna jednokierunkowa dwupasmówka na świecie :-D
        ======================================
        Ulice Kołłątaja, Reymonta ( i Ozimska między nimi) też mają po dwa pasy i są jednokierunkowe.
    • sszota3 Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapomn... 23.10.12, 20:04
      Mimo szczerych chęci nie potrafię zrozumieć "co poeta ma na myśli" czyli o co chodzi autorowi artykułu Redaktorowi Piotrowi.
      Nie trzeba zbyt dużej wyobraźni, by przewidzieć, czym dla Opola i opolan jest zamknięcie obwodnicy.
      Dantejskie sceny opisuje dziennikarz GW też Piotr, tylko inny.
      opole.gazeta.pl/opole/1,35086,12720261,Urzednicy_eksperymentuja__kierowcy_stoja_w_korkach.html-------------
      Zamknięcie obwodnicy powoduje liczne utrudnienia,. w takiej czy innej formie, chyba dla większości opolan.
      I pojawia się żądanie by utrudnienia ominęły tylko jedną grupę społeczną - rowerzystów.
      To ja się zapytam, dlaczego rowerzystów, a nie niepełnosprawnych? Przecież przy ulicy Mielęckiego (boczna Budowlanych) znajduje się Fundacja Dom zajmująca się osobami z porażeniem mózgowym...Przecież przez ul. Budowlanych jeżdżą do Kup busy dowożące do szkoły dzieci autystyczne.
      Czy busy dowożące niepełnosprawnych nie powinny otrzymać na czas remontu obwodnicy specjalnych praw? Czy nie powinny przejeżdżać na sygnale tak jak karetki?
      Poszukajmy jeszcze, na pewno znajdziemy grupy osób uważające się za pokrzywdzone.
      -------------------
      Szarpmy nasze miasto, każdy w swoją stronę, na patrząc na innych. Przedkładajmy w każdej chwili swój interes ponad dobro wspólne. Na pewno w ten sposób "daleko zajedziemy".
      ------------------
      Będąc "oficerem rowerowym" ani myślę porzucić poszukiwanie wspólnego dobra opolan, na rzecz żądania specjalnych praw dla jednej grupy ludzi. A jeżeli rowerowe środowisko uzna, że źle je reprezentuje, to przecież " nie przyrosłem do biurka" (którego zresztą nie mam ;)
      --------------------
      Obejrzałem z uwagą video przedstawione w artykule.
      W imieniu rowerzystów dziękuję opolskiej policji i straży miejskiej za życzliwość.

      • Gość: Wielbiciel Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo IP: *.free.aero2.net.pl 23.10.12, 20:57
        Panie Sławku ma pan nasze poparcie. Proszę nie zrażać się zbyt prostoliniowym myśleniem młodego człowieka.
      • gandharwa Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo 23.10.12, 21:52
        Sławku, jesteś niesprawiedliwy. Bus nie może jeździć po chodniku a rowerzysta może - o ile poprzez odpowiednie znaki drogowe mu się to umożliwi. Znałeś treść naszego wniosku, wiesz że częściowo został od uwzględniony - chodnik przy Luboszyckiej wreszcie będzie ciągiem pieszo-rowerowym "za wyjątkiem rowerzystów".

        Wg mnie nie ma problemu, by tym chodnikiem (a także chodnikiem koło ECO na Harcerskiej) ruch rowerowy odbywał się obustronnie jedną stroną ulicy - utrudnienia to utrudnienia.

        Ale powinno to być odpowiednio oznakowane, czyli...powinny być znaki objazdu dla rowerzystów. Np od strony Kępy jadąc Luboszycką powinna być żółta tabliczka z info : "objazd drugą stroną jezdni chodnikiem". Mam żal, że o rowerzystach po prostu zapomniano, jakby oni nie istnieli na tych ulicach...a istnieją.

        Jeżeli chcesz porównanie z niepełnosprawnymi...to tak, jakby bez ostrzeżenia przekopać Krakowską w poprzek, gdyż kładzie się rury, dając tylko wąską kładkę. Sprawny przejdzie lub przeskoczy...a ten na wózku? Musi nawracać i nadrabiać 400 metrów? No co, utrudnienia to utrudnienia. Przecież ich na wózkach tak mało jest...
        • sszota3 Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo 23.10.12, 22:30
          gandharwa napisał:

          > Sławku, jesteś niesprawiedliwy. Bus nie może jeździć po chodniku a rowerzysta m
          > oże - o ile poprzez odpowiednie znaki drogowe mu się to umożliwi. Znałeś treść
          > naszego wniosku, wiesz że częściowo został od uwzględniony - chodnik przy Lubos
          > zyckiej wreszcie będzie ciągiem pieszo-rowerowym "za wyjątkiem rowerzystów".
          >
          > Wg mnie nie ma problemu, by tym chodnikiem (a także chodnikiem koło ECO na Harc
          > erskiej) ruch rowerowy odbywał się obustronnie jedną stroną ulicy - utrudnienia
          > to utrudnienia.
          >
          > Ale powinno to być odpowiednio oznakowane, czyli...powinny być znaki objazdu dl
          > a rowerzystów. Np od strony Kępy jadąc Luboszycką powinna być żółta tabliczka z
          > info : "objazd drugą stroną jezdni chodnikiem". Mam żal, że o rowerzystach po
          > prostu zapomniano, jakby oni nie istnieli na tych ulicach...a istnieją.
          >
          > Jeżeli chcesz porównanie z niepełnosprawnymi...to tak, jakby bez ostrzeżenia pr
          > zekopać Krakowską w poprzek, gdyż kładzie się rury, dając tylko wąską kładkę. S
          > prawny przejdzie lub przeskoczy...a ten na wózku? Musi nawracać i nadrabiać 400
          > metrów? No co, utrudnienia to utrudnienia. Przecież ich na wózkach tak mało je
          > st...
          =============================================
          Tomku, jesteś niesprawiedliwy... Ale jak mówi Mądra Księga "nie było sprawiedliwego ani jednego". Dodam jeszcze, że Redaktor Piotr "chlapie , co mu ślina na język przyniesie"
          Parę faktów? Proszę bardzo
          forum.gazeta.pl/forum/w,65,139653349,139661136,Tresc_naszego_wniosku_do_ITGK_i_MZD_z_13_10_2012.html
          Wniosek o wyznaczenie "ułatwień" został napisany w sobotę 13 października. A więc mógł trafić na Komisję Bezpieczeństwa Urzędu Miasta w piątek 19 października.
          Zamknięcie obwodnicy zostało ustalone na 22 października. Wszystkie decyzje zostały podjęte 2-3 tygodnie wcześniej.
          -------------
          Komisje Bezpieczeństwa odbywają się raz w tygodniu, w piątki... Poprzedzone są czwartkową wizytacją w terenie... Taki jest schemat działania.
          Gdyby chcieć, aby Urząd Miasta odpowiadał na wnioski na drugi dzień, trzeba by zatrudnić armię urzędników. A tego jako podatnicy nie chcemy, nieprawdaż?
          Tymczasem Redaktor Piotr pisze że wniosek "został schowany do szuflady". Że tak powiem .... prawda. Wniosek ten nie miał możliwości być rozpatrzony przed zamknięciem obwodnicy.
          (inna rzecz, że treść wniosku zjeżyła mi włosy na głowie, i reszcie ciała)
          ---------------------------------
          Już dzisiaj wiem jakie będą tematy na najbliższą Komisję Bezpieczeństwa, np organizacja ruchu na ulicach na czas remontu takiego a takiego. A taka np: organizacja ruchu na czas Wszystkich Świętych jest już dawno zatwierdzona.
          A kiedy ma być gotowa? W nocy z 31 października na 1 listopada? No bez żartów!
          ----------------------
          Wspomnę tylko, że plany na dany wypadek są opracowywane z dużym wyprzedzeniem - są plany na czas powodzi, suszy.
          A taki Układ Warszawski miał(w wielu wariantach) opracowane plany ataku na państwa NATO. Jak wiemy plany nie zostały wykorzystane, i dzięki temu możemy dyskutować na forum, a nie czołgać się owinięci w prześcieradła, w kierunku cmentarza.

          • gandharwa Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo 23.10.12, 22:48
            Sławku, dzięki za info, ale trochę popłynąłeś w dygresjach. Ja ani nie broniłem redaktora Piotra, ani nie zajmowałem się organizacją pracy urzędu czy studiowaniem działań wojennych RWPG czy Uk. Warszawskiego.

            Piszesz że trzeba było wcześniej się zainteresować. OK, przyjęte, zaczniemy jako stowarzyszenie delegować naszego przedstawiciela na posiedzenia, ale przecież mamy od tego Ciebie! To ty jesteś na bieżąco, wiesz o tym, co się za pół roku będzie święcić...ja mogłem interweniować dopiero jak w prasie (NTO i GW) pojawiły się mapkę z objazdami, na które spojrzałem nie okiem kierowcy, ale rowerzysty.

            Wg mnie wachlarz możliwości był duży:
            a) ograniczenie obwodnicy do jednej jezdni (słupkami na stojakach)
            b) wyznaczenie kontrpasa
            c) udostępnienie chodników (tymczasowo)
            d) wyznaczenie kontrpasa (tymczasowo lub stale)

            Problem widzę w tym, że pierwotnie nie zamierzano robić nic...potem to tylko przerzucanie się pismami i gaszenie pożaru. A tak nie powinno być bo - jak słusznie zauważyłeś - planowanie ma swoje ramy czasowe no i mamy swojego człowieka w urzędzie, który właśnie o to zadba.

            Przynajmniej ja tak sobie wyobrażałem funkcję oficera - że przy każdej inwestycji w Opolu spojrzy na nią oczami rowerzysty w interesie rowerzystów. Nie tylko w sprawach nowych inwestycji drogowych czy remontów DDR, ale też odśnieżania czy jak tutaj utrudnień spowodowanych objazdami.
            • sszota3 Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo 24.10.12, 18:03
              gandharwa napisał:
              > Wg mnie wachlarz możliwości był duży:
              > a) ograniczenie obwodnicy do jednej jezdni (słupkami na stojakach)
              > b) wyznaczenie kontrpasa
              > c) udostępnienie chodników (tymczasowo)
              > d) wyznaczenie kontrpasa (tymczasowo lub stale)
              --------------------------------------------------------------
              Jeżeli choć przez chwilę wierzyłeś w realność swoich propozycji to gratuluję optymizmu.
              Ja siedzę sobie, jeżdżę sobie, patrzę na bezmiar rowerowych potrzeb, szukam rzeczy które można usprawnić. Jest masa spraw o które warto się bić, zabiegać, starać.
              Doba ma 24 godziny i nie więcej. I trzeba wybrać, czym warto się zająć, bo ma to jakąkolwiek szansę powodzenia.
              Jak rzekł wojownik wszechczasów Czingis-Chan
              "Tylko głupiec staje do walki, której nie może wygrać".
              ---------------------------------------
              Stopniowo i systematycznie pracuję na opinię rozsądnego człowieka. Niewiele będę mógł zdziałać, jeżeli przykleiła by się do mnie łatka człowieka, który "byle co zje, byle co powie".
              --------------------
              Przypomnę, że remont obwodnicy nie jest pierwszą sprawą przy której byłem "przeciw rowerzystom". Negatywnie się wypowiadałem na temat pomysłu wykonania kontrapasa na ulicy Bończyka.
    • Gość: grant Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapomn... IP: *.ip.netia.com.pl 24.10.12, 18:15
      tak się zastanawiam po co w Opolu tydzień zrównowazonego transportu o kant d... potłuc takie imprezy jeżeli promowanie komunikacji zbiorowej ma trwać tylko chwilę. Czy u nas nie słyszano o buspasach i kontrapasach. Zamiast wprowadzić na czas objazdu buspas+nie dotyczy rowerów(a przynajmniej buspus) na odcinku Harcerska Kępska w kierunku obwodnicy to zamiast tego mamy ludzi, którym wycięto lekko licząc dwa przystanki MZK pewnie część z nich korzysta teraz z aut powiększając korki. Mamy dwu pasmową drogę jednokierunkową na której miedzy 6 a 7 rano mamy wyścigi łącznie z wyprzedzaniem na przjściach dla pieszych. Teraz tylko pozostaje czekać kiedy zostanie trafiony pierwszy rowerzysta, który zechce jadąc w kierunku Opola skręcić w lewo w którąś z bocznych uliczek. Z pewnością te kilka utobusów na godzinę jadących buspasem spowodowałoby kosmiczne korki.
      • sszota3 Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo 24.10.12, 21:03
        Gość portalu: grant napisał(a):

        > tak się zastanawiam po co w Opolu tydzień zrównowazonego transportu o kant d...
        > potłuc takie imprezy jeżeli promowanie komunikacji zbiorowej ma trwać tylko ch
        > wilę. Czy u nas nie słyszano o buspasach i kontrapasach. Zamiast wprowadzić na
        > czas objazdu buspas+nie dotyczy rowerów(a przynajmniej buspus) na odcinku Harce
        > rska Kępska w kierunku obwodnicy to zamiast tego mamy ludzi, którym wycięto lek
        > ko licząc dwa przystanki MZK pewnie część z nich korzysta teraz z aut powiększa
        > jąc korki. Mamy dwu pasmową drogę jednokierunkową na której miedzy 6 a 7 rano m
        > amy wyścigi łącznie z wyprzedzaniem na przjściach dla pieszych. Teraz tylko poz
        > ostaje czekać kiedy zostanie trafiony pierwszy rowerzysta, który zechce jadąc w
        > kierunku Opola skręcić w lewo w którąś z bocznych uliczek. Z pewnością te kilk
        > a utobusów na godzinę jadących buspasem spowodowałoby kosmiczne korki.
        ===========================================
        Ja to chyba za głupi jestem... Mi się wydaje, że najpierw się sieje, potem podlewa, dogląda, a po dłuższym czasie zbiera plony - niektóre szybciej (zboża, ziemniaki, marchewka) a na niektóre trzeba czekać latami. Zapytajcie sadowników...
        Mam pytanie - czy ktoś w naszym mieście widział buspas? (oprócz tego symbolicznego, 20-metrowego w czasie remontu wiaduktu na Ozimskiej)
        Czy ktoś w naszym mieście widział kontrapas dla autobusów? (miał być na Kośnego, ale chyba pomysł diabli wzięli)
        Czy ktoś widział u nas kontrapas dla rowerów?
        Jeżeli tych elementów nigdy w Opolu nie było, to skąd pomysł, że Ratusz zdecyduje się na eksperyment w czasie tymczasowego objazdu? (zapowiadanego na 6 tygodni bodajże).
        Pomyślcie chwilę - czy polityk zdecyduje się narażać setkom/tysiącom stojących w korkach wyborców by zadowolić rzeszę rowerzystów, Aj! Waj! jak liczną! - podobno 30 osób na godzinę. (Postaram się to sprawdzić).
        Fukanie i oburzanie się na taką sytuację, przypomina mi obrażanie się smarkatego dziecka w piaskownicy, że ktoś my plastikowej łopatki nie chciał dać.
        • Gość: grant Re: Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapo IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.12, 13:46
          Wydaje mi się, że jeżeli Ratusz i MZD nie chcą żyć w cnocie do końca swoich dni to niestety będą musiały się kiedyś zdecydować na ten swój pierwszy raz. Trudno w tej chwili było znaleźć dogodniejszy moment na wypromowanie komunikacji zbiorowej tym bardziej wykorzystując remont obwodnicy do wprowadzenia tego w formie testu. Jeżeli nie zdałoby to egzaminu to zawsze można powiedzieć próbowaliśmy, udostępniliśmy, nie ma zainteresowania wycofujemy projekt.
          Można było wykorzystać parkingi w Czarnowąsach i zmodyfikować o ile zaszłaby taka potrzeba rozkład i przystanki MZK. Nie chodzi tu o zadowalanie takich czy innych grupek pieszych czy rowerzystów tylko o równowagę w środkach transportu i zmniejszenie korków jakie by nie były małe czy duże o emisji CO2 nie wspomnę bo po co w takim razie to hallo z tygodniem transportu bo tak wypada? Podobnie jest z królującym poglądem, że odśnieżanie ddr jest ekonomicznie nie uzasadnione, tylko jak w takim razie zachęcić ludzi do korzystania z rowerów zimą, jazdą w kopnym śniegu? Wracając do objazdu to czy MZD zakładał, że rowerzyści zaczną jeździć trzykrotnie dłuższym objazdem ? Pewnie nie (to co w takim razie zakładał, że będą jeździć substytutem chodnika, teleportować się) bo gdyby tak i znalazło się kilku bikerów, którzy pojechaliby po nim w zaparte to misterny objazd ległby w korkowych gruzach albo powiększylibyśmy statystykę wypadków. Co w takim razie jest bezpieczniejsze jazda kontrapasem lub kontrabuspasem 1,2 km czy jazda 3,2 km dwupasmowym jednokierunkowym objazdem pośród tirów ? Można było zorganizować bike objazd Ligudy i Głowackiego i wyznaczyć przejazd rowerowy ale po co i komu? Nie chodzi tu o zadowolenie grupki rowerzystów tylko o ich życie i zdrowie również nie jest to fukanie a raczej wykazywanie jawnej dyskryminacji rowerzystów i pieszych jako uczestników ruchu. Być może kolejnym będzie skrócenie ddrip przy Plebiscytowej tak aby na jej początkowym odcinku od Ozimskiej mogło spokojnie zaparkować kilka samochodów.
          A przy okazji to jeszcze rano w piątek 19-10-2012 na stronie MZD nie było nawet info o objeździe co im uprzejmie zakomunikowałem, po czym się pojawiło a do dnia dziesiejszego z wpisu nie wynika od kiedy i do kiedy on obowiązuje.
    • okobar79 Rowerzyści łamią prawo. Bo ratusz o nich zapomn... 25.10.12, 08:20
      a ja pozdrawiam rowerzystę, który dziś około godziny 7.10 wybrał się przez most z Zaodrza w kierunku na centrum
      póki jechał SPychalskiego było wszystko ok, mijał stojące samochody z tak zwanym odstępem...
      potem jednak wjechał na most piastowski
      i zamiast "drogą" rowerową wpadł na pomysł jechania jezdnią - środkiem pasa.. jakby tego było mało to zamiast jak nakazuje znak skręcić w Piastowską wpadł na pomysł skrętu w Katedralną....

      normalnie czasami nie ogarniam jak ludzie musza być ....ograniczeni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja