Gość: alibi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.10.12, 09:16
W ubiegłym roku postacie z międzynarodowej czołówki naukowej, a w tym roku - nie umniejszając wartości pana Olbrychskiego w kategorii artysta - ktoś z nauką mający niewiele wspólnego. Czy to nie jest sprzeczne z zasadami typowania kandydatów do tego tytułu? Czy jakiekolwiek zasady przyjęto na UO i jak się ich przestrzega?
Chciałoby się powiedzieć: szanuj się uniwersytecie, to i ciebie będą szanować.
PS. 1. Czy jakaś szkoła/akademia filmowa wyróżniła już pana Olbrychskiego takim zaszczytem? 2. Studenci wyrzuceni ze studiów, nie traćcie nadziei!