Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ...

IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.12, 08:28
"Czy sąd i policja mogły się zachować inaczej?" - przecież to NIemcy w Opolu .. Oni tak mają :(
    • Gość: tata Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... IP: *.252.22.3.internetia.net.pl 27.10.12, 09:24
      Prawo ustalają ludzie dla ludzi. Jeśli coś w prawie nie funkcjonuje prawidłowo to każdy taki przypadek powinien skutkować dostosowaniem prawa do potrzeb. Widać, że brakuje tu wiedzy o osobach na które sądy nakładają kary.
      Współczuję policjantom, zmuszonym do poszukiwania najrozsądniejszego rozwiązania w sytuacji konieczności wykonania nietypowego polecenia służbowego. Powinni mieć możliwość skorzystania z telefonu - deski ratunkowej do systemu procedur nietypowych.
      • Gość: A ja wiem Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.pl 27.10.12, 09:31
        Sąd dobrze wie, na kogo nakłada kary, baaaaardzo dobrze. Niedawno uniewinniono tu gangstera, który miał kilo narkotyków w samochodzie. Bo mogły być nie jego.... Ten sam bandzior dostał kiedyś za łapówkę mieszkanie od miasta, gdy rządził tu SLD. Nadal w nim mieszka i nikt nawet nie próbował mu go odebrać.
        Inny przykład: kilka dni temu opolski sąd wydał żałośnie łagodne wyroki na rodzinny gang D. Jakieś 1,5 roku. A oni poza zorganizowaną przestępczością próbowali wysadzić knajpę z ludźmi. Wg. sądu okolicznością łagodzącą było to, że w butli z gazem, którą chcieli wyperwolić lokal, było za mało gazu, że było duże BUM, o czym jednak hołota nie wiedziała.
        Sędziowie są tacy łagodni, bo się boją!!!!!!!!!!!!! Matki nie trzeba się bać. No i ona winna państwu (skarbówka), a to grzech smiertelny. Gdyby była winna te 2 tysiaki sąsiadce, to by sąd nawet palcem nie kiwnął.
        • Gość: zswabku Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.ngm.net.pl 27.10.12, 09:41
          Dokładnie, zgadzam się z poprzednikiem /ą/ "a ja wiem".
          Prawdziwych przestępców traktujemy jak ludzi godnych zaufania, człowieka któremu się noga podwinęła kopią wszyscy bez opamiętania.
          JEDNĄ RZECZ NALEŻY ZMIENIĆ W MENTALNOŚCI POLAKA
          PRAWO NIE JEST PO TO ŻEBY JE ŁAMAĆ, ALE PO TO ŻEBY JE PRZESTRZEGAĆ.
          • singollo Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł 27.10.12, 10:17
            Nie przesadzaj z tym "podwinęła się noga". Ta Pani wielokrotnie!! mogła wpłynąć na swój los - a przyjęła zupełnie bierną postawę. Nawet gdyby wpłacała 10zł miesięcznie na poczet tej kary, albo gdyby choć spróbowała by się bronić w sądzie, to sprawy nie potoczyłyby się tak, jak się potoczyły...
            • krzych.korab Skoro dostała od komornika pismo o umorzeniu to 27.10.12, 10:26
              nie będąc prawnikiem miała prawo myśleć - koniec sprawy. Nie wszyscy których nie stać na prawników wiedzą że można porozumieć się z uczelniami aby bezpłatnie pomogli.
              • Gość: punk widzenia Re: Skoro dostała od komornika pismo o umorzeniu IP: *.aster.pl 27.10.12, 11:28
                obserwatorpolityczny.pl/orly-temidy-czyli-dlaczego-kolejne-wybory-wygraja-skrajni-faszysci/
                W przedstawionym przypadku mamy do czynienia z karygodnym zbiegiem rzeczywistości administracyjnej, która uparła się na obywatelce – (uwaga przy założeniu, że ta osoba nie była wcześniej znana organom ścigania) – owszem winnej, ale niestanowiącej zagrożenia dla otoczenia! Ta kobieta nie biegała po osiedlu z maczetą – maczetując dzieci innych przechodniów! Nie niszczyła mienia, nie kradła w sklepach! Nie pluła, nie przeklinała, nie odsikiwała psa na publicznym trawniku! Innymi słowy nie była agresywna względem współobywateli, zachowywała się zgodnie z zasadami współżycia publicznego. Cała jej wina to przewinienie wobec państwa i to papierowe, bez naruszenia jakichkolwiek istotnych i prawem chronionych czynników. Gdyby np. obywatelka rzuciła się na urzędnika skarbowego i go np. pogryzła – to, co innego, wówczas występuje agresja, którą państwo z całą surowością powinno pohamować i wykorzenić. Natomiast w tym przypadku trudno jest doszukiwać się u obywatelki takiego postępowania, które uzasadniałoby tak wściekłe skoncentrowanie na niej całego aparatu ścigania Rzeczpospolitej Polskiej. Znane są inne przypadki, gdy sprawcy pobicia – wychodzą z komisariatów po zatrzymaniu, albowiem są znani policji! Albo znani gangsterzy,którzy przez kilka lat terroryzowali cały kraj są uniewinniani po wielu latach procesu. Dlaczego zatem aresztuję się kobietę?
              • Gość: ktos Re: Skoro dostała od komornika pismo o umorzeniu IP: *.ip.netia.com.pl 27.10.12, 12:58
                Nie jestem przedsiębiorcą a wiem, że zmiany miejsca doręczenia listów zgłasza się w US i ZUS. To ABC obywatela. Każdy nieuczciwy podatnik tłumaczy się, że 'nie wiedział'. Niestety nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.

                Jeśli ktoś nie ma ochoty wgłębiać się w przepisy albo nie ma pieniędzy na prawnika, nie uruchamia nawet small biznesu.
          • Gość: niother Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.dynamic.chello.pl 27.10.12, 18:35
            Dlatego dobrze policja zrobiła. Wyegzekwowała postanowienie sądu. Babsko przez ponad rok migało się od korespondencji, olewała pisma z sądu - a przecież nie było tak, że nie miała czasu na zorganizowanie opieki dla dzieci.

            Straszenie teraz sędziów i policjantów przez premiera uważam za chore.

            Prędzej dobrałbym sie do skóry listonosza, który informował skazaną wyrokiem niezawisłego sądu, że ten polecony to z sądu... To nie była rodzina skrajnie biedna - automagicznie znalazła się rano kasa... To byłóo cyniczne miganie się od egzekucji prawa.

            Ludzie - włączcie myślenie - sądownictwo może i nie jest nasza mocną stroną - ale istnieją tam procedury - czego nie możemy powiedzieć o polityce i "wolnych" mediach. Cała ich wolność - to wolna amerykanka - i na pierwsze strony wrzuca się całe g***o, które szaremu zjadaczowi chleba wychowanemu na przekazie telewizyjno-gazetowy zalega później między uszami. Na długo.
            Mam żal do premiera, że robi z tej sprawy politykę. Mój głos stracił.
            • iffa4 Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł 27.10.12, 22:47
              Pełna zgoda, niother
              Mój głos Tusk też stracił. Teraz czekam, kiedy zacznie uczyć latać żurawie ....
        • Gość: protokolantka Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.12, 12:57
          A ja wiem ma rację i wie, jak widać.
          Sędzina może spać spokojnie. Żadne sankcje po linii sądowej jej nie grożą. Możecie jej skoczyć. Nie będzie dyscyplinarki dla tej sędziny, bo na to musi być zgoda jej kolegów. Takiej zgody nie będzie. Sędziowie, to jest zwarta korporacja zawodowa. Dopóki nie stworzy się organu niezależnego od nich, który będzie osądzał ich i ich błędy, dopóty wszyscy mogą im nagwizdać pod ogon i/lub pocałować w pędzel.
      • Gość: kubbuś Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.12, 10:27
        "Powinni mieć możliwość skorzystania z telefonu - deski ratunkowej do systemu procedur nietypowych." Co za bzdura! jaki telefon? Chyba na Berdyczów? Policjant ma wykona polecenie a nie dumac nad nim ..........
        • Gość: gość Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.12, 12:18
          policjant ma mieć oczy, uszy i rozum, a nie tylko pałkę i kajdanki
    • marekmarek44 Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł 27.10.12, 09:37
      PRECZ Z GESTAPO!
      PRECZ Z GESTAPO!
      PRECZ Z GESTAPO!

      Obowiązki i ciężary nie mogą spadać tylko na maluczkich,podczas gdy establiszment i wielki biznes jest bezkarny i robi przekręty na grube miliony!
    • nekia0000 Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... 27.10.12, 10:42
      Biskupa który jechał samochodem pijany w trzy dupy który mógł zabić kilka osób skazuje się na prace społeczne a tu za głupie 2 tys zł na 25 dni areszt i taka jest sprawiedliwość państwa Tuska
      • Gość: tw Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.cm-6-4b.dynamic.ziggo.nl 27.10.12, 12:16
        Czytanie ze zrozumieniem. Biskup przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze. Przeczytaj jeszcze raz ten artykuł, o biskupie, potem jeszcze raz ten i tak w kółko aż zakumasz. Tak, polskie prawo to szambo chroniące bogaczy a kopiące maluczkich. Chociaż nie, to wszystko przez tępych ludzi. Masz plecy droga wolna do robienia wałków. Jak chcesz już porównywać, to sprawa Amber jest bardziej na miejscu.
      • Gość: gosc Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.tor.primus.ca 27.10.12, 12:39
        a tej od amber gold nawet nie zaaresztowali za ukradzione miliony hahaha ale zescie sie dorobili Polacy i to ma bycv wasza wolnosc i demokracja...
    • Gość: a Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... IP: *.cable.smsnet.pl 27.10.12, 11:34
      Moim zdaniem niedopuszczalne jest, aby w ten sposób traktować dzieci- wybudzać je, gdy śpią i zostawiać u całkowicie obcych ludzi. Mozna było pozostawić, np. policjantkę w domu z dziećmi, która na te kilka godzin dojazdu szwagierki z Wrocławia do Opola czuwałaby przy spiących dzieciaczkach. Generalnie kara jest nieadekwatna do popełnionego "przestępstwa". Zastanawia mnie jednak inna sprawa. Co to za matka, która zostawia malutkie dzieci same w domu i idzie sobie na zakupy????? Policja czekała na nią 45 minut, a tylko ona wie jak tak naprawdę długo jej w domu nie było. 6- letnie dziecko mające pod opieką 2-letnie Malenstwo ???? Jak dla mnie to zasługuje na nagłosnienie... Sama jestem mamą, starszy syn ma 12 lat, córka 3 lata i nigdy do głowy nie przyszłoby mi pozostawić ich samych w domu. Karygodne było wybudzenie dzieci, odwiezienie ich do zupełnie obcych ludzi- pewnie dobrych i empatycznych, niemniej obcych, jednach najbardziej karygodne wg. mnie jest pozostawienie dwójki małych dzieci i pójście na zakupy. Jeśli ta"beztroska" mamusia wychodzi sobie na zakupy i ma w d... swoje dzieci to trochę ciężko mi uwieżyć w to, ze chodziło jej tylko o dobro dzieci. Tak czy inaczej, kurator powinien spojrzeć bardziej wnikliwie w należyte sprawowanie opeki nad dziećmi
      • Gość: ktos Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.ip.netia.com.pl 27.10.12, 13:00
        Nie można zostawić policjantki - ona też ma swoje obowiązki, od pilnowania dzieci jest rodzina zastępcza.
      • hurdy-gurdy Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł 29.10.12, 15:38
        widać ze masz służbę.
    • Gość: historyk kto rzadzi tym krajem tusk czy jacys marsjanie ? IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.12, 11:58
      to jakas paranoja. Policja i Sady podlegaja Tuskowi a ten robi wielkie oczy i urzadza polowanie na czarownice.
      W cywilizowanym kraju za takie bezprawne i bandyckie dzialania administracji premierowie podaja sie do dymisji a instytucje sa delegalizowane lub uznawane za zorganizowane grupy przestepcze.
      U nas jak widac show musy go on, zrobic z widza wariata, zatuszowac sprawe i udac ze nic sie nie stalo.
      Jestesmy w przedsionku nowozytnego totalitaryzmu.
      • Gość: gleba Re: kto rzadzi tym krajem tusk czy jacys marsjani IP: *.dynamic.chello.pl 27.10.12, 12:48
        Ale ty fandzolisz ...
    • Gość: Tirinti Winna jest polityka prorodzinna i będzie gorzej IP: *.acn.waw.pl 27.10.12, 12:47
      Jak kogoś nie stać na bachory nie powinien się rozmnażać. Jak zaczną sponsorować invitro to takich sytuacji będzie więcej.
    • Gość: Borkowski K. Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.12, 13:49
      Wszystkiemu są winni wszyscy politycy urządzający Polskę pod własne i kumpli potrzeby. Kraj zbudowany na zdradzie Sierpnia 1980 - równość wobec prawa, równość żołądków i tym podobne marzenia wyrażone przez Czesław Miłosza: "Ty, który skrzywdziłeś prostego człowieka, lepszy dla ciebie sznur i gałąź sucha"!!! - jest prawem bezprawia i pogardy dla prostych ludzi. Sędziowie i prokuratorzy postawieni PONAD PRAWEM, a sprawy maluczkich (majątkowe) Sądy Okręgowe MUSZĄ rozpatrywać NIEJAWNIE!- ochoczo z tej paranoi korzystają! Pożyczkobiorcy SKOK-ów i parabanków nie moga odwoływać się do Sądu Najwyższego ( MUSI WARTOŚC BYĆ WIĘKSZA NIŻ 50000zł) , a w Sądach Okręgowych "mamy swoich ludzi". Dobrze że czasem wkroczą policjanci i pokażą bezgraniczną pogardę "tej Polski" dla prostych ludzi. Brawo dla Pani Karpińskiej i Red. Mireli Mazurkiewicz z NTO! Byłyście wspaniałe!
    • mieszaniec-zopola Dwukrotne awizowanie = doręczenie 27.10.12, 15:00
      Najdziwniejsze w tej sprawie dla mnie jest stwierdzenie sądu, że zawiadomienie jest traktowane jako doręczone, ponieważ było dwukrotnie awizowane. Po-pierwsze, faktycznie - nie zostało doręczone. Po -drugie, zważywszy na działanie Poczty Polskiej, to, że poczta ma odnotowane dwukrotne awizowanie, nie znaczy bynajmniej, że dwukrotnie awizowano.
      Sam odnotowałem takie przypadki i to niejeden. Doręczyciel nie wszedł (czy też wjechał windą) na piętro, bo mu się nie chciało. Awizo pierwsze i drugie, albo nie włożył, albo włożył do innej skrzynki, w innej klatce schodowej. Dość, że przesyłek nie odebrałem. Mało tego, w jednym wypadku, ponieważ przesyłki się spodziewałem, sam na poczcie pytałem o przesyłkę, która ani razu nie była awizowana. Przysyłkę odesłano do nadawcy, skutkiem czego doręczenie kosztowało 3 razy drożej. Dwa razy składałem w tej sprawie reklamacje, zawsze odpowiadano mi się wszystko było w porządku. To może mam zainstalować kamerę w skrzynce i monitorować czy awizo rzeczywiście tam trafiło? To są kwestie nie do udowodnienia i poczta zawsze się wykręci. W sprawach sądowych i administracyjnych doręczenie powinno odbywać się do skutku. Jak widać policja mogła znaleźć tą panią, to znaczy, że mógł ą znaleźć doręczyciel. Skoro Poczta Polska nie potrafi wywiązać się z zadania, obowiązkiem sądu było nakazać doręczenie zawiadomienia innej firmie, choćby policji, jeśli sąd nie ma lepszwgo pomysłu. W amerykańskim filmach często widzimy jakiegoś kuriera, który gania klienta doręczając mu wezwanie do sądu w miejscu publicznm przy świadkach. W całej sprawie winny jest tylko i wyłącznie sąd. Wymyślili sobie jakiś idiotyczny przepis, że dwukrotne awizowanie = doręczenie. Proszę o nazwisko tego, który to wymyślił. Ziobro czy inny Będkowski ?
    • Gość: jvelzkeyek Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... IP: *.szczecin.mm.pl 27.10.12, 15:24
      Bezduszne prawo?



      Twarde prawo, ale prawo.

      Dlaczego bulwersujemy się tą sprawą?

      Nie policja i sąd zawiniły, ale zatrzymana.

      Kręciła w sprawie, unikała kary skazana.

      Dziećmi się zasłania i publicznie łzy roni.

      Ja jestem niewinna, winni są oni.

      Kto ma dzieci wszystko jemu można.

      Teza taka jest niezwykle groźna!

      Każda kara ma być wykonana!

      Byleby adekwatnie była dobrana.
      komentarzedowydarzen.blox.pl
      • Gość: neo Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.dynamic.chello.pl 27.10.12, 17:19
        jesteś chyba popierniczony
        • Gość: wawiak Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.30.50.112.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.10.12, 02:03
          to rymujący idiota.
      • hurdy-gurdy Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł 29.10.12, 15:49
        @ jvelzkeyek
        poczytaj sobie mądralo jak się dzieje w sprawie milionowych długów

        natemat.pl/21251,zabawa-w-kotka-i-myszke-czyli-jak-wyegzekwowac-dlug-od-adama-gesslera
    • Gość: neo Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... IP: *.dynamic.chello.pl 27.10.12, 17:22
      Jesteśmy państwem restrykcyjno-policyjnym
    • angrusz1 Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... 27.10.12, 18:37
      To policja wiedziała , jaki jest aktualny adres kobiety , a sąd nie ?

      Hmm, tak się sąd starał . takie sądy doświadczenie w wysyłaniu pism ?

      Taki to sędzia , taka jego rzetelność pracy .

      A bez obecności kobiety to sędzia nie mógł zasądzić prac społecznych ?
    • Gość: jack20 Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... IP: *.versanet.de 27.10.12, 20:00
      To SKANDAL niespotykany w cywilizowanym swiecie. Do czego dopuszcza sie bajnda ryzego i do jakiego upodlenia zostali ludzie w tym kraju sprowadzeni POkazuje ten przyklad. BANDA Kryminalistow opanowala POlske
    • Gość: xyz Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... IP: *.252.18.75.internetia.net.pl 27.10.12, 20:21
      oglądając wiadomości pewien sędzia dobrze opisał dlaczego policjanci tak postąpili (pan sędzia wypowiadał się w innej sprawie związanej z policją dokładnie z policjantem):
      policjant jest od wykonywania a nie od dyskutowania
    • Gość: podatnik Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... IP: *.opole.hypnet.pl 27.10.12, 21:17
      kto zawinił??
      ta pani, bo:
      - nie zapłaciła, a inni podatnicy płacą uczciwie;
      - udawała wariatke że nie rozumie co umorzenie postępowania egzekucyjnego
      - bezczelnie nie odbierała pism urzedowych inarażała podatników abysąd ponosił koszty kolejnych przesyłek
      - chciała zrobić z policjantów porządnie wykonujących swoje obowiązki - bezdusznych i okrutnych
      • Gość: jack20 Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.versanet.de 27.10.12, 21:35
        Pierd.. lemingu, POdla szmato -pacholku ryzefgo i jego bandy . I tztaki smiec jest POlakiem !!!
        • iffa4 Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł 27.10.12, 22:50
          Jakieś argumenty merytoryczne? Stać cię tylko na inwektywy?
          Gratuluję intelektu.
          • Gość: wawiak Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.30.50.112.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.10.12, 02:05
            a co innego można napisać
            takiemu sqrwysynowi?
      • Gość: Tinglit Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.12, 01:05

        > kto zawinił??
        > ta pani, bo:
        > - nie zapłaciła, a inni podatnicy płacą uczciwie;
        > - udawała wariatke że nie rozumie co umorzenie postępowania egzekucyjnego
        > - bezczelnie nie odbierała pism urzedowych inarażała podatników abysąd ponosił
        > koszty kolejnych przesyłek
        > - chciała zrobić z policjantów porządnie wykonujących swoje obowiązki - bezdusz
        > nych i okrutnych

        policjanci zachowali się bezdusznie i okrutnie. Wobec małych dzieci. A one tu nie zawiniły. Ich dobro było więcej warte niż te 2 300 i powinno być priorytetem, a przynajmniej jednym z priorytetów na każdym etapie sprawy. "Porządne wykonywanie obowiązków?" tak, wybudzanie maluchów o 22ej i wywlekanie z domu po nocy do obcych ludzi? żałosne a nie porządne wykonywanie obowiązków
        I żenująco irytujące są tłumaczenia, zasłanianie się niewiedzą, procedurami, nawet prawem wszystkich tych dorosłych: matki, urzędników, policjantów, sędziego. Weź te wszystkie wykręty i postaw wobec krzywdy maluszków. Nikogo z tych ludzi nie stać żeby wziąć na klatę moralną odpowiedzialność za własny udział w tej krzywdzie.
    • Gość: PIT Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.12, 21:17
      Czy wiecie, że zgodnie z obowiązującym prawem wystawienie przez kasę fiskalną paragonu na 5 PLN z 23% VAT jest niezgodne z ustawą o VAT (może być 5.01 albo 4.99)
      W ustawie o VAT nie ma teraz możliwości wyliczenia podatku od "kwoty brutto"
      Podatek należy wyliczyć od "wartości sprzedaży pomniejszonej o kwotę podatku" (sic)
      a to jest niemożliwe i wszystkie kasy i drukarki fiskalne liczą od kwoty brutto.
      Teraz już tylko czekać aż US zapuka do drzwi innych przedsiębiorców "zgodnie z prawem"
      • Gość: PIT Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.12, 21:18
        I to jest właśnie przyczyna braku rozwoju gospodarki w Polsce.
        Kto podejmie działalność gospodarczą ryzukując, że za źle wystawioną fakturę
        nadgorliwość US spowoduje, że przedstawiciele prawa przyjdą nocą i zabiorą mu dzieci !
        (cały czas działając zgodnie z prawem ?!)
    • Gość: Mahotep Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.12, 21:47
      Gnębicie łajzy normalnych ludzi , a bandytów nie tykacie. Może po prostu sami jesteście bandytami.
    • pepperann Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł 27.10.12, 22:31
      Nie powinno się odpuszczać kary, ale za 2000 niezapłaconej grzywny, to powinien przyjść komornik i wejść na konto/zabrać telewizor i jakieś co cenniejsze rzeczy z domu/zablokować wypłaty z pomocy społecznej Jeśli to jest uczciwa osoba, która akurat nie miała kasy, nie odbierała listów, migała się itp. to i tak powinno to byc dla niej szokiem. A wyciąganie ludzi przy wrzaskach "twarde prawo musi byc egzekwowane" - niezależnie czy są rodzicami czy nie, ale odsyłanie małych dzieci do rodziny zastępczych jest dodatkowo porażające - to jakiś koszmarny system i zamordyzm.

      Co ma z tego państwo? Przecież trzymanie takiej pani w areszcie, a dzieci w ośrodku czy w rodzinie zastępczej kosztuje ich dodatkowe pieniądze, a dzieciakom funduje się traumę na całe życie. Samotna matka, która nie ma dwóch tysięcy złotych. Taką łatwo zamknąć w odróżnieniu od bandytów i przekeciarzy w stylu amber gold. Pięknie. Myślałam, że więzienie za długi to się dawno skończyło. A gębę sobie polityką prorodzinną wycierają.
      • iffa4 Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł 27.10.12, 22:54
        Przeczytaj ze zrozumieniem.
        Komornik już był. Nie mógł nic zająć.
        Można było dogadać się z sądem, aby odpracować karę pracami społecznymi. Można było należność rozłożyć na raty.
        ALE TRZEBA BYŁO COKOLWIEK ZROBIĆ W TYM KIERUNKU, A NIE OLAĆ CAŁKOWICIE PROBLEM, PODPIERAJĄC SIĘ DZIEĆMI.
    • ryszard-2 Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... 27.10.12, 23:52
      W sprawie tej należy oddzielić politykę i subiektywne emocje.Wg suchych faktów to sprawa toczy się od 2010r. Więc dla tej Pani nie jest to żadna nowość.Po wyjeździe męża za granicę została matką samotnie wychowująca dzieci,a takim osobom w Polsce nikt nie może nic zrobić. Postanowiła nie przejmować się sądem i komornikiem.Z artykułu wynika,że nie przejmowała się też dziećmi.Może poszła na zakupy,może nie.Nie próbowała też rozwiązać swoich problemów na drodze polubownej.Policja wykonywała swoje zadanie i dobrze.Sąd chciał zmiany kary ,ale jak Pani nie przyszła to się zeźlił i zgodnie z prawem postąpił.Każdy chce być potraktowany dobrze,ale sam dobrze nie postępuje a jakiś porządek musi być.Sprawa mogła być szybko rozwiązana co widać po szybkości wpłacenia kaucji,ale czy Pani na tym zależało?
      • Gość: wawiak Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.30.50.112.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.10.12, 02:16
        uważaj, bo jak kiedyś "sąd się zeźli" na ciebie
        za jazdę bez biletu,
        po dwukrotnym "prawidłowym i prawomocnym"
        wysłaniu ci "na adres z sufitu" zawiadomienia
        o rozprawie...


        (skąd się biorą takie okazy jak ty?)
        • Gość: realista Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł IP: *.dynamic.mm.pl 28.10.12, 09:26
          Przede wszystkim ona nie została zatrzymana za długi, tylko za kombinowanie i olewanie prawa. Czas sobie uświadomić, że kombinowanie i naciąganie to nie zaradność tylko oszustwo i kradzież. Jeżeli coś jest państwowe to nie oznacza, że niczyje tylko również Twoje. Jazda bez biletu jest oszustwem i kradzieżą - oczywiście dla większości to nic zdrożnego, taksamo jak wybicie szyby, zniszczenie przystanku, spalenie kosza, pomalowanie muru. Złodziejstwo jest złodziejstwo, różni się tylko skalą. I ten który jest małym naciągaczem niczym nie różni się od wielkich naciągaczy. Prawo jest od przestrzegania a nie od obchodzenia. I tu właśnie nasza rola, aby mieć takich przedstawicieli, którzy będą tworzyć dobre prawo.
          Na razie jesteśmy krajem oszustów i złodziejaszków z napompowanym ego.
          • hurdy-gurdy Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł 29.10.12, 17:32
            @realista

            Gdyby nie medialna wrzawa i zapłacenie grzywny przez sąsiadów, to zgodnie z przepisami matka spędziła by 25 dni w areszcie, a dzieci 25 dni w rodzinie zastępczej? Zawiezione tam tylko w piżamach?????

            CZY TEN KRETYN SĘDZIA POMYŚLAŁ O NASTĘPSTWIE TAKIEGO DRAMATU NA PSYCHIKĘ 2 I 6 LATKÓW???? Przecież mogły by doznać trwałego uszczerbku na zdrowiu psychicznym.

            Jak przepisy moga działać w taki sposób???? Czy to jest naprawdę w interesie społecznym?
      • hurdy-gurdy Re: Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogł 29.10.12, 15:51
        @ ryszard-2

        wytłumacz mi, dlaczego policja nie mogła rozpocząć od wezwania na komendę ???
    • Gość: par Trudny dostęp do prawników -to przyczyna problemu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.12, 07:40
      Gdyby ludzie mogli wziąć telefon i po prostu zapytać prawnika jak rozwiązać problem pewnie by to zrobiła. tak się robi w przypadku zakupów. Jest Rzecznik Praw Konsumenta. To super rozwiązanie i chwała miastu za to.
      Jesteśmy krajem z nadprodukcją absolwentów studiów wszelkich, także prawników.
      Monopol korporacji zmusza do ustalania stawek min oraz sztucznie ogranicza dostęp do usług?
    • Gość: biend Moda na lichość . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.12, 08:42
      Liche rozwiązania, liche stosowanie prawa, zatrudniono lichych ludzi, np. Listy do zaufanych Białorusinów z logiem MSZ, drogi w pole, zamykanie dzieci z biedy.
    • Gość: Polak377 Aresztowanie opolanki. Czy sąd i policja mogły ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 15:03
      W 1943 do mieszkania moich dziadków przyszło gestapo dziadka zabrali /zmarł w Oświęcimiu/ ale babkę nie bo miała troje małych dzieci /mojego ojca i dwie siostry!!!/
    • hurdy-gurdy Problem to przepisy o doręczaniu pism poleconych 29.10.12, 15:45
      Dwukrotne nieodebranie traktuje się jako odebranie. Ja wiem ze to w szczytnym celu ukarania nieodbierających, ale dzięki temu mówiąc brzydko sąd ma w de... gdzie wysyła pisma. Nie musi sprawdzić adresu. I tak proceduralnie będzie mógł postępować dalej. Bo jak widać, policja chcąc zatrzymać "podejrzanego" wykonała kilka ruchów i ustaliła rzeczywisty adres. Ciekawe dlaczego nie poszli pod adres, gdzie wysyłane były pisma z sądu???

      Ale co tu dużo pisać, na wolności chodzi setki przewalaczy i dłużników, nawet wzgl. urzędów skarbowych i państwa. Ale policję nasyła się na dłużnika winnego 2300, samotną kobietę z dziećmi, z nakazem ARESZTU bo nie stać ją na adwokata, bedzie prościej.......

      PS. Miałem raz sprawkę o parkowanie ze strażą miejską - podałem adres korespondencyjny. Myślicie że tam przyszły pisma i zawiadomienia???? No ale procedura toczyła się bez przeszkód i 2 tygodniowy okres odwołania uciekła........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja