sozolog
01.11.12, 18:19
Można się skarżyć, ale organizacje "proekologiczne" nie są święte. Specjalnie napisałem to w cudzysłowie, ponieważ wiele z tych organizacji jest nastawione na zysk, a nie na prawdziwą ochronę środowiska.
Skupiają się na sabotażu inwestycji, dopóki inwestor im nie ulegnie i za pieniążki, często spore, nie zleci im zrobienia raportu oddziaływania na środowisko lub innego dokumentu. A jak inwestor się stawia to na pewno znajdziemy coś żeby inwestycję upierniczyć.
I tak ideały ochrony środowiska, którym hołdowałem, stały się kolejną szmatą którą chciwi ludzie wycierają sobie gębę :(