Rower do autobusu. Opole jak zwykle w tyle

IP: *.range86-163.btcentralplus.com 06.11.12, 08:00
kilka lat temu, zlapawszy gume chcialem wsiasc z rowerem do zupelnie pustego autobusu linii nr 10 na przystaku przy 'Promyku' zeby pojechac doslownie 2 przystanki do warsztatu rowerowego obok Blekitnej Wstegi, chcialem zaplacic za bilet za rower, ale kierowca powiedzial ze nie ma takiej mozliwosci, po czym na moja uwage ze autobus jest pusty i ze moge sie zalozyc ze nadal taki bedzie jak z niego wysiade stal sie agresywny, na co odpowiedzialem odpowiednia wiazanka i wysiadlem...

regulamin regulaminem ale istnieje jeszcze cos takiego jak zdrowy rozsadek, prawda? o tym, ze MZK stracilo zarobek w wysokosci ceny 2 biletow normalnych nie wspominajac...
    • g0sc Re: Rower do autobusu. Opole jak zwykle w tyle 06.11.12, 08:19
      Nie dało się w jednym artykule, muszą być dwa na ten sam temat w odstępie 2 minut? Znów biedni rowerzyści kontra niedobra reszta świata.
    • Gość: cubefidel Czy w autobusie powinno być miejsce dla rowerów... IP: *.opole.hypnet.pl 06.11.12, 10:15
      Halo! Ale o czym my w ogóle rozmawiamy! Bylem w USA kilka razy i tam juz w 2002 roku rowery mogly byc przewozone w uchwytach przed autobusem (samemu sie rower latwo zakladalo i wyciagalo) za darmo. Rower w autobusie zajmuje duzo miejsca. MZK u nas wciaz nie chceprzyciagnac klientow, nie chce dbac o pasazerow - "w czym moge pomoc?"/ slyszeliscie to kiedys od kierowcy? Nie powiem juz o mudurkach firmowych, hamstwie kierowcow, gwaltownym ruszaniu/hamowaniu etc. Nie lubie narzekac ale jak widze ze my wciaz krecimy sie do okola to mnie krew zalewa-pytanie dla zarzadu mzk powinno byc nie czy chcemy tylko kiedy to wprowadzicie i jak zrobicie zeby bylo latwe i tanie w uzywaniu.
    • gandharwa Czy w autobusie powinno być miejsce dla rowerów... 06.11.12, 13:12
      Wg mnie złożone składaki powinno się traktować jak wózki dziecięce - wstęp o każdej porze. Inne rowery w miarę wolnych miejsc plus opłata jak za bagaż ponadmiarowy. Nad czym tu debatować?
      • g0sc Re: Czy w autobusie powinno być miejsce dla rower 06.11.12, 14:34
        I Ci boscy rowerzyści ratujący świat chcą zniżać się do podróżowania znienawidzonymi blachosmrodami? Przecież pojazdy spalinowe to dzieło Lucyfera i samo zło ... Niech mokną i marzną, a nie pchają się z brudnym żelastwem między normalnych ludzi do autobusów.
        • sozolog Re: Czy w autobusie powinno być miejsce dla rower 06.11.12, 14:52
          > I Ci boscy rowerzyści ratujący świat chcą zniżać się do podróżowania znienawidz
          > onymi blachosmrodami? Przecież pojazdy spalinowe to dzieło Lucyfera i samo zło
          > ... Niech mokną i marzną, a nie pchają się z brudnym żelastwem między normalnyc
          > h ludzi do autobusów.

          Wyobraź sobie że czasem działa siła wyższa i byłoby jednak dobrze gdyby istniała możliwość przejazdu z rowerem. Niech to będzie nawet koszt drugiego biletu.
          I nie wiem czemu czepiasz się rowerzystów. Czyżbyś im zazdrościł, gdy sam stoisz w korku?
          • g0sc Re: Czy w autobusie powinno być miejsce dla rower 06.11.12, 19:30
            Można wezwać taxi bagażowe, nie ma potrzeby pchania żelastwa między ludzi.

            Czepiam się rowerzystów, bo sam bywam rowerzystą - rekreacyjnie, ostatnio robię tylko około 500km rocznie - i mi wstyd za tą wiecznie szukającą zwady i problemu ekipę.

            Jak sprawdziłem osobiście i doświadczalnie w zdecydowaną większość miejsc samochodem docieram szybciej i wygodniej niż rowerem czy autobusem, zwłaszcza jeżeli mowa o jeździe zgodnej z przepisami. Wyjątkiem jest tylko centrum w godzinie szczytu - ale tam na szczęście rzadko bywam. Poza tym rower nie załatwia większości moich potrzeb transportowych. Nie mam więc czego zazdrościć, raczej współczuję.
            • sozolog Re: Czy w autobusie powinno być miejsce dla rower 06.11.12, 21:13
              Myślę jednak że jeśli w autobusie nie ma tłumów to nie ma przeszkód do przewiezienia roweru, zwłaszcza że rower jest jednak od tego żeby jeździć na nim a nie z nim, więc nikt o zdrowym umyśle nie będzie przeginał pały.
              A przypadki/kontuzje/awarie się zdarzają
              • g0sc Re: Czy w autobusie powinno być miejsce dla rower 07.11.12, 06:58
                Nikt o zdrowym umyśle być może. Ale na pewni znajdzie się sporo osób, np. autor tego artykułu, który gdy zostanie wyproszony z autobusu zrobi wielką aferę, bo jakże to, jakim prawem i w ogóle, i tłumaczenie że to rozwiązanie tylko dla zdroworozsądkowych na nic się nie zda. Gdyby rowerzyści (i reszta ludzkości) wykazywali się zdrowym rozsądkiem gazety nie miałyby o czym pisać. Niestety teoria sobie, a życie sobie.
              • Gość: madziar Re: Czy w autobusie powinno być miejsce dla rower IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.12, 11:14
                zdrowy umysł i rowerzysta ???,przejscie dla pieszych -zamiast przejsc z rowerem po co ja król,sciezka rowerowa -dla idioty,w nocy-swiatła,kamizelka -bez przesady,tłumy w autobusie-jakos sie zmieszcze,,,,,od razu przepraszam wszystkoch o zdrowym umysle bo jest Ich wielu,pozd,,,,
    • Gość: pasażer Czy w autobusie powinno być miejsce dla rowerów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.12, 16:12
      Ta,k powinni rowerzyści mieć wstęp do autobusu z rowerem. Już widzę 2-rowery w autobusie i matkę z wózkiem, która nie może wejść do autobusu i czeka na następny. Już słyszę te kłótnie między pasażerami i rowerzystami i zacieram ręce z uciechy, bo ten się zahaczył o kierownice i rozdarł garderobę, bo ten sie pobrudził itd. Zresztą rower ma ostre, wystające metalowe części i w razie gwałtownego hamowania o wypadek i uszkodzenie ciała nietrudno. Czy Opole jest taką wielką aglomeracją, że rowerzysta musi być w autobusie z rowerem? Z jednego krańca Opola na drugi (lub z pętli na pętlę) skrótami nie ma więcej jak 10 km. To rowerzysta musi jechać autobusem? A cóż to za cyklista, który nie wozi ze sobą zapasowej dętki i pompki? Taki to wielki bagaż? Dupa, a nie cyklista. Rowerzyści z autobusów won. Ludzie nie dajmy się zwariować. Rowerzyści na chodnikach, na pasach, w autobusach i chyba już w lodówce.
      • Gość: grant Re: Czy w autobusie powinno być miejsce dla rower IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.12, 16:52
        wiesz są jeszcze inne sytuacje i usterki w rowerze większe niż dętkowe wymienione przez Ciebie, rowerzysta też może ulec kontuzji. Ostatnio rozciąłem całkiem przyzwoitą oponę na szkle i żadna wymiana dętki by nie pomogła. Poza tym niekoniecznie wyobrażam sobie wymianę dętki przez dziecko dojeżdżające rowerem do szkoły a zapewniam Cię, że są na rynku opony z których zdjęciem problemy mają dorośli faceci. Pogoda też może się zmienić tak że mimo posiadania odpowiedniej odzieży bezpieczniej będzie pojechać autobusem szczególnie o tej porze roku po np. intensywnych opadach śniegu, tak są w Opolu rowerzyści jeżdżący całorocznie. Poza tym wymyślono również zewnętrzne bagażniki na rowery w autobusach tak więc niekoniecznie musisz rozdzierać swoje ubranie na wystających częściach.
        • g0sc Re: Czy w autobusie powinno być miejsce dla rower 07.11.12, 07:02
          Wymyślono też taxi bagażowe. A także podróż pieszą. Jak złapałem gumę przespacerowałem się z rowerem 10km w 30-stopniowym upale i korona mi z głowy nie spadła - taki urok pedałów. Autobusy mają jeździć z bagażnikami rowerowymi dlatego, że może raz na jakiś czas rowerzysta zechce z niego skorzystać? Koszt zakupu bagażników do wszystkich autobusów nie zwróci się z biletów do końca świata.
          • Gość: grant Re: Czy w autobusie powinno być miejsce dla rower IP: *.devs.futuro.pl 07.11.12, 11:32
            -------
            Wymyślono też taxi bagażowe
            --------
            wymyślono i osobowe to po co komunikacja miejska
            -----------
            Autobusy mają jeździć z bagażnikami rowerowymi dlatego, że może raz na jakiś czas rowerzysta zechce z niego skorzystać?
            -----------
            a dlaczego nie skoro mam ochotę pojeździc za miastem a z centrum nie mogę się wydostać przy pomocy nieistniejącej infrastruktury rowerowej, a jezdnią w niektórych przypadkach to watpliwa przyjemność szczególnie z dzieckiem, dlaczego mieszkając na wiosce np 3km od przystanku nie mógłym do niego dojechac rowerem i kolejne 8km autobusem do miasta i dalej przemieszczac się rowerem lepiej dla miasta jak przyjadę samochodem ?
            --------
            Koszt zakupu bagażników do wszystkich autobusów nie zwróci się z biletów do końca świata.
            --------
            tak się składa, że najczęściej taka działalność nie jest dochodowa a wręcz dotowana
            • g0sc Re: Czy w autobusie powinno być miejsce dla rower 07.11.12, 12:17
              >> Wymyślono też taxi bagażowe
              > wymyślono i osobowe to po co komunikacja miejska

              Komunikacja miejska jest do regularnego korzystania, a taxi - okazjonalnego, lub tam gdzie KZ nie dociera. To o takim właśnie jest ten artykuł.

              >> Autobusy mają jeździć z bagażnikami rowerowymi dlatego, że może raz na jakiś czas rowerzysta zechce z niego skorzystać?

              > a dlaczego nie skoro mam ochotę pojeździc za miastem a z centrum nie mogę się w
              > ydostać przy pomocy nieistniejącej infrastruktury rowerowej, a jezdnią w niektó
              > rych przypadkach to watpliwa przyjemność szczególnie z dzieckiem, dlaczego mies
              > zkając na wiosce np 3km od przystanku nie mógłym do niego dojechac rowerem i ko
              > lejne 8km autobusem do miasta i dalej przemieszczac się rowerem lepiej dla mias
              > ta jak przyjadę samochodem ?

              A ja mam ochotę polatać samolotem, dlaczego najbliższe lotnisko jest tak daleko? Chcę też pojeździć na motorze, dlaczego nie ma ścieżek dla motocyklistów, przecież motor też jest lepszy niż samochód? Odpowiedź jest prosta - bo nie stać nas na to, żeby każdej małej grupce interesu dogadzać. Chcesz jeździć na rowerze, jeździj na rowerze, a nie rowerem w autobusie. Albo zainwestuj w motocykl. Tylko czekać, jak posiadacze skuterów i motocykli też będą chcieli jeździć KZ, jak akurat przypadkiem się zepsuje. A skoro już KZ jest dla wszystkich, to niech będzie wyposażona również w sztywny hol dla samochodów - bo jak się okazjonalnie samochód zepsuje, to myk na hol a kierowca skasuje dwa bilety, za siebie i samochód, i sprawa załatwiona. jak równe prawa to równe prawa.

              >> Koszt zakupu bagażników do wszystkich autobusów nie zwróci się z biletów do końca świata.
              > tak się składa, że najczęściej taka działalność nie jest dochodowa a wręcz dotowana

              Patologię należy zwalczać, a nie wspierać ...
    • sszota3 Czy w autobusie powinno być miejsce dla rowerów... 07.11.12, 21:29
      Warto mieć możliwość, ale lepiej z niej nie korzystać. Wytłumaczę na przykładzie.
      Bardzo lubię wracać z Głuchołaz, Jarnołtówka, Zlatych Hor przez Nysę, Łambinowice, Tułowice, Szydłów.
      Poruszam się wtedy stosunkowo blisko linii kolejowej, i mam dzięki temu niesamowity luz psychiczny. Nie martwię się, że mi się rower rozpadnie ,siły mnie opuszczą albo bolące kolano nie pozwoli na kontynuowanie podróży.
      Gnam przed siebie, z wiatrem we włosach, bo wiem, że "w razie draki" pomoc jest "na wyciągnięcie ręki".
      Zupełnie inaczej się czułem, gdy zapędziłem się gdzieś za Strzelin, "siadło" mi kolano, i miałem straszną biedę by dotrzeć do zbawczego dworca PKP w Oławie...
      -------------------------------------
      Warto aby w Opolu można było przewozić rower w autobusie, a nie warto takiego prawa nadużywać. Bo tak między nami, to człowiek powinien mieć trochę wstydu.
      A "podyktuje ci wstyd, co w miarę, a co zbyt".
    • jureek Re: Jak to rozwiązano w Wiesbaden 08.11.12, 13:29
      Zasadniczo wolno przewozić rowery autobusami bez płacenia dodatkowego biletu, jest na nie miejsce koło środkowych drzwi, gdzie należy je oprzeć tak, że nie przeszkadzają innym pasażerom. Jeśli w autobusie jest dużo ludzi, kierowca ma prawo nie wpuścić roweru. No i absolutne pierwszeństwo przed rowerami mają wózki dziecięce i inwalidzkie. Nawet jeśli jestem już w autobusie z rowerem, a na którymś z przystanków chce wsiąść ktoś na wózku inwalidzkim lub wózkiem dziecięcym, to muszę wysiąść z rowerem, żeby zrobić mu miejsce. Sam dość często korzystam z możliwości przewiezienia roweru autobusem i to wcale nie tylko w sytuacjach awaryjnych, ale i nieraz z czystego lenistwa (gdy np. nie chce mi się pedałować pod górkę). Natomiast z możliwości przewiezienia roweru w kolejce podmiejskiej (S-Bahn) korzystam codziennie, bo tak właśnie dojeżdżam do pracy. Z domu do przystanku kolejki rowerem, potem rower przewożę pociągiem i znowu ze stacji do firmy rowerem. Miejscowe władze wiedzą, co robią pozwalając na takie rzeczy. Dzięki temu dużo mniej ludzi korzysta z samochodów, widzę to chociażby po parkingu w mojej firmie, gdzie dzisiaj w listopadzie stoi więcej rowerów niż jeszcze parę lat temu stało w sezonie letnim.
      Jura
    • Gość: z Gliwic Re: Rower do autobusu. Opole jak zwykle w tyle IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.12, 18:41
      poważny błąd merytoryczny w artykule. W Gliwicach nie można wsiadać z rowerem do autobusy bo KIEROWCY zabraniają - z własnego doświadczenia linia 57 kzkgop
    • Gość: gosc Czy w autobusie powinno być miejsce dla rowerów? IP: *.man.bydgoszcz.pl 14.11.12, 21:07
      wBydgoszczyZaDarmoMoznaPrzewozic
      • Gość: Ezil Re: Czy w autobusie powinno być miejsce dla rower IP: 213.192.80.* 15.11.12, 07:30
        W Gdańsku też. Bałwan pisał ten artykuł.
        • fernando_hidalgo A po co 05.01.13, 13:43
          Nie rozumiem po co te dyskusje. Znam wielu, którzy złapali kapcia czy defekt roweru w turawie i wracali z maszynami do Opola pieszo. Doszli bez problemów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja