Rowerzysta w autobusie nie może być persona non...

10.11.12, 10:36
Nie ma to jak autor cytuje sam siebie :) To się nazywa dziennikarstwo :) I znów 3 artykuły dokładnie na ten sam temat.
    • Gość: Tercja Re: Rowerzysta w autobusie nie może być persona n IP: *.ozas.com.pl 10.11.12, 12:13
      Rowerzyści po ulicach nie jeżdżą bo im nie w smak, a jak już jedzie to jak święta krowa, bez odblasków, po pasach, bez sygnalizowania ręką co zamierza zrobić, w poprzek linii ciągłych.
      Ścieżka rowerowa też nie taka, to korzystać nie będą, ścieżki odłogiem leżą. Na chodnikach piesi im z przeszkadzają.
      Teraz w autobusach trzeba ich specjalną opieką objąć, bo rower przecież równie ważny co wózek, a rowerzysta jak niemowlę.
      • Gość: ? Re: Rowerzysta w autobusie nie może być persona n IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.12, 12:14
        W zasadzie to mały samochodzik też można by zabrać
        ze sobą do autobusu ?

        A już na pewno motocykl :-)
        • Gość: behemot Re: Rowerzysta w autobusie nie może być persona n IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.12, 15:42
          Jak nie małżństwa pederastów to rowery w autobusach. Tam tylko małżeństwo - związek, bo chodzi o dziedziczenie i informację o stanie zdrowia w szpitalu a tu o rower w autobusie, jak się zepsuje, jak pada, jak cyklista kontuzjowany, no i jak warszawiak przyjedzie, by się nie czuł jak nie u siebie. Jak już dostana prawo, to pierwsi bedą o adopcje walczyć a drudzy gotowi są nie wpuścić pieszych do autobusu, no bo oni jadą ze swoim bicyklem, zapłacili, mają prawo, więc niech matki z wózkami, inwalidzi, emeryci co wogóle nie płacą i pozostali nie fikają. Musi jeszcze upłynąc trochę czasu by deptacze dwóch pedałów się ucywilizowali. Oczywiście jest spora częśc rowerzystów, pewna awangarda światowa, co to widzi, co glównie w Niemczech, źródle cywilizacji i kultury rowerowej na tym polu sie dzieje, którzy zasługują na prawo jazdy z rowerem w autobusie. Jednak gdy zachowania awangardy upowszechnią się na szarą masę krytyczną, to wówczas można wrócić do problemu. Nie wiem dlaczego w powszechnym odczuciu Straz Miejska nie cieszy się sympatia obywateli a zaraz za nią są rowerzyści. Coś musi być na rzeczy.
          • jureek Re: Rowerzysta w autobusie nie może być persona n 10.11.12, 15:57
            Gość portalu: behemot napisał(a):

            > Nie wiem dlaczego w powszechnym odczuciu Straz Miejska nie
            > cieszy się sympatia obywateli a zaraz za nią są rowerzyści. Coś musi być na rz
            > eczy.

            Toż już od wieków za wszelkie zło odpowiedzialni byli żydy, masony i cykliści. Nihil novi.
            Jura

            • Gość: behemot Re: Rowerzysta w autobusie nie może być persona n IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.12, 16:05
              Pora na uwspółczesnienie tego porzekadła:
              Za wszelkie zło odpowiedzialni są PiS, Straż Miejska i rowerzyści.
              • Gość: sami jak sie zepsuje to jedz taksowka IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.12, 21:10
                autobus to nie mejsce dla rowerow. moze niedlugo motorowery tez zapakujemy do autbusow, a pozniej skuter no i motocykle- bo na kazdym z nich kiepsko sie jezdzi w deszczu.

                moja odpowiedz brzmi nie dla rowerach w mzk! jesli masz wypadek na rowerze, to wezwij taksowke i nia wracaj do domu (w koncu taki incydent zdarza sie raz na rok/kilka lat, wiec kazdego stac). sadze, ze to bedzie prowadzilo do tego, ze rowerzysci beda ladowali sie do autbusu za kazdym razem, jak zacznie padac wiec wtedy kiedy rowery sa najbardziej brudne i najbardziej zagrazaja innym pasazerom. jesli nie chceci moknac, to ogladajcie prgnoze pogdy i nie liczcie na mpk. do tego rower ma pelno ostrych i niebezpiecznych czesci. metalowe antyposlizgowe pedaly, kierownica, dzwignie hamolcow. rowerzysci sie nie ubezpieczaja od OC, wiec kto zaplaci, jesli podczas hamowania autbusu jakis pasazer nabije sie na kierwnice??? pewnie nie mpk (w koncu gdyby regulamin pozwalal na przewoz roweroa przewoznik niczego niemoglby sobie zarzucic), rowerzysta niubepiczieczony tez raczej nie da rady zaplacic z leczenie, lub dowzywotnia rente.

                moje zdanie jest wiec takie: wypi... z tymi glupimi pomyslami:)
      • sokratovicz bla bla bla 10.11.12, 16:24
        samochodziarze są jeszcze gorsi.
        • Gość: zaza Re: to nie żadne bla bla bla IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.12, 18:05
          A ja stwierdzam: najgorsi są I.D.I.O.C.I
    • Gość: goscLA Rowerzysta w autobusie nie może być persona non... IP: *.lsanca.fios.verizon.net 10.11.12, 18:55
      rower w autobusie , to pomysl bardzo glupi. Dlaczego nie zawieszac na autobusie, tak jak jest w innych krajach. Wystarczy tylko podpatrzec.
    • jabo23 Rowerzysta w autobusie?! Niedoczekanie 10.11.12, 18:58
      Mało pedałom chodnika? Jeszcze ich w autobusie brakuje.
      Autorowi wózek dziecinny pomylił się chyba z drabiniastym.
      • Gość: pasażer autobusu Re: Rowerzysta w autobusie?! Niedoczekanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.12, 20:49
        Zapotoczny: nie rower wpada na pasażera, tylko pasażer na rower, i pasażer sie brudzi, popełnia harakiri za pomocą twojej zasyfiałej kierownicy. Co ty, grafomanie porównujesz koła wózka dziecięcego do twoich zasyfiałych, przynajmniej 26 calowych opon, na dodatek jeszcze nie osłoniętych błotnikiem. Wyprowadź się do takiego miasta w którym mozna przewozic rowery w autobusach. Prace w dodatku gó...anej gazety na pewno znajdziesz. Jak bedzie mozna przewozć rowery w autobusie a ja sie o niego pobrudzę to wydupię ciebie razem z rowerem przez zamknięte drzwi. I weź to sobie do serca.
        • Gość: tom Re: Rowerzysta w autobusie?! Niedoczekanie IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.12, 21:12
          co tu duzo mowic.
          w pelni Cie popieram pasazerze! :)
      • Gość: Autor Re: Rowerzysta w autobusie?! Niedoczekanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.12, 22:01
        ty wentylku kochany:*
    • Gość: Olo Rowerzysta w autobusie nie może być persona non... IP: *.3-2.cable.virginmedia.com 11.11.12, 01:19
      Kiedyś, wiele lat temu kupiłem niesprawną kolarzówkę, kretyn kierowca autobusu najpierw nie otworzył drzwi przy których stałem a jak wsiadłem innymi to mnie wyrzucił. Musiałem go nieść (nawet nie dało rady się go prowadzić) dobre 5 kilometrów.
      • Gość: Jarek Re: Rowerzysta w autobusie nie może być persona n IP: *.radiomaryja.pl 12.11.12, 08:14
        Kolego, gadaj z d... to cię osra. Najlepiej my, rowerzyści, powinniśmy do niesprawnego roweru wzywać lawetę. Nie wiem, skąd taki jad u pieszych przeciw rowerzystom: ja jestem i pieszym, i rowerzystą, i pasażerem MZK, i kierowcą również.
        • g0sc Re: Rowerzysta w autobusie nie może być persona n 12.11.12, 08:20
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Nie wiem, skąd taki jad u pieszych przeciw rowerzystom: ja jestem i pieszym, i rowerzystą, i pasażerem MZK, i kierowcą również.

          Ja wiem - rowerowi aktywiści od paru lat bardzo ciężko pracują nad tym, żeby nikt ich nie lubił. Bluzgają po pieszych, bluzgają po kierowcach, a sami jeżdżą jak święte krowy. Trochę pokory, szacunku do innych użytkowników i będzie lepiej.
      • g0sc Re: Rowerzysta w autobusie nie może być persona n 12.11.12, 08:18
        Gość portalu: Olo napisał(a):

        > Kiedyś, wiele lat temu kupiłem niesprawną kolarzówkę, kretyn kierowca autobusu
        > najpierw nie otworzył drzwi przy których stałem a jak wsiadłem innymi to mnie w
        > yrzucił. Musiałem go nieść (nawet nie dało rady się go prowadzić) dobre 5 kilom
        > etrów.

        I co, korona Ci z głowy spadła? Trzeba było kuriera zamówić i w paczce sobie wysłać, a nie pchać się ze złomem do autobusu.
    • Gość: ja komus sie we lbie przewraca IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.12, 03:38
      najpierw płakali ze chca sciezek rowerowych. dostali
      potem plakali ze chca wiecej bo chodnikiem niewygodnie
      pozwolili im jezdzic ulica nawet srodkiem
      teraz chca sie wpychac do autobusu bo pada co potem?
      nadmienie ze na dforach rowerowych kwitnie obecnie kampania nienawisci bo jasnie panom na rowerach przeszkadzaja rolkarze na sciezkach rowerowych
      na pytanie rolkarza gdzie ma jezdzic co moze uslyszec?
      treba bylo rolek nie kupowac skoro nie masz gdize jezdzic
      wiec to samo mowie wam zasrani rowerzysci
      trzeba bylo kupic rower z dachem jak wam pada
      najpierw palcza czego by nie chcieli potem z nienawiscia reaguja na kazdego kto ma czelnosc pojawic sie na ICH sciezce (na ktora nawet grosza nie dolozyli) smieja sie z ludzi w "blachosmrodach" ze w korkach stoja a sami przed byle deszczykiem do takiego blachosmrodu uciekaja
      nie jest wam glupio hipokryci?
      czy kiedys skoncza sie żądania od rowerzystow?
      co bedzie po autobusach?
      moze od razu wprowadzmy zasade ze rowerzysta ma w autobusie pierwszenstwo?
      jakjest tlok i chce wsiasc rowerzysta to ma prawo wskazac 5 osob ktore musza opuscic autobus bo krolewicz ze swoim brudnym zlomem musi wejsc


    • Gość: niewolnik biały Rowerzysta w autobusie nie może być persona non... IP: *.252.28.141.internetia.net.pl 11.11.12, 09:02
      Wolę 5 rowerzystów w autobusie niż dwie mamuśki z "dzieciorami". które razem ze swoimi pociechami będą robiły niemiłosierny rwetes i opowiadały jaką to pociecha dziś rano zrobiła śliczną kupę i jak pięknie córcia zjadła.

      Na prawdę wolę kulturalnych rowerzystów z ich pojazdami i z poranionymi kolanami niż cala drogę do domu słuchać o kupie bobasa.

      Pozdrawiam rowerzystów i życzę by to miasto w końcu dogoniło Europę.
      • Gość: behemot Re: Rowerzysta w autobusie nie może być persona n IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.12, 09:25
        Niewolniku biały azaliż Bakuła to czy Czub aszek?
    • Gość: SF Re: Rowerzysta w autobusie nie może być persona n IP: *.net-serwis.pl 11.11.12, 09:20
      Zajmuje w ch... miejsca i jak widzę kolesia wsiadającego latem o 8 rano do autobusu z rowerem, to mnie trzęsie. Bo jedzie taki z 8 przystanków, potem wysiada, wsiada na maszynę i popyla - znaczy rower nie zepsuty, kolarz zdrowy, tylko nie chce mu się jechać...
      • jureek Re: Rowerzysta w autobusie nie może być persona n 11.11.12, 13:49
        Gość portalu: SF napisał(a):

        > Zajmuje w ch... miejsca i jak widzę kolesia wsiadającego latem o 8 rano do auto
        > busu z rowerem, to mnie trzęsie. Bo jedzie taki z 8 przystanków, potem wysiada,
        > wsiada na maszynę i popyla - znaczy rower nie zepsuty, kolarz zdrowy, tylko ni
        > e chce mu się jechać...

        Tak bardzo Cię trzęsie, że komuś nie chce się rowerem jechać? To co powiesz na takich, którym w ogóle się nie chce na rower wsiadać i całe paręset metrów jadą samochodem, który jeszcze więcej miejsca zajmuje? To dopiero leniwce, co?
        Żyj i pozwól żyć innym. Jeżeli mi od czegoś nie ubędzie, to nie rusza mnie to. Ktoś lubi autem nawet paręset metrów? A niech se jedzie na zdrowie. Ktoś lubi rowerem długie trasy? Na zdrowie. Ktoś woli połączyć część trasy rowerem, a część autobusem? Jeżeli mi przez to niczego nie ubędzie, to niech sobie i tak kombinuje.
        Jura
    • Gość: gość.portalu A może jeszcze k.u.r.w.a z quadem do tramwaju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.12, 13:39
      Albo z paralotnią? Niech s.p.i.e.r.d.a.l.a.j.ą na ulice. Pojazd w pojeździe to PARANOJA jest!!!
    • Gość: :P:P:P A wsiadajcie... Tak lubię przebijać opony... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.12, 13:41
      n/t
    • Gość: franek Rower w autobusie to bez sensu. IP: *.play-internet.pl 11.11.12, 19:36
      Co za porównanie wózka z rowerem?! Wózek ma małe koła i mnie brudzą na poziomie butów a nie dołów płaszcza jak rower.
      Najbardziej uśmiałem się z promocji MZK za pomocą rowerów. Ta instytucja naprawdę nie potrzebuje promocji co trudno pojąć rowerzystom.
    • Gość: monika Rowerzysta w autobusie nie może być persona non... IP: *.bchsia.telus.net 12.11.12, 01:58
      wystarczy "wieszak na rower" przymocować z przodu autobusu i po kłopocie
      proszę, tak jest w Kanadzie
      www.youtube.com/watch?v=qvvXNvZklxk
    • Gość: Makinero Rowerzysta w autobusie nie może być persona non... IP: *.lodz.pdi.net 20.12.12, 12:15
      persona non grata??

      A nie można tego napisać po polsku?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja