Sąd: Były wiceprezydent dotknął krocza, ale nie...

12.11.12, 17:35
Ależ mi moletowanie, i jak, publicznie?
Tu chyba dziewczyny chcą znaleźć kozła ofiarnego,
i uzyskać popularności.

Jak podawała prasa;
Jedna dziewczyna swego czasu spisywała rejestracje samochodowe,
i podawała gości jako możliwych ojców jej dziecka.
Zniszczyła bogu ducha winne całe rodziny,
by dostać utrzymanie od widzianych niby bogatych
możliwych przyszłych ojców jej dziecka.
    • pamejudd To sa jaja jakies?! 12.11.12, 18:19
      Trzymanie laski za *** to dla sadu "sprawa subiektywna"?!

      Oczywiscie zdaje sobie sprawe ze i sadowi, i mamusi, i D. zalezalo na wyciszeniu sprawy, ale poszkodowana byla ta mloda dziewczyna i psim obowiazkiem sedziego jest bronic jej oraz innych potencjalnych ofiar zboczenca.
      • Gość: faber Re: To sa jaja jakies?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.12, 18:53
        strach po ulicach chodzić, a jeszcze się rozglądać?! Tylko czekać, kiedy za spojrzenie też będzie można stanąc przed sądem. paranoja
        • Gość: zasłyszane Re: To sa jaja jakies?! IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.12, 07:54

          W porze jesiennej o godzinie 5-tej rano wychodzi do pracy z jednej bramy kobieta i biegnie rozglądając się wokół .
          Natomiast w tym samym czasie z drugiej klatki wybiega mężczyzna i również biegnie ,
          i biegnie za kobietą kobietę.
          Ta wystraszona , zatrzymuje się nerwowo i do faceta mówi.
          Bierz torebkę, bierz wszystko tylko mnie nie gwałć, i daruj życie.
          Na to mężczyzna odpowiada.
          Kobieto biegnę , bo spieszę się na pociąg, a wam babom tylko jedno w głowie.

          • Gość: ja Re: To sa jaja jakies?! IP: *.252.23.186.internetia.net.pl 13.11.12, 10:51
            to prokutarura zajmuje sie bzdurami, sad zrobil swoje w tym przypadku, ale sprawa wcale nie musiala trafic do sadu, gdyby prokuratura uznala, ze trzeba to umorzyc (umorzenia prokuratury sa czeste)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja