Gość: szkoda słów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.12, 22:08 Po co drukujecie takie teksty, żeby podgrzać atmosferę? Kto tego pana zaprosił do Opola, PIS? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ah Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.12, 22:46 Właśnie. Kretyński tekst. Może napiszecie o stereotypowym Niemcu, rasista, faszysta i kryptopedał w jednej fryzurze: krótko z przodu, długo z tyłu plus wąsy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupek Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas nie... IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.12, 23:47 Niemcy śmieją się z Polaków, bo postrzegają ich przez pryzmat Śląska, utożsamiają ze ślązakami, i wszystko zgadza się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frelka z Opola Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: 80.50.134.* 23.11.12, 06:41 Nic się nie zgadza,bo ja z Opola,i wiem dużo na temat Polaków ze Śląska. A mydła się kiedyś owszem bali,bo nie mieli pewności czego użyto do jego produkcji,zwłaszcza gdy była jego marka niemiecka,reszta pierdoły wyssane z palca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.CNet.Gawex.PL 23.11.12, 08:08 Moim zdaniem to oni nam zazdroszczą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marga Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.10.13, 21:04 czego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mabas Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas nie... IP: *.web.vodafone.de 23.11.12, 11:45 Padlo jedno ciekawe stwierdzenie: Niemcy boja sie Rosjan. To prawda. Powinnismy z Rosjan brac przyklad, jak za granica trzymac sie razem, a nie niszczyc sie nawzajem. Rosjanin jest w grupie, solidarny i silny. Takich niemiaszki szanuja. Wiem, bo mieszkam tu juz pare lat. Szkoda, ze my tak nie potrafimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schwein Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.acn.waw.pl 23.11.12, 12:47 A u mnie w domu dowcipy o Niemcach sa na porzadku dziennym. Kwadratowi, tepi, aroganccy, a tego co gotuja nie da sie do ust wlozyc. Najlepsze dowcipy o Niemcach pochodza z Wielkiej Brytanii, smiejemy sie z nich do rozpuku. I co? I nic. To tylko dowcipy, a wsrod Niemcow mamy przyjaciol. Takie artykuly swiadcza o tym, ze piszacy ma wobec nich zbyt wiele kompleksow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domabasa Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.12, 12:50 Gość portalu: mabas napisał(a): ....Takich niemiaszki szanuja. Wiem, bo mieszkam tu juz pare lat. Szkoda, ze my tak nie potrafimy. mabas, ty wiesz gnojku, bo mieszkasz juz pare lat. Mozna tez powiedziec ze zerujesz na niemieckim socjalu. Jezeli masz takie zdanie o Niemcach Polaku, to wyjedz do ojczyzny. Jednego smroda mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mabas Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.web.vodafone.de 23.11.12, 14:44 Nie znasz mnie a od razu obrazasz. Tak po polsku...Nie mam o Niemcach zlego zdania, wrecz przeciwnie. Dlatego tutaj mieszkam, a nie w Polsce. I mozesz wierzyc lub nie, nie zeruję na socjalu. Zle zdanie mam o Polakach, ktorzy nie potrafia zyc w zgodzie, nie ponizac jeden drugiego, wspolpracowac ze soba. Dlatego inne narody tez nas nie szanuja. A Rosjanie sa mocni, bo sie wspieraja. Niemcy to doceniaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.fmg.uva.nl 23.11.12, 15:51 Osoba, ktora Cie tak obrazila najwyrazniej nie zrozumiala Twojego postu. Masz zdecydowanie racje, ze swoimi glupimi klotniami, obrazaniem sie wzajemnie i podstawianiem sobie nog, Polacy powoduja, ze inne kraje ich nie szanuja. Sama mieszkam za granica i nie siedze na zmywaku (choc nie uwazam, ze to cos zlego) ani na socjalu i jak czytam takie obrazliwe wypowiedzi, to mi przykro po prostu. Jak trzeba byc rozczarowanym i zlym na caly swiat, zeby tak ludzi obrazac. Polacy maja mnostwo kompleksow, a nie powinni. Moze wtedy zachowywaliby sie nieco lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domabasa Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.12, 17:05 Gość portalu: mabas napisał(a): > Nie znasz mnie a od razu obrazasz. Tak po polsku...Nie mam o Niemcach zlego zda > nia, wrecz przeciwnie. Dlatego tutaj mieszkam, a nie w Polsce. I mozesz wierzyc > lub nie, nie zeruję na socjalu. Zle zdanie mam o Polakach, ktorzy nie potrafia > zyc w zgodzie, nie ponizac jeden drugiego, wspolpracowac ze soba. Dlatego inn > e narody tez nas nie szanuja. A Rosjanie sa mocni, bo sie wspieraja. Niemcy to > doceniaja. Ok. Ale nie uzywaj slowa "niemiaszek" , bo ciebie tez nikt nie nazywa Polacke, chyba ze sie zachowujesz jak "polaczek". Jezeli zyjesz w normalnym srodowisku, to cie szanuja obojetnie jaka narodowosc, chyba ze zadasz codziennego "poklepywania" po plecach. Jezeli mieszkasz w migracyjnym "Ghetto" gdzie panuja inne praktyki spoleczne, to sie przylacz do mocniejszego albo wyprowadz do normalnego srodowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozek z niemiec Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.unitymediagroup.de 10.12.12, 01:54 Masz z Balkanowrecje, poperam Cie jak najbardziej. Dobrze mowi sie o Turoniach. Mniej o Poltoniach i Litoniach. Dlaczego ci ostatni taka opinie sobie wyroblili, majac tak wielkie mozliwosci wykazania sie, nie moge pojac. Trzeba ich po prostu gnac. Oni nie maja tu nic do szukania. Ich zachowania i przyzwaczajenia sa rowne z naplywajaca masa Sinti i Roma z Balkanow i Georgien z Kaukazu. Zachowuja sie nadwyraz dziko, nie respektuja istniejacych zasad wspolzycia i kradna, kradna i kradna. Jeszcze sie odezwie Jozek z Niemiec Odpowiedz Link Zgłoś
pannamarianna777 Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n 23.11.12, 21:29 Ten "kulturalny język" to z kraju, czy od Niemców? Odpowiedz Link Zgłoś
pebelix7 Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas nie... 23.11.12, 12:52 Jeszcze jeden dowcip o Polakach: Polski triatlon - Pieszo na basen, poplywac i rowerem wracac. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Niemcy nabijają się z Polaków. 23.11.12, 16:08 Kto już lubi byłych NRDowców? Najmniej lubią ich Niemcy zachodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojt2 Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas nie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.12, 17:12 Moge to samo powiedziec o niemcach:nieroby wyslugujacy sie obcymi,oszusci probujacy zawsze zwalic na innych i pijacy piwo na kazdej lawce i na kazdym murku!!!(mieszkam tu 25 lat) Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n 23.11.12, 17:24 Gość portalu: wojt2 napisał(a): > Moge to samo powiedziec o niemcach:nieroby wyslugujacy sie obcymi,oszusci probu > jacy zawsze zwalic na innych i pijacy piwo na kazdej lawce i na kazdym murku!!! > (mieszkam tu 25 lat) Jak tam mieszkasz to powinieneś wiedzieć, że ci co tam piją piwo to menele, nieroby i pewno NRDowcy, i porównywać tych niemożna z resztą Niemców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naopak Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.12, 18:52 Gość portalu: wojt2 napisał(a): > Moge to samo powiedziec o niemcach:nieroby wyslugujacy sie obcymi,oszusci probu > jacy zawsze zwalic na innych i pijacy piwo na kazdej lawce i na kazdym murku!!! > (mieszkam tu 25 lat) to dobrze ze ty polski pracowity i uczciwy zbawicielu Niemiec tam jestes i pracujesz na tych "nierobow" Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n 24.11.12, 04:17 Ha, ha ja też bym się już dawno pakował. Nic tam pomnie gdzie menele piją piwo. Jedź w Polsce na wieś, i spójrz za sklep, tam wszędzie siedzą nie ogoleni wiecznie spragnieni, i moczą wiecznie swe zasuszone dzioby. Skąd mają kasę na te alkohole niewiem? Bo jak wiadomo żaden z nich w zasadzie nigdzie nie pracuje. (Niema pracy z zameldowaniem) Gość portalu: naopak napisał(a): > Gość portalu: wojt2 napisał(a): > > > Moge to samo powiedziec o niemcach:nieroby wyslugujacy sie obcymi,oszusci > probu > > jacy zawsze zwalic na innych i pijacy piwo na kazdej lawce i na kazdym mu > rku!!! > > (mieszkam tu 25 lat) > > to dobrze ze ty polski pracowity i uczciwy zbawicielu Niemiec tam jestes i prac > ujesz na tych "nierobow" Odpowiedz Link Zgłoś
pannamarianna777 Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas nie... 23.11.12, 21:22 Kawały o Polakach nie zawsze prawdziwe, ale śmieszne.Mnie rozbawiły. A że mówią? Lepiej jak się nawet śmieją, niż mieliby strzelać. A tych, których moje pisanie złości: czy nie mieliście kontaktu w pracy, autobusie, tramwaju ze śmierdziuchem? Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio moje "6 groszy" do pana prof. (naprawde prof.?) : 23.11.12, 23:41 1) Wydaje mi sie to byc, w takiej formie prezentacji, niezbyt naukowe, araczej popularne, byc moze nawet partyjnopolityczne, co ten pan professor tu wyprawia. 2) Znam akurat pogranicze niemiecko-polskie, najbardziej poludniowy odcinek, tzn. ten saskonsko-dolnoslaski i ten luzycko/dolnoslasko-dolnoslaski. I widze cos zupelnie innego, wyrazna poprawe, jest coraz wiecej kontaków, coraz wiecej wspóplpracy, coraz wiecej wspólnych tematów i celów, coraz iwecej zrozumienia i luzu, coraz wiecej nie "wyrafinowanej" dobrosasiedzkosci. Najlepszym przykladem sa studenci, wspólne szkoly i przedszkola, ludzie osiedlajacy sie "po drugiej stronie", coraz wiecej "mieszanych" parek i malzenstw. 3) Nie mozna wykluczyc, ze czesc takich zachowan i uprzedzen - wlasnych (a nie "odziedziczonych" w spadku od otoczenia i rodziców) jest resultatem doswiadczen - wlasnych. Tak jak Polak zadko slyszy o profesorze pochodzenia Roma lub Sinti albo tak jak Polak czesto widzi azjatyckich niezbyt czystych "koczowników" na dworcu itp., tak tez mu potem "tyka" w glowie. Niestety, w ostatnich dekadach tysiace Polaków (wsród milionów osób wyjezdzajacych) niezle "pracowaly" nad zlym wizerunkiem Polaka za granica - od Rzymu i Londynu poprzez Frankfurt i Paryz az do Brukseli i Helsinek. Sam widzialem publiczne sranie we wloskich miescie, mycie sie w fontannach we francuskim, chwalenie sie kradziezami w austyrjackim miasteczku, mnie tez chciano w srodowisku tzw.Polonii kilka raz bez powodu albo z blahego powodu pobic, kilka razy mialem watpliwa przyjemnosc z przerazajacymi "mordami", które "reprezentowaly" ten piekny kraj za granica, niestety. 4) Pan profesor powinien tez wskazac na znacznie inne, glebsze aspekty takich uprzedzen (bo jednak jesli sa, to sa to w przewazajacej czesci nie calkiem uzasadnione uprzedzenia, sic): last but not least na fakt, ze niemala czesc ludnosci blisko granicy po niemeickiej stronie ma w zyciorysach i albumach rodzinnych nie calkiem zagojone "rany" (emocjonalne) w wyniku wysiedlen i szykan w/po 1945 oraz pólwiecznego obowiazku milczenia na ten temat. Przeciez niejeden obywatel takiego np. Hoyerswerda czy Cottbusu mieszka pól godzinki od adresu swojego "rodu", wiec bylo i jest pewna wrazliwosc i drazliwosc. Ale mysle, ze to temat sprzed 20 lat. Równiez pan profesor jest nie-dzisiejszy. Bo dzisiaj jestesmy tu i tam kilka kroków dalej. 5) Niestety, akurat teraz od kilku miesiecy jest problem: fala przestepstw, napadów i bezczelnych kradziezy przygranicznej, "importowanej" ze wschodniej strony granicy - z Polski i Czeskiej Republiki. Który szkodzi, bo wydaje sie byc ciagiem dalszym czy kontynuacja wydarzen sprzed lat. W przeciwienstwie do wtedy - teraz sa to glównie przyjezdne zorganizowane bandy (rumunskie, bulgarskie, litewskie, .....). 6) Krótkie(i celne) pytanie: czy dokladnie takie, a czasami jeszcze duzo gorsze, "zarty" Polacy nie opowiadaja np. o Czechach, Rosjanach, Niemcach, Ukraincach, Zydach, Slazakach, Litwinach, Muzynach, Cyganach, Mongolach, Czeczenach, Ormianach, Arabach, Turkach, ..... ? (Te które przytacza Autor na poczatku, sa zreszta wymienialne i , oprócz tego o mydle, nawet zupelnie neutralnie na to patrzac calkiem zabawne, choc nie popieram ich "sedna". Tak jak mówie, slyszalem - wszedzie - duuuuzo gorsze, np. o brudnych tureckich ci..... i Cyganach i o gazie itd., a tego juz nie mozna nazwac "niewybredne" czy "niewyszukane", tylko szajsowate.) Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: moje "6 groszy" do pana prof. (naprawde prof. 24.11.12, 04:25 Dałeś sobje czasu by wszystko opisać. Muszę ze wstydem przyznać że mam uprzedzenie do byłych NRDowców, choć mi nic nie zrobili. Gdy słyszę ich dialekt, widzę tych dziwnych ludzi, to mi jakoś nie tak. Ale cóż, nie mam z nimi nic do czynienia, czyli szkodzić w żaden sposób im nie mogę. amoremio napisała: > 1) Wydaje mi sie to byc, w takiej formie prezentacji, niezbyt naukowe, araczej > popularne, byc moze nawet partyjnopolityczne, co ten pan professor tu wyprawia > . > > 2) Znam akurat pogranicze niemiecko-polskie, najbardziej poludniowy odcinek, tz > n. ten saskonsko-dolnoslaski i ten luzycko/dolnoslasko-dolnoslaski. I widze co > s zupelnie innego, wyrazna poprawe, jest coraz wiecej kontaków, coraz wiecej ws > póplpracy, coraz wiecej wspólnych tematów i celów, coraz iwecej zrozumienia i l > uzu, coraz wiecej nie "wyrafinowanej" dobrosasiedzkosci. Najlepszym przykladem > sa studenci, wspólne szkoly i przedszkola, ludzie osiedlajacy sie "po drugiej s > tronie", coraz wiecej "mieszanych" parek i malzenstw. > > 3) Nie mozna wykluczyc, ze czesc takich zachowan i uprzedzen - wlasnych (a nie > "odziedziczonych" w spadku od otoczenia i rodziców) jest resultatem doswiadczen > - wlasnych. Tak jak Polak zadko slyszy o profesorze pochodzenia Roma lub Sinti > albo tak jak Polak czesto widzi azjatyckich niezbyt czystych "koczowników" na > dworcu itp., tak tez mu potem "tyka" w glowie. Niestety, w ostatnich dekadach t > ysiace Polaków (wsród milionów osób wyjezdzajacych) niezle "pracowaly" nad zlym > wizerunkiem Polaka za granica - od Rzymu i Londynu poprzez Frankfurt i Paryz a > z do Brukseli i Helsinek. Sam widzialem publiczne sranie we wloskich miescie, m > ycie sie w fontannach we francuskim, chwalenie sie kradziezami w austyrjackim m > iasteczku, mnie tez chciano w srodowisku tzw.Polonii kilka raz bez powodu albo > z blahego powodu pobic, kilka razy mialem watpliwa przyjemnosc z przerazajacymi > "mordami", które "reprezentowaly" ten piekny kraj za granica, niestety. > > 4) Pan profesor powinien tez wskazac na znacznie inne, glebsze aspekty takich u > przedzen (bo jednak jesli sa, to sa to w przewazajacej czesci nie calkiem uzasa > dnione uprzedzenia, sic): last but not least na fakt, ze niemala czesc ludnosci > blisko granicy po niemeickiej stronie ma w zyciorysach i albumach rodzinnych n > ie calkiem zagojone "rany" (emocjonalne) w wyniku wysiedlen i szykan w/po 1945 > oraz pólwiecznego obowiazku milczenia na ten temat. Przeciez niejeden obywatel > takiego np. Hoyerswerda czy Cottbusu mieszka pól godzinki od adresu swojego "ro > du", wiec bylo i jest pewna wrazliwosc i drazliwosc. Ale mysle, ze to temat spr > zed 20 lat. Równiez pan profesor jest nie-dzisiejszy. Bo dzisiaj jestesmy tu i > tam kilka kroków dalej. > > 5) Niestety, akurat teraz od kilku miesiecy jest problem: fala przestepstw, na > padów i bezczelnych kradziezy przygranicznej, "importowanej" ze wschodniej stro > ny granicy - z Polski i Czeskiej Republiki. Który szkodzi, bo wydaje sie byc ci > agiem dalszym czy kontynuacja wydarzen sprzed lat. W przeciwienstwie do wtedy - > teraz sa to glównie przyjezdne zorganizowane bandy (rumunskie, bulgarskie, lit > ewskie, .....). > > 6) Krótkie(i celne) pytanie: czy dokladnie takie, a czasami jeszcze duzo gorsze > , "zarty" Polacy nie opowiadaja np. o Czechach, Rosjanach, Niemcach, Ukraincach > , Zydach, Slazakach, Litwinach, Muzynach, Cyganach, Mongolach, Czeczenach, Ormi > anach, Arabach, Turkach, ..... ? > (Te które przytacza Autor na poczatku, sa zreszta wymienialne i , oprócz tego o > mydle, nawet zupelnie neutralnie na to patrzac calkiem zabawne, choc nie popie > ram ich "sedna". Tak jak mówie, slyszalem - wszedzie - duuuuzo gorsze, np. o br > udnych tureckich ci..... i Cyganach i o gazie itd., a tego juz nie mozna nazwac > "niewybredne" czy "niewyszukane", tylko szajsowate.) Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas nie... 24.11.12, 00:05 Jeszcze raz dokladnie przeczytalem i przeanalizowalem tresc, ale tez sturikture jego "wywodów", a przynajmniej tego tekstu- i co raz bardziej jestem zniesmaczony, zazenowany, rozczarowany i oburzony. Jedna wielka manipulacja na poziomie spotkania prowincjalnego kólka PiS-u, Rydzyka, Natanka (wyboerzcie sobie, co chcecie). Z tekstu nie wynika, skad jest ten pan "profesor" (i kto jest odpowiedzialny za uznanie to za "naukowa impreze" i udostepnienie mu auli). Miastu Opole z calego serca nie zycze, zeby byl z UO. Polemizowac z kazda linijka nie warta, facet "zestawia", "wylicza", ale nie bada, nie analizuje, nie poglebia, nie laczy, nie wyjasnia nic. A przede wszystkim brak jakiejkolwiek symetrii czy bidyrekcjonalnosci oraz uniwersalnosci w tzw.podejciu tegio dziwnego akademika. Brak nawet minimalnego zdrowego dystansu do badanego przedmiotu/tematu. Tu tylko ad hoc kilka przykladzików : > tak, 92 proc. mieszkańców Goerlitz zapytanych o to, czy zna jakiegoś Polaka ze Zgorzelca, odpowiada przecząco. A gdyby tak zapytac mieszkanców polskiej czesci miasta, tj. Zgorzelca to samo, oczywiscie vice versa - czy wypadl by podobnie badz co badz calkie-calkiem POZYTYWNY wynik ? Przypuszczam i obawiam sie, ze duzo skromniejszy, gorszy. > Profesor opowiada, że w Niemczech bardzo rzadko przeprowadza się badania socjologiczne na temat postrzegania Polaków. Powiem tak: BZDURAa, zeby nie nazwac to chamskim i "wierutnym" klamstwem. Wiem to, bo czytam regularnie m.in. niemiecka prase. Ale tez - i tu pan profesor ma pecha: bo przykladowo akurat mój znajomy sie podobnymi sprawami zajmujmowal, do niedawna - (Górnoslazak) Cornelius Ochmann (made in Katowice) z pewnej bardzo znanej i dla niem.-pol. tzw.dialogu zasluzonej fundacji. Ale to tez tylko jeden z wielu przykladów, takich instytucji jest wiecej, takich badan opinii tez na ten tu dyskutowany temat jest cala wielka MASA. Prosze tego dziwaka juz wiecej nie zapraszac, juz tak nie eksponowac. Jakies salki czy remizy to on juz sobie napewno znajdzie, takich sekciarzy jest pelno, wiec "fani" tego rodzaju "naukowosci" zawsze beda. Spoko, facet z glodu nie umrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek J. Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas nie... IP: *.com 27.11.12, 18:25 Ten artykoł i podobne,filmy,pt.Poklosie,zlote zniwa ,sa po to aby jatrzyc,szkodzic gojom,a gdzie sie dwoch bije tam trzeci bżyd korzysta. Tak samo przed wojna i w czasie wojny napuszcali Ukraincow na Polakow i odwrotnie aby osiagnac swoje niecne cele,ale to sie przeciw nim przede wszystkim obrucilo,bo Ukraincy najpierw bżydow wymordowali,jak i inni. I teraz to podrzeganie bżydow tak sie skonczy, że najpierw wezma sie Narody za tych pasorzytow na ciele innych Narodow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek J. Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.com 28.11.12, 11:06 Teraz dla rownowagi napiszcie artykol pt. Goje nabijają się z Żydów. Dlaczego nas nie lubią? Co to jest Goj,Goy: www.google.pl/#hl=pl&tbo=d&output=search&sclient=psy-ab&q=goj&oq=goj&gs_l=hp.3..0l4.2876.5015.0.6148.3.3.0.0.0.0.92.257.3.3.0.ekjrth..0.0...1.1.XR7ioFOUpBE&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.&fp=2037df6d9670cd88&bpcl=38897761&biw=1016&bih=621 Dowcipy o Żydach: www.google.pl/#hl=pl&tbo=d&sclient=psy-ab&q=dowcipy+o+%C5%BBydach&oq=dowcipy+o+%C5%BBydach&gs_l=hp.3...2323748.2334579.0.2335614.16.16.0.0.0.0.157.1193.13j3.16.0.ekjrth..0.0...1.1.Q1l7Zakw2wc&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.&fp=2037df6d9670cd88&bpcl=38897761&biw=1016&bih=621 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek J. Re: Niemcy nabijają się z Polaków. Dlaczego nas n IP: *.com 28.11.12, 12:44 Goje nabijają się z Żydów. Dlaczego nas nie lubią? Zaproscie na "uniwersytet" opolski znanych profesorw i zrobcie seminarium i wyklad na powyzszy temat,bedzie to bardziej pozyteczne niz to co robicie,czyli judzicie,jak to judejczycy maja w zwyczaju,tak jak cyganienie pochodzi od cyganow,tak judzenie pochodzi pd Jude,jest wtymwszystko na rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek J. Slowo "judzic" pochodzi od slowa Jude czyli Zyd... IP: *.com 28.11.12, 12:52 Slowo "judzic" pochodzi od slowa Jude czyli Zyd... ..czyli koszerna GW znowu sieje zamet..... Wiecej: forum.gazeta.pl/forum/w,778,116266926,116398595,Slowo_judzic_pochodzi_od_slowa_Jude_czyli_Zyd_.html Odpowiedz Link Zgłoś