dlaczego63
25.11.12, 14:14
Od jakiegoś czasu obserwuję ( z ogromnym niepokojem) działania , a może raczej brak działań w naszym mieście, które sprawiają , ze sport dzieci i młodzieży zaczyna ,,umierać". Mam dziecko w wieku szkolnym i bardzo mnie niepokoi choćby to, że w Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym stanowisko dyrektora powierzono osobie, która nie posiada nawet najmniejszych kompetencji do zajmowania tego stanowiska( była nauczycielka nauczania początkowego klas I-III), nie zna zupełnie środowiska sportowego w Opolu, nie ma pojęcia o organizowaniu imprez sportowych, nie wystartowała w konkursie ( pewnie dlatego, ze nie mogła z uwagi na brak kompetencji) i sportem w ogóle chyba się nie interesuje( informacje te posiadam z wiarygodnych źródeł i można je sprawdzić). Czemu a może komu ma to służyć ? Z pewnością nie dobru placówki , a co za tym idzie jest to działaniem na szkodę dzieci i młodzieży. Nieudolne prowadzenie placówki sportowej przez osobę kompletnie się nie znającą może doprowadzić do jej upadku, co byłoby niepowetowaną strata , gdyż ten ośrodek pełni bardzo ważną rolę w życiu sportowym dzieci i młodzieży naszego miasta. Wiem to, gdyż i moje własne dziecko korzystało zarówno z bezpłatnych zajęć sportowych jak i z kolonii organizowanych przez MOS. Mam nadzieję , ze władze miasta zaczną się w końcu interesować sportem dla dzieci i młodzieży, bo tylko działanie osób kompetentnych i zaangażowanych pomogą rozwijać zainteresowania sportowe młodych ludzi, przecież ogólnie wiadomo , ze bez sportu młodzieżowego nie ma sportu wyczynowego..........