Gość: Polak IP: *.punkt.pl 09.07.04, 19:14 sciezka rowerowa jest po to aby po niej jezdzic piechurzy out ze sciezki Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Lejak Re: Czy bezpiecznie chodzić po Krakowskiej? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 09.07.04, 21:44 Byłby niezły numer, gdyby z powodu zidiociałych zarozumialców (bo jak inaczej nazwać tych ścieżkopieszoszwendaczy?) ścieżka została zlikwidowana. Następny przystanek: Święta Inkwizycja. Gwoli ścisłości: rzadko jeżdżę rowerem, nigdy nie zdarzyło mi się ścieżką na Krakowskiej, nigdy też nie przeszedłem się przez nią (o zatrzymaniu na niej nie ma w ogóle mowy!) bez rozglądania się za rowerzystami, jak podczas przechodzenia przez jezdnię za samochodami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Pliszka Re: Czy bezpiecznie chodzić po Krakowskiej? IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 10.07.04, 07:20 Mieszkańcy naszego miasta MUSZA się wreszcie nauczyć, że isteniej coś takiego jak ścieżki rowerowe i że nie jest to miejsce do chodzenia. Sama nie jeżdżę rowerem, ale idąc ul. Krakowską denerwuję się widząc pieszych, którzy nic sobie nie robią z oznaczenia chodnika jako ścieżki ropwerowej i bezmyślnie po niech chodzą. Piesi - oddajcie rowerzystom co dla rowerów :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Czy bezpiecznie chodzić po Krakowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 00:26 Rowerzyści out z chodników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Giant Re: Czy bezpiecznie chodzić po Krakowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 03:51 Sciezka powinna zostac. Niestety, wiekszosc pieszych chyba nie wie, ze to jest sciezka dla rowerzystow. Zakochane pary czy tez powiem dosadnie: kwoki wylaza ze sklepow i zamiast patrzec przed siebie, to patrza albo do torby albo na to, co sie dzieje dookola. Pozniej dochodzi do kolizji z rowerzystami. Nie popieram tych pseudorowerzystow, ktorzy pedza po sciezce na Krakowskiej bez opamietania a takich jest wielu. Szanujmy sie nawzajem a bedzie mniej scysji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Czy bezpiecznie chodzić po Krakowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 16:12 niech piesi sie naucza chodzic po chodniku, a nie po sciezce, to nie bedzie problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MG Re: Czy bezpiecznie chodzić po Krakowskiej? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.04, 20:44 W normalnym kraju nie byłoby żadnego tematu czy zlikwidowac ścieżkę, czy nie. W normalnym kraju !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paserr Re: Czy bezpiecznie chodzić po Krakowskiej? IP: *.airlan.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 21:09 idąc tym tropem zlikwidujmy też ulice! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opole Ta scieżka jest niebezpieczna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 22:50 Jak najbardziej ta ścieżka jest niebezpieczna dla pieszych gdyż wchodzi się na nią zza posadzonych drzewek i z tego powodu jest bardzo słabo widać nadjeżdżających rowerzystów. Nie uważam jednak że ścieżki być nie powinno. Centrum jest nieprzyjazne dla rowrzystów bo można dostać epilepsji jadąc po kocich łbach. Nie ma również drogi równoległej do Krakowskiej. Jestem i pieszym i rowerzystą (choć Krakowską jeżdże bardzo rzadko) i znam sytuację z dwóch stron. W obecnej sytacji nie widzę rozsądnego rozwiązania chyba że wchodzi w rachubę likwidacja bądź przesuniecie rosnących na środku deptaka drzewek, gdyż to właśnie one są przyczyną konfliktu piesi-rowerzyści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Ta scieżka jest niebezpieczna... IP: *.chello.pl 10.07.04, 23:20 Poczekajcie jeszcze 10-20 lat, paliwa kopalne staną sie tak drogie ,że nie będzie sie opłacało ich kupować (benzyna i olej napędowy) Te fajne autka 2litrowe,4litrowe,6litrowe, to będzie przeżytek!!! Silnik elektryczny zawita do naszych samochodów, jest o wiele sprawniejszy , niż te śmierdzące spalinowe graty!!! I ma o wilele lepszy moment obrotowy, to dla sportowych aut!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Czy bezpiecznie chodzić po Krakowskiej? IP: 213.25.164.* 12.07.04, 09:48 1. Skoro ścieżka jest, to piesi nie powinni nią chodzić; 2. Aby jednak być konsekwentnym policja powinna karać mandatami rowerzystów jeżdżących po chodnikach, co jest i nagminne i niebezpieczne; 3. Problem chyba wziął się z tego, że wprawdzie ścieżka jest dla rowerów, ale kierowanych przez w miarę i choć czasami myślących rowerzystów, do których winna dotrzeć refleksja, że MIMO WSZYSTKO ścieżka prowadzi przez środek deptaka, po którym b. często chodzą dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś