Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęcie...

IP: *.punkt.opole.pl 05.12.12, 12:38
Rozsądne rozwiązanie
    • www.likwidacja-barier.pl Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęcie... 05.12.12, 17:13
      Upokarzające :-(
      • Gość: matka Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.12, 18:39
        mamy tu dylemat ich prawo do dziecka i prawo dziecka do bezpieczeństwa. likwidacja -barier - jak wiesz nie "zlikwiduje" się porażania u tej kobiety. Ona nie będzie nigdy sprawnie mogła zajmować się dzieckiem. dziecko chodzące to już "mniejszy problem" ale zagrożony wcześniak?/ Popatrz na to z perspektywy zagrożonego życia a nie "złamanych uczuć". Sąd moim zdaniem robi wszystko aby pomoc i wsparcie dla tej rodziny było stałe, konkretne, celowe a nie tymczasowe, pod wpływam hurraa emocji. Nie ta rodzina sobie sam nie poradzi. To nie jest upokarzające a rozsądne.
        • www.likwidacja-barier.pl Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc 06.12.12, 19:39
          Dając przyzwolenie na odbieranie niepełnosprawnej kobiecie dziecka, wkrótce damy na sterylizację takich osób, bo po co mają mieć dzieci, skoro nie są w stanie się nimi zająć. Nie tędy droga, żeby im odbierać dziecko.
          • Gość: matka Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.12, 21:45
            Na własną odpowiedzialność dałbyś do rąk zagrożonego wcześniak?? Pamiętaj, że ta kobieta (omiń element emocjonalny tj. bycie matką) ma niepełnosprawne ręce i nie utrzyma w nich dziecka?? Uwierz jestem matka , jestem związana ze środowiskiem niepełnosprawnych a i w środowisku pełnosprawnych stajmy często przed dylematy wyboru mniejszego zła. Sąd robi wszytko aby ta mała wróciła do bezpiecznego domu otoczonego wsparciem i pomocą.
            • Gość: dtn Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: 88.220.76.* 27.02.13, 08:16
              co ty pie.. Chyba marne masz te powiązania ze środowiskiem niepełnosprawnych. Zapominasz też, że owa niepełnosprawna mama nie jest jedynym opiekunem dziecka, ojciec jest zaś w pełni sprawny. Odbiera się dzieci ze względu na niepełnosprawność i brak łazienki i jedynie podejrzenie złej opieki. Totalne kretyństwo. Taką rodzinę śmiało wystrarczy otoczyć opieką i nadzorem socjalnych specjalistów i dziecko spokojnie mogłoby zostać z rodzicami; ale leniuchy wolą tyłek grzać po biurach i udawać, że pracują. Zabrać dziecko i po kłopocie. Odfajkują w papierach i dalej leżą po biurach d...mi do góry. Zabierają dziecko, bo matka niepełnosprawana, ale rodzin, w których dziecko łazi całe w sińcach, a matrona z ojcem zioną wódą na kilometr, udają, że nie widzą! To te organizacje socjalnej "pseudopomocy" sąd powinien najpierw skontrolować!
          • Gość: JanKran Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.opole.hypnet.pl 09.12.12, 09:37
            www.likwidacja-barier.pl napisał(a):

            > Dając przyzwolenie na odbieranie niepełnosprawnej kobiecie dziecka, wkrótce dam
            > y na sterylizację takich osób,

            właśnie tak powinno być - przymusowa sterylizacja WSZYSTKICH niepełnosprawnych, chorych i biednych - żeby patologia się nie mnożyła

            bo po co mają mieć dzieci, skoro nie są w stanie
            > się nimi zająć.

            wlasnie - dzieci powinni mieć wyłącznie ludzie, którzy są w stanie się nimi zająć, zapewnić im byt na odpowiednim poziomie

            Nie tędy droga, żeby im odbierać dziecko.

            pewnie, że nie tędy
            tego dziecka w ogóle nie powinno być. a jeśli już się niestety urodziło to stanowczo lepiej dla dziecka jest wychowywać się w rodzinie, która zapewni mu warunki do rozwoju i da solidy życiowy start, niż w takiej patologii.
            egoizm i głupota tej niepełnosprawnej kobiety są tak kosmiczne, że należałoby wziąć pod uwagę również ten fakt - nie dość, że fizycznie nie jest w stanie się dzieckiem zająć, nie dość żę nie ma nawet normalnego mieszkania, ani środków to życia to jeszcze swoje infantylne potrzeby uczuciowe stawia ponad dobrem dziecka.

            co to w ogóle za bzdurne podejście, że każdy ma prawo zrobić sobie dziecko. niektórzy tego prawa nie powinni mieć.
            • www.likwidacja-barier.pl Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc 09.12.12, 12:02
              "co to w ogóle za bzdurne podejście, że każdy ma prawo zrobić sobie dziecko. nie
              > którzy tego prawa nie powinni mieć. " Już był jeden taki, który chciał o tym decydować. W wyniku jego "polityki" masa osób skończyła w komorach gazowych. Odebrał im prawo do życia i do posiadania rodziny. Byli tam chorzy, starzy, niepełnosprawni a także inni nie wpisujący się w jego wizję idealnego (czyt. aryjskiego) świata....

              www.likwidacja-barier.pl
              jesteśmy również na FB
              • Gość: matka Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 16:30
                Naprawdę KAŻDY może mieć dziecko????

                Powiedz to dzieciom kobiet , które dzięki medycynie rodziły po 50, 60 roku zycia


                I tak możemy iść w siłę argumentów. Ja osobiście nie odbieram prawa do potomstwa niepełnosprawnym (nawet umysłowo) ale ......

                tu facet nie mogąc moim zdaniem znaleźć pełnosprawnej partnerki zrealizował swoje marzenie o rodzinie z niepełnosprawną. matka tej niepełnosprawnej partnerki jest szczęśliwa bo gdy jej zabraknie córka będzie miał opiekę. Nie uważam aby dziecku w tej rodzinie działo się gorzej niż w wielu pełnosprawnych. Ale do póki ta mała nie będzie sama chodzić bałabym się ja umieszczać w tym domu. Matka fizycznie nie jest w stanie jej otrzymać w rękach. Omijam aspekt psychologiczny, emocjonalny - bo to jest rzecz umowna. Dajcie mi definicje normalności.
                • Gość: abc Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.12, 12:49
                  Gość portalu: matka napisał(a):

                  > [b]Powiedz to dzieciom kobiet , które dzięki medycynie rodziły po 50, 60 roku z
                  > ycia
                  super "argument". Właśnie przekreśliłaś wszystkie osiągnięcia medycyny. Czy jak kiedyś pogorszy ci się wzrok, to nie będziesz liczyć na medycynę?

                  > tu facet nie mogąc moim zdaniem znaleźć pełnosprawnej partnerki zrealizował swo
                  > je marzenie o rodzinie z niepełnosprawną.
                  Rozumiem, że nigdy nie słyszałaś o uczuciach?

                  > ziecku w tej rodzinie działo się gorzej niż w wielu pełnosprawnych. Ale do póki
                  > ta mała nie będzie sama chodzić bałabym się ja umieszczać w tym domu. Matka fi
                  > zycznie nie jest w stanie jej otrzymać w rękach.
                  zapewne o pomocy też nigdy nie słyszałaś? I tylko z tego powodu należy krzywdzić rodzinę?

                  Omijam aspekt psychologiczny,
                  > emocjonalny - bo to jest rzecz umowna. Dajcie mi definicje normalności.
                  Dla normalnych ludzi aspekt psychologiczny i emocjonalny nie jest rzeczą umowną tylko czymś czego doświadczają. Czymś bardzo ważnym w ich życiu, ba najważniejszym.
                  • Gość: matka Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.centertel.pl 10.12.12, 19:44
                    słyszałam o uczuciach ale jestem zawodowo związana z niepełnosprawnymi więc trochę weim o czym piszę. pomyśl jak długo dziecko 50 - 60 latki może liczyc na jej wsparcie i opiekę??? Egoizm, egoizm.

                    W tym przypadku natura pozwoliła na dziecko ale pamiętaj, ze wcześniej ta kobieta kilkakrotnie poroniła. Medycyna pomogła urodzić się tej małej. To dziecko to nie worek kartofli. Poczytaj sobie o wcześniakach. Naprawdę ważniejsze od ICH chcenia jest bezpieczeństwo tej malej. sąd moim zdaniem robi wszystko aby pomóc tej rodzinie.
                    • Gość: abc Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.12, 09:55
                      Gdybyś zawodowo była związana z niepełnosprawnymi to wiedziałabyś jak ważna jest świadomość posiadania kochającej osoby, a taką osobą dla dziecka jest matka. Od początku zna tylko ją, jej bicie serca, jej głos, zapach. Brak ciepła emocjonalnego może przekreślić nawet najnowocześniejsze sprzęty medyczne.
                      To co ty piszesz świadczy o tym, że to właśnie TY traktujesz dziecko jak worek kartofli, mając w d..e jego potrzeby emocjonalne oraz rodziców. Od tego istnieje takie coś jak "pomoc", aby POMAGAĆ, a nie dodatkowo krzywdzić ludzi, którzy już RAZ zostali skrzywdzeni, bo jeśli się nie mylę, to matka dziecka jest niepełnosprawna z powodu źle prowadzonego porodu jej matki - czyli babki dziecka, a nie z powodu wadliwych genów. Więc nie rozumiem po co ten tekst "W tym przypadku natura pozwoliła na dziecko"? I co ma poronienie do tego? Nawet takie coś będziesz jej wypominać? Wiesz ile kobiet na świecie ma poronienia?
                      Reasumując, z tego co piszesz w tym wątku, nie masz kwalifikacji ani kompetencji by zajmować się niepełnosprawnymi. I przeraża mnie, że podpisujesz się jako "matka".
                      Jedno z moich dzieci jest wcześniakiem, prawie miesiąc leżało w szpitalu. I jako jedyne chce najczęściej być ze mną i się przytulać, mimo że już chodzi do szkoły. Może ten miesiąc rozłąki nie ma tu znaczenie, ale boli jak w majestacie prawa odbiera się dziecko zamiast POMÓC.
                      • Gość: matka Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.punkt.opole.pl 11.12.12, 10:13
                        I jako jedyne chce najczęściej być ze mną i się przytulać, mimo że już chodzi do szkoły. Może ten miesiąc rozłąki nie ma tu znaczenie, ale boli jak w majestacie prawa odbiera się dziecko zamiast POMÓC. TA Matka nie przytuli tego dziecka, nie pojmujesz, że ona fizycznie go nie utrzyma w rękach?>???

                        Emocje, empatia - mówimy o niepełnosprawnej leżącej kobiecie, nie najmłodszym ciężko pracującym ojcu - starszej babci i siostrze, która ma swoją rodzinę. Pomyśl zanim zaczniesz klepać w klawiaturę. Ojciec w pracy, siostra jest u sobie bo ma swoją rodzinę, babcia nie ma wszyła itp. i zostawiamy wcześniaka z leząca matką. I co??? dziecko się zapłacze czegoś potrzebuje a matka mu nie pomoże. Ograni się. Sa rożne decyzje , które sie podejmuje. Czy ty myślisz , że np. rodzice , którzy muszą ubezwłasnowolnić swoje dziecka aby móc mu pomagać (np. w sprawach urzędowych - głęboko upośledzone) sa szczęśliwi?? Robią to chętnie?? Nie ale życie stawia przed nami trudne wybory. Gdybyś naprawdę miała wcześniaka to bys nie pisała tych argumentów o miłości i przytulaniu. Zagrożony wcześniak potrzebuje bezpieczeństwa, opieki, i jak najszybciej rehabilitacji. W tym domu zanim wróci do niego dziecko musi być zapewniona stałą , gwarantowana opieka. Nie może dojść do sytuacji gdy ojciec idzie do pracy i nagle matka zostaje sam z dzieckiem!! Nie przewinie, nie nakarmi nic mu nie pomoże.
                        • Gość: abc Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.12, 10:45
                          widzę, że brniesz dalej. Ta kobieta jest dziś niepełnosprawna przez partactwo lekarzy przy jej narodzinach. Powinna mieć od państwa zapewnioną pomoc. Ta kobieta została już raz skrzywdzona a ty chcesz za karę ją karać drugi raz.
                          Wystarczy pielęgniarka na czas pracy ojca. Przerasta to twoje myślenie? Po co wypisujesz brednie, że ojciec pójdzie do pracy i dziecko będzie samo? A jakby matka zmarła, to też odbierzesz dziecko ojcu? Bo idzie do pracy? Nawet bez pomocy pielęgniarki, rodzina byłaby w stanie sobie poradzić. Matka z siostrą mogłyby przychodzić na zmianę (chyba nawet zgłaszały taką gotowość), a w sytuacjach awaryjnych ktoś ze sąsiadów. Przy pomocy pielęgniarki będzie to jeszcze prostsze. Wystarczy CHCIEĆ. Po co mieszasz w to upośledzenie umysłowe i wynikające z tego ubezwłasnowolnienie? Ta kobieta jest tylko niepełnosprawna.
                          A na temat wcześniactwa też niewiele wiesz. Nie zawsze wcześniak wiąże się z ciężkimi wadami narządów czy chorobami. Wiesz o tym?
                          Co do przytulania? Czy doprawdy jesteś tak ograniczoną osobą, która widzi tylko branie na ręce? Nie przyjdzie ci do głowy, że można położyć dziecko obok leżącej matki? Dla mnie to był najlepszy sposób karmienia (piersią), bo moje dzieci zawsze długo jadły.
                          I jeszcze jedno, teraz jest okres najłatwiejszy. Potem gdy dziecko zacznie się przemieszczać będzie trudniej.
                          • Gość: matka Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.punkt.opole.pl 11.12.12, 11:52
                            Widzę, ze naprawdę problem niepełnosprawności jest Ci obcy. Nie istotne jest - dlaczego - fakt jest faktem matka na porażenie czterokończynowe. Ma niesprawne ręce. Wcześniactwo i związane z tym często niepełnosprawności nie są mi obce. Ale próbując iść Twoim tokiem rozumowania. Zgadzam się - tam potrzeba stałej pielęgniarki – zapewnienie odpowiednich warunków, posiadanie umowy, Zagwarantowanie, że zawsze tam w tym domu ktoś będzie oraz wdrożenie rodziny do opieki nad dzieckiem. Z przyzwoitości nie skomentuje twojego pomysłu, aby zostawić niepełnosprawną matkę z leżącym u jej boku dzieckiem samemu w domu. Domyślam się, że jej pierś ma być stale wystawiona a dziecko jak będzie głodne instynktownie ją znajdzie?? Nie odpisze już na twój post, bo przeraża mnie twój infantylizm i przedkładane egoistycznych pobudek rodziców „chcę mieć dziecko” nad zdrowo rozsądkowym podejściem nad wcześniakiem. Jak mała zacznie chodzić będzie łatwiej - dzieci w rodzinach dotkniętych ubóstwem, niepełnosprawnością szybciej dorastają. Nie jest to może dobre, ale szybciej pojmują sytuacje, w jakiej się wychowują, w naturalny sposób pomagają w opiec np. nad młodszym rodzeństwem, chorym rodzicami, dziadkom lub w innych pracach gospodarczych.[i] Dziękuj bogu, że nie wiesz o czym ja pisze, ze takich rodzin nie poznałaś. Rodzin gdzie prawdopodobieństwo wyrwania się z tej biedy i marazmu jest znikome, prawie zerowa. A każde dziecko, które wyrwie się z tego środowiska, skończy studia, założy własną rodzinę cieszy po stokroć!![/i]
                            • Gość: abc Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: 62.244.151.* 12.12.12, 00:36
                              miałam iść spać, ale weszłam na forum.

                              > Z przyzwoitości nie skomentuje twojego pomysłu, aby zostawić ni
                              > epełnosprawną matkę z leżącym u jej boku dzieckiem samemu w domu.
                              nie, to nie był mój pomysł. To twoje urojenia. Bo przykład położenia dziecka obok matki miał ci pokazać inny sposób przytulenia niż tylko branie na ręce. Resztę, o zostawieniu matki i dziecka samych w domu, dopisałaś sobie sama.
                              Z tego powodu dalsza część o piersi jest idiotyczna.

                              Nie odpisze już na twój post, bo przeraża mnie twój infantylizm
                              > i przedkładane egoistycznych pobudek rodziców „chcę mieć dziecko” n
                              > ad zdrowo rozsądkowym podejściem nad wcześniakiem.
                              a nie przeraża cię twoje kalectwo emocjonalne? Podpisujesz się 'matka'. Więc Z JAKIEGO POWODU TY MASZ DZIEC(I/KO)? Bo chyba nie będziesz nam wciskać kitu że chciałaś poprawić polską demografię czy dać nowego podatnika? Masz dziecko z POWODÓW EGOISTYCZNYCH, bo "chcę mieć dziecko", ale innym hipokrytko chcesz dziecko zabrać. Nie nazywaj więc sq... zdrowym rozsądkiem.
                              I ma też znaczenie powód kalectwa. To ofiara chorej ideologii "porodu dołem za wszelką cenę", która dzieje się po dzis dzień (jedna z córek sportowca albo tu:
                              "Zdecydowano, że mam rodzić siłami natury. Gdy wreszcie zrobiono cesarkę, było już za późno. Dziecko dostało 1 w skali Apgar. Choć w wypisie ze szpitala napisano mu ''stan ogólny neurologiczny dobry''. Prawnik odradził nam walkę z lekarzami: ''Stracicie majątek, czas i siły, a i tak nie wygracie''."
                              www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53664,12040750,Pogodzeni_z_losem___rodzice_niepelnosprawnych_dzieci.html
                              Jak zdrowym rozsądkiem można nazwać dodatkowe krzywdzenie ofiar?
                              A w temacie ubóstwa, to też niewiele wiesz, skoro jedynym wyjściem widzisz "wyrwanie się" czyli przypuszczam zabranie dzieci. Jedno z moich rodziców pochodzi właśnie z takiej rodziny. Ma skończone studia, tylko że żaden psychopata kiedyś nie zadecydował, żeby go od rodziców zabrać.
                              • Gość: matka Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.punkt.opole.pl 12.12.12, 09:02
                                Jak zdrowym rozsądkiem można nazwać dodatkowe krzywdzenie ofiar?
                                A w temacie ubóstwa, to też niewiele wiesz, skoro jedynym wyjściem widzisz "wyrwanie się" czyli przypuszczam zabranie dzieci. Jedno z moich rodziców pochodzi właśnie z takiej rodziny. Ma skończone studia, tylko że żaden psychopata kiedyś nie zadecydował, żeby go od rodziców zabrać.

                                nie ekscytuj się bo naprawdę mało wiesz. Wyrwanie się tzn. kiedy dziecko w swoje rodzinie biologicznej przy wsparci lub jego barku ale z ogromna determinacją walcząc o swoje lepsze juro osiąga coś co dla wielu jest standardem.

                                mam dziecko tylko 1 bo po prostu moje obecne warunki życiowe/ekonomiczne/zdrowotne i mój zdrowy rozsadek mówią mi, że nie sztuką jest urodzić ale wychować zapewnić godne życie. Nie mogę tego dać dziecku więc nie decyduje się na nie.
                                Ustalmy fakty nie chcę zabierać nikomu dziecka ale akceptuje to że Sąd za nim odda ta małą chce mieć 100% pewności, że dziecko będzie miało dobra opiekę. Nie znasz tych ludzi, nie znasz środowiska tego typu więc patrzysz na to idealistycznie a życie to nie bajka.
        • Gość: to wszystko wyrzuć swoje dziecko na śmietnik !!! IP: *.play-internet.pl 29.12.12, 16:32
          miłość matki i ojca do dziecka jest bezwarunkowa....
    • kropka Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc 07.12.12, 11:02
      dziecko ma pełnosprawnego ojca i resztę rodziny, która chce pomóc. Ma tylko niepełnosprawną matkę. A gdyby matka zmarła? (tfu... tfu...) to by odebrali dziecko ojcu? bo nie ma łazienki i samochodu? I wszystko pod hasłem "dla dobra dziecka"? Zdaniem sądu. dla dziecka ważniejsza jest łazienka niż rodzina?
      Ja tez nie miałam łazienki i samochodu i jakimś cudem dzieci wychowałam. No, ale to było za złej komuny. Teraz by mi je odebrali jak nic.
      Sądy rodzinne powinno sie zamknąć, a sędziów rozpędzic na cztery wiatry.
      • www.likwidacja-barier.pl Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc 08.12.12, 10:49
        Zdecydowanie popieram! No właśnie, co w sytuacji kiedy dziecko staje się półsierotą? Odebranie rodzinie, bo nie ma jednego rodzica? W tym przypadku ma, tyle że niepełnosprawnego....
      • Gość: matka Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.12, 11:27
        zgadza się ale - ojciec pracuje, i jeszcze musi się zająć matką , która nie ukrywajmy jest zdana tylko na niego!. Z rodzina różnie bywa: nagle ktoś zachoruje (teściowa nie jest młodą kobietą, siostra ma tez swoja rodizne i obowiązki_) ), komuś się odwidzi. Pomoc w tym konkretnym przypadku nie może być taka "huraaaaa - żywioł" nie to musi byc przemyślane , systemowe i stała.
        • www.likwidacja-barier.pl Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc 09.12.12, 22:13
          I tu się z Tobą w zupełności zgadzam - pomoc musi być przemyślana, systemowa i stała. Pomoc - tak, odebranie dziecka ze względu na niepełnosprawność - nie.
          • Gość: matka Re: Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęc IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 22:59
            popatrz na to tak: te maleństwo de fakto nie zostało im zabrane - znajduje sie w miejscu gdzie je "podrukują/wzmocnią" przyciesz zdąża sie ze wcześniaki zostają w szpitalach na długo. Kibicuje w tym wszystkim dziecku - wiem, że kiedy zacznie chodzic będzie mu dobrze w tym domu, będzie wsparciem i pociechą dla matki i ojca. Teraz nie widzę tego . Może ktos powie, że jestem cynikiem - nie jestem matka, osoba związana z niepełnosprawnymi zawodowo - i w tym przypadku popieram sąd. Aby mała tam wróciła musi byc tam naprawdę bezpiecznie.
            • Gość: pytam ile ci płacą za te bzdury qu... ???? IP: *.play-internet.pl 29.12.12, 16:35
              piszesz bzdury, tylko po co ???
    • Gość: taka prawda pierdo*** państwo urzędasów !!! IP: *.play-internet.pl 29.12.12, 16:30
      pewnie ktoś chce adoptowac małą dziecinkę
    • Gość: Emeryt Niepełnosprawna matka ma pokazać sądowi zdjęcie... IP: *.sta.asta-net.com.pl 16.12.13, 22:16
      Gdzie jest Gowin, Żalek i pozostali idioci? Przecież to oni powinni zareagować. Tpż to obrońcy życia. Gdzie księżulkowie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja