Sezon na grypę ruszył. Ale epidemii u nas nie ma

IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.12, 12:49
Ta... Ludzie chyba po prostu nie chodzą do lekarza. Przedszkole jednego dziecka zamknięte (większość dzieci chora); szkoła drugiego dziecka- połowa dzieci w klasie chora; w każdej rodzinie znajomych i sąsiadów ktoś chory...
    • Gość: pipa Sezon na grypę ruszył. Ale epidemii u nas nie ma IP: *.swic.dialup.inetia.pl 27.12.12, 14:01
      no jeżeli lekarze diagnozują grypę tak jak w moim przypadku to z pewnością o epidemii grypy nie będzie mowy nawet jak zachoruje 3/4 Opola
    • Gość: Ddd Re: Sezon na grypę ruszył. Ale epidemii u nas nie IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.12, 14:52
      Zgadzam się z tym. Ja, mąż i dwójka dzieci całe święta przechorowaliśmy, ale nie poszliśmy do lekarza bo po prostu nie mieliśmy na to siły. Leczyliśmy się tym, co mieliśmy w domu. Statystyki nas nie obejmują, ale czy w związku z tym są wiarygodne?
      • Gość: buggy Re: Sezon na grypę ruszył. Ale epidemii u nas nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 20:44
        Ja byłem z dzieckiem, to mnie odesłali - "na dzisiaj już nie ma numerków". Na drugi dzień od 7.00 stania na 2 godziny w kolejce. Kto nie musi, nie chodzi do lekarza. Na to trzeba mieć zdrowie ;)
    • Gość: lalecznik A gdzie niejaki dr Murek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 19:19
      Taki co pisał na forum i namawiał co by się nie szczepić? Niech teraz wesprze nas dobrym słowem. Przekona zarażanych, że to dla ich dobra. Że to tylko "grypka" i to w sumie dla naszego zdrowia.
    • Gość: zdrowy Sezon na grypę ruszył. Ale epidemii u nas nie ma IP: *.dynamic.chello.pl 28.12.12, 01:30
      Po co wydawać 30 zł na szczepionkę, lepiej wydać tyle na leki :P
    • asik37 Sezon na grypę ruszył. Ale epidemii u nas nie ma 31.12.12, 08:13
      Nie ma epidemi, bo lekarze nie zgłaszają nowych przypadków. I nie mówią ze pacjent ma grypę tylko wirusowe zapalenie gardla, krtani, infakcję wirusową itp. Fakt jest taki ze w mazowieckim chorują praktycznie wszyscy i nie na szans się dostać do lekarza ani państwowe ani prywatnie, smutne
      • Gość: gosc Re: Sezon na grypę ruszył. Ale epidemii u nas nie IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.12, 09:33
        Od 25 lat nie bylem u lekarza z powodu grypy-poprostu lozko,witaminy,aspiryna ,czosnek sok malinowy -oczywiscie osoby starsze(jestem juz osoba starsza) i dzieci powinny byc pod specjalnym nadzorem.
        Niestety powiklania to troche jak totolotek jeden je moze miec inny nie i akurat wczesniejsze leczenie za duzo tu nie pomaga.A grypa trwa normalnie do 7 dni-szczepienia oczywiscie tak ale mosi sie zaszczepic 75% ludzi aby unikknac epidemi.
        • Gość: behemot ZOZ Malinka, niepubliczny IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.12, 09:57
          czyli można rzec prywatny a tam glęboki socjalizm. Poniedziałek, po dwóch dniach wolnych, jutro też wolne, od ludzi czarno bo przeziębienia, grypa, inne schorzenia i ci (ciśnieniowcy, cukrzyki) po recepty jeno i co wymysla właściciel? Pracujemy tylko do 16 bo przecież Sylwester. A po 16 hajda do szpitala, niech tam się zajmują tym czym powinni lekarze pierwszego kontaktu. I takie szpitale, do czego innego zgoła przeznaczone, zadłużenie multiplikują a ci z przychodni, nie dość, że nie leczą to mają się dobrze. Jak to jest, niech mi ktoś powie. Pacjent to pieniądze za nim idące, mniej przyjmę, to mniej zarobię (widać to po prywatnych praktykach, choć Malinka też prywatna). To, ze szef tego ZOZ chce mniej zarabiać i jego pracownicy też, to ich sprawa. Ja zaś chcę być leczony za swoje składki w godzinach pracy przychodni. Kto ma kontrolę w imieniu pacjentów nad placówkami, którym płaci za tychże pacjentów? NFZ, to niech NFZ zrobi porządek z takimi usługodawcami, co sobie dowolnie regulują godziny pracy, bo np. Sylwester, czy inne święto.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja