Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja

    • Gość: Pasażer Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.171.225.218.dsl.cdpnetia.pl 29.01.13, 08:45
      Trzeba było iść w zaparte tak jak radny Wąsik w sprawie ucieczki ze stacji benzynowej .
      • Gość: paragraf precz ze złodziejami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 09:06
        KODEKS WYKROCZEŃ
        Art. 119. § 1. Kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 250 złotych,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

        Pani Bożenka jest złodziejem popełniającym wykroczeniem. A cała reszta dyskusji zmierza do absurdu - za chwilę usłyszymy, że rozpylona była sztuczna mgła, rosła brzoza która zajęła cały koszyk i na dodatek bomba helowa rozsadziła mózg ochrony.

        NIE CHOWA SIĘ CUDZEJ RZECZY DO WŁASNEJ KIESZENI !!!!!!

        Pani Redaktor. Wasza gazeta kosztuje tyle co cukier waniliowy więc niech pani sobie wyobrazi, że teraz zapominalskie ciamajdy zaczną chować ją pod pazuchę. Okaże się, że sprzedaż GW spadnie o 50%. No i teraz audiotele dla wszystkich którzy bronią złodzieja: (a)wzrosną pensje w GW czy też (b)nastąpi redukcja etatów bądź wynagrodzeń.

        Poczytajcie
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,5434794.html
        • Gość: czerwonykomuch Re: precz ze złodziejami! IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 09:14
          > NIE CHOWA SIĘ CUDZEJ RZECZY DO WŁASNEJ KIESZENI !!!!!!

          Schować może, tylko niech za nią zapłaci przed opuszczeniem sklepu. Tyle w temacie.
    • Gość: debili nie sieją Re: Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.as13285.net 29.01.13, 08:48
      otóż to.
      No i jeszcze bardzo cenna wiadomość od pana kierownika sklepu, w sklepie możecie się najeść za darmo, byle na hali.

    • Gość: aqq Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 08:50
      jesli była z mężem to mógł interweniować, po drugie jaki to stres o torebke cukru waniliowego mogła mandatu nie przyjmować, skoro wzieła to znaczy że sie przyznala a teraz afera na całą polske bo myślenie się włączyło i brawa dla ochroniarza
    • Gość: mirko Wniosek prosty: nie kupuj w Kauflandzie. IP: *.wave.com.pl 29.01.13, 08:51
      NIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIENIE KUPUJ W KAUFLANDZIE
      • Gość: vito kupuj ale NIE kradnij !!!!!!!!!! IP: 31.179.101.* 29.01.13, 08:56
        KUPUJ ALE NIE KRADNIJ !!!!!!!!!
        • Gość: poganin Re: kupuj ale NIE kradnij !!!!!!!!!! IP: *.denko.com.pl 29.01.13, 09:09
          Odsyłam kolejnego do definicji słowa kradzież z prośbą na zwrócenie uwagi na słowo "umyślne" w tejże definicji.
      • Gość: Tirinti Re: Wniosek prosty: nie kupuj w Kauflandzie. IP: 78.8.207.* 29.01.13, 10:19
        Jestem uczciwy. Będę kupował w Kauflandzie, bo wiem, że ich marża jest niska bo uczciwi nie muszą dopłacać do złodziejaszków.
    • Gość: vito A jest jakas roznica ,gdy sie kradnie malo ??? IP: 31.179.101.* 29.01.13, 08:55
      Gdy sie kradnie malo,to juz nie ejst sie zlodziejem ???Tak wlasnie robicie w Gazecie ???
      Tlumaczenie tej pani,ze "nie miala gdzie polozyc saszetki cukru " jest nie tylko glupie,ale wrecz zalosne.
      Za 400 zl to NIE jest gora towaru.I zaloze sie o swoje roczne zakupy,ze znalazloby sie tam miejsce jeszcz ena wiele saszetek a nawet cale ich pudelko.
      po co wypisujecie takie bzdury ???
      • Gość: poganin Re: A jest jakas roznica ,gdy sie kradnie malo ?? IP: *.denko.com.pl 29.01.13, 09:28
        Czytam te twoje wypociny i w człowieku aż się gotuje, wypisujesz już którąś z kolesi idiotyczną uwagę, a sam nie przeczytałeś tekstu ze zrozumieniem. Koszyk tej pani został przy kasie, ona poszła po resztę towaru BEZ KOSZYKA. Wracaj do przedszkola skoro masz problemy z takimi drobiazgami jak czytanie tekstu ze zrozumieniem.
        • Gość: czerwonykomuch Re: A jest jakas roznica ,gdy sie kradnie malo ?? IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 09:30
          A jej kieszeń to jakaś eksterytorialna czy po prostu kieszeń złodziejki? Po cholerę lata po sklepie bez koszyka? Jak się zapomniało, to się kupi pod domem.
        • Gość: Tirinti Re: A jest jakas roznica ,gdy sie kradnie malo ?? IP: 78.8.207.* 29.01.13, 10:18
          A inni klienci musieli stać dłużej w kolejce bo sobie paniusia cwaniaczyła.
          Było najpierw wszystko wsadzićdo koszyka a dopiero później iść do kasy.
          • Gość: zenek Re: A jest jakas roznica ,gdy sie kradnie malo ?? IP: *.denko.com.pl 29.01.13, 12:24
            NO i nadal się popisujesz brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem. BABA PRZY KASIE ZAPOMNIAŁA O PRODUKTACH, A KOSZYKA NIE BRAŁA BO JUŻ BYŁ PEŁNY.
    • sven731 przez roztargnienie mozna stac sie złodziejem 29.01.13, 08:56
      przez roztargnienie mozna byc zlodziejem, w Austrii zakupy mozesz wkladac doPLECAKA czy prywatnej TOREBKI,ale nie do KIESZENI, tylko przy kasie nalezy wszystko wypakowac !
      • Gość: vito ale NIE do kieszeni,to oczywiste IP: 31.179.101.* 29.01.13, 08:57
        .
        • who_cares Re: ale NIE do kieszeni,to oczywiste 29.01.13, 09:16
          Oj tam. Ochroniarz musi się wykazać i łapać takie płotki, bo wieczorem koledzy z nocnej zmiany wynoszą ze sklepu towaru nie za 2.87 tylko za 20870 PLN.
          I pyerdolenie o pladze kradzieży sklepowych jest śmieszne w sytuacji kiedy za 90% z nich odpowiadają kasjerzy, magazynierzy czy ochrona albo wszyscy razem w jednej ekipie.
          • paseo niestety,ale to wlasnie klienci kradna i to 29.01.13, 09:30
            czesto specjalnie sie przygotowuja.A w najlepszym razie jedza i pija i nie placa.nawet w
            Carrefour za cieple dania w tym kurczaka trzeba placic od razu przy ladzie,bo ludzie kupowali i zarli ,zostawiajac tacki i kosci gdzies na regalach.Sam napewno widziales nie raz dzieci jedzace ciastaka,bulki czy rogaliki i doroslych tosamo i popijajacych cola,pepsi albo czyms innym.A przy kasie ani mru -mru.I napewno widziales,ze kasjerka otwiera pudelka nawet z kremami czy pasta,bo klienci wkladaja drozsze do opakowan tanszych.I tak dalej.
            A juz z innej bajki :wedlug statystyk ponad 82 % pracownikow okrada swoje firmy; w rozny sposob.
        • Gość: . Odzyskali 2,75 PLN, a stracili .. IP: *.internetia.net.pl 29.01.13, 09:30

          miliony . Pani ukradła . Ale sklep jest do robienia biznesu. Tak na pewno biznesu nie zrobią .

          Z drugiej strony , jak ceny na markecie są niższe niż na kasie , to co ,sieć też jest złodziejem .
          Albo jak Kaufland sprzedaje przeterminowany ( bezwartościowy ) towar , to okrada klientów czy tylko olewa przepisy sanitarne. Wg logiki pana rzecznika OKRADA . Bierze prawdziwe pieniądze za bezwartościowe przedmioty/towary.
      • Gość: czerwonykomuch Re: przez roztargnienie mozna stac sie złodziejem IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 09:11
        W Polsce możesz nie to, że do kieszeni, ale nawet do majtek włożyć, tylko przy kasie musisz wszystko wypakować.

        A że baba nakupiła towaru za 4 stówy, to o niczym nie świadczy. Cukier wanilinowy za 2,87 mogła chcieć nawet dla sportu ukraść. Ten typ tak ma i nie ma co dyskutować. Jak kobita paragonu na 50 groszy nie wydała i pociągnięto ją za odpowiedzialność czyli grzywnę rąbnięto za podatki, to większość ujadała, że nie ma za małego oszustwa.

        Albo rybka albo pipka.
    • Gość: IVA Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: 213.231.194.* 29.01.13, 09:13
      A co to za różnica ile kosztował cukier? I skąd takie "święte oburzenie" że pracownicy zainterweniowali jak wynosiła towar w kieszeni. To teraz ochroniarz będzie decydował czy mogę rąbnąć batonika, cukier czy słonecznik ? to znaczy że wszystko mogę wynosić w kieszeni bo to tanie - i tłumaczyć się że jestem roztargniona ? Co to za głupi artykuł - i komu przyszło do pustego łba dzwonić do rzecznika w oczywistych sprawach. Na 80% nie podejrzewam tej Pani o kradzież - mogła nie przyjąć mandatu - po prostu iść do sądu - tam nie gryzą. Też ostatnio błagałam policjanta, żeby mi nie wlepiał mandatu za przejście na czerwonym - ale był nieugięty - chyba też powinnam pójść do jakiejś gazety - i poskarżyć się na tą wstrząsającą niesprawiedliwość.
    • Gość: kazik Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.icpnet.pl 29.01.13, 09:14
      A co Wy na fraszkę (chyba Kochanowskiego) Szanowni Forumowicze: "MAŁEGO ZŁODZIEJA WIESZAJĄ, PRZED DUŻYM SIĘ KŁANIAJĄ"? To tylko duży złodziej zasługuje na określenia; "przedsiębiorczy", "sprytny", "popełnił omyłkę", "okazał się indolencją" itp. Tak właśnie rozumuje znaczna część potępiających w czambuł Panią Bożenę.
      • Gość: czerwonykomuch Re: Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 09:16
        Nie potępiam. Stwierdzam fakt. A kleptomania jest chorobą i pani powinna się leczyć, a nie na zakupy chodzić.
        • Gość: zenek Re: Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.denko.com.pl 29.01.13, 09:24
          Psycholog się znalazł. Na podstawie skąpego artykułu wydałeś już diagnozę,że baba jest kleptomanką.
          • Gość: czerwonykomuch Re: Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 09:27
            Kleptoman przynajmniej winy nie ponosi i jakoś jest usprawiedliwiony. Jak wolisz - tak, jest złodziejką, dla sportu, dla dreszczyku emocji, wynosi "drobnicę" ze sklepów. Ciekawe, ile już "zaoszczędziła"?
            • Gość: zenek Re: Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.denko.com.pl 29.01.13, 09:31
              Boże, uchroń mnie w życiu przed spotykaniem takich ludzi na swojej drodze z takim tokiem rozumowania.
              • Gość: czerwonykomuch Re: Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 09:38
                Nie martw się, w rezerwacie dla naiwniaków nie bywam
                • Gość: zenek Re: Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.denko.com.pl 29.01.13, 09:59
                  Długo nad tym myślałeś czy zebrałeś kolegów,żeby ci pomogli?
                • jureek Re: Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja 29.01.13, 13:55
                  Gość portalu: czerwonykomuch napisał(a):

                  > Nie martw się, w rezerwacie dla naiwniaków nie bywam

                  Tak mi to właśnie wygląda, że dla Ciebie życie sprowadza się do tego, kto kogo lepiej w ch...a zrobi. Sam robisz wszystko z wyrachowaniem, więc nie mieści Ci się w głowie, że nie wszyscy muszą być tacy jak Ty i naprawdę mogą się zapomnieć.
                  Jura
    • adlerpl Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja 29.01.13, 09:19
      Nie raz w Kauflandzie czy innym sklepie kasjerka pomyliła mi się przy wydawaniu reszty. Tu o 5zl tam o 10zl. Następnym razem nie patyczkuje się ze złodziejami i dzwonie na policje. A jeszcze do tego mandacik bedzie. A niech jeszcze powie czy może być winna grosik to uznam to za próbę wymuszenia.
    • Gość: sq Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: 78.8.255.* 29.01.13, 09:19
      brawo Kaufland w Kluczborku. Wstyd na całą Polskę.....
    • Gość: LuriTuri Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 09:24
      Smutne zdarzenie, które pokazuje, jaki w Polsce jest wzajemny stosunek ludzi - totalny brak zaufania, zrozumienia i życzliwości. Ta pani została potraktowana z automatu, choć jasne jest, że nie chciała okraść sklepu. Tak naprawdę to sklep przez głupotę ochroniarzy poniósł większą stratę niż klientka - ona już więcej w tym sklepie zakupów nie zrobi.
    • Gość: citisus A ile razy sklep was okradł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 09:25
      Bo na cenie widniało 5 zł a skasowali za 10zł.
      Zwykle szedłem z reklamacją, ale od dzisiaj będę wzywał policję z oskarżenia o oszustwo.
    • Gość: xxx Za 1,60 zł zrobili ze mnie wandala i złodzieja ! IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.13, 09:28
      Potwierdzam, tak działa Kaufland (jego ochrona, taka sobie wybrali i tolerują) w całej Polsce.

      Słowa kierownika: "Gdyby doszło do konsumpcji towaru na terenie sklepu, to byśmy nie interweniowali, bo to mała szkoda." - to bezczelne kłamstwo.

      Miałem inny przypadek w Kauflandzie w Płocku, zrobiłem zakupy na dużą kwotę: 300-400 zł, robiłem tak co najmniej raz w tygodniu do tego zdarzenia, który mnie do tej firmy raz na zawsze zraził, ale wybierałem z półki batony i trafiłem min. na uszkodzony, zrezygnowałem z zakupu, po chwili wahania w ogóle... a po wyjściu od kasy zatrzymała mnie (ręka pod pachę) ochrona i wezwali policję, przy nich - rewizja, nic nie znaleźli ukradzionego, pan kierownik ochrony powiedział, że ma nagranie, jak niszczyłem towar, prosiłem pokazać, to wytłumaczę, co robiłem, ale powiedział, że zobaczę przed sądem, pracownik poszedł poszukać tego towaru, który zniszczyłem, nie przyniósł, nie zabezpieczył, ale podał jego wartość, zawrotne: 1,60 zł (!!!), policjanci najpierw chcieli wlepić mandat, na który z powodu nadmiernych przewidywanych kłopotów w innej sytuacji byłem skłonny się zgodzić, ale ponieważ nie ukradłem nic, a tylko zniszczyłem dostali informację, że mają mnie zabrać na komendę, na przesłuchanie, bo sprawę musza skierować do sądu, zabrali (kolejne upokorzenie przed klientami i pracownikami, którzy mnie znali z widzenia), paliwo pewnie ich więcej kosztowało, niż ta szkoda, policjanci nie próbowali nawet załagodzić sprawy, a był moment, że chcieli użyć siły, jak się na chwilę zaparłem, bo nie mogłem uwierzyć w to co się działo, czułem się niewinny, bezbronny i upokorzony, i że na mnie ktoś chce sobie zasłużyć na "order" lub premię, jak ofiara bez powodu, zostawiłem samochód, pozwolili mi w nim zostawić zakupy, komenda była daleko, obiecali mnie odwieźć (kłamstwo, potem musiałem przez całe miasto wracać), na komendzie - przesłuchanie i kpinki, narzekali na brak pieniędzy, że papier prywatny (a na paliwo mieli), ale zeznanie dla sądu pisali.

      Generalnie tym zajmuje się nasza policja, a Kaufland tak szanuje klientów. Więcej mnie nikt w Kauflandzie nie zobaczy, byłem tylko tam po to, by dowiedzieć się, wzywałem go, kto jest kierownikiem i okazało się, że był przez chwilę w pokoju (niepozorny wymoczek), ale że to on, nikt mi nie wskazał, on się nie przyznał. Mogę tylko powiedzieć, że teraz robię zakupy wszędzie, aby nie w Kauflandzie i wydaje, mam dzieci, nawet 800 - 1500 zł tygodniowo. Kauflandzie - gratulacje. Polsko - polska Policjo - gratulacje. Pewnie były premie i nagrody, co? W dupie macie Wy klientów, a Wy obywateli.
    • Gość: JohnJR Dlatego lepiej robić zakupy w osiedlowym sklepiku. IP: 212.160.91.* 29.01.13, 09:30
      Są już małe, osiedlowe sieci sklepowe (np. ABC), w których ceny są takie same jak w hipermarketach (albo niższe). Mnie również zdarzyło się coś podobnego, poszedłem do sklepu następnego dnia, powiedziałem, że gapa ze mnie, zapłaciłem, przeprosiłem, pani się uśmiała i nie było żadnego problemu.

      Może czas się zreflektować i zamiast w bezdusznych maszynkach do robienia pieniędzy i wypompowywania pieniędzy za granicę, zwanych hipermarketami, warto zaczać robić zakupy w mniejszych sklepach, w których nikt nie traktuje nas jak potencjalnego złodzieja już na wejściu i sprzedawca poznaje nas za każdym razem, jak przychodzimy na zakupy?
    • paseo Kradziez to kradziez i zadne glupie 29.01.13, 09:32
      opowiesci,ze saszetka cukru sioe nei zmiescila w wozku.....
      ze smiechu mozna zejsc jak sie czyta takie brednie.
      • Gość: ksiONCpopierduszko a głupek to głupek IP: *.play-internet.pl 29.01.13, 09:40
        ...od razu można takiego poznać, kiedy tylko coś powie, bo zawsze głupio

        A faszystów z hiperów i supermarketów, którym sklep pomylił się z państwem policyjnym trzeba tępić. Jeden dzień omijania takiej pułapki na klietów i już te świnie odczują po kieszeniach. Tylko do tego potrzebne jest świadome swoich praw aktywne społeczeństwo, a nie głupi plebs, i solidne państwo, a nie chciwe i głupie sługusy biznesu.
    • Gość: zenek Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.denko.com.pl 29.01.13, 09:35
      Różnica między tymi przypadkami jest ogromna w dzisiejszych czasach. Wszystko zależy od prawników sieci sklepów a klienta. Jak prawnik dobry (a sieć na takie stać) to udowodni,że działanie sieci jest nieumyślne.
    • Gość: Nully Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.pg.com 29.01.13, 09:37
      Tylko w Polsce taki debilizm! W cywilizowanych krajach kazdy przypadek traktuje sie indywidualnie, ale w spoleczenstwie wychowanym w komunizmie 'zlodziej' to 'zlodziej'. Strasznie to prymitywne! Jak sie ciesze, ze tam juz nie mieszkam.
    • rafb55 Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja 29.01.13, 09:40
      Jestem pewien, że ta pani już więcej do sklepu tej sieci nie pójdzie. A niech robi tylko raz w miesiącu zakupy na 400 zł to rocznie byłoby niemal 5 tyś. Nawet firmy telekomunikacyjne klienta, który im płaci 400 zł miesięcznie niemal nosi się na rękach a tu traktuje jak złodzieja. Brawo za dbanie o PR dla kierownictwa tej firmy.
    • aduerin Za 2,87 zł zrobila z siebie złodziejke 29.01.13, 09:41
      alez nikt z niej zlodziejki nie zrobil. po prostu pani cukier wyniosla, mowiac wprost, ukradla. dorabianie teorii o roztargnieniu swiadczy jedynie o bezczelnosci tej baby. Kto normalny chowa towar po kieszeniach? od noszenia zakupow jest koszyk, w ostatecznosci foliowa torebka ze stoiska w ktora mozna wrzucic drobne rzeczy. ochrona mogla interweniowac juz na terenie sklepu, kiedy owa zlodziejka wsadzala sobie towar do kieszeni. obrzydliwe, roszczeniowe babsko a juz szczegolnym kuriozum jest robienie afery z tego, ze zlodziejke potraktowano jak zlodziejke przez autora artykulu. swiat staje na glowie...
    • Gość: erx Re: Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: 94.42.140.* 29.01.13, 09:44
      Czy to Kaufland dał tej pani mandat? Nie, to policjanci - funkcjonariusze państwowi - dali tej pani mandat. Nie rozumiem więc nagonki na Kaufland w tym artykule i na forum. Ochroniarz zauważył przywłaszczenie, zachował się zgodnie z procedurą, zawołał policję, a nie on jest od oceniania czy kobieta ukradła, czy nie. W wielu sklepach wisi teraz ostrzeżenie, że wzywa się policję niezależnie od wartości ukradzionej rzeczy. I jeszcze kobieta idzie do gazety opowiedzieć o czymś takim, ja bym się na jej miejscu wstydził. Niech idzie do prawnika, czy jest jeszcze szansa na uchylenie mandatu lub jego umorzenie. Przyjęła mandat, bo nie chciało jej się chodzić po sądach - a po to są własnie w każdym państwie sądy, żeby rozstrzygać spory np. czy ktoś ukradł czy nie. Owszem, sądom w Polsce zdarzaja się gigantyczne wpadki, ale mimo wszystko jakoś tam działają - wydają coś ok. 10 milionów wyroków rocznie, więc chyba jednak czasem mają rację, a na pewno można się w nich bronić. Przy przyjętym mandacie bronić się już nie ma jak.
    • karolinamarcin Barany w ochronie, Barany co wynajmują taką ochron 29.01.13, 09:44
      ponieważ pracowałem w tej branży wypowiem się jako ,,specjalista'', po pierwsze zawsze klient pownien mieć prawo zapłacić za towar, bo właśnie ,,mógł przez roztargnienie zapomnieć'' -czyli ochrona w Kauflandzie to Barany, ale Ktoś im narzucił taką procedurę i Ktoś ich nadzoruje czyli jeszcze większe Barany są zatrudniając takich ,,pracowników ochrony''. W myśl prawa w marketach pracownicy ochrony nie muszą być wykwalifikowani, tutaj ślę promienny uśmiech do ministra Gowina i baranów z MSWiA!!! Droga Pani, powinna pani nie przyjmować mandatu, a teraz zgłosiłbym się na Policję i poprosił o skierowanie sprawy do Sądu Grodzkiego i tam wytłumaczył całą sytuację, Sądy nie podlegają MSWiA i Gowinowi, więc prawdopodobnie zrozumieją Pani sytuację!!!
    • gregsmile jednak Drzewiecki nie miał za co przepraszać 29.01.13, 09:44
      Polska to jest dziki kraj.
    • pavn Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja 29.01.13, 09:46
      Kraść nie wolno. Jest tylko jedno małe ale . Brak ekwiwalentności w odpowiedzialności stron. Jeśli klient zawini jest policja , mandat, wstyd .... A co jeśli oszukuje sklep ? Inna cena na półce inna za linią kas . Sytuacja nagminna . To tez oszustwo tylko na wielka skalę . Czy klient tez powinien wezwać policje a ta wystawi mandat kierownikowi sklepu ? W Polsce wszystko w myśl zasady " duży może więcej " ( ukraść też ).
      • Gość: orient Re: Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.ichf.edu.pl 29.01.13, 11:46
        Bo tu nie ma ekwiwalentności. Należność za każdy skanowany produkt ukazuje się ci w okienku kasowym a ponadto dostajesz wydruk papierowy na którym możesz sprawdzić i ewentualnie reklamować. W odwrotną stronę to nie działa. Klient nie okazuje zawartości kieszeni i zakamarków odzieży kasjerce a po wyjściu ze sklepu klienta, -personel sklepowy reklamacje pisać na Berdyczów.
    • Gość: XP Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.13, 09:47
      A jak nazwac to gdy Panio na kasie w Kauflandzie nabija towary podwójnie szczególnie przy duzych zakupach? Dobry sposób na ubytki w sklepie. Robia to celowo, za kazdym razem trzeba sprawdzac paragon. na 10 zakupów 8 razy tak miałem. Licza że klient nie sprawdza szczególnie jak ma pełen koszyk. Czy to nie jest kradzięz ? oszutwo? nie oni to nazywaja pomyłka przez roztargnienie. Ale jak klient sie zagapi to juz jest kradzież.
      • Gość: xxx Re: Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.toya.net.pl 29.01.13, 10:22
        dwa razy, mi niedawno napili jedną rzecz 4x, gdy przyszło do płacenia kasjerka z uśmiechem wyznała, że nie ma pojęcia jak to się stało i to wina kasy
        • Gość: XP Re: Za 2,87 zł Kaufland oszukuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.13, 12:10
          U nich to chyba norma. Mozle kasjerki maja tak robić??
          Na informacji widac było ze pani nie była nawet zbytni zdziwiona i nawet nie chciało jej sie sprawdzac koszyka czy się zgadza ilośc. W sumie sprytny sposób niech kazdemu cos nabija 2-3 razy zrekompensuja sie kradzieze z nawiązka i jeszcze personel sobie cos skubinie.

    • Gość: tomecki Za 2,87 zł zrobili z niej złodzieja IP: *.elblag.vectranet.pl 29.01.13, 09:52
      opis działania ochrony w Kauflandzie
Pełna wersja