tiresias
29.01.13, 13:55
Tłumaczenia wciąż trwają, ponieważ jest to spora ilość tekstu do przełożenia. Póki co nie wiadomo, ile nas to będzie kosztowało ani kiedy całość będzie gotowa - przyznaje rzeczniczka.
==
pierdoły posuwa PT Pani. Zleca się tłumaczenie i w określonym terminie się je odbiera od zleceniobiorcy. Jeżeli zleceniobiorca nie powiedział wam ile to będzie kosztowało, to chyba ktoś w ratuszu upadł na główkę. Przecież to jest Umowa na wykonanie określonej pracy za określoną kwotę.
-----
nie wiemy też, jaka będzie jakość tych tłumaczeń, ale mamy nadzieje się pośmiać, jak już nieraz przy takich okazjach.