Polski książę futbolu amerykańskiego - dramatyc...

IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.13, 18:59
Bardzo ciekawy artykuł, brawa dla autora. W trakcie czytania przypomniała mi się historia i postać innego bardzo utalentowanego piłkarza Odry Opole o tym samym nazwisku czy Marcol. Miał z tego co pamiętam na imię Andrzej, a jego kariera została przerwana przez paskudne zlamanie nogi podczas meczu Odry z Legią Warszawa. Sprawcą tej kontuzji był jeśli mnie pamięć nie myli legionista Załężny. Podobno trzask łamanych kości młodego Marcola było słychać na trybunach stadionu przy Oleskiej. Było ty chyba na początku lat 80-tych, bodajże w pierwszym sezonie po spadku Odry z ekstraklasy. Ciekawe czy obaj piłkarze są ze sobą spokrewnieni?
    • mark_kram57 Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat 09.02.13, 19:46
      Znam z prasy(nie osobiscie) pana Marcola od wielu lat. Sam o nim pisalem na lamach Forum Gazety kiedy wkladalem swoje 5 groszy, albo o Odrze (gralem troche w Juniorach kiedy Lucyszyn, albo Zwierzyna trenowal), albo o znanych opolaninach (bylem sasiadem E. Jarka nad "Pod Arkadami"). Kiedys kiedy wychwalali Janiszewskiego z Oakland tez o Czeslawie pisalem, ale nikt tego nie zauwazyl.
      Jestem z centrum Opola, a od 1979 w Chicago i mam rowniez moj drugi dom blisko pana Chestera w okolicach Crivitz WI. to jest okolo 50 mil na polnoc od stadionu "Lambeau" Green Bay Packers. Nawet malutki % od domu rocznie jest sciagany na druzyne, gdyz jest to jedyna druzyna w NFL ktorej patronuje miasto, powiat i stan.Do granicy z upper Michigan gdzie mieszka pan Marcol mam 3 mile. Jezdze tam o tej poze roku lasami i po zamarznietych jeziorach na snowmobilu. To jest oprocz lapania ryb z pod lodu najwieksza atrakcja czasu zimowego w Marinette County. Jest jeszcze jedna w ten weekend 9-10 lutego. Doroczny konkurs skokow narciarskich organizowany przez FIS, Continental Cup Ski Jumping w miescie Iron Mt. na ski area Pine Mt.( To jest juz Michigan) Tam skakali wszyscy najlepsi zawodnicy kiedy byli juniorami, miedzy innymi Martin Schmitt w 2000 roku skoczyl tam 128.5 metra, Adam Malysz w 1996 roku zaja tutaj 2 miejsce. I tak co roku przyjezdza tu utalentowana mlodziez,ktora za pare lat bedzie wygrywac puchar swiata. Przyjezdzaja tu rowniez zapaleni gorale z okolic Chicago na cale dwa dni bawic sie, smazyc kielbaski, pic swietne domowe nalewki na swiezym powietrzu (pewnie tak samo jak pod Krokwia) Z Iron Mt. do Chicago jest ok.280 mil a do mnie 245mil (troche ponad 400km ale mamy wiekszos drogi expressway) wiec to jest 3.5 godzinki do Skoczni 4.5 godz. Pozdrowienia dla czytelnikow z Opola,Mariusz
      • Gość: realcucumber Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat IP: 71.105.51.* 07.04.13, 21:46
        Sebastian Janikowski (nie Janiszewski). Co do pana Marcola to zna go cala amerykanska publika futbolu , ktora ogladala mecze w latach 70. Sa to najczesciej kibice starszej generacii. To byla naprawde legeda kickera. Janikowski tez jest bardzo dobrym kickerem i szanowanym w lidze NFL.
        • Gość: goscLA Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat IP: *.lsanca.fios.verizon.net 08.04.13, 00:32
          Bardzo ciekawe , mam przyjaciela Bruce Magnuson , 60 tka dla ktorego Packers sa bogami.Mieszkamy niedaleko siebie w Kaliforni ale Bruce jest z Wisconsin , tam wielbil Packers teraz leci na kazdy mecz na tailgating , raz zaprosil mnie na mecz ,polecielismy razem ,( ma kupiony czesc booth od lat 40tych prze jego ojca) . Tego nie da sie opisac to jest koniec swiata,lacznie z eskarda F16 ktora leci nad stadinem 200 metrow i okolo 100 tys ludzi na stadionie.Koniecznie musze go spytac o Chester
        • alik-w-plomieniach Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat 08.04.13, 13:08
          Legenda kickera jak w ryj, trafić w widełki z połowy boiska to nie w kij dmuchał.
    • grubyfacio Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat 09.02.13, 21:19
      Byłem na tym meczu Odra-Legia.To był chyba półfinał,albo ćwierćwinał Pucharu Polski. Ten co złamał Marcolowi nogę nazywał się Załężny.Dostał żółtą kartkę,ale dopiero jak sędzia zobaczył krew i kość!
      • jakez55 Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat 07.04.13, 21:57
        to nie ten ... CZESIEK !
        • jakez55 Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat 07.04.13, 23:14
          jakez55 napisał:
          > to nie ten ... CZESIEK !
          ... grał z Legią
      • jakez55 Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat 07.04.13, 22:07
        To nie ten Czesiek !
    • Gość: mag Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.13, 21:54
      No i proszę, opolanin był gwiazdą NFL ! Ciekawa historia człowieka - jego wzlotu, upadku, walki z własnymi słabościami, odrodzenia ... Wielki szacunek Panie Czesławie, życzę powodzenia i wytrwałości !
      Redaktorze, bardzo dobry artykuł, świetnie się czytało.
      A co do piłkarza Andrzeja Marcola (może faktycznie jest spokrewniony z bohaterem artykułu ?), to został on "skasowany" w meczu półfinałowym PP w sezonie 1980/81. Sędzią w tym meczu był Alojzy Jarguz.
      • jakez55 Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat 07.04.13, 22:07
        Nie są spokrewnieni ...
    • Gość: ed3r4t5y6 Polski książę futbolu amerykańskiego - dramatyc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.13, 21:07
      super artykuł miedzy-slupkami.blogspot.com/
    • Gość: de2 Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat IP: *.izacom.pl 07.04.13, 21:14
      bardzo ciekawy artykuł... wielkie gratulacje dla Autora...
    • Gość: pytank Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.13, 21:19
      >Po samobójczej śmierci ojca Bolesław Marcol osierocił czworo dzieci.

      Panie Guzik, o co tu chodzi ?
      • Gość: Adam Kg Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.13, 22:01
        Tak, nad tym zdaniem też się zastanawiałem. Ale generalnie ciekawy artykuł.
    • Gość: zdystansowana Polski książę futbolu amerykańskiego - dramatyc... IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.13, 21:33
      > Załatwienie pozwolenia na wyjazd z Polski zabrało rodzinie Marcolów ponad rok.
      Podczas gdy setkom tysiecy Slazaków (raczej nie w Opolu, a naokolo) zabieralo to kilkadziesiat lat - lat klopotów, dyskryminacji, szykan, wydatków finanspowych i straz materialnych na koncu.

      PZPR to jest to, that´s it.

      No i wlasciwe tzw.pochodzenie......
      • Gość: Synek ze Śląska Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.13, 21:40
        mosz recht
      • jakez55 Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat 07.04.13, 22:05
        Cześka Mama miała to ,,pochodzenie,, jak PiSzesz ... Była [ a może jest nadal ....] piękną kobietą. Brunetka - córka Grażynka miała [ma...] urodę ,,po Niej,, - ale bardzo sympatyczna, otwarta ,,na ludzi,, mimo, ze Ojciec ,,szyszką partyjną,, był ... Do czasu ...[!]
        Ale Oni wszyscy - Mama i czwórka dzieci - po samobójstwie Ojca byli ,,skończeni,, ...
        O co ,,poszło,, ? Pytajcie eSBeków...[może jeszcze któryś z nich ... żyje]...
    • douglasmclloyd Polski książę futbolu amerykańskiego - dramatyc... 07.04.13, 21:42
      Imlay City pod Detroit w stanie Illinois. Nie wiedziałem, że Detroit włączyli do Illionis.
    • jakez55 SZOK ... 07.04.13, 22:41
      ,,przypadki chodzą po ludziach,, ... rzec bym chciał gdy ,,trafiłem,, na ten artykuł .
      Często - a mam już po 60-e - wracam myślami do starych, dobrych czasów na podwórku przy ulicy Katowickiej, naprzeciw bywszego kina ,,Kraków,, ... Do ... Czeska, sp.Andrzeja B. [lewonożnego - jak Zbyszek Bania - piłkarzyka podwórkowego] , Marian R.[mieszkającego też w juesej], do Ryśka S. ... Do starej, dobrej Odry [nie jakiejś "Oderki" ...] do Jarka, Kościuka, Korka, Blaucików, Prudły, Gajdy, ,,Stempla,, ,,Burzy,, ... potem ,,Kocików,, Klosego, ... Meczy z Polonia Bytom i ...,,sędziego,, ... Sekuły !
      Oj, była Odra, była ... [komu ,,to,, przeszkadzało ?] ...
      Ale, ad.rem.
      Czesiek ,,wyrósł,, na w/w podwórku właśnie. Tam gralismy dwu na dwu, na małe bramki [dwie cegły rozstawione w odległości ok. 0,5m od siebie] To była ,,szkółka piłkarska,, ...
      ,,Boisko,, to był placyk od gruszki do bzu [10x15 m/m] ... Ile szyb ,,poleciało,, ? Sporo ...
      Później gralismy na,,czerwonym,, [ kolor podłoża z cegły kortowej] boisku przy dawniejszym SN-ie [ha, jakie ,,laski,, tam przechodziły !] ...
      Był taki turniej - przechowuje zdjęcia i ... DYPLOM do dzisiaj - ,,pod egidą,, Trybuny Opolskiej > Szukamy opolskiego Pele" < [gdzie dzisiaj takie turnieje ?] ...
      Tam oczywiście ,,całe podwórko,, wystartowało ... i nieźle nam poszło. Pietruszka zaraz nas ,,zaangazował,, do treningów na stadionie ..."Bolko"...
      Tam piłka kopnięta - także przez Cześka ,,lądowała,, często w ... kamieniołomie cementowni ...
      Nie dziwie się więc , że ,,kopaczem dobrym był,, ...
      dlaczego zatytułowałem moje ,,wypocinki,, ... > SZOK <> ?
      Bo ... Czesiek po wyjeździe ... zniknął nam wszystkim. ZERO ,,kontaktu,, ... Inni, którzy też powyjeżdżali [ do juesej, do vaterlandu,...] jednak dawali znaki życia. On. NIC ...
      Sorry, ze ,,przynudzam,, ale myslę , ze warto Cześka ... ZAPROSIĆ DO OPOLA !
      Niech spotka się z ,,młodziakami,,, chocby ... Wierzę, ze PRZYJEDZIE !!! Na Katowickiej jest jeszcze kilka osób, które Go nawet przenocować mogą ...
      ps.: a ,,gwoli prawdy,, to Ojciec strzelił z dubeltówki [miał pozwolenie będąc mysliwym] ...
    • Gość: Jacek Śledziński Polski książę futbolu amerykańskiego - dramatyc... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.13, 23:05
      Przy okazji historii Czesława Marcola zachęcam do obejrzenia Polskiej Kroniki Futbolu Amerykańskiego opowiadającej o udziale Polaków w rozwoju amerykańskiej ligi NFL. Materiały i liczby drużyn Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego przedstawione w filmie są z roku 2011. www.youtube.com/watch?v=lS8On-38DtU
    • Gość: yng Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.13, 23:06
      tożsamość regionalna - śląska, tożsamość narodowa - polska. Marcol zawsze podkreślał, że jest Polakiem, stąd i ten przydomek...
    • zamiastki Polski książę futbolu amerykańskiego - dramatyc... 08.04.13, 00:56
      Piękna historia. Warto pamiętać też o jednym z najsłynniejszych, polskim sprawozdawcy sportowym - Wojciechu Trojanowskim.
      empiro.blox.pl/2011/12/Nixon-i-milioner-filatelista.html
    • Gość: Kibic Rugby* to gra dla idiotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.13, 01:00
      Przecież to polega na tym, że gracz trzyma w ręce jajowatą piłkę, biegnie, rozpycha się łokciami, wszyscy się nawzajem przepychają, przewracają, jest jeden wielki kocioł, żadnych reguł, zasad, nic.

      *to samo co football amerykański gdyby ktoś nie wiedział
      • mark_kram57 Re: Rugby* to gra dla idiotów 08.04.13, 01:45
        Dla idiotow I ignorantow American football equal Rugby. Huge mistake. To jakby ktos porownywal siatkowke z koszykowka. Football znajac zasady gry jest bardzo excited do ogladania I jest absolutnie odmienny od rugby.
        • Gość: kanadol mark_kram57: Rugby* to gra dla idiotów IP: *.abhsia.telus.net 08.04.13, 04:19
          mark_kram57 napisał(a):

          > Dla idiotow I ignorantow American football equal Rugby. Huge mistake. To jakby
          > ktos porownywal siatkowke z koszykowka. Football znajac zasady gry jest bardzo
          > excited do ogladania I jest absolutnie odmienny od rugby.

          jest bardzo "excited"? kto jest "excited"?
          Nie umiesz pisac po polsku, nie nauczyles sie angielskiego.
          Nie naduzywaj zwrotu "dla idiotow" bo moze to sie obrocic przeciwko tobie.

        • Gość: Kibic Re: Rugby* to gra dla idiotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.13, 10:05
          Zdecyduj się na jeden język.
      • Gość: j77 Re: Rugby* to gra dla idiotów IP: *.fbx.proxad.net 08.04.13, 01:48
        pan go stworzyl i zaplakal...
        • Gość: Kibic Re: Rugby* to gra dla idiotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.13, 10:07
          Gość portalu: j77 napisał(a):

          > pan go stworzyl i zaplakal...

          Tego, co wymyślił football amerykański czyli rugby.
          • Gość: piotr Re: Rugby* to gra dla idiotów IP: *.superkabel.de 08.04.13, 10:46
            z twoich postów wnioskuje, że ciężko ci zrozumieć zasady footbolu amerykańskiego, o rugby już nie wspominając, bo są trudniejsze - w Anglii grają w to (rugby) chłopcy z prywatnych colledge'ów, ci z niższych kast społecznych, biegają za okrągłą piłką - tak że kariery byś nie zrobił - nie da się grać nie będąc w stanie pojąć reguł

            dodatkowo, podejrzewam, że oprócz miałkiego umysłu, natura nie obdarzyła cię zapewne zbyt sprawnym czy męskim ciałem - wnioskuje to przez analogię z 'facecikami' którzy pieją wszem i wobec, że boks to sport 'dla idiotów' - przeważnie są to takie pokurcze i kurduple, że nie przeżyli by pierwszego sierpowego, nic więc dziwnego że skomlą jak małe kundelki na 'wilczura' w nadzieji że go jakoś wymanewrują i się dorwą do suki
      • Gość: 1 pl? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.04.13, 16:17
        "Po samobójczej śmierci ojca Bolesław Marcol osierocił czworo dzieci."

        wut?
    • Gość: gość.portalu Po samobójczej śmierci ojca Bolesław Marcol osiero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.13, 01:19
      cił czworo dzieci.

      Staram się, ale nie kumam tego zdania.
    • sowa_46 Dobrze że Detroit jest w Illinois, baranie! 08.04.13, 01:42
      "Imlay City, niewielka rolnicza mieścina pod Detroit w stanie Illinois. "

      Imlay City leży około 90km na północ od Detroit w stanie Michigan.

      Wypadałoby pisać rzetelnie a nie to, co akurat do łba przyjdzie bo czytelnik gamoń i się nie połapie.


      • Gość: Tina zUSA Re: Dobrze że Detroit jest w Illinois, baranie! IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 08.04.13, 02:34
        Hi sowa! nie musisz od razu nazywac baranem, po prostu wytlumacz i bedzie inteligentniej z Twojej strony!!!!!
        • sowa_46 Re: Dobrze że Detroit jest w Illinois, baranie! 08.04.13, 05:14
          Gość portalu: Tina zUSA napisał(a):

          > Hi sowa! nie musisz od razu nazywac baranem, po prostu wytlumacz i bedzie intel
          > igentniej z Twojej strony!!!!!

          Nie mam żadnego szacunku dla tych pismaków, jak można pisać bzdety, byle pisać, za co te sieroty biorą pieniądze???
    • sowa_46 Polski książę futbolu amerykańskiego - dramatyc... 08.04.13, 01:55
      "Piłka śmignęła obok twarzy wuefisty, który stał na bramce, odbiła się od ściany za nim i z impetem trafiła go w twarz, rozbijając nos, z którego pociekła krew."

      Przecież wyraźnie widać, że taka sytuacja mogłaby być prawdziwą pod jednym warunkiem, bramkarz (wuefista) musiałby stać tyłem do boiska. Może jednak ów "wuefista" miał twarz z tyłu głowy, w Ameryce to możliwe.
      Czego Ty się nawąchałeś redaktorzyno niedorobiony!!!


      • Gość: hmmm Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.13, 02:47
        a nie wpadles na to ze wuefista odwrocil glowe w strone pilki ta odbijajac sie od sciany
        uderzyla go w twarz ? tak jak GK moze udezyc pilka ktora odbije sie od slupka i uderzy GK prosto w twarz...

        no tak ale jak sie oglada pilke nozna a nigdy sie nie gralo to nie ma sie pojecia o takich prostych
        rzeczach jak kat odbicia i kierunek wzroku GK za pilka ;)
        • Gość: sowa_46 Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 08.04.13, 05:22
          Ciekawe, grasz niby w piłkę tak jak nasi niby-piłkarze i niby coś wymyślasz ale efekt jest taki sam jak naszych niby-piłkarzy, nie ma szans aby bramkarz zdążył odwrócić się w tak krótkim czasie, za nim była ściana, tak napisał redaktorek, nie ma możliwości odwrócenia głowy o 180 stopni a w takim wypadku ściana musiałaby być przed nim.
          • ha-jo Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat 08.04.13, 12:44

            ale nigdzie nie zostalo napisane, jak daleko stala sciana za wuefista, tak?
            Jesli pol metra, to faktycznie zero szans, ale jesli sciana byla dalej, to jest to juz mozliwe. Moze za bramke robily dwa rozrzucone sweterki, a sciana byla 10m za bramka. Gosciu sie odwrocil, i dostal pilka w nochala.
            • sowa_46 Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat 11.04.13, 17:20
              ha-jo napisał:

              >
              > ale nigdzie nie zostalo napisane, jak daleko stala sciana za wuefista, tak?
              > Jesli pol metra, to faktycznie zero szans, ale jesli sciana byla dalej, to jest
              > to juz mozliwe. Moze za bramke robily dwa rozrzucone sweterki, a sciana byla 1
              > 0m za bramka. Gosciu sie odwrocil, i dostal pilka w nochala.

              Pomyśl zanim napiszesz kolejną bzdurę.
          • Gość: mag Re: Polski książę futbolu amerykańskiego - dramat IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.13, 21:24
            No tak, sowa, ty wiesz najlepiej. Jesteś żałosny, sowa_46, żałosny i śmieszny.
    • Gość: Motor City Boy Imlay City jest w stanie Michigan nie Illinois. IP: *.si.res.rr.com 08.04.13, 03:47
    • prababka44 Polski książę futbolu amerykańskiego - dramatyc... 08.04.13, 12:31
      No...prezentuje sie wspaniale :)

      www.popscreen.com/v/6BCaC/Former-Packer-AllPro-kicker-Chester-Marcol-is-here-to-talk-about-his-book
    • trupyirobaki Kolejny naiwniak któremu partia dała i odebrała. 08.04.13, 17:02
      Ciekawe kim był ten "prominentny" PZPR-owiec i skąd miał pistolet? Wtedy tylko niektórzy mieli broń. To żydoUBejc jakiś był czy co?
    • Gość: klm Polski książę futbolu amerykańskiego - dramatyc... IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.13, 19:40
      wielki szacun dla Pana Czesława!
      nie tylko za osiągnięcia sportowe, ale przede wszystkim za walkę z własnymi słabościami!
    • jakez55 Ej ... ,,opolanie,, ... 08.04.13, 22:48
      [sam już nim się nie czuję gdyż od wielu lat ,,wyemigrowałem,,] ...
      czy Was ,,popieprzyło,, ? Zamiast com.entować meritum tworzycie ... ,,POlskie piekiełko,, ?
      Czyżbyście zamieszkali w Opolu ,,imigrując,, jak wiele panienek [PO WSP-e] z ... Częstochowy ?
      Weselcie się > www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,6761543,Z_cyklu__Nieznani__a_szkoda___Chester_Marcol.html ...
      a >
      ps.: do redaktora > wracam do ,,myśli,, o ZAPROSZENIU Cześka Marcola do ... OPOLA !

      • jakez55 Re: Ej ... ,,opolanie,, ... 08.04.13, 23:02
        i coś jeszcze na koniec i ,,gwoli prawdy,, ...
        w dołączonym ,,artykuliku,, autor : bazyl&miszeffsky pisze /.../Mały Marcol, posiadający jeszcze swojskie imię Czesław, za młodu nie wyróżniał się niczym specjalnym poza potężnym kopem, który powodował w Opolu spustoszenia większe niż gdyby spadały tam meteoryty. Kopanie szło mu na tyle dobrze, że podobno nawet pojawił się w narodowej młodzieżówce, w której mimo soczystego uderzenia, grał na bramce. Może więc zdarzyłoby się, że trafiłby do Klubu Wybitnego Reprezentanta, a dziś znałoby go każde dziecko nad Wisłą./.../
        - nie jest prawdą info o ... narodowej młodzieżówce - to nie ten Czesław...] i tyle
        END ...[?]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja