Prof. UO obraża Ślązaków

    • sokratovicz profesor ma rację w sprawie języka 28.02.13, 15:38
      chyba żaden z forumowiczów nie polemizuje z merytoryczną częścią ekspertyzy prof. Marka. za to albo mu wypominają niemiecką matkę, albo poglądy polityczne, albo emocjonalne słowa, których użył. ja przeczytałem cały zalinkowany w artykule tekst ekspertyzy i jej merytoryczna zawartość jest nie do podważenia.

      a teksty Kutza typu "mały nacjonalista" mógłby skierować do Gorzelika albo Długosza, bo to ich zwolennicy chlubią się swoją śląską czystością rasową.
      • Gość: Sceptyk Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.fis-sst.pl 28.02.13, 15:54
        Ja niestety tylko od czasu do czasu rzucam okiem na dyskusję w trakcie przerw w pracy, nie miałem czasu przeczytać całej opinii - moją uwagę przykuła puenta - sugestia o niepraworządnym państwie i prokuratorze.
        Skoro opinia pana profesora jest tak niesamowicie merytoryczna, to czemu zabrakło wskazania konkretnych paragrafów kodeksu karnego?
        To dość powszechna przypadłość "prawdziwych patriotów" - np. red. Ziemkiewicz wypisuje o łamaniu prawa, konstytucji - ale jakoś żaden nie pisze doniesienia do prokuratury. Ciekawe dlaczego, prawda? Bo brak podstaw prawnych?
        Skoro brak podstaw prawnych, to moim skromnym zdaniem pisanie o prokuratorach jest nieporozumieniem, delikatnie rzecz ujmując. Jeśli cała opinia jest równie merytoryczna jak jej puenta...
        • sokratovicz Re: profesor ma rację w sprawie języka 28.02.13, 16:18
          merytoryczne uzasadnienie, dlaczego tzw. "język śląski" nie może być uznany za język regionalny.
          słowa o prokuratorze i inne tego typu to nie treść merytoryczna, tylko konkluzja.
          tłumacząc łopatologicznie, udowadniamy logicznie, merytorycznymi argumentami, że jak ktoś komuś strzelił drągiem w czoło i wziął strzelonemu telefon, to jest to rozbój. a konkludujemy, że tego typu czyn powinien podlegać karze chłosty. oczywiście ktoś inny może dojść do innej konkluzji, czyli np. karania łamaniem kołem. albo niekarania, lecz przyzwolenia na zemstę. tyle.
          • Gość: Rysio Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.mirasoft.pl 28.02.13, 17:02
            Rozbawiłeś mnie serdecznie. Ludzie używają tego języka codziennie a ty lepiej wiesz, co dla nich jest lepsze. Prof. Marek może sobie uważać, co chce ale rzeczywistości nie zmieni. Idą zmiany i tego nikt nie zmieni. Mamy inną tradycję, historię i inaczej rozumiemy patriotyzm. Dość mamy wciskania nam na siłę bohaterów i świąt. Chcemy sami o sobie decydować i tylko tyle.
            • Gość: lord Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.play-internet.pl 28.02.13, 17:22
              Polacy, zwłaszcza na cudzej ziemi, już tak mają, że wszystko wiedzą lepiej od autochtonów
              • sokratovicz Re: profesor ma rację w sprawie języka 28.02.13, 17:32
                ja żyję od urodzenia w Polsce na Śląsku na swojej ziemi.
                • Gość: lord Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.play-internet.pl 28.02.13, 19:05
                  Europejczyk urodziny w Chinach nie staje się automatycznie Chińczykiem... a wy zawsze będziecie na Śląsku obcy
                  • Gość: mimi Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.v-net.com.pl 28.02.13, 19:40
                    Twoi dziadkowie byli Polakami, może nawet z kielecczyzny, a ty wielki Ślązak dziś i pewnie myślisz, że od dziesiątek pokoleń.
                    • Gość: mimi Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.v-net.com.pl 28.02.13, 19:42
                      Pisząc o tobie nie mam na myśli nawet konkretnie ciebie, ale ogólnie. Ślązacy - szczególnie z przemysłowych terenów - są w ogromnej mierze potomkami Polaków z Małopolski.
                      • Gość: lord Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.play-internet.pl 01.03.13, 00:08
                        na szczęście nikt z moich wiadomych przodków nie miał pecha być Polakiem ani żadnym nieszczęsnym potomkiem Polaków z Małopolski. Zły strzał
                        • Gość: mimi Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.v-net.com.pl 01.03.13, 05:08
                          Gość portalu: lord napisał(a):

                          > na szczęście nikt z moich wiadomych przodków nie miał pecha być Polakiem ani ża
                          > dnym nieszczęsnym potomkiem Polaków z Małopolski. Zły strzał

                          'tam zły. Miej świadomość wpierw.
                        • okobar79 Re: profesor ma rację w sprawie języka 01.03.13, 08:39
                          czyli wychodzi że byli najprawdopodobniej Niemcami bądź Czechami lub to już mniej prawdopodobne - Żydami, Walonami, Francuzami, Węgrami, Włochami, Tatarami czy też każdą inną nacją jaka tu się osiedlała...
                • Gość: schlesier Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.polnet.tv 28.02.13, 19:10
                  ehh, ty sobie wyjedziesz do krakowa czy warszawy i caly czas bedziesz na swojej ziemi. Ślązak już tak nie może. Ślązak jak wyjedzie do warszawy zawsze będzie ślązakiem i będzie na obcej ziemi. Ty się urodzileś na Śląsku ale jak wyjedziesz gdzieś to żadnym ślązakiem nie będziesz - tylko polakiem. Ślązak gdziekolwiek by wyjechał zawsze będzie ślązakiem, a jego dzieci choćby się urodziły w Austalii to też będą ślązakami. Ale czy ty to zrozumiesz?
                  • okobar79 Re: profesor ma rację w sprawie języka 28.02.13, 19:32
                    a prawnuki tego Ślązaka w Australii też będą Ślązakami?
                    nie przesadzaj, my Ślązacy nie jesteśmy aż tak wyjątkowi...
                    :)
                  • sokratovicz Getto 28.02.13, 20:31
                    "Ślązak gdziekolwiek by wyjechał zawsze będzie ślązakiem, a jego dzieci choćby się urodziły w Austalii to też będą ślązakami."
                    niektórzy z was sami sobie robią getto z tożsamości.
                    znam paru Ślązaków od pokoleń i nie mają takich problemów. w Polsce są Ślązakami, bo ich akcent zdradza, jak wyjeżdżają z Polski to za granicą są Polakami. bez napinki i bez kompleksów.
                    • Gość: schlesier Re: Getto IP: *.polnet.tv 28.02.13, 20:52
                      To ty za granicą jesteś polakiem tylko ze względu na akcent? Życzę w takim razie wszystkim Polakom lepszego systemu edukacji języków obcych! Uczcie się drodzy Polacy angielskiego, rosyjskiego i chińskiego! Zgodnie z moim przedmówcą jak będziecie mówić bez polskiego akcentu nie będziecie juz Polakami! :D Większych głupot niż napisałeś nie słyszalem. A tak wogóle to skąd wiesz co ci twoi znajomi ślązacy myślą czy czują?
                      • sokratovicz Re: Getto 28.02.13, 21:02
                        co się czepiasz?
                        akcent zdradza wśród Polaków Ślązaka tak samo jak Górala z Podhala albo Polaka ze Lwowa. ja to słyszę wyraźnie, Ty może nie. o to mi chodziło. zresztą Ty to wiesz, a udajesz głupka. (może nie udajesz?)
                  • Gość: Walenty Fojkis Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.13, 00:50
                    Ślązak też może, tylko nie chce, ehh te śląskie kompleksy. Polacy w Warszawie czy Krakowie nie gryzą, nikt na świecie nie ma takiego zrozumienia i akceptacji dla gwary śląskiej jak Polacy.
                • Gość: guma1000 Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 21:15
                  Podejrzewam, że wszyscy forumowicze, którzy piszą w tym wątku urodzili się w Polsce, wiekszość z nich na śląsku. Wiec niektórzy nawet o tym nie wiedzą, lub nie chcą wiedzieć, że są Polakami z regionu Śląska Opolskiego. I pierdzenie w klawisze tego nie zmieni:)
                  • Gość: lord Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.play-internet.pl 01.03.13, 00:11
                    kolejny, który chce potwierdzić, że Polak na tym forum musi być idiotą...

                    twoim zdaniem fakt urodzenia w Polsce świadczy o tym, że ktoś jest Polakiem? rozumiem, że jakbyś przez przypadek (np. w czasie urlopu) urodził się w Egipcie, to jest automatycznie Egipcjaninem?
              • Gość: mimi Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.v-net.com.pl 28.02.13, 19:45
                Gość portalu: lord napisał(a):

                > Polacy, zwłaszcza na cudzej ziemi, już tak mają, że wszystko wiedzą lepiej od a
                > utochtonów

                Polacy są na Śląsku u siebie i okazali dużo serca twojej rodzinie, że pozwolili jej zostać i żyć.
                Doceń to.
                • Gość: Ich Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.telpol.net.pl 28.02.13, 21:36
                  A chciałabyś mimo tylko mnie i moją rodzinę okraść i wysiadlić czy znów otworzyć obóz w Łambinowicach albo na Zgodzie i zatłuc mnie kijem lub cegłą? pytam, bo Nie wiem na jaką "łaskę" Prawdziwych Polaków mam liczyć....
                  • Gość: mimi Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.v-net.com.pl 01.03.13, 05:24
                    Odszkodowanie to nie kradzież
                    Popieranie Hitlera, który popierających miał ostatecznie za podludzi było bardzo głupie. Za głupotę się płaci, choć można z litości ją wybaczyć i tak się w dużej mierze stało.

                    Co do Twojego wpisu, to problem z głupkiem polega na tym, że ten się nie uczy, a na dwukrotne wybaczenie tego samego może już nie być chętnych.
                    • Gość: Ich Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.telpol.net.pl 01.03.13, 10:52
                      Na Śląsku dojarko, wygrała Partia Centrum nie NSDAP
                • Gość: lord Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.play-internet.pl 01.03.13, 00:13

                  >> Polacy są na Śląsku u siebie i okazali dużo serca twojej rodzinie, że pozwolili
                  > jej zostać i żyć.
                  > Doceń to.

                  są na Śląsku, bo Stalin ich wpakował do wagonów bydlęcych i tutaj wysiedli, a mógł ich powieść dalej...

                  idąc tym tokiem rozumowania - moja rodzina co prawda w GG nie działała, ale szkoda, bo wtedy mógłbym powiedzieć, że tam okazali wam dużo serce i pozwolili żyć. Co za pech!
              • okobar79 Re: profesor ma rację w sprawie języka 28.02.13, 19:49
                dziwne
                ja jestem autochtonem, a uważam tak samo jak sokratovicz...
                • sokratovicz spoko 28.02.13, 20:56
                  wg pewnej teorii o czystości rasowej wymyślonej w pewnym cywilizowanym, sąsiedzkim kraju, moje wnuki też będą autochtonami. skoro Niemcy nawiezieni tu za Hohenzollernów się za takich podawali / podają...
            • sokratovicz Re: profesor ma rację w sprawie języka 28.02.13, 17:27
              co wiem lepiej?
              nie mogę się zgadzać z merytorycznymi argumentami prof. Marka, czy co?
              "my" znaczy kto?
              póki co rozmawiamy tu o tzw. "języku śląskim", a nie tradycjach lokalnych.
              inną historię i gwarę mają też Ślązacy na Śląsku Cieszyńskim i jakoś nie słychać stamtąd o języku śląskocieszyńskim. bo jak sobie porównasz, jak się po śląsku godo w Istebnej z tym jak pod Opolem, to ja tu nie widzę jakiejś jednej wspólnej przestrzeni językowej różnej od reszty polskich gwar.
              • lugnian Re: profesor ma rację w sprawie języka 28.02.13, 18:31
                Towarzyszu Marek trzeba tego bylo tobie? Juz jedna noga w sadzawce ze smola a tu taki afront.
                Dobra rada ,zamow sobie anonimowa mogile bo Klosowski cie nie upilnuje:)
                • sokratovicz Re: profesor ma rację w sprawie języka 28.02.13, 20:43
                  że co? że ja jestem profesor Marek???
                  jestem wzruszony, nie wiem, co powiedzieć...
                  www.youtube.com/watch?v=N9A_bDa4cOU
                  • lugnian Re: profesor ma rację w sprawie języka 28.02.13, 21:42
                    sokratovicz napisał:

                    > że co? że ja jestem profesor Marek???
                    > jestem wzruszony, nie wiem, co powiedzieć...
                    > www.youtube.com/watch?v=N9A_bDa4cOU

                    Chlopie co tobie przychodzi do glowy?poprostu byles ostatni na tym temacie,nizej nie mozna bylo
              • ciotka_ltd A co to za termin 'przestrzen jezykowa', synu? 01.03.13, 00:21
                Jesli mamy rozmawiac merytorycznie to definicje pojecia prosze.
                To na pocztek - pozniej bedziemy ustalac , na gruncie jakiej teorii bedziemy sobie merytorycznie dyskutowac. :)
                Miales synku pecha, ze trafiles na lingwistke. I to z ponad 20-letnim stazem na zachodnich uniwersytetach, nie wylaczajac "Hameryki". Ja mam zabawe, ale ty sie bedziesz pocic.;)
                A kuku!
            • okobar79 Re: profesor ma rację w sprawie języka 28.02.13, 19:47
              jak ludzie codziennie będą używać słowa "włańczać" zamiast włączać" to też będzie dobrze?
              to nie argument
          • Gość: Sceptyk Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.02.13, 20:21
            Chciałbym zwrócić uwagę, że za walenie drągiem w głowę i zabór własności są paragrafy, zatem w takich przypadkach odwoływanie się do interwencji prokuratora jest jak najbardziej na miejscu.
            Żywię też przekonanie, że gdyby panu prof. Markowi czy red. Ziemkiewiczowi przytrafiłoby się takie przykre zdarzenie, to pisaliby o tym nie tylko w opiniach czy artykułach lecz jeszcze szybciej zwrócili się do organów ścigania.
            Pojawia się pytanie - skoro ci dżentelmeni piszą o interwencji prokuratury w opiniach, artykułach czy blogach, to czemu błyskawicznie zapominają jak się trzyma pióro w ręce, gdy przychodzi do pisania konkretnego doniesienia do prokuratury? Cóż za szczerzy patrioci - mocni tylko w przysłowiowej gębie?
            Może dlatego przestają kozaczyć gdy przychodzi do konkretów, że dobrze wiedzą, że wyrażanie własnej opinii jest zagwarantowane konstytucyjnie? Chociażby art. 54 Konstytucji: "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów (...)"?
            Czy może zdaniem prof. Marka to Konstytucja RP - gwarantująca wolność wypowiedzi - powoduje, że nie żyjemy w "państwie praworządnym"?
            • sokratovicz Re: profesor ma rację w sprawie języka 28.02.13, 21:08
              ja się z konkluzjami prokuratorskimi profa nie zgadzam. zgadzam się z argumentami dotyczącymi śląskiego. zresztą podobne albo identyczne zdanie na ten temat ma też prof. Jan Miodek. dla mnie to są autorytety w tej sprawie, a nie jakiś emerytowany reżyser.
              • ciotka_ltd A co, synku, mowi na ow temat prof. Miodek? 01.03.13, 00:15
                Mozesz przytoczyc? Bo to przynajmniej lingwista - jak i ja sama. Ale, niestety, nie jest nim prof. Marek.
                Powiem nawet, ze jak na magistra filologii polskiej ma raczej kiepska wiedze jezykowa: to juz nawet "Wielki Jezykoznawca" Jozef Stalin z wiekszym sensem o jezyku pisal.
                A kuku!
      • ciotka_ltd Profesor NIC nie powiedzial na temat jezyka.:) 01.03.13, 00:09
        To mniemanologia stosowana, nie zas analiza jezykowa, ktora pozwalilaby na roztrzygniecie, czy slaski jest gwara, czy tez spelnia wymogi osobnego jezyka slowianskiego.
        Profesor nic nie powiedzial, bo zna sie na lingwistyce jak kura na pieprzu - to nauczyciel polonista, nauczany wg. Doroszewskiego, i historyk pedagogiki...komunistycznej, ekspert byc moze jesli mowa o tow. Makarenko, ale nie o cechach i strukturach jezyka. A kuku!
        I by ukryc swa niekompetencje - a moze tylko galopujacego Alzheimera - zastapil analize jezykowa swym politycznym credo, ktore - tak naprawde - chyba gowno kogo obchodzi.
        Szkoda tylko, ze odwalil te chalture za pieniadze polskiego podatnika...
        A problem slaskiego - czy jezyk, czy gwara - nadal pozostaje nie rozwiazany.:)
        • Gość: mimi Re: Profesor NIC nie powiedzial na temat jezyka.: IP: *.v-net.com.pl 01.03.13, 05:34
          Śląski jest językiem dla tych, którzy pragną uznania odrębnej od polskiej śląskiej tożsamości narodowej. Języki bywają bardzo mocnymi filarami świadomości narodowej. W tym sensie śląski to język.

          Technicznie, historycznie śląski to gwara polska.
      • Gość: hanek Re: profesor ma rację w sprawie języka IP: *.kwsa.pl 01.03.13, 09:52
        merytoryczna część? - komuś udało się znaleźć coś takiego w tym żałosnym tekście?
        Oczywiście polemiki nie ma, bo nie ma meritum.
    • grba Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków 28.02.13, 18:58
      pl.wikipedia.org/wiki/Der_Wortschatz_der_polnischen_Mundart_von_Sankt_Annaberg
      • pit-zeolit Brawo Profesoarz Marek 28.02.13, 20:25
        A pan panie Kuc nie wciskaj ludziom pierdół. Małych nacjonalistów se szukej we RAŚ.

        Parsk
        • ciotka_ltd I tak polski nieuk starego balwana uczcil. 01.03.13, 04:28
          Poziom wiedzy i rozwoju intelektualnego dokladnie taki sam, z tym ze dziadek zdziecinnial, a tluk nie dorosl.
          Ten caly prof. Marek, to zamiast tluc sie po nauce, do ktorej pasuje jak piesc do oka, zrobilby stanowczo lepiej, gdyby trybunem ludowym NOPu czy innej narodowej komuny sie ostal. Tow. Moczar od razu by mu sie przypomnial. I lata mlode... A kuku!
    • Gość: Wera Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków IP: *.pools.arcor-ip.net 28.02.13, 19:07
      Profesor Marek nie jest i nigdy nie był językoznawcą. Byłam jego studentką na UO, wykładał historię wychowania. Dlatego jego ekspertyza nie może być ekspertyzą naukową, bo to nie jest jego dziedzina wiedzy.
    • Gość: ja Ślązak z mazowieckiej wsi obudził sie z drzemki IP: 109.78.232.* 28.02.13, 19:55
      Czy ten pożal się Boże poseł coś oprócz obrażania innych potrafi, 150 cm z kapeluszu ale wszyscy to dla niego karły moralne i mali nacjonaliści ... megaloman od 30 lat na garnuszku podatników regularnie ich opluwa w wyborczej mały człowiek w dosłownie i w przenośni
    • zeppelin25 Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków 28.02.13, 19:57
      Na Slasku niestety tak bywa,ze przyjezdni migranci,ktorzy do tej pory nie potrafia sklecic dwoch zdan po slasku od razu stawali sie panami tej ziemi i probowali swoja"kulture" narzucic ciemnym Slazakom...dobrze ,ze ci "ciemni" nie objedli sie ta "kultura",czystoscia i porzadkiem bo by sie...PORZYGALI w sekundzie. Zostawcie dziada niech tworzy swoje teorie-ma prawo do tego i robcie swoje! Dbajcie o swoje i szanujcie sie wzajemnie,reszta migrantow i tak smoli w galoty ze zlosci...i dobrze tak!
      • Gość: z Katowic Re: Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 20:03
        Bo taka jest prawda, że Ślunzoki (czy raczej Schlesiery), żyją w państwie polskim. Nie są żadnymi panami tej ziemi.
        • Gość: Slezak s Polska Re: Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków IP: *.telpol.net.pl 28.02.13, 21:44
          Wcześniej za "panów tej ziemi" uważali się Niemcy, teraz widzę Polacy. Pierwszych już prawie nie ma drugich może nie być za chwilę...A my, Ślązacy, sól tej ziemi, jak zawsze byliśmy, jesteśmy i będziemy!
    • mieszaniec-zopola Gdzie ta ekspertyza? 28.02.13, 20:13
      O ile tekst profesora Marka był zamówiony przez instytucję publiczną, to jest tekst powinien być dostępny. Wolałbym się z nim zapoznać w całości, a nie tylko z kawałkami wybranymi przez red. Dmitruczuk. Czy można prosić o link?
      • Gość: link Ekspertyza dla mieszańca i innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.13, 22:19


        Ekspertyza prof.Marka

        warto przeczytać, nim się zabierze głos.
        • mieszaniec-zopola Dziękuję za link 28.02.13, 23:26
          Nie podoba mi się to, co napisał profesor Franciszek Marek. Poproszony o ekspertyzę, zamiast wypowiadać się wyłącznie merytorycznie, dorzucił emocjonalne i osobiste ataki na wnioskodawców. Tym samym, jego ekspertyza straciła na wartości. Merytorycznie zresztą też jest cienko, wydaje mi się, że hasło w Wikipedi dotyczące etnolektu śląskiego w części dotyczącej argumentów za dialketem języka polskiego, jest dużo lepsze niż "ekspertyza" profesora.
          Szkoda, że tak się stało. Profesor Marek, kolega mojego ojca, którego ceniłem za "Tragedię Górnośląską" chyba zdziadział zupełnie, skoro nie stać go na nic lepszego i skoro dostarcza tylko argumentów stronnikom uznania śląskiego za język. Co jest wartościowego w "ekspertyzie", to wykazanie tworzenia na siłę elementów języka. I tu uważam, że pełnoprawnym jest opinia, że intencją autorów jest polaryzacja śląskiego w stosunku do polszczyzny.
          Warto też zauważyć, że choć profesora można uznać za nacjonalistę, to działaczy śląskich, tworzących na siłę odrębny język, nacjonalistami nazwać dużo łatwiej.
          Wolałbym, żeby tego rodzaju procesy społeczne przebiegały w sposób demokratyczny, z wzajemnym poszanowaniem ludzi o odmiennych poglądach.
          Niezależnie od końcowego rezultatu sporu, dobrze byłoby też, żeby nie lansowano "jedynie słusznej" i "politycznie poprawnej" wykładni. To nie jest w końcu sprawa życia i śmierci. Kwestie narodowościowe też nie mają już dziś takiego znaczenia jak kiedyś. Nie warto się o to wszystko zabijać. Pan senator Kutz zresztą ze swoimi wyskokami też nie lepszy.
          Jen klid (tylko spokój czes.) panowie !
          • ciotka_ltd Ilosc bledow faktograficznych przeraza!!! 01.03.13, 03:09
            Tak sie sklada, ze jestem Bawarka (dobry polski, bo dobra slawistka, uslyszalbys moj rosyjski, to bys sie dopiero zdziwil) i wiem, ze moj jezyk napewno nie jest 'dialektem jezyka niemieckiego', bo...niemiecki jako taki nie istnieje. A kuku!
            Scislej "niemiecki" to wlasnie to, co tak ci sie nie podoba - jezyk na sile stworzony, skodyfikowany, tzw. standardowy niemiecki. Tego i wy, i my uczymy sie w szkolach, by sie jakos w ramach Federacji dogadac, ale dla Bawarii i innych Landow jest to jednak jezyk pisany, mowi sie w ramach Landow po swojemu. Poki co to j. pisany, bo bawarski nalezy do jezykow rozwijajacych sie, jezykow w rozwoju - pewnie jak wasz slaski. I jakim niegdys byl...polski, ktorego jezykiem pisanym byla przeciez lacina.
            Bawarski juz dawno zostal uznany za jezyk. I w ramach bawarskiego istnieja dialekty, np. bawarski sudecki z Czech, austriacki, Wloch Alpejskich, i pare dialektow w Bayern. A prof. Marek korzysta z jakis kopalnych klasyfikacji jezykowych, i jeszcze do tego pomija z jakich (dzis to jak wszedzie ISO).
            Kolejna anachroniczna brednia jest to o hiszpanskim w USA, bo na zlosc prof. Markowi (on naprawde 'mysli komuna'!) USA to nie monolit prawny jak ZSRR i ... ma prawo stanowe. I juz dzis w roznych stanach z tym monopolem angielskiego na urzedowosc jest bardzo roznie.
            Nie chce byc zlosliwa, ale wiedza lingwistyczna prof. Marka najwyrazniej nie posunela sie na kroki od czasow, gdy sam byl studentem, a wiec gdzies w latach 1950-tych, gdy Polakow obowiazywaly dziela "wielkiego jezykoznawcy" Jozefa Stalina.;)
            I ta cala wasza awantura o jezyk slaski, kaszubski etc. to tez smetny spadek po nieboszczce komunie, bo z tego co wiem, to w 20-leciu miedzywojennym wam ta wielosc jezykowa niezbyt przeszkadzala (wystarczy Wankowicza poczytac), zagubiliscie przez komusza urawnilowke wasze bogactwo kulturowe i jezykowe, uwierzyliscie, ze standardowy jezyk polski jest bytem naturalnym, od Bozi Polakom danym, nie zas arbitralnym tworem jezykowych komisji normatywnych, standaryzacyjnych czy kodyfikacyjnych. I bronicie tego sztucznego profesorskiego dziela, jak niepodleglosci, jak istoty polskosci, tylko dlatego, ze wam to wmowiono, ze zaczelo byc wam wstyd 'chlopskiej mowy'.
            I jeszcze jedno: i z tekstu prof. Marka (naprawde wstydliwego jak na profesora), i z wypowiedzi co madrzejszych na forum wynika nedza z bida nauki polskiej, jej potworne zacofanie w zakresie 'pryncypiow', jakby metodologia przestala istniec. Wy nie macie umiejetnosci odrozniania tego, co arbitralne, od tego, co naturalne, teorie bierzecie za prawdy objawione. I ...zostajecie 100 lat za Murzynami, bo wierzac w niezmiennosc
            tychze teoretycznych 'bytow' nie zauwazacie, ze teoria sie zmienila i wasze 'byty' sa juz inne, albo przestaly istniec, co was zaskakuje, i frustruje, i sprawia, ze gubicie sie w otaczajacym swiecie.
            I znow powrot do jezyka: dzis odrebnosci jezykowej, odrebnosci jezykow naturalnych, nie ustala sie jedynie poprzez porownanie do standardu jezykowego, bo przeciez ow standard jest arbitralny, norme jezykowa zawsze mozna zmienic czy zreformowac. Caly proces identyfikacji jezyka naturalnego (ostatnio mamy taki problem z jedna z grup w Amazonii), uznania go za osobny jezyk, czy tylko gware, przebiega dzis inaczej i 'interdyscyplinarnie', dalece nie tylko poprzez dane stricte jezykowe (i to w ujeciu systemowym). Jak - masz tu probke, jesli znasz angielski:
            www.sil.org/
            A to przeciez zaledwie 'charity', strona dla szerokiego grona odbiorcow, to przeciez nie dzisiejsza "uczona" lingwistyka.
            I jak czlowiek 'ze swiata' ma sie tekstem prof. Marka nie czuc wrecz zazenowanym, zawstydzonym jego wiecej niz marnym poziomem? A mowie tu tylko o samej warstwie faktograficznej (przestarzale, nieaktualne dane) i poziomie analizy jezykowej, tej co 'widzi wszystko osobno', pomijam calkowicie profesorskie przekonania polityczne i emocje.
            Wybacz, ale gdy czytam u profesora podajacego sie za znawce jezyka, ze kodyfikacja jezyka pisanego jest 'sztuczna', to moge sie tylko w glowe popukac, bo nie-sztuczne kodyfikacje nie istnieja. Nawet bez paranoicznego ciagu dalszego, ze chodzi o odlaczenie od polskosci.
            Wiesz, jak by o tym dyskutowal lingwista? Ze - dajmy na to w przypadku fonetyki - dana gloska slaska nie rozni sie od gloski polskiej (i udawadnial to, czy nagraniem, czy w pismie przy pomocy przeciez znormalizowych transkrypcji), albo - dla odmiany - ze do jej zapisu uzyto niewlasciwych znakow diakrystycznych, ze to zbedne udziwnienie, ze zapis mozna uproscic.
            A tu prof. Marek argumentacje jezykowa, merytoryczna, zastepuje ideologiczna. Czyzby mu wiedzy na te pierwsza zabraklo?
            Cholera, znow slon a sprawa polska...
            • Gość: mimi Re: Ilosc bledow faktograficznych przeraza!!! IP: 93.179.207.* 01.03.13, 05:51
              Różnice między językami niemieckimi można porównać do różnic między np. bułgarskim a rosyjskim. Różnice między śląskim a np. wielkopolskim to nie ta skala! Poza tym jeśli tylko samo wystepowanie różnorodności miałoby być argumentem za językiem, to śląskich języków jest multum.

              Dyskusja o języku śląskim jest dyskusją na pokaz. Rzetelny zapis gwar będzie inny w co drugiej wsi i się cała idea języka śląskiego posypie. Jeśli jedna z gwar śląskich miałaby stać się językiem literackim, to weszłaby w buty polszczyzny, a więc stałaby się narzuconą dominantą, czyli tym przeciw czemu zwolennicy języka śląskiego walczyli.
              • mieszaniec-zopola No właśnie, ale na tym trzeba się znać! 01.03.13, 14:20
                Dziennikarze niekoniecznie skończyli slawistykę i germanistykę zarazem. Widać, że mimi zna się dobrze na językach, skoro była w stanie zestawić porównania języków germańskich i słowiańskich. Jednakowoż tutaj jakiekolwiek argumenty merytoryczne nie są zwykle brane pod uwagę, gdy chodzi o względy polityczne.
                Ale nawet to nie wola większości, tylko skuteczność elit i splot okoliczności zadecydują o takim, a nie innym wyborze. Może być nawet na zasadzie - na złość mamie odmrożę sobie uszy, czyli PO w ramach odróżnienia się od PiS będzie wspierać ideę języka regionalnego. Głupota, ale tak niestety to działa.
                Po latach najczęściej pytania o słuszność wyboru powracają, ale wtedy jest już po herbacie. I tak na przykład przyjęcie włoskiego za wewnętrzny język Kościoła Rzymsko - Katolickiego okazało się praktyczne i jednocześnie nie doprowadziło do zagłady łaciny. Przyjęcie przez państwo Izrael archaicznego języka hebrajskiego doprowadziło do zagładu jidysz, nośnika wielowiekowej tradycji i kultury żydowskiej. Postawiłby takie pytania:
                Czy kodyfikacja języka śląskiego nie doprowadzi do zagłady gwar śląskich i czy nie wprowadzi zamętu do używanego na terenie współistnienia języka polskiego?
                Kto i dlaczego właśnie on ma decydować o takim, a nie innym kształcie, a przede wszystkim o słownictwie, liternictwie i sposobie pisowni ?
                Podzielam zdanie Franciszka Marka, że wprowadzanie na siłę rzadko używanego słownictwa tylko według zasady, aby było inaczej jak w staropolskim czy we współczesnym polskim jest po prostu żałosne i jest przykładem daleko posuniętego nacjonalizmu i wręcz szowinizmu.
                Moim zdaniem odnosi się to również do jednostek fonetycznych i pisowni. Mimo, że śląskie dialekty znam dość dobrze, to czytanie w tym dziwacznym, na-siłę-robionym zapisie sprawia mi duże kłopoty. Byle inaczej niż w języku polskim? Ale głupia i i szowinistyczna zasada. Wiele narodów na świecie posługuje się tymi samymi językami i nie przeszkadza im to być odrębnymi narodami.
                Mimi ma rację, ale brak komentarzy ad vocem utwierdza mnie tylko w przekonaniu o słuszności mojej z kolei tezy, że argumenty merytoryczne nie są istotne. To co napisała jest za trudne do zrozumienia dla 90% komentatorów.
        • ciotka_ltd Buhahaha! To jeszcze gorsze niz myslalam.:) 01.03.13, 00:53
          Przeciez to jakis koszmar, belkot pseudonaukowy. Ten staruszek chce byc na czasie, uzywa pojec wspolczesnej lingwistyki, ale ich nie rozumie i pakuje je zupelnie bez sensu.
          Zalosna zenada...
          Wroce, gdy to "dzielo" zdanie po zdaniu, stwierdzenie po stwierdzeniu zjade, bo ...zjechalby to i kazdy moj student I roku, ale nie ex-WSN, lecz znanego w swiecie uniwersytetu - z pierwszej piatki w rankingach.:)
          Jesli jest na tym forum ktos wyksztalcony, co chocby z propedeutyka lingwistyki sie zetknal, ten zalapie o czym mowa: prof. Marek jest jak owi 'Straszni mieszczanie' Tuwima
          I oto idą, zapięci szczelnie,
          Patrzą na prawo, patrzą na lewo.
          A patrząc – widzą wszystko oddzielnie
          Że dom… że Stasiek… że koń… że drzewo…

          A tak, moi drodzy, juz z pierwszej strony tej "ekspertyzy" wynika, ze prof. Marek nie jest w stanie dostrzec systemowosci jezyka, choc udalo mu sie zauwazyc 'roznice semantyczne' pomiedzy kaszubskim i polskim - przykladow jednak nie podal, a wiec mam dziwne wrazenie, ze chodzilo mu nie o 'semantyczne', ale 'leksykalne', tak to jakos z kontekstu wynika. Nic to, zobaczymy co bedzie dalej.;)
          Poki co, pa!
    • pregierz Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków 28.02.13, 20:40
      POwiedział co wiedział - Wielki Koryciarz !
    • czornefuzekle Żaden warszawski politylk... 28.02.13, 20:59
      "Żaden warszawski polityk, który chciałby zmienić Kaszubów, Ślązaków czy Białorusinów w Polaków, nie miał prawa czuć się dotknięty tym, że carska administracja próbuje zmienić Polaków w Rosjan." - Jan Niecisław Baudouin de Courtenay, wybitny polski językoznawca
    • zak1953 Kwestia wyboru... 28.02.13, 21:51
      Opinię pana Franciszka Marka trudno uznać za ekspertyzę. Jest merytorycznie słaba, bez odniesień do poszczególnych treści projektu ustawy i ich oceny. Nie brak za to indywidualnych emocji jej twórcy. Pan Marek wnosi w miarę konkretne uwagi do jednego artykułu omawianego projektu. Potem mamy do czynienia z rozważaniami, nie mającymi nic wspólnego z oceną projektu ustawy. To luźne dywagacje, mieszające sprawy języka z faktami i osobami nie związanymi z tematem. Pan profesor nie jest językoznawcą, ani historykiem lecz polonistą, który prawie całą swoją karierę zawodową spędził w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Opolu, przekształconej potem w Uniwersytet Opolski. Bibliografia jego prac wyraźnie pokazuje, iż nie zajmował się badaniami językoznawczymi, więc jego tytuł profesorski w przypadku projektu tej ustawy nie ma żadnego znaczenia. On zajmował się zupełnie inną dyscypliną, głównie historią literatury. Być może stąd takie emocjonalne akcenty w jego pracy. Ani oceny językoznawczej, ani prawnej. Można tylko żałować, że emerytowany profesor na starość zaczął się rozdrabniać. Bo diabli biorą całą tę profesurę i ewentualnie wynikający z tytułu autorytet. Ale to już kwestia jego wyboru.
      • Gość: lord Re: Kwestia wyboru... IP: *.play-internet.pl 01.03.13, 00:19
        on zaczął się rozdrabniać dużo wcześniej, jego mądrości od dekady krążą po Trwamie i Naszym Dzienniku
        • ciotka_ltd Kolejny 'uczony' demokracja skrzywdzony:) 01.03.13, 05:02
          A tak dobrze bylo za komuny: literatury z Zachodu nie bylo, student na zadne Erazmusy i Sokratesy nie jezdzil, na konferencje na Zachod nie puszczano, by kto nie uciekl, a te demoludowe toczyly sie w braterskiej atmosferze wg. zasady: mamo chwala nas, my ciebie a ty nas, a wiec 'prawdy' wykute za tow. Stalina mozna bylo powtarzac bezkarnie do samej smierci.
          I co? Ta pieprzona Solidarnosc musiala rewolucje zrobic i pogrobowcom wujaszka Jozefa przyszlo sie zmierzyc ze swiatowa konkurencja. Nie, nie przyszlo sie zmierzyc - pogrobowce sprytnie poczuly sie zdradzone o swicie i obrazily sie przezornie na mainstream, by ich glupota zbyt szybko na wierzch nie wyszla. Stad masz i rozne dziwne 'profesorstwo' w Radyju Rydzyka - a ze mowia do ciemnoty, to ta przeciwko jawnym bzdurom nie protestuje. I dobrze im.;)
      • Gość: dabrowianin46 Re: Kwestia wyboru... IP: *.telpol.net.pl 21.02.14, 13:02
        Ja zgadzam się z prof.Markiem. Podróże do Raciborza do rodziny mojej śp.Teściowej (1924)potwierdzają i są tożsame z moimi odczuciami co do języka i tożsamością polską tam mieszkających Ślązaków.A Kuc (obecnie Kutz to taki mały stary człowieczek)jak i reszta RAS-ia.
    • politol59 Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków 01.03.13, 00:55
      Słuszne oceny tej anty śląskiej "ekspertyzy".
      • Gość: jakitaki Re: Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.13, 02:53
        Do tej ciotki, co tu kuka: językoznawcze wywody nie są dla mnie miarodajne z żadnej strony w tym sporze. Jest na UO językoznawca, który do niedawna twierdził, że Ślązacy mówią gwarą śląską, czyli ich mowa zaszczepiona jest na polskim systemie językowym. Po niejakim czasie doszedł do wniosku, że jest inaczej, zmienił front. Kiwajcie się więc znawcy języka we własnym gronie, pokukajcie sobie na konferencjach, ale nie mąćcie ludziom w głowach.
        • ciotka_ltd I wlasnie dlatego swych slow nie kieruje do tluka! 01.03.13, 04:14
          Ale do ludzi, ktorzy wiedza, ze nauka to nie jest religia, ze nie ma w niej dogmatow, i ze jej rola nie jest gloszenie prawd objawionych (od tego masz nieuku kosciol), ale poszukiwanie prawdy. Jesli ow opolski uczony, o ktorym wspominasz, wystartowal z poziomu, na jakim zakonczyla sie jego 'ksztalcenie' przez prof. Marka, tj. gdzies w epoce poznego Stalina, to gdy sie spod wplywu tego dinozaura uwolnil i zaczal cos sensownego czytac, to sie douczyl i zdanie musial zmienic. Sama bym byla zdziwiona, gdyby - po takim przedpotowym nauczycielu - go nie zmienil.:)
          Gdyby nauka miala byc niezmienna, to do dzis, chlopku, jezdzilbys wozem nawet bez obreczy, a nie rozwalal tylek w samochodzie. A kuku!
          Wyzej, w odpowiedzi @mieszancowi, pisze konkretniej o zenujacych bledach tego calego profesora Marka - nawet i stricte faktograficznych, ze o jego prehistorycznej wiedzy (?) lingwistycznej tu nawet nie wspomne, ale ciebie i reszty glupkow do czytania tego nie namawiam, bo ciasna glowka was zawsze od jakiejkolwiek wiedzy boli.
          Wierzyc to ty, ludu ciemny, mozesz nawet w to, ze i Matka Boska mowila po polsku, a Slazacy gadaja po helendersku, ale z zadna nauka czy wiedza nie ma to nic wspolnego. I to wlasnie powod, dla ktorego ci wiedzacy zarabiaja krocie, a ci 'glubokowierujuaszczije' przewracaja widlami gnoj. I to gdy dobrze pojdzie. :)
          Niemniej czy to sie ciemnemu ludowi podoba, czy nie, to wszystko wskazuje na to, ze slaski JEST jezykiem regionalnym, i ze za taki zostanie uznany, choc najprawdopodobniej za jezyk regionalny moglaby byc uznana i mowa 'warsiawska', ktora - wraz z szeregiem innych tzw gwar (czy gwara czy jezyk to tylko kwestia definicji, ale niedouczony Polak i tak tego nie pojmie) - zostala zlikwidowana przez komune w ramach totalnej 'urawnilowki', takze i jezykowej.
          Bowiem kazda komuna - na czele z tym malym bolszewikiem, co siedzi w dupie kazdego polskiego narodowca - jak diabel swieconej wody boi sie dwoch rzeczy: zroznicowania spoleczenstwa i konkurencyjnosci. I dlatego, jak Mao - czy wasz ONR - pragna ubrac wszystkich w jednakowe mundurki. Wzorowane na tym wlasnym, bo wowczas nie czuja sie takim rzadkim gownem, jakim w istocie sa.:)
          • okobar79 Re: I wlasnie dlatego swych slow nie kieruje do t 01.03.13, 08:54
            im wiecej obrażasz ludzi z którymi tu piszesz, tym mniejsze znaczenie ma to co piszesz - nawet jeśli jest to ważne....
            • Gość: skrzat To nie ciotka, to ciota, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.13, 18:38
              na dodatek bardzo ltd (limited), do czego samokrytycznie się przyznaje.

              Kiedy cioty się pospały,
              wszedł do chaty skrzacik mały.
              Mruknął - ach wy wszetecznice,
              pozdejmuję wam spódnice.

              Pasek rozpiął, spodnie spuścił
              i pod kołdrę się zapuścił.
              Cisza trwała z pół kwadransa,
              (czyżby szukał ordynansa?).

              Ale cisza złudną była,
              jedna ciota - tak zawyła,
              że zbudziła całą trójcę,
              (pojmą skrzata samobójcę...)

              Kiedy wyszło z wora szydło,
              cioty wrzeszczą , - dawać mydło!
              Poczym, jęły myć skrzacinę,
              biedak tylko łykał ślinę.

              Gdy na cacy go wymyły,
              wnet go w szpony pochwyciły
              i zaczęły go całować,
              (biedak nie miał gdzie się schować).

              Ale co tam, trudna rada,
              wpadłeś w sidła, (dupa blada),
              więc skrzacina, wziął trzy wdechy,
              no i począł dmuchać w miechy.

              Tydzień trwała ta rozpusta,
              skrzacik pobladł niczym chusta.
              I w przypływie, czort wie czego,
              - Spadam! - krzyknął - na jednego...

              Gdy skrzat zniknął za zakrętem,
              (nie chcąc u ciot być natrętem),
              przyszła pora sklecić morał,
              który zabrzmi - niczym chorał.

              Zatem, wszyscy mnie słuchajcie,
              a co powiem, pamiętajcie.
              Kto do chaty się zakradnie,
              tego zemsta ciot dopadnie...
          • Gość: hawnoljubiaszczyj Re: I wlasnie dlatego swych slow nie kieruje do t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 17:21
            kto tak chętnie ciska rzadkim gownem temu łapy śmierdzą mądrusiu :(
    • Gość: kot Re: Prof. UO obraża Ślązaków IP: 193.242.136.* 01.03.13, 07:00
      popieram profesora
    • Gość: Ruuudi Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków IP: 213.139.155.* 04.03.13, 16:40
      Czytejcie, na spokrewniony temat :
      www.polityka.pl/kraj/analizy/1535417,1,profesorowie---specjalisci-od-spraw-roznych.read
    • enthasis Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków 17.03.13, 10:10
      Jadwiga Żylińska napisała opowiadanie, jak pewien Chińczyk zwiedził Baktrię, ale po powrocie do Chin cesarz zabronił mu o tym nawet wspominać i zamknął go w wieży. Po latach ktoś z zachodniego świata go odszukał i zapytał o tę Baktrię. Co usłyszał w odpowiedzi? - Nie ma królestwa Baktrii! Nie ma królestewa Baktrii!Nie ma królestwa Baktrii!
      Świat mógł być tylko chiński.
      Zatem: nie ma Śląska! Nie ma Ślazaków! Nie ma śląskiej mowy!!!
      Tak trzymać!!!
    • enthasis Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków 21.02.14, 21:59
      No cóż, utytułowani robią różne "fuchy" (szczególnie "gorole") - już w Ewangelii tacy byli. co srebrniki lubili.
      • Gość: behemot Re: Prof. UO i ekspert sejmowy obraża Ślązaków IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.14, 22:51
        A hanysy nie mają utytułowanych, to różne fuchy robią w efie i kochali maruchy a teraz ojro. To ewangelia hanysa. Rote pass i do raj-chu raus.
Pełna wersja