Gość: Ddd
IP: *.dynamic.chello.pl
28.02.13, 22:11
To jest śmieszne. Skoro już wiedzą, że braknie miejsc, to dlaczego czegoś z tym nie zrobią? Ale czegoś prawdziwego, zamiast podejmowania takich krótkoterminowych działań. Przecież za rok historia się powtórzy, i za kolejny rok, i za kolejny. Wielu rodziców chętnie też posłałoby do przedszkoli 2,5latków, gdyby było więcej miejsc. Co do przenoszenia 5-6latków z przedszkoli do oddziałów przyszkolnych to pomysł jest poroniony: dziecko, które chodzi do przedszkola od 3ciego roku życia umie w wieku 5-6 lat dużo więcej, niż dziecko, które dopiero w wieku 5-6 lat zaczyna gdzieś chodzić, więc to skazanie własnego dziecka na 'cofanie się' w rozwoju.