Dodaj do ulubionych

Żłobek numer 2 w Opolu (Plac Teatralny)

IP: *.204.18.49.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.03.13, 10:25
Bardzo proszę o opinie na temat żłobka nr 2
Obserwuj wątek
    • Gość: mix Re: Żłobek numer 2 w Opolu (Plac Teatralny) IP: *.252.18.75.internetia.net.pl 15.03.13, 18:08
      o.k
      pani dyrektor taka ''sztywna'' w kontaktach z rodzicami ale nie chodzi przecież żeby była gwiazdą towarzystwa
      jedzenie dobre .... kiedyś na zebraniu pani dyrektor poczęstowała rodziców tym czym karmi dzieci
      chyba jedyny żłobek publiczny gdzie dzieci wychodzą na spacer ... (grupa starsza)
      grupa starsza odwiedza przedszkole obok żeby się zapoznały
      są 2 ekipy pań (2 grupy) jedna taka sobie
      a druga rewelacyjna... biegają z dzieciakami, ćwiczą , śpiewają ... tak od rana z dzieciakami w ruchu ......(jak sie odprowadzało i przychodziło po dziecko zawsze było gwarno tam .......)
    • Gość: Kible koło usunęli Re: Żłobek numer 2 w Opolu (Plac Teatralny) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.13, 10:31
      Wypierdzielili drzewa z terenu żłobka. Więc zachłystuj się kurzospalinami do woli. Takich zatumanionych przedszkolaków trzeba dla durnoty nieogarnionej. Tlen zabrał urzędznik, i co dalej, urzędniczy? Tak, jak najbardziej, urzędniczy i szykuje się na następny obszar społeczny. Mateczki zagłosują za durnotą i poślą dzieciaka w swe głosowanie. Tlenu trzeba, nie mateczek. Obejrzyj się dookoła, nim zrobisz człowieka.
    • Gość: okienko pankracego Re: Żłobek numer 2 w Opolu (Plac Teatralny) IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.13, 13:35
      ja powiem tak, panie (grupa l) kiedy zaprowadzam dziecko zawsze usmiechniete i milutkie, ale wpadlam kiedys tak calkiem niespodziewanie (nie dzwoniac domofonem) i zobaczylam przez jak to nazywaja "okienko pankracego"( bo kiedy rodzic patrzy przez tzw lustro weneckie, panie z drugiej strony widza i tak tez sie informuja ze rodzic po drugiej stronie " pankracy") teraz do rzeczy, panie nie byly juz tak usmiechniete i milutkie dla maluchow,wrecz bardzo nerwowe, czekalam na jeden dziwny ruch z ich strony. po odebraniu dziecka, zawsze ta sama bajka "dziecko pieknie spalo i pieknie jadlo, a dzieko podczas ubierania mowi ze jest glodne i czasem na wyspane nie wyglada,wszystkim rodzicom taka bajke pociskaja. teraz do pan wychowanek o ile ktoras przeczyta, prosze sie pilnowac i dbac o nasze dzieci,jak ktoras z pan tzw"cioc" nie wytrzymuje cisnienia to moze czas rozejrzec sie za inna praca, bo afere mozna bardzo szybko rozkrecic, z reszta wszyscy wiemy ze nie jedna taka byla w ostatnim czasie. my jako rodzice obdarzylismy panie zaufaniem,tak wiec prosze zajmowac sie naszymi dziecmi jak nalezy, musze powiedziec ze ja powoli trace to zaufanie i strasznie bije sie z myslami. pamietajcie o jednym rodzice maja oczy i glupi nie sa. pozdrawiam "pankracy"..
      • Gość: Gość Re: Żłobek numer 2 w Opolu (Plac Teatralny) IP: *.centertel.pl 03.09.14, 12:04
        Moje dziecko miało uczęszczać do tego aresztu :-( na szczęście usłyszałam wiele złych opinii i w porę się wycofałam. Pani dyrektor jest miła dla rodziców, którzy chętnie we wszystkim pomogą lub coś do żłobka dostarczą. Żłobek ma rygorystyczne zasady dla maluszków ( obowiązkowy nocnik, samo się musi nakarmić i napoić ) brak ludzkiej adaptacji dla maluszków od samego początku na głęboką wodę. Nawet panie sprzątaczki mają miny jakby pracowały pod batem. Wszyscy pracownicy tego molochu wyglądają jak lekarze więc dziecko tym bardziej nie nabierze zaufania. Mają grupy po 25 i więcej dzieci na 2 opiekunki, a przecież dzieciaczki oderwane od matek potrzebują przytulenia, a nawet ponoszenia. Może i jedzenie mają dobre, ale poza tym wszystko na NIEEEE. Jest wiele innych bardziej przyjaźniejszych placówek więc drogie mamy omijajcie to miejsce z daleka :-))
        • Gość: mama mimi Re: Żłobek numer 2 w Opolu (Plac Teatralny) IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.14, 22:18
          Moje dziecko chodzi do tego żłobka i mam wrażenie, ze chodzę codziennie do zzupełnie innej placówki niż opisywana tutaj. Na kontakt z paniami nie narzekam, zawsze rzeczowo przekazują informację. Jeśli dziecko czegoś nie zjadło - informują. Nieprawdą jest, ze mówią "wszystko w porządku, jadł i spał". Jeśli tak jest - owszem tak informują, ale jeśli cokolwiek nie gra - też mówią. Że dziś dziecko nie mogło zrobić kupy, że nie jadło obiadu, ze się uderzyło... Pani dyrektor jest zawsze dostępna, dzwoniąc do żlobka ona odbiera telefon najczęsciej. Jest z nią bardzo dobry kontakt, o wszystko można zapytać. Dzieci wcale nie muszą umieć siadać na nocnik, panie je tego uczą w pierwszej grupie. Dziecko malo mi chorowało, a to pewnie też dlatego, ze panie pilnują, żeby jednak chore, kaszlące i zakatarzone dzieci nie przychodziły do żlobka. Nie mogę jednego złego słowa powiedzieć na ten żłobek.
          • plmaciej Re: Żłobek numer 2 w Opolu (Plac Teatralny) 27.07.19, 09:27
            Nasza córka chodziła do tego żłobka w latach 2016-2018. Bardzo miło wspominamy tą placówkę, szczególnie po kontrastowym kontakcie z przedszkolami.
            Po 1 pełen profesjonalizm. Pani dyrektor świetnie zarządza żłobkiem, wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku, a jeśli pojawią się problem to jest z kim porozmawiać.
            Po drugie świetny kontakt. Na koniec dnia zawsze mogliśmy się od jednej z cioć wszystkiego dowiedzieć i poznać szczegółowy przebieg dnia naszej córki .
            Po trzecie serce do dzieci. Wiemy, że nasze dziecko kochało ciocie i czujemy że ciocie kochały nasze dziecko. Od końca żłobka minął rok, a córka nadal prosi żebyśmy odwiedzili żłobek bo tęskni za ciociami.
    • Gość: Niezadowolony Rodz Re: Żłobek numer 2 w Opolu (Plac Teatralny) IP: *.devs.futuro.pl 09.07.21, 12:08
      Bardzo nie polecam. Każdy rodzic powinien się dobrze zastanowić nad tym złobkiem. Nie uprzejma Pani pielęgniarka traktująca rodzica jak przedszkolaka albo intruza. Odzywki całkowicie nie na miejscu. To rodzic będzie decydował o życiu dziecka a nie starsza Pani ... Po 1 dziecko często płakało w nocy bez powodu, po 2 dzieci bardzo często były przeziębione. Równo po godzinie 8 otwierają się tam okna i jest wielkie wietrzenie. Dzieci często bardzo zgrzane, podejrzewam ,że Panią niezbyt chce się opiekować dziećmi. Z drugiej strony ich dzień wygląda dość nudno i monotonnie. Nocniczek, leżakowanie, obiadek, nocniczek, i zabawa z innymi dziećmi... Dziecko niczego nowego się tam nie nauczyło, no może gryzienia.
      Żłobek raczej nie jest dla rodziców pracujących.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka