Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.13, 16:42
Piesek chce kogoś obwąchać? A może ten ktoś nie ma ochoty być obwąchiwanym? Wiem, że to niepopularne co napiszę, ale kiedy do mnie zbliża się jakikolwiek pies to widzi podeszwę mojego buta. Jeśli nie odpuszcza i kieruje dziób w moją stronę, macham stopą a jakby pies się chciał rzucić - to bym go nawet kopnął. Chcesz mieć psa, to go pilnuj, trzymaj na smyczy i SPRZĄTAJ po nim. Bo główne pretensje nie są do psów, a do ich właścicieli.
    • Gość: opolanin Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.dynamic.lte.plus.pl 14.04.13, 17:23
      gow niany argument. gdzie mieszkasz albert? chetnie walne ci kupola pod klatka. przeciez to takie naturalne.
      • edith.de Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto 14.04.13, 17:27
        racja, i pewnikiem, jak pies, o którym mowa powyżej plastiku też nie jesz :) ufunduję podwóz na miejsce czynu rzeczonego, jeśli (a)dres zostanie ustalony :)
        • Gość: opolanin Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.dynamic.lte.plus.pl 14.04.13, 17:36
          dziekuje za transport. to pozostaje ustalic miejsce ktore pan albert zamieszkuje. jezeli ktos posiada taka informacje - prosze o jej podanie. oczekiwane bym pan albert sam sie do tego przyznal. zachecam tez innych do wspolnej akcji "posadz kupe dla alberta".
          • Gość: opolanin Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.dynamic.lte.plus.pl 14.04.13, 17:37
            a jezeli pan albert tak kocha nature to jestem w stanie sie poswiecic i za niewielka oplata otrzyma roczna prenumerate mojej kupy. pod same drzwi i cieplej. omnomnom...
          • Gość: jjgj Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.13, 11:43
            Jak już będziecie znali adres "Albercika" to dajcie znać z miłą chęcią, walnę mu kupala na wycieraczce przed drzwiami bo przecież to takie naturalne i to za zupełną darmochę w ramach pomocy sąsiedzkiej, której tak nam ostatnio brakuje.
            A tak swoją drogą skoro to tak naturalne że należy się wysr..., to czemu Albercik nie sra sobie do swojego łóżka, tylko idzie do sracza, niecha zazna tej przyjemności potaplania się we własnym gó...e.
    • Gość: Monika Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.ip.netia.com.pl 14.04.13, 17:31
      No właśnie. Piesek chce sobie tylko obwąchać. Ale jeśli ja nie chcę być obwąchiwana ? Miłe to może dla właściciela, ale dla mnie nie. Czasem piesek jest młody i wesoły i tylko chce poskakać z łapkami na nogi przechodnia. A jeśli ten przechodzień sobie tego nie życzy ? Jeśli nie chcę mieć wybrudzonych spodni od psich łap, czy pozaciągancych rajstop ? Inny piesek musi sobie każdego obszczekać. A przecież on tylko tak, nic nie zrobi. Skąd ja mam to wiedzieć ? To przecież zwierzę, nigdy nie wiadomo, co strzeli do łba.
      Nie mówiąc już nic o stanie opolskich trawników i chodników. Dosłownie upstrzone psimi gównami różnych gabarytów. No ale przecież piesek musi się gdzieś załatwić, prawda ?
      Lato, śpimy przy otwartych oknach - budzi nas ujadanie psa sąsiada, który punkt siódma wypuszcza go do ogódka. No ale przecież piesek musi się wyszczekać z samego rana.

      I tak dalej i tak dalej....

      Domyślam się, że zostanę okrzyknięta pełną nienawiści babą, która nie lubi zwierząt.
      Przez włascicieli czworonogów rzecz jasna, bo pieski to takie kochane stworzonka, a ja się czepiam...
      • Gość: freiman Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.elwico.pl 16.04.13, 09:55
        Jesteś pełną nienawiści babą, która nie lubi zwierząt
    • Gość: tata Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.252.22.3.internetia.net.pl 14.04.13, 18:00
      Nietrafiony argument. To samo mówią śmieciarze - rozrzucając śmieci dają pracę innym.

      Śmieci, które sprzątają co jakiś czas ekipy więźniów pod kontrolą strażników miejskich, rażą tylko poczucie estetyki. Śmierdząca kupa przylepiając się do obuwia i spodni narusza nietykalność mojej własności. Dwie pary butów do zabawy na podwórku dziecka musiałem po prostu wyrzucić.

      Dziś po powrocie z długiego spaceru musiałem ubranie wrzucić do prania. Tym razem to nie pies tylko motośmierdziel, który nas ochlapał...
    • Gość: belferbiolog Zakaz wyprowadzania psów IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.13, 18:04
      Na zdjęciu jest informacja "ZAKAZ WYPROWADZANIA PSÓW", JEDNAK NIC O WPROWADZANIU. ROZUMIEM, ŻE PSA MOŻNA WPROWADZIĆ, JEDNAK NIE WOLNO GO WYPROWADZIĆ - JAK SIĘ TO MA DO PRAW ZWIERZĄT?!!!
      KTO TO WYMYŚLIŁ - JAKIŚ UCZĄCY SIĘ JĘZYKA POLSKIEGO?
      KOLEJNA NIELOGICZNA INFORMACJA.
    • Gość: opolanin Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.13, 18:09
      rozwiązanie "śmierdzącego problemu" jest bardzo proste. Żaden właściciel nie musi sprzątać po swoim piesku, ale obowiązkowo powinien płacić 50 zł miesięcznie opłaty za sprzątanie. Ratusz za te pieniądze zatrudnia odpowiednią liczbę sprzątaczy wyposażonych w specjalne odkurzacze i po problemie.
      • zdzisiek66 Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto 15.04.13, 08:47
        Nie zrzucaj swoich gówien na Ratusz. Sam wynajmij sprzątacza, który będzie za tobą i twoim psem chodził z odkurzaczem.
    • Gość: Marcin Jakoś do tematu śmieci, rozbitych butelek itp. IP: *.bb.sky.com 14.04.13, 18:46
      Nikt się nie odniósł.. A mnie bardziej niż "psie kupy" rażą kipy wyrzucane wszędzie! Pudełka po papierosach i puszki po piwie - no, ale psy nie piją i nie palą, więc to chyba ludzie wyrzucili?
      • alanta1 Re: Jakoś do tematu śmieci, rozbitych butelek itp 14.04.13, 22:09
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > no, ale psy nie piją i nie palą, więc to chyba ludzie wyrzucili?

        No, po psach też ludzie nie posprzątali; to dokładnie ta sama kategoria - syfiarze pospolici :P
      • zdzisiek66 Re: Jakoś do tematu śmieci, rozbitych butelek itp 15.04.13, 08:44
        Masz rację, czy kto śmieci kiepami, czy pudełkiem po papierosach, czy gównem swoim lub psa - świadczy to jednoznacznie o tym, że w chlewie się wychował i jest knurem (lub maciorą).
        Wszelkie próby apelowania do poczucia estetyki i odpowiedzialności za swoje postępowanie są daremne. Knury Alberty nie zrozumieją w ogóle, o co chodzi. Jedyne, co zadziała, to model singapurski, który zadziałał nawet w przypadku takich syfiarzy, jak Chińczycy.
        Z psim gównem problem jest o tyle większy, że w przeciwieństwie do pudełka po papierosach, śmierdzi i klei się do butów. Dlatego grzywna powinna być proporcjonalnie wyższa. Za wyrzucenie pudełka po papierosach 1000 zł, za sranie psem 5000 zł. I straż porządkowa, również po cywilnemu, finansowana z tych grzywien. Śmierdzący problem zniknie błyskawicznie.
    • Gość: wlasciciel Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.13, 18:50
      ja także jestem właścicielem psa rasy nieagresywnej po którym ZAWSZE SPRZĄTAM, ale rozumiem, że ludzie nie chcą żeby obce psy do nich podchodziły, rozumiem, że psów można się najzwyczajniej bać. Ale nie rozumiem innych właścicieli którzy po swoich psach nie sprzątają, bo co to jest za przyjemność spacerować po parku, po trawniku slalomem między psimi kupami? a przecież każdy pies wychodzi co najmniej 3 razy dziennie i zostawia co najmniej 2 kupy dziennie. Dla mnie nie jest problemem posprzątać po moim psie, ale jest problem czyścić buty po kupie innych psów. Dlatego apeluje do wszystkich właścicieli psów o sprzątanie, bo wkrótce nie będzie miejsca na trawie. A już zupełną bezczelnością jest pozostawienie kupy na chodniku w centrum miasta! Szanujmy się nawzajem.
      • Gość: mala Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.13, 21:27
        POPIERAM !!!
    • Gość: Kev Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.13, 19:13
      Znaczy się koło Castoramy, Zotta czy na wałach lepiej się nie pokazywać np. na rowerze bo są pieski, które z lubością skaczą na rowerzystę. Z dzieckiem też lepiej nie bo Alberta pupil musi się wybiegać. Żeby nie było- nie mam nic do psów. Ale pies to tylko pies, 8 na 10 podbiegnie przyjacielsko machając ogonem a 2 na 10 nie spodoba się kolor kurtki, zapach czy płacz dzieciaka. I rzuci się.
    • Gość: opolanka Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.13, 19:42
      ....te cwaniak, a kopnął cię już w twój parszywy ryj.... życzę ci żeby pogryzły ciebie i twoich bliskich psy....bezpańskie psy...KOPAĆ PSA , to co ty robisz swoim dzieciakom, o sorry taki kretyn nie może się rozmnazać.... pozdrawiam
      • zdzisiek66 Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto 15.04.13, 08:50
        Trzymaj psa na smyczy i nie pozwól mu podchodzić do obcych, to nikt go nie kopnie.
        Prosty sposób na uniknięcie sytuacji, w której twój pies może cierpieć za twoją głupotę.
    • calber Albert, zmień się! Przecież jesteś czlowiekiem? 14.04.13, 19:59
    • Gość: Ojciec Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.13, 20:28
      Albert - LECZ SIĘ U ORTOPEDY BO NA PSYCHIATRĘ JUŻ ZA PÓŹNO!!!!
    • Gość: Qabes Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.13, 20:44
      Panie Albercie. Po pierwsze nie życzę sobie aby Pański pies obwąchiwał mnie czy moje dzieci, które mogą się zwyczajnie bać, nie tylko niebezpiecznych ras, ale wszystkich psów. Wie to każdy rodzic, którego dziecko choć raz było ugryzione. Dlatego psy powinny być ciągle w kagańcu a te większe dodatkowo na smyczy. I nie ważne czy jest Pan na spacerze w centrum miasta czy na wałach, wyspie bądź innym miejscu w mieście przeznaczonym dla LUDZI! Powinien Pan (i inni właściciele psów) to uszanować. Zapewne nie raz zdarzyło się Panu, w wymienianych przez Pana miejscach, spotkać innych na spacerach, którzy, jak sam Pan pisze, wystraszeni byli tylko samą obecnością Pańskiego zwierza! Miasta są miejscem dla ludzi i jeżeli chce Pan wyprowadzać dzikie zwierzę, to musi Pan uszanować i dostosować się do wymagań mieszkańców. Proszę pamiętać, ze zwierzę jest "oswojone" tylko do czasu aż zaatakuje pierwszy raz. Więc gadanie, że "mój pies nie gryzie" już nie raz się okazało błędne. Proszę uszanować wolę i prawo większości mieszkańców, którzy sobie nie życzą mijać w strachu i niepewności Pańskie spuszczone ze smyczy zwierze. A co do kup, to jako obywatel Opola i rodzic powiem Panu, że wolę nadepnąć na puszkę po piwie, czy opakowanie po chipsach niż psie łajno. Mam już dość zamykania swoich dzieci w klatkach (jak place zabaw) tylko dlatego, żeby Pański pies się mógł wypróżnić, a Panu nie chciało się posprzątać! Chyba coś jest nie tak, skoro nasze dzieci muszą się bawi w zamkniętych kojcach, żeby psy się mogły wybiegać i zesr... na trawniku. Powinno być chyba na odwrót. To dla psów powinny być wyznaczone kojce czy wybiegi, żeby ludzie nie musieli się ograniczać do zamkniętych stref, jak place zabaw. Chciałbym aby włodarze tego miasta zajęli się tym problemem. W krajach zachodniej europy (gdzie się przestrzega praw zwierząt) za niesprzątanie psich odchodów są kary wysokości 1000 euro! Może by tak nauczyć zarówno właścicieli czworonogów, jak i wszystkich śmiecących trochę "kultury" przez kieszeń? Wydaje mi się, że rodziców, którzy chcieliby aby ich dzieci mogły się bawić na trawie, bez ryzyka wdepnięcia na minę, jest zwyczajnie więcej. Być może ktoś zainteresuje się tym elektoratem, bo ja z chęcią oddam swój głos na kogoś, kto zrobi z tym porządek...
      • Gość: beata Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.5.ftth.classcom.pl 18.04.13, 15:00
        Hm, osobiście wolałabym być wielokrotnie obwąchana przez psa niż pomacana kleistą łapką jakiegoś bachora w tramwaju (co wielokrotnie mi się zdarzyło). Nieraz także widziałam mamusię wysadzającą takiego dzieciaka na kupkę pod krzaczkiem w parku i jakoś nie widziałam, by kupa była zebrana wyrzucona... Bawiące się na trawniku psy stanowią także znacznie przyjemniejsze zjawisko niż stado rozwydrzonej, wrzeszczącej i piszczącej ludzkiej młódzi.
        Dla jasności - moje dzieci uczyłam od zawsze, że psy to miłe zwierzęta - nie boją się i - o0 dziwo! - żadne jakoś nie zostało pogryzione. Po psie sprzątam i nie sprawia mi to problemu..
    • Gość: martin Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.13, 20:50
      Mieszka na osiedlu AK i od dawna bulwersuje mnie ta sprawa,a raczej gotuje się we mnie
      jak jestem z dzieckiem na spacerze i jak maluchowi wytłumaczyć OMIJAJ TE MINY!!!Jeżeli szanowna Pańcia ,albo Pan ma potrzebę posiadania pupila to niech po nim posprząta!!!
      Powinnien taki właściciel za kazdym razem zostać ukarany mandatem i to juz nawet nie chodzi o dziecko,ale jak wygladaja te trawniki ,a nawet chodniki?wstyd dla miasta.
    • Gość: hansik Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.13, 21:29
      Paździerzu tych kup na trawnikach są tysiące a element który opisujesz zdarza się sporadycznie. Obyś kiedyś ryjem zajechał w psie gowno.
      • Gość: MARTIN Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.13, 21:33
        jAKI WŁAŚCICEL TAKI PIES ,A RYJA TO MOŻE TY MASZ!!!KULTURY ZERO .
    • g0sc Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... 14.04.13, 21:30
      Albert jest prostego umysłu, więc nie rozumie co ten wrzask, a że jest zakochany w swoim czworonogu, to kiedy występuje o legalizację związku partnerskiego?
      • Gość: Maciek Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.13, 22:03
        Albert jestes srednio rozgarniety... nie chodzi o to zeby pies nie robil kupy!! (to wbrew naturze) ale o to zebys ciolku jeden posprzatal po nim!!! ciekaw jestem czy bylbys szczelisliwy gdyby ktos nasral ci na wycieraczke pod drzwiami???
    • Gość: a taki jeden Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.opole.hypnet.pl 14.04.13, 22:04
      "Dlatego ja nie sprzątam po psie, bo uważam, że najpierw człowiek niech się zmieni, a później wymaga tego od zwierzaka".

      Brak mi słów.
    • zuraaw Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... 14.04.13, 22:13
      Ciekawe, dlaczego o psie kupy to awantura na pół internetu, a kocie to mogą sobie spokojnie leżeć i nikomu nie przeszkadzają.
      Aha, nie mam żadnego z w/wym zwierzaków :-)
      • alanta1 Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto 14.04.13, 22:28
        zuraaw napisał:

        > kocie to mogą sobie spokojnie leżeć i nikomu nie przeszkadzają

        A wdepnąłeś kiedyś w kocią kupę?

        Kot na chodniku nie narobi, pójdzie w ustronne miejsce i zakopie po sobie...
        • Gość: Max Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.ip.netia.com.pl 14.04.13, 22:51
          Za każdym razem jak przejeżdżam na rowerze w pobliżu wolno biegających psów, najzwyczajniej w świecie się boję. Zwierze ma instynkt łowcy. Coś szybko ucieka, trzeba to gonić. Pytanie tylko dlaczego mamy to znosić ? Jeden obszczeka cyklistę, drugi dziabnie zębami w nogę. Mam już taki odruch - pies biegnący do roweru dostanie butem. Mam chyba prawo do samoobrony ? Tylko dlaczego muszę to znosić ??? Na Bolko, wymarzonym miejscu do wycieczek rowerowych, pełno psów latających luzem. Oprócz ludzi, straszą dzikie zwierzęta. Nie raz widziałem uciekające stado saren.

          Kiedyś był ktoś taki jak HYCEL.
          • Gość: behemot Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.13, 23:21
            Za każdym razem na Bolko gdy zza pleców wyskoczy mi cichy rowerzysta pompa mi przyspiesza mięcho z ust wylatuje i ebnął bym takiemu cichociemnemu. Przeto jak idiota nie zadzwoni na mnie to przynajmniej zwolni przed dożycą ze strachu, a jak nie zadzwoni to dożyca potarga mu jego rowerowe rajstopy. Dlaczego ja mam znosić tych nieznośnych cyklistów? Chcesz śmigać to na szosę i tam między tirami bądź cwaniakiem. A tu taki wyczynowy mięśniak wjeżdża w alejki na których piesi, dzieci w wózkach, luzem i na rowerkach, psy na smyczy lub bez, zwierzęta dzikie(sarny, zające, bażanty), do tego emeryci ,iwalidzi na wózkach, nordic walkerzy - i on to musi znosić na wymarzonym miejscu wycieczek rowerowych jakim jest Bolko? Ty sie perwollnij w korbę, bo łeb widzę pusty i śmiało bez kasku możesz jeździć. Bolko nie jest dla rowerzystów!!! Jak chcesz już tam pojechać, to z prędkością pieszego używając ostrzegawczo dZwonka. Żaden pies nawet nie zwróci na ciebie uwagi.
            • Gość: Kaśka Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.13, 12:35
              Na Bolko, Piastowskiej, Żwirki i Wigury pędzący rowerzyści. Co robi rowerzysta w piękną zaznaczam nie deszczową pogodę na chodniku?? Chyba są na to przepisy i czy tak jak owy rowerzysta ma prawo kopnąć psa to ja mam prawo wsadzić mu patyk w szprychy?
          • Gość: prix Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.opole.hypnet.pl 15.04.13, 09:03
            Natomiast cykliści na Bolko to naturalny widok dla tych biednych sarenek. Patrzą sobie i komentują sprawność fizyczną rowerzysty :-)
    • Gość: Synek ze Śląska Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.13, 23:30
      mieszkam w domku, kuźwa dziwię się blokersom, że w takim gooownie moga mieszkać, są rożne gusta nie mnie to krytykować
      • Gość: behemot Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.13, 23:44
        Ja się dziwię wieśniakom, co domek muszą miec w mieście a psa i tak poza posesję wyprowadzają srając sąsiadom pod płotami. Grzebią w tej ziemi jak krety, ganiaja z kosiarkami ryczącymi i śmierdolącymi spalinami, palą w piecach śmieci a co się nie da wywożą pod las albo wrzucaja mieszczuchom do śmietników. Przodkowie widać ostatni z drzewa zeszli. Szambo wylewają gdzie sie da, kredyt na 4 dychy lat zaciągnięty, że dzieci będą spłacac....no jak ktoś lubi, nie mnie krytykować
        • Gość: ha, ha , ha Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.13, 21:38
          A co ,żal dupę ściska, bo tobie bank nawet na 0,5 wieku nie da.
    • Gość: Lestek Uszanowanie IP: *.ip.netia.com.pl 15.04.13, 06:45
      pan Albert to mało skomplikowany gość zakochany w swoim psie dający sobie lizać twarz po oblizaniu swojego odbytu przez psa.
      tacy też chodzą po świecie.
      taki p.Albert z psem na wałach kanału kompletnie nie zdaje sobie sprawy ,że piesek biega po gniazach ptasich ,że o powolutku powracających zającach i innej pomniejszej czeredzie zwierząt nie wspomnę.
      Kupa psia jest tak samo naturalna jak mózg p. Alberta i nic tutaj nie da się zmienić.mozna tylko porównywać czy mózgu w p.Albercie jest więcej czy kupy w jego psie.Bo p. Albert trąca troszkę wsiowym filozofem.Chodzi taki po wiosce i "sprzedaje" swoje wymyślne tezy ,a inni starają się go omijać.tak samo jak nie chcę być obmacywany przez p. Alberta tak nie chcę być obwąchiwany przez jego śmierdzącego psa.
      pozdrawiam.
    • Gość: zwierzolubna Mam koty i po nich sprzątam! IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.13, 08:41
      Moje koty siedzą w domu i załatwiają się do kuwet, które regularnie sprzątam.
      Dlaczego zatem właściciele psów nie sprzątają po swoich psach?
      Przecież to jest logiczna kolej rzeczy.
      • jawor10 Choroby odzwierzęc​e - zagrożenie dla wszystkich 15.04.13, 09:23
        Choroby odzwierzęce - stanowią zagrożenie dla wszystkich i tych co mają psy lub nie , zwłaszcza dla małych dzieci, bo choroby odzwierzęce w większości są chorobami brudnych rąk. Własny pies przyniesie na sierści chorobę odzwierzęcą do domu , która jest bardzo groźna , może nawet skończyć się ślepotą lub śmiercią.

        Proszę poczytać w poniższym linku i wybrac najistotniejsze :


        www.google.pl/search?sourceid=navclient&hl=pl&ie=UTF-8&rlz=1T4MXGB_plPL511PL511&q=choroby+odzwierz%c4%99ce

        Choroby odzwierzęce, zoonozy – zakaźne lub pasożytnicze choroby zwierząt, bądź przez zwierzęta tylko roznoszone, przenoszące się na człowieka poprzez kontakt bezpośredni lub surowce pochodzenia zwierzęcego, rzadziej drogą powietrzną (np. toksoplazmoza, bruceloza, wścieklizna, ptasia grypa i inne).
        Nad zapobieganiem się szerzeniu chorób zakaźnych zwierząt czuwają lekarze weterynarii, natomiast leczeniem chorób odzwierzęcych u człowieka trudnią się lekarze chorób zakaźnych.
        • jawor10 Psy powinny być obowiązkowo chipowane 15.04.13, 09:25
          Psy powinny być obowiązkowo chipowane , w ten sposób bedzie kontarola ich szczepeiń, okresowego przeglądu


          > Choroby odzwierzęce - stanowią zagrożenie dla wszystkich i tych co mają psy lub
          > nie , zwłaszcza dla małych dzieci, bo choroby odzwierzęce w większości są cho
          > robami brudnych rąk. Własny pies przyniesie na sierści chorobę odzwierzęcą do d
          > omu , która jest bardzo groźna , może nawet skończyć się ślepotą lub śmiercią.
          >
          > Proszę poczytać w poniższym linku i wybrac najistotniejsze :
          >
          >
          > www.google.pl/search?sourceid=navclient&hl=pl&ie=UTF-8&rlz=1T4MXGB_plPL511PL511&q=choroby+odzwierz%c4%99ce
          >
          > Choroby odzwierzęce, zoonozy – zakaźne lub pasożytnicze choroby zwierząt,
          > bądź przez zwierzęta tylko roznoszone, przenoszące się na człowieka poprzez ko
          > ntakt bezpośredni lub surowce pochodzenia zwierzęcego, rzadziej drogą powietrzn
          > ą (np. toksoplazmoza, bruceloza, wścieklizna, ptasia grypa i inne).
          > Nad zapobieganiem się szerzeniu chorób zakaźnych zwierząt czuwają lekarze weter
          > ynarii, natomiast leczeniem chorób odzwierzęcych u człowieka trudnią się lekarz
          > e chorób zakaźnych.
          • Gość: zwierzolubna Re: Psy powinny być obowiązkowo chipowane IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.13, 10:09
            jawor10 nie siej fermentu, te wszystkie choroby mają wspólny mianownik: BRUDNE RĘCE!
            Jak nie myjesz rąk to możesz zarazić się wieloma chorobami, ludzkimi też!!!

            • jawor10 Re: Psy powinny być obowiązkowo chipowane 15.04.13, 10:59
              zwierzolubna :
              czy kąpiesz psa po kazdym spacerze- a mógł się wytarzać w odchodach innego psa ( który może byc chory) - psy to bardzo lubią. Na pewno nie bo to szkodzi psu.Więc jak ograniczysz mozliwośc zachorowania ????????
              Wałęsające się psy musowo wyłapywać. Chipowane - informacja do właściciela.
              Przecież nie jestesmy dzikim krajem i jakoś porządek musimy zacząć robić.

              PS
              Moich znajomych pies był chory - nie wiedzieli - córka zaczęła tracić wzrok - 18 lat przed maturą, więc tragedia. Po zbadaniu psa odpowiednia kuracja i uratowali dziewczynę - już kobietę.
              • Gość: zwierzolubna Re: Psy powinny być obowiązkowo chipowane IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.13, 14:52
                jawor10 napisał:

                > zwierzolubna :
                > czy kąpiesz psa po kazdym spacerze- a mógł się wytarzać w odchodach innego psa

                Nie, nie kąpię, bo nie mam psa!
              • Gość: beata Re: Psy powinny być obowiązkowo chipowane IP: *.5.ftth.classcom.pl 18.04.13, 14:53
                Ty masz straszliwą fobię, ale to można leczyć... czy dezynfekujesz się także w całości po powrocie do domu, nie jadasz niczego na ulicy, a chleb kupujesz wyłącznie paczkowany...?
    • Gość: zgred Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.13, 10:56
      Następnym razem, gdy Albert będzie wypróżniał w parku swojego psa, można by tak:

      www.metacafe.com/watch/210085/trainspotting_shoot_the_dog/


    • Gość: mem Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.ip.netia.com.pl 15.04.13, 11:20
      Albert. Podaj swój adres.
      Podrzucę Ci kilka kup na wycieraczkę. Jak w którąś wleziesz wchodząc do mieszkania, to zrozumiesz dlaczego ludzie chcą, byś po swoim psie sprzątał. No, chyba że i wtedy nie zrozumiesz...
    • Gość: burro Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.13, 11:29
      jasam napisał:

      "kiedy do mnie zbliża się jakikolwiek pies to widzi podeszwę mojego buta. Jeśli nie odpuszcza i kieruje dziób w moją stronę, macham stopą a jakby pies się chciał rzucić - to bym go nawet kopnął."

      No to spróbuj kopnąć amstaffa czy pitbullai, albo chociażby owczarka niemieckiego. Jeśli nie wiesz, że pies ma czas reakcji 3-4 razy krótszy niż człowie, to szybko cię taki kolega przekona. Poza tym racja, że psy powinny być prowadzone na smyczy i PRAWDA że nie wszyscy lubią, jak ich pies obwąchuje. O tym powinni pamiętać właściciele psów
    • gaga_76 Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto d... 15.04.13, 17:19
      Panie Albercie to, że sarny w lesie załatwiają swoje potrzeby to żaden argument w sprawie. Choćby dlatego, że chodzi tu o efekt skali- w lesie bywałam wielokrotnie i nigdy nie wdepnęłam; na osiedlach- trudno nie wdepnąć. Gdyby chodziło o kilka gówienek, nikt nie robiłby takiej afery, ale my jesteśmy zas*ani na amen!
      Twierdzi Pan, że pies to natura bo nie został wyprodukowany przez fabrykę. Otóż został, tylko nie dosłownie. W naturze nigdy nie doszłoby do takiego namnożenia tego gatunku, gdyby konkurowały ze soba o pożywienie, terytorium itd. One już nie są naturalne!
      • Gość: Willy Re: Czytelnik: mam psa i po nim nie sprzątam. Oto IP: *.internetia.net.pl 15.04.13, 21:17
        Doczytaj tekst Alberta do końca i ze zrozumieniem a następnie wypowiedz się ,pozdrawiam
        • opolak Zatrudnić sprzątaczy z odkurzaczami do gówien 15.04.13, 21:58
          a każdego właściciela obciążyć dodatkową opłatą, żeby było na utrzymanie sprzątaczy w mieście
Inne wątki na temat:
Pełna wersja