Wiceminister skarbu ws. elektrowni Opole: niedo...

19.04.13, 08:37
64 miliony wydali. Czyli kasa rozdysponowana. Teraz mozna robić nastepne makiety i plany. A dla mnie to dziwne że skoro Skarb Państwa jest właścicielem PGE to dlaczego nie ma wpływu na decyzje? Wg mnie robią z ludzi baranów i to w biały dzień.
    • mx4 Re: Wiceminister skarbu ws. elektrowni Opole: nie 19.04.13, 13:27
      Dokładnie. Wszyscy teraz będą się wypowiadali w tym stylu co ten, tam, no ... ten jakiś wiceminister, a elektrowni i tak nie będzie
      • Gość: opolanin Przecież Jaki załatwił! IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.13, 13:44
        Jak to nie będzie elektrowni???!!! Przecież Jaki załatwił z wicepremierem!
        • Gość: ? Re: Przecież Jaki załatwił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.13, 21:17
          "O rozbudowę elektrowni Opole zapytał podczas obrad opolski poseł PiS Sławomir Kłosowski."
          Dlaczego tylko Kłosowski, a gdzie reszta?


          • Gość: Sobieski Re: Przecież Jaki załatwił! IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.13, 21:40
            Korzeń by nawet zapytał, ale nie ma czasu, bo jak nie pilnuje swoich biznesów na północy i w Czechach, to pije z Edkiem i Kostuchą.
    • Gość: gośc Wiceminister skarbu ws. elektrowni Opole: niedo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.13, 13:52
      Zagrożona jest rozbudowa elektrowni w Blachowni . Co na to posłowie z opolszczyzny dlaczego nie przeciwdziałają tej złej decyzji. Należałoby interweniować w rządzie dla dobra polskiego sektora energetycznego . Ta inwestycja jest nawet ważniejsza od tej z Brzezia .
      Może należaloby doprowadzić do debaty sejmowej w tej sprawie .
      • gandharwa Wrotków wyłączony 22.04.13, 15:58
        Bardzo zasadne pytanie. Proszę spojrzeć tutaj: ste-silesia.org/blachownia/prezentacja.pdf (folia 7)

        Cytuję
        Rok 2011
        Założenia makroekonomiczne wskazują na większą dostępności gazu
        ziemnego pochodzenia rosyjskiego i ustabilizowanie się jego ceny
        Przygotowano studium wykonalności dla budowy bloku parowo-gazowego

        W oparciu o przeprowadzone analizy, niezależna firma McKinsey &
        Company Poland rekomenduje budowę bloku parowo-gazowego
        KGHM, Tauron PE i PKE podpisują porozumienie o kierunkowym
        wyborze wariantu gazowego dla nowego bloku w Elektrowni Blachownia


        Należy się zapytać panów z Tauronu, co się zmieniło w tych założeniach makroekonomicznych przez ostatnie dwa lata, skoro wiadomo, że cena gazu nie wzrosła (a spadła) a Pawlak podpisał niekorzystny dla Polski kontrakt na zbyt dużą ilość rosyjskiego gazu z formułą bierz lub płać do 2023 roku?

        Teraz czytam, że nawet Lublin-Wrotków wyłączono - czy to nie ma czegoś wspólnego z brakiem wsparcia dla kogeneracji gazowej? Tauron to przeżyje, jednak dla wielu (M)PEC-ów będzie to katastrofa, bo zapisy dyrektywy IED dla źródeł ponad 50 MW i zakładów ponad 200 MW są nieubłagane.
        • opolak Trasa Nadodrzańska 18.05.13, 20:21
          Byłaby szansa na realizację Trasy Nadodrzańskiej dla której buduje się już wiadukt nad obwodnicą - duża szansa dla Czarnowąs i Dobrzenia
          • opolak W elektroenergetyce potrzebne inwestycje 19.05.13, 20:03
            www.cire.pl/item,76288,1,0,0,0,0,0,w-elektroenergetyce-nadal-potrzebne-inwestycje-liczone-w-dziesiatki-miliardow.html

            W elektroenergetyce nadal potrzebne inwestycje liczone w dziesiątki miliardów 18.05.2013r. 08:21
            Obserwacja aktualnych planów inwestycyjnych graczy rynkowych w segmencie wytwarzania energii oraz zmian, które zaszły w sektorze, nakreśla nieco inną wizję przyszłości w stosunku do tej z 2008 roku, kiedy powstała Polityka Energetyczna Polski do 2030 roku – piszą autorzy raportu „Nie tylko wytwarzanie. O cichej rewolucji w polskiej elektroenergetyce” zwracając uwagę, że z deklarowanych w 2008 roku planów budowy 21,5 GW nowych mocy pozostało tylko 12,1 GW.
            W opublikowanej w piątek kolejnej edycji raportu „Nie tylko wytwarzanie. O cichej rewolucji w polskiej elektroenergetyce” jego autorzy z ING Banku Śląskiego oraz PwC zwracają uwagę, że w poprzednim jego wydaniu z 2011 roku największe wrażenie na czytelnikach mogły zrobić liczby. Wielkość niezbędnych nakładów inwestycyjnych w sektorze energetycznym szacowana była wówczas na 170 mld zł w horyzoncie 10 lat. Jednak jak wskazywano w tamtym opracowaniu główną przyczyną wyczekiwania w obszarze inwestycji są oczekiwane rewolucyjne zmiany w otoczeniu regulacyjnym i prawnym sektora, a do tych nadal mimo upływu dwóch lat nie doszło, bo jak wiadomo trójpak energetyczny nie dotarł w drodze legislacyjnej nawet pod obrady sejmu i ostanie zapowiedzi mówią, że ma być uchwalony do końca roku.

            Jak podkreślają autorzy raportu, do tego doszły jeszcze inne niekorzystne zmiany, które skłoniły graczy rynkowych do rewizji prognoz wzrostu zapotrzebowania na energię. Biorąc również pod uwagę harmonogramem wycofań starych oraz przyrost nowych jednostek można wnioskować, że w systemie do roku 2020 jest miejsce na 6-9 nowych bloków o mocy ok. 900 MW.

            Podkreślają oni również zupełnie odmienną sytuację na rynku CO2, niż zakładały wcześniejsze prognozy. Ceny uprawnień miały gwałtownie rosnąć, a tym czasem spadły do poziomu, którego nikt nie zakładał. W konsekwencji wielu inwestorów rezygnuje z budowy elektrowni gazowych, których budowa miała sens w warunkach wysokiej ceny uprawnień emisji CO2.
            Jednocześnie jak czytamy w raporcie, od 2008 roku przewidywano również wyraźny wzrost cen energii elektrycznej. Tymczasem w poprzednich latach hurtowe ceny energii nie rosły dynamicznie, a prognozy na 2014 i 2015 rok również nie skłaniają inwestorów do optymizmu. Oprócz korekty oczekiwań dotyczących wzrostu cen energii, ostatni okres przyniósł rozczarowanie dla dotąd stabilnego rynku źródeł odnawialnych (OZE), bo cena zielonych certyfikatów zjechała gwałtownie w dół, a do tego na rynku występuje ich duża nadpodaż.

            W takiej sytuacji w ocenie autorów raportu segment wytwarzania może być ciekawą opcją inwestycyjna, ale dotyczy to jednak wyłącznie wybranych projektów, wśród których wymieniają mikrogenerację. Jednocześnie podkreślają oni, że w dobie ograniczenia projektów budowy nowych mocy, wielkim wygranym w dziedzinie nakładów inwestycyjnych jest nietraktowany dotąd priorytetowo segment dystrybucji. - Inwestycje w ten obszar to doskonałe miejsce alokacji środków w warunkach niepewności, przy czym są to inwestycje nie tylko w same sieci, ale również we wzrost jakości obsługi klienta – czytamy w raporcie.

            Jednocześnie twórcy opracowania zwracają uwagę, że pomimo weryfikacji planów inwestycyjnych w sektorze elektroenergetycznym w stosunku do roku 2008, środki wymagane na ich realizację nadal liczone są w dziesiątkach miliardów. Trzeba jednak pilnie poszukać odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób wydać te środki. W ich ocenie konieczność stosowania Prawa zamówień publicznych (PZP) znacznie ogranicza inwestora w wyborze wykonawcy oraz narzuca mu tryb przygotowania tego wyboru. Dodają oni jednocześnie, że praktyka pokazuje, iż inwestycja bez PZP może być znacząco tańsza i polecają uwadze wprowadzoną do polskiego porządku prawnego instytucję „dialogu technicznego”, która daje inwestorom zobligowanym do stosowania PZP zbliżone prawa do praw tych spółek, które mogą prowadzić postępowanie stosując wewnętrzne regulaminy.
            CIRE.PL
Inne wątki na temat:
Pełna wersja