Gość: Pływak
IP: *.adsl.inetia.pl
23.04.13, 09:10
Do czego???? Do pływania??!! Środa, godzina 15.10. Zaczynam pływać, na każdym torze po 4 osoby, jeden ZAREZERWOWANY - na nim jedna osoba! Ale myślę, jest dobrze, pływa się swobodnie. Aż tu nagle Pani sobie kładzie tabliczkę z napisem rezerwacja. Na dwóch torach. Zatem na trzech wolnych torach robi się niezły ścisk. Ludzie zaczynają się uderzać rękami i kopać nogami (oczywiście przypadkowo), bo nie ma miejsca żeby popływać. W tym czasie dochodzą kolejne osoby, które przyszły popływać. W pewnym momencie 10 osób na jednym torze. Frustracja, frustracja, frustracja! Basen miejski? Chyba nie...