Orzeł orze jak może, w Opolu nie może?

IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.13, 09:20
Może coś przeoczyłem przez ciągłe opady deszczu i chodzące wycieraczki. Podjęta przez Prezydenta RP, GW i Trujkę, próba rozchachania ponurych Polaków, w regionie gdzie żyją obok siebie Polacy, Niemcy,Ślązacy i kilku Czechów, nie wiem czy wogóle miała miejsce. Osobiście wolę się chachać, niż nad flaszką świątecznie płakać. Nie wiem czy klejenie flagi oraz marsz narodowców to wspomniane uchachanie świąt czy ponura tradycja? Pytam, tak jak znany cyklista zapytał, czy jest jakiś bank czynny w sobotę? Wiem, że akcja ma trwać do 4.06. i być może popularni artyści biorący udział w rozchachaniu Polski zjadą do Opola w terminie późniejszym. W końcu to stolica regionu i polskiej piosenki.
    • Gość: Monitor Nie może IP: 87.239.175.* 03.05.13, 10:34
      Opole co potwierdzają przyjezdni w różnych interesach, to bardziej marazm i niezbyt dobra organizacja, skład ludnościowy też trochę dziwaczny
    • jureek Re: OT - mam pytanie 03.05.13, 10:56
      Gość portalu: behemot napisał(a):

      > Pytam, tak jak znany cyklista zapytał, czy jest
      > jakiś bank czynny w sobotę?

      Przy okazji chciałbym spytać, gdzie w centrum są jakieś sklepy, gdzie kupię smycz dla psa. Sklep nie musi być czynny w sobotę.
      Jura
      • sokratovicz Re: OT - mam pytanie 03.05.13, 17:37
        Staromiejska naprzeciw byłej mordowni.
        • jureek Re: OT - mam pytanie 03.05.13, 18:33
          sokratovicz napisał:

          > Staromiejska naprzeciw byłej mordowni.

          Dzięki!
          (powiedziałbym thanks, ale dzisiaj nie wypada)
    • gandharwa Re: Orzeł orze jak może, w Opolu nie może? 03.05.13, 18:00
      Zacznijmy od tego, że ten nasz "orzeł" (bielik) to nie orzeł a duży jastrząb. ja wiem, że w heraldyce wszystko jest możliwe, ale się utarło, by akurat w bieliku (a nie np w prawdziwym orle przednim) upatrywać naszego symbolu narodowego.

      Husarzy też nigdy nie mieli skrzydeł (a na pewno nie w walce), tak samo, jak wikingowie nie mieli rogów na hełmach. Mamy jeszcze wiele mitów do odczarowania, zaczynając choćby od biskupa Adalberta, z uporem maniaka nazywanego Wojciechem. Skoro szanujemy wybór Bolesława Prusa do pseudonimu zawodowego, dlaczego odmawiamy go biskupowi praskiemu, którego chcemy w Opolu uczcić kamieniem?
      • okobar79 Re: Orzeł orze jak może, w Opolu nie może? 05.05.13, 17:40
        z tymi skrzydłami husarskimi to bym uważał.... nie znam zadnego historyka potrafiącego powiedzieć - nigdy nie używano skrzydeł do walki
        zbyt dużo źródeł z epoki mówi o używaniu, więc gandharwa, nie wiem skąd masz takie wiadomości żeby powiedzieć - NIGDY

        ja osobiście dosyć długo siedziałem w źródłach z epoki, i jedyne co mogę powiedzieć - to że nie używano ich regulaminowo
        tzn, że są opisane przypadki walk, gdzie w jednym oddziale byli huzarzy ze skrzydłami w czasie walki (dwoma bądź jednym) ale gdzie równocześnie większość huzarzy była bez skrzydeł....
    • jureek Re: jeszcze jeden off-top 05.05.13, 14:33
      Mam nadzieję, że Behemot nie pogniewa się, że wyciągnę mu wątek zadając jeszcze jedno pytanie.
      Jest gdzieś w Opolu jakiś sklep z bronią, gdzie można kupić porządną gumę do procy?
      Jura
Inne wątki na temat:
Pełna wersja