Politechnika otwiera nowy kierunek. Ma być bard...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.13, 08:57
Panie Profesorze Boczar,
cały problem w tym, że energetyka wiatrowa to tylko fragment tego sektora.
A jeszcze większy, że w tym samym momencie coś podobnego zaoferował Uniwersytet.
I to dokładnie wtedy, gdy podpisywano porozumienie o współpracy, gdzie Politechnika i Uniwersytet są stronami.
A tymczasem kształcenie w zakresie odnawialnych źródeł energii trwa na jednej ze specjalności na Wydziale Mechanicznym Politechniki Opolskiej już od 1998 roku, a kierunek energetyka także na Wydziale Mechanicznym ma wyraźne akcenty na energetykę zdecentralizowaną a więc głównie odnawialną.
Zatem zamiast czegoś co mogło być specyfiką opolską, zwykłe wychodzenie przed szereg i rozdrabnianie się.
Widać po raz kolejny nie rozumie Pan, że siła leży we wspólnocie.
    • Gość: POlitechnik Politechnika otwiera nowy kierunek. Ma być bard... IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.13, 09:31
      Pan prof. Boczar jest pracownikiem PO na Wydziale Elektrotechniki… i nie jemu jest dane scalac i jednoczyć. To rola Kierownictwa PO – które jak działa to już wiemy. Rektora zamiast jednoczyć i dbać o kadrę to ją podzielił. Informacje dotyczące wewnętrznych uwarunkowań są tajemnicą i nie ma wewnętrznej dyskusji o kierunkach rozwoju i nie ma co się dziwić , że nawet profesorowie nie wiedzą dokładnie co , gdzie i kiedy?. Mija 9 miesięcy od objęcia władzy przez JM Rektora i co się rozwinęło w tym czasie – Administracja – powołano nowych dyrektorów – o ich kompetencjach będą świadczyć ich czyny, a co z nauką?! Gdzie nowe prawa doktoryzowania?!. To nie jest wina profesora to jest sprawa Rektora? Praca u podstaw a nie PR i podróże za kase PO.
      • Gość: do POlitechnika Re: Politechnika otwiera nowy kierunek. Ma być ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.13, 09:51
        Skoro dyskusja schodzi na ten poziom to kolejne fakty.
        O tym co dzieje się na innym Wydziale Pan Profesor dobrze wie i docierały informacje, że się nawet powoływał na współpracę mimo, że nigdy do żadnej współpracy ani rozmów nie doszło.
        Można zadać oczywiście pytanie: gdzie jest Rektor, gdzie Dziekani Wydziałów.
        Przecież tworzenie nowych, trochę wykluczjących się bytów, to w konsekwencji coraz mniejsze kierunki studiów i mniejsza opłacalność kształcenia.
        Niby proste i oczywiste, tyle że nie dla wsystkich. O ile przed kilku laty miała miejsce niezdrowa rywalizacja między uczelniami i można było tylko wyrazić ubolewanie, to teraz odbywa się to na tej samej uczelni.
        PAranoja !
      • Gość: zgoda Re: Politechnika otwiera nowy kierunek. Ma być ba IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.13, 22:41
        Nie wiem czym się tak podniecacie. Dziekani obydwu wydziałów na pewno przedyskutowali powstanie nowego kierunku. Nie może być mowy o rozdrabnianiu i konkurencji wewnętrznej. Przykład: proszę bardzo nowy kierunek mechatronika prowadzony w zgodzie przez pracowników wydziału mechanicznego i elektrycznego za aprobatą władz dziekańskich. Można?
        • Gość: zgoda II Re: Politechnika otwiera nowy kierunek. Ma być ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.13, 05:23
          Ależ to jest przykład że można było. To mieli zrobić ci sami dziekani, ale nie zrobili. To zwykły błąd zaniechania. Można to różnie oceniać.
          Czas pokaże komu to było potrzebne.
    • Gość: ??? Politechnika otwiera nowy kierunek. Ma być bard... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.13, 15:11
      przejeżdzałem dzisaj obok Prószkowskiej.
      a waitraki jak stoją tak stoją.
      To taka ma byc przyszłość ?
    • Gość: zav Politechnika otwiera nowy kierunek. Ma być bard... IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.13, 15:20
      Kolejny "życzeniowy" i przyszłościowy kierunek. Od kilkunastu lat takim kierunkiem jest m.in ochrona środowiska. A jak pokazuje literatura Don Kichot sam sobie radził z wiatrakami, więc tworzenie do tego armii rycerzy skazuje ich na tułaczkę i walkę za granicą :)
      • Gość: do zav Re: Politechnika otwiera nowy kierunek. Ma być ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.13, 18:17
        jeśli mamy dyskutować o faktach to na Politechnice nie ma ochrony środowiska.
        • Gość: tata Inżynieria środowiska? IP: *.252.22.3.internetia.net.pl 04.05.13, 22:37
          Chodzi o to, że Politechnika już ma studia dla inżynierów środowiska?
          Wydaje się, że wydział elektryczny koncentruje się jedynie na wiatrakach i produkcji energii elektrycznej z siły wiatru. Niefortunnie chwalą się jedynie publikacjami "wiatrowymi". Z zewnątrz też jedynie pokazują białe wiatraczki. Wiatraki to nic nowego. W zakresie inżynierii środowiska energia wiatrowa to jednak tylko mały fragment rozwijającej się energetyki w małej skali. W ogóle problemem jest odróżnienie ochrony środowiska od inżynierii środowiska. Dla wielu jest tym samym.

          Moim zdaniem powinni więcej mówić o energetyce rozproszonej i wyjaśniać czym są nowe technologie i jakie są nowe miejsca pracy w tym zakresie. W sumie to nawet jest o tym w artykule:

          "sektora elektroenergetycznego lub znaleźć pracę w przedsiębiorstwach zajmujących się projektowaniem, montażem, dystrybucją, doradztwem, a także diagnostyką i serwisowaniem wszystkich rodzajów odnawialnych źródeł energii elektrycznej i cieplnej."

          Gdyby przedstawiono zamiast wiatraków system inteligentnego energooszczędnego domu z pełną automatyką w zakresie bezpośredniego przejmowania ciepła słonecznego (okna i żaluzje) oraz na przykład technologię wytwarzania energii elektrycznej, do zaspokojenia częściowych potrzeb mieszkańców, przy okazji ogrzewania, byłoby o wiele ciekawiej. Byłaby to o wiele bardziej konkretna zachęta do studiowania. Młodzież nie jest głupia i wiatrakami się ich nie oczaruje.

          Można jednak wyobrazić sobie, że na architekturze startują ze studiami z zakresie budowy domów zeroenergetycznych? Też będzie to coś nowego i kto wie może przyszłościowego?
          • Gość: do tata Re: Inżynieria środowiska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.13, 06:53
            piszesz słusznie : "moim zdaniem powinni więcej mówić o energetyce rozproszonej i wyjaśniać czym są nowe technologie i jakie są nowe miejsca pracy w tym zakresie".
            I w tym problem, bo na tym trzeba się trochę znać, mieć doświadczenie, wreszcie zebrać siły.
            To stary problem w dydaktyce, który może nieco brutalnie ale dosadnie dotyka problemu - Pan to umie czy Pan to chce wykładać.
            Istotniejsze jest nie to, że ktoś potrafi lub nie odróżnić inżynierię od ochrony środowiska, ale to że jest na Politechnice kierunek energetyka, z wyraźnymi akcentami na gospodarkę rozproszoną, ktory od kilku lat funkcjonuje. Nawet jak ma się o tym pojęcie to jeszcze trzeba przygotować bazę, wykłady. Na to potrzebne są środki.
    • Gość: gość Politechnika otwiera nowy kierunek. Ma być bard... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.13, 17:16
      ile znowu to kosztuje? czy nas stać w dobie kryzysu na produkowanie kolejnych inzynierów a potem będziemy zapraszać chetnych z Ukrainy na studia wszystko za nasze pieniądze bo nie z prywatnych znam takich co skończyli AFW na PO i nie mają pracy itd.
      • Gość: Opolanin Re: Politechnika otwiera nowy kierunek. Ma być ba IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.13, 18:53
        Wprawdzie nie ma AWF-u na PO (ale to inna sprawa), to rzecz się ma o powstawaniu kierunków w jednostce państwowej. Pytania sa więc zaszadnicze:
        1. Kto kieruje tą jednostką skoro powstaja na wydziałach takie same kierunki,?
        2. Kto koordynuje wewnątrz daiłania tej jednostki?.
        3. Kto to finsnauje?
        4. Kto odpowiada?
        proste i logiczne! Nie potrzeba do tego wyższego wykształcenia
        • Gość: do Opolanina Re: Politechnika otwiera nowy kierunek. Ma być ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.13, 16:50
          poruszyłeś wazne problemy: odpowiedzialności i finansów.
          Otóż trzy lata temu powołano kierunek energetyka przy wielu wątpliwościach, ale przy naciskach na tak ze storny ówczesnego Rektora Skubisa. Kierunek powstał. Po roku w ramach poprawek wymuszonych przez Ministerstwo z uwagi na wdrażanie mechanizmów jakości kształcenia, stała sie w ogormnym stopniu energetyką rozproszoną.
          Teraz z tylnej ławki już były już Rektor Skubis naciskał na nowy kierunek, który jest w ogromnym stopniu energetyką. Tyle że praktycznie bez tradycji, poza energetyką wiatrową.
          W środowisku pojęcie odpowiedzialności jest raczej obce: a kto będzie pamiętał nawet za rok jak kto głosował i na co naciskał - winnych nie będzie jak coś się nie uda albo spowoduje wzrost kosztów kształcenia.
          W składzie Senatu jest kilka osób, które powinny sobie zdawać sprawę, że w tym przypadku to dublowanie kierunków. Ale tylko jedna osoba była przeciw.
          Szczególnie za to odpowiedzialni są: Rektor, prorektor ds studenckich, dziekani dwu wydziałów ((jeden pozwolił drugi nie przestrzegał), oraz tworzący nowy kierunek.
          Pewnie to, że jest to 25 jubileuszowy kierunek przesądziło.
          A deklaracja, że dopiero będzie przyszłościowy jest właściwie dobrym alibi - może będzie, ale czy znowu nie szkoda studentów i środków?
          Na razie wygląda to tak jak te wietraki na Prószkowskiej, które się nie kręcą - a może to właśnie jest przyszłość i jesteśmy za głupi aby to przewidzieć ?
          Tyle tylko że to ma już niewiele wspólnego z nauką !
          • opolak Elektrownie szczytowo-pompowe 05.05.13, 19:51
            Kiedy powrócimy do deklaracji Rządu i ODGW - zwłaszcza po powodzi 2007 - o konieczności realizacji budowy 49 zbiorników wodnych na dopływach do Odry. Był to zamysł i częściowa realizacja Niemiec po powodzi w 1910.
            Zbiorniki będą gromadzić wodę pitną a szczytowo pompowe - powinny głownie współpracować z wiatrakami, poza nimi z elektrowniami np Turów i Opole ( w nocnym dołku energetycznym).
            Przykład nie dokończonej elektrowni na Bystrzycy w Młotach :
            www.google.pl/#hl=pl&gs_rn=12&gs_ri=psy-ab&tok=T0GqwgEoPjNenvkKFmb8Xw&suggest=p&pq=elektrownia%20szczytowo%20pompowa&cp=35&gs_id=34&xhr=t&q=elektrownia%20szczytowo%20pompowa%20M%C5%82oty&es_nrs=true&pf=p&sclient=psy-ab&oq=elektrownia+szczytowo+pompowa+M%C5%82oty&gs_l=&pbx=1&bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&bvm=bv.45960087,d.d2k&fp=d5e07d7453254992&biw=1920&bih=955
            Dlaczego nie kształci się fachowców do realizacji takich zadań?
            • opolak Elektrownie szczytowo-pompowe 05.05.13, 19:53


              Kiedy powrócimy do deklaracji Rządu i ODGW - zwłaszcza po powodzi 1997 - o kon
              ieczności realizacji budowy 49 zbiorników wodnych na dopływach do Odry. Był to
              zamysł i częściowa realizacja Niemiec po powodzi w 1910.
              Zbiorniki będą gromadzić wodę pitną a szczytowo pompowe - powinny głownie współpracować z wiatrakami, poza nimi z elektrowniami np Turów i Opole ( w nocnym dołku energetycznym).
              Przykład nie dokończonej elektrowni na Bystrzycy w Młotach :
              www.google.pl/#hl=pl&gs_rn=12&gs_ri=psy-ab&tok=T0GqwgEoPjNenvkKFmb8Xw&suggest=p&pq=elektrownia%20szczytowo%20pompowa&cp=35&gs_id=34&xhr=t&q=elektrownia%20szczytowo%20pompowa%20M%C5%82oty&es_nrs=true&pf=p&sclient=psy-ab&oq=elektrownia+szczytowo+pompowa+M%C5%82oty&gs_l=&pbx=1&bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&bvm=bv.45960087,d.d2k&fp=d5e07d7453254992&biw=1920&bih=955
              Dlaczego nie kształci się fachowców do realizacji takich zadań?
            • Gość: do Opolaka Re: Elektrownie szczytowo-pompowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.13, 05:10
              oczywiście masz rację, elektroenergeyka z takimi akcentami to jest to czym należałoby się zająć.
              ale raczej jako specjalność a nie kolejna gigantomania i 26 kierunek.
            • Gość: PUMA Re: Elektrownie szczytowo-pompowe IP: *.pools.arcor-ip.net 06.05.13, 06:32
              Z całym szacunkiem, ale powodziami to niech się lepiej zajmują hydrolodzy a nie hydrotechnicy czy wręcz -energetycy, bo się skończy jak w roku 1997 w Nysie czy w 2010 w Turawie, że trzeba było zalewać awaryjnie tereny poniżej zbiorników bo były pełne "na potrzeby energetyczne".
              • Gość: do PUMA Re: Elektrownie szczytowo-pompowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.13, 08:00
                PUMA nie rozumiesz problemu a to wiedza raczej elementarna.
                Zbiorniki spełniają kilka funkcji, w tym niezwykle ważne energetyczne wykorzystanie wody. Elektrownie szczytowo-pompowe w systmie elektro-energetycznym kraju odgrywają albo powinny odgrywać ważną rolę. Zbiorniki mają także magazynować wodę, przejmować chwilowo nadmiar, pomagać w regulacji poziomu wód w rzekach. To co stało się w 1997 roku to wyjątkowe opady ale i brak koordynacji - w Nysie do wody szczytowej dodano jeszcze upuszczaną za późno wodę ze zbiornika, sumując strumienie.
                • jawor10 Hydrologia - coraz ważniejsza dziedzina 06.05.13, 14:00
                  PUMA
                  Zapewne o hydrologii nie słyszałeś za wiele, wcale mnie to jednak nie dziwi wręcz przeciwnie to nauka zajmująca się badaniem pod każdą postaci wszechobecnej wody, jest obok rolnictwa dziedzina badajacą stan wód.
                  Bez wody nie da się żyć, więc szanujmy, oszczędzajmy wodę i wykorzystujmy ja w miarę naszych umiejetności - jestesmy w Europie widziani jako najmniej dbający o jej stan , wykorzystanie w rolnictwie, energetyce, rekreacyjnie.

                  pl.wikipedia.org/wiki/Hydrologia
                  Hydrologia (z gr. hydor, woda) – dział geografii fizycznej zajmujący się badaniem wody (pod każdą postacią) występującej w środowisku przyrodniczym. System badania jakości wód jest stale ulepszany w ramach rozwoju Państwowego Monitoringu Środowiska, który prowadzony jest przez Państwową Inspekcję Ochrony Środowiska.


                  • Gość: RC Re: Hydrologia - coraz ważniejsza dziedzina IP: *.swic.dialup.inetia.pl 06.05.13, 22:33
                    Tak naprawdę podobne historie już były. Pamiętacie, za starej ekipy, edukację techniczno-informatyczną jako konkurencję dla informatyki, bo trzeba było utrzymać wydział. Musieli zamknąć kierunek bo nie było chętnych. Tu będzie podobnie. Wygra ciekawszy kierunek, po którym będzie praca. A praca powinna być, dotacje w kolejnym rozdaniu będą przeznaczone, mówiąc na skróty na energię odnawialną.
                    • Gość: do RC Re: Hydrologia - coraz ważniejsza dziedzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.13, 05:30
                      Skoro o niedobrych przykładach to często pasuje tutaj stare powiedzenie , że jest sie głupim przed i po szkodzie.
                      A absolwenci z jakimś doświadczeniem mogą się pojawić tak naprawdę dopiero po dotacjach.
    • Gość: PUMA Hydrologia IP: *.pools.arcor-ip.net 07.05.13, 05:41
      ...zajmuje się wyliczaniem bilansu wodnego dla zlewni. Mój poprzedni tekst był do informacji, że Niemcy chcieli w zlewni Odry wybudować 26 zbiorników wodnych.

      Ja tylko wskazałem, że ochrona przeciwpowodziowa nie jest domeną hydroenergetyki a teza, że zbiorniki wodne (podobnie jak pogłębianie czy prostowanie rzek przyspieszające spływ) poprawiają ochronę p.pow. jest błędna i przestarzała.

      Cieszmy się, że w RZGW w Gliwicach to wreszcie pojęli i zamiast "Zbiornika Racibórz" na 180 mln m3 wody dostaniemy polder. Różnica jest taka, że w zbiornikach masz różne zapasy nienaruszalne (dla żeglugi, rybołówstwa, bezpieczeństwa tamy, energetyki) które w naturalny sposób ograniczają możliwości wychwytu fali powodziowej.

      Taki duży zbiornik na dużej rzece to często tylko zagrożenie, o czym wiedzą mieszkańcy Włocławka.
      • jawor10 Mylisz się PUMA 07.05.13, 07:13
        Po co zbudowano zbiornik Turawa??? a brakuje takich wzdłuż Odry

        Zbiornik retencyjny (sztuczne jezioro zaporowe) - sztuczny zbiornik wodny, który powstał w wyniku zatamowania wód rzecznych przez zaporę wodną. Zazwyczaj powstają one w terenach górskich, gdzie koszt budowy zapory w węższej dolinie jest niższy. Zbiorniki te mogą pełnić wiele funkcji, wśród których pewne nawet się wykluczają (np. funkcja energetyczna i przeciwpowodziowa, funkcja zaopatrzenia w wodę i rekreacyjna). Utworzenie sztucznego zbiornika wodnego powoduje znaczące zmiany lokalnego środowiska naturalnego, często budowie zapór towarzyszą protesty ekologów.

        Podstawowe funkcje zbiorników retencyjnych to:

        gromadzenie wód na potrzeby ludności i przemysłu,
        wykorzystanie energii wodnej (hydroenergetyka),
        ochrona przed powodziami lub utrzymanie żeglowności rzeki poprzez zmniejszenie nieregularności przepływów wody,
        wykorzystanie w celach irygacyjnych,
        rozwój turystyki, rekreacji i sportu.
        W odniesieniu do zbiorników retencyjnych nie powinno używać się terminu jezioro, zarezerwowanego dla naturalnych zbiorników wodnych.

        • jawor10 Poczytaj się PUMA co z Odrą 07.05.13, 13:47
          wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,13859795,Czy_to_juz_koniec_transportu_towarow_na_Odrze_.html

          Przez dekady Odra była naszą naturalną autostradą - tanią i ekologiczną metodą transportu towarów. Ale to już przeszłość. Zamykane jest ostatnie stałe połączenie: zamiast barek węgiel do wrocławskiej elektrociepłowni dowozić będą ze Śląska pociągi
          W latach 70. XX w. na Odrze panował tłok: pomiędzy Śląskiem a Szczecinem kursowało ok. 400 jednostek, które rocznie transportowały 14 mln ton ładunku. Dziś barek i pchaczy jest tu góra kilkadziesiąt, a odrzańskie przewozy w 2012 r. oszacowano zaledwie na 0,7 mln ton. Ale i z tą resztką wkrótce się pożegnamy.

          Zamykane jest bowiem ostatnie stałe połączenie na Odrze: Gliwice - Wrocław. Zestawy barek i pchaczy transportowały na tej trasie węgiel ze śląskich kopalni do elektrociepłowni Wrocław. Teraz barki zastąpione będą przez kolej.



          Cały tekst: wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,13859795,Czy_to_juz_koniec_transportu_towarow_na_Odrze_.html#ixzz2Sbf6KomX
          • opolak A miał być kanał Łaba - Odra - Dunaj 07.05.13, 19:18
            www.zegluga.wroclaw.pl/articles.php?article_id=435
            orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/170B1146
Inne wątki na temat:
Pełna wersja