jureek Pan Redaktor nie wie, co znaczy słowo "zamknięty"? 21.05.13, 14:21 Czy może wie, ale specjalnie używa nieadekwatnego słowa, żeby nadać więcej dramatyzmu swojemu tekstowi? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Też opolanin Wyspa Bolko zamknięta dla rowerzystów IP: *.opole.pl 21.05.13, 14:40 Źle wychowane i wrzeszczące dzieci wraz ze swoimi rodzicami też przeszkadzają w odpoczynku na Bolko. Do tego dodajmy właścicieli psów, którzy nie sprzątają odchodów swoich czworonogów - tak dla nich tez zakazujmy wstępu do parku. Proponuje , by park na wyspie Bolko przeznaczyć tylko dla emerytowanych mieszkańców z miasta i tylko dla nich - przecież im należy się jakaś oaza na spokojną jesień życia. Proponuje nowe hasło dla Opola - Wrocław miejscem spotkań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tropics Śmiechu warte! IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.13, 15:01 Panie i panowie powiem tylko tyle - KABARETON jakiego w Opolu dawno nie było. Po 1: - Taka była propozycja projektanta rewitalizacji wyspy, uzgodniona z wydziałem ochrony środowiska i konserwatorem zabytków. Czyli rozumiem, że rower który jest pojazdem nie silnikowym, napędzanym siła ludzkich mięśni jest nie przyjazny dla środowiska... Po 2: W takim razie po co postawiona jest stacja wypożyczalni rowerów tuż przy wejściu na most kierującego na wyspę bolko? Rozumiem żeby tylko i wyłącznie wypożyczyć rower i pojechać z pkt. A do pkt. B bo betonowej dżungli, bez odrobiny relaksu. Po 3: Po co nawierzchnia asfaltowa? - istna prowokacja i pieniądze wyrzucone w błoto - wystarczyło uzupełnić braki w starej bądź ewentualnie wymienić i dobrze ubić. Rozumiem że na starej piesi czuli się niebezpiecznie...ah te dziury w chodnikach.... Po 4: Ale to jak synek z mamusia wjechał autem na owe ścieżki (sam nie wiem dalej z której strony) i spowodował kolizje z rowerzysta to jest akceptowane (droga dla rowerow zaraz na prawo po "przejściu" mostu skierowana ciut z górki) Panie Zembaczyński i cała reszta spółka z ratusza - robicie coś dla ludzi po to aby później narzucać im ograniczenia. Śmiechu warte. A oficer rowerowy niech nie gada głupot bo jak ktoś kończy pracę o 19 to nie będzie dymał na Winów tylko logicznie ze wieczorkiem wyskoczy do miasta na rowerze jeżeli sprawia mu to przyjemność. Komedio - dramat Z poważaniem: Tropics Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Śmiechu warte! IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 08:46 1. No nie jest przyjazny, gdy środowisko trwa w błogim spokoju zakłócanym świstem pedzących rowerów i piskiem hamulców 2. Wypożyczalnia jest po to, by przyjechać tam rowerem, zostawić go i wyspę pokonać pieszo, lub na kocyku poleżeć z ksiażką albo z dziewczyną. 3. Jak jest asfalt to od razu muszą być rowery? Idiotyczne rozumowanie. Asfalt jest na autostradzie a roweru tam nie uświadczysz. 4. Też nie jest akceptowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TT jest dementi :) IP: *.famet.com.pl 21.05.13, 15:02 opole.gazeta.pl/opole/1,35114,13953859,Ratusz_wycofuje_sie_z_pomyslu_zamkniecia_Bolko_dla.html#LokOpoTxt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Wisniewski Re: jest dementi :) IP: 217.173.195.* 21.05.13, 15:10 Szanowni Panstwo, Bardzo serdecznie przepraszam Panstwa za zamieszenie, ktore wprowadzil tekst zamieszczony w dzisiejszym wydaniu Gazety w Opolu. Tekst ten oparty na nieprawdziwych informacjach, bez wypowiedzi osob wladnych podjac stosowne decyzje w sprawie, manipuluje opinia publiczna oszukujac mieszkancow miasta w sprawie ruchu rowerzystow na w-pie Bolko. Oswiadczam, ze zwyklym klamstwem jest stwierdzenie, ze Ratusz (czyli kto?) podjal decyzje w ktorej zakazuje ruchu rowerow na w-pie Bolko. Nie rozumiem intencji autora tekstu. Czy chcial w niekorzystnym swietle postawic pracownikow urzedu miasta? Czy chciał swiadomie wprowadzic w blad spacerowiczow? Dlaczego nie poczekal na odpowiedz rzecznika urzedu miasta? Skierowalismy stosowne sprostowanie do redakcji Gazety w Opolu. Jednoczesnie aby zapobiec dalszej manipulacji, o sprawie poinformowalismy na konferencji prasowej pozostale media w Opolu. Zaznaczajac, ze nie wycofujemy sie z zadnej "decyzji", bo takowej nigdy nie bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Jemu ukradli zegarek, gazeta napisałe że to on ... 21.05.13, 15:13 ...ukradł. Czyli uważajmy na "dziennikarskie kaczki" Nie ma co wierzyć słowu pisanemu. Przed wojną profesorowi ukradziono zegarek. W gazecie napisali, że to on ukradł zegarek. Gazeta zamieściła sprostowanie, ale profesor został zapamiętany jako "zamieszany w kradzież zegarka" Otrzymałem wczoraj pytanie Witaj, chodzi o komentarz dotyczący zamknięcia Wyspy Bolko dla rowerzystów (prócz trasy na obrzeżach parku, łączącej zielony most z mostem na Kanale Ulgi). Piotr Zapotoczny -------------------------------------------------------------- A takiej odpowiedzi udzieliłem Nie zauważyłem aby wyspę Bolko "zamknięto dla rowerzystów". Zauważyłem, że wyznaczono wyraźnie jedną trasę po której będziemy mogli poruszać się z większymi prędkościami. Nie sądzę, aby spokojnie, kulturalnie, tempem spacerowym jeżdżących rowerzystów ktoś przeganiał i prześladował. Przecież nikt nam nie broni jeździć spokojnie np po Krakowskiej. Nikt nam nie zabrania jeździć spokojnie po rynku (w czym jesteśmy lepsi od Wrocławia, bo tam jazda na rowerze na rynku jest zabroniona). Warto jednak pomyśleć że skoro jesteśmy dużo szybsi od pieszych, pokonujemy odległości z mniejszym wysiłkiem, to zakręćmy parę razy pedałami i oddalmy się od miejsc spacerowych, zostawmy te miejsca ludziom pragnącym odpocząć. Dajmy dzieciom pobiegać w spokoju. Zakręćmy parę razy pedałami i skoczmy na Winów, albo za ZWM w kierunku Zbicka, Zawady, albo za kąpielisko Bolko do Tarnowskiego Lasu. Tam jest prawie pewne, że żadnego pieszego na oczy nie zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
g0sc Re: Jemu ukradli zegarek, gazeta napisałe że to o 21.05.13, 20:27 Co napisano, to pikuś, że Zapotoczny Cię nie lubi to wiadomo nie od dziś. Popatrz, jaką miłością darzą Cię koledzy i koleżanki "po fachu". Wierzysz, że Ci "oburzeni" pojadą między ludźmi "spokojnie, kulturalnie, tempem spacerowym"? Dopóki ta roszczeniowo-buntownicza postawa się nie zmieni nie widzę szans na pokojowe współistnienie pomiędzy rowerzystami a resztą świata. Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Jemu ukradli zegarek, gazeta napisałe że to o 21.05.13, 21:09 g0sc napisał(a): > Co napisano, to pikuś, że Zapotoczny Cię nie lubi to wiadomo nie od dziś. > Popatrz, jaką miłością darzą Cię koledzy i koleżanki "po fachu". Wierzysz, że C > i "oburzeni" pojadą między ludźmi "spokojnie, kulturalnie, tempem spacerowym"? > > Dopóki ta roszczeniowo-buntownicza postawa się nie zmieni nie widzę szans na po > kojowe współistnienie pomiędzy rowerzystami a resztą świata. ============================================= Cieszą mnie pewne (choć nieliczne) głosy rozsądku. Wiele z tych uwag krytycznych biorę za "mowę rozpaczy" ludzi którym się coś zabiera. Są zdenerwowani, rozżaleni i "bredzą jak potrzaskani". Najgorsze w tym jest, że cały ten zamęt został spowodowany dziennikarską kaczką... -------------- A mi co zostaje? Dalsze namawianie, zachęcanie do rozsądku, wzajemnego poszanowania :) Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Jemu ukradli zegarek, gazeta napisałe że to o 21.05.13, 21:24 sszota3 napisał: > ============================================= > Cieszą mnie pewne (choć nieliczne) głosy rozsądku. Wiele z tych uwag krytyczny > ch biorę za "mowę rozpaczy" ludzi którym się coś zabiera. Są zdenerwowani, rozż > aleni i "bredzą jak potrzaskani". Najgorsze w tym jest, że cały ten zamęt został spowodowany dziennikarską kaczką... > -------------- No dobrze Sławku, a jak rozumiesz to? Wiceprezydent Arkadiusz Wiśniewski przekonywał, że nigdy nie było w urzędzie żadnych planów zamknięcia wyspy dla rowerzystów. - Choć nie ukrywam, że takie pomysły mogą się pojawić w przyszłości - zaznaczył. Jakie, przepraszam, pomysły? Tych, których "nigdy" nie było? Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Jemu ukradli zegarek, gazeta napisałe że to o 21.05.13, 21:41 gandharwa napisał: > No dobrze Sławku, a jak rozumiesz to? > Wiceprezydent Arkadiusz Wiśniewski przekonywał, że nigdy nie było w urzędzie > żadnych planów zamknięcia wyspy dla rowerzystów. - Choć nie ukrywam, że tak > ie pomysły mogą się pojawić w przyszłości - zaznaczył. > Jakie, przepraszam, pomysły? Tych, których "nigdy" nie było? ====================================== Może takie pomysły jakie są w Niemczech, a które powinny Ci być dobrze znane. Z tego co wiem w Niemczech, w miastach występują nieraz spore obszary dostępne tylko dla pieszych. Czy można wykluczyć, że coś takiego powstanie kiedyś w Opolu? -------------------- Co ciekawe w Opolu już występują spore obszary na których nie wolno jeździć rowerem - jest to ... Skansen i ZOO. I co w tym strasznego? Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Problem tego Miasta 21.05.13, 22:10 Ok, już przeczytałem odpowiedź. Powiem Ci, jaki jest główny problem w tym mieście - nie sposób często uzyskać jasnej odpowiedzi. Wiśniewski pisze, że artykuł to kłamstwa, by zaraz dodać, że w przyszłości do pomysłu wrócą. Ty piszesz o manipulacji, by zaraz pisać, że po Zoo czy skansenie się rowerem nie jeździ. Po WCM czy po nawie opolskiej katedry też się nie jeździ, ale co z tego? Park jest terenem otwartym dla wszystkich, w odróżnieniu od zoo, skansenu czy katedry.... Czy nikt nie potrafi napisać: Tak, wprowadzimy zakaz jazdy na rowerze na Bolko lub Nie, nigdy nie planowaliśmy i NIE wprowadzimy tego zakazu??? Co do Niemiec. Przecież wiesz doskonale, jak daleko jesteśmy w tyle. Tu przykład z Norymbergii - mapka Bike&Ride (www.vag.de/consoleo_files/modulefiles/filebrowser/downloads/PDFs/Service/Streckenplan_BikeRide_12.2011.pdf) niebieski kolor to niezadaszone parkingi dla rowerzystów, czerwone to zadaszone...W tym mieście nikt nie wpadł na pomysł, by reglamentować parki dla rowerzystów, jak jakaś firma lub mieszkańcy chcą mieć parking zadaszony lub niezadaszony przy budynku, to miasto, o ile jest miejsce na terenie należącym do miasta, zamontuje odpowiedni stojak czy zadaszony parking. Firma czy mieszkańcy płacą tylko za koszta montażu, zajęcie terenu i koszt stojaka/parkingu bierze na siebie magistrat.... I to ja nazywam działaniem dla rowerzystów Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Problem tego Miasta 21.05.13, 23:44 gandharwa napisał: > Co do Niemiec. Przecież wiesz doskonale, jak daleko jesteśmy w tyle. Tu przykład z Norymbergii - mapka Bike&Ride (www.vag.de/consoleo_files/modulefiles/filebrowser/downloads/PDFs/Service/Streckenplan_BikeRide_12.2011.pdf) niebieski kolor to niezadaszone parkingi dla rowerzystów, czerwone to zadaszone...W tym mieście nikt nie wpadł na pomysł, by reglamentować parki dla rowerzystów, Nie wiem, jak jest w Norymberdze, wiem za to, że i w Wiesbaden, i we Frankfurcie po parkach poza wyznaczonymi dla rowerzystów drogami jazda rowerami jest zabroniona. Popatrz na tę mapkę: goo.gl/maps/MWJvu W tym nadreńskim parku dozwolony dla rowerów jest tylko przejazd od restauracji Schützenhof do wlotu ulicy Nansenstraße, na wszystkich pozostałych alejkach obowiązuje zakaz dla rowerów. Natomiast w parku zdrojowym rowery są w ogóle zabronione. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Problem tego Miasta 22.05.13, 00:41 No OK, park zamku Biebrich czy park zdrojowy to szczególne miejsca, elementy założenia zamkowego czy domu zdrojowego. Już choćby przez te dziko żyjące papugi są to miejsca niezwykłe. Podejrzewam, że po założeniu Wilanowskim czy drezdeńskim Zwingerze też nie można jeździć, jednak już po Grosser Garten w Dreźnie, Englischer Garten w Monachium czy choćby w Nerotal czy Warmer Damm w Wiesbaden jeździć można. Bolko to park rekreacyjny, jest tam ścieżka zdrowia, zoo, szerokie aleje, zachowany charakter lasu łęgowego - jestem na 100% pewien, że gdyby Wiesbaden taki park miało, dopuściliby ruch rowerowy bo to nie ogrody francuskie czy botaniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sertyk Re: Problem tego Miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.13, 07:58 Nie rozumię jak można nas porównywać do zachodu!! 1. Nasza infrastruktura rowerowa jest DAREMNA (o czym wie każdy kto wsiada na rower, już nie mówiąc o tym że pobocza na drogach są przeznaczone dla aut a nie rowerów i nikt na to nie zwraca uwagi) 2. Kultura kierowców w stosunku do rowerzystów jest minimalna. Rowerzysta nie ma szans w wypadku z zapuszkowanym kierowcą Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Problem tego Miasta 22.05.13, 11:40 gandharwa napisał: > No OK, park zamku Biebri > ch czy park zdrojowy to szczególne miejsca, elementy założenia zamkowego > czy domu zdrojowego. Już choćby przez te dziko żyjące papugi są to miejsca niez > wykłe. To są normalne parki dla ludzi, gdzie można się rozłożyć z kocem na trawie, czy pograć w piłkę, czy w badmintona. Nie ma tam żadnego zakazu deptania trawników jak np. w wiedeńskim Belwederze, czy Schönbrunn. Zakaz jazdy rowerami po parkowych alejkach nie obowiązuje ze względu na papugi, czy piękno samego parku, ale po prostu ze względu na spacerowiczów korzystających z tych alejek. > Podejrzewam, że po założeniu Wilanowskim czy drezdeńskim Zwingerze też nie możn > a jeździć, jednak już po Grosser Garten w Dreźnie, Englischer Garten w Monachiu > m czy choćby w Nerotal czy Warmer Damm w Wiesbaden jeździć można. Obrzeżem Nerotal prowadzi jedna droga rowerowa, Warmer Damm możesz objechać naokoło rowerem, ale na pozostałych alejkach ruch rowerów jest zakazany. > Bolko to park > rekreacyjny, jest tam ścieżka zdrowia, zoo, szerokie aleje, zachowany charakte > r lasu łęgowego - jestem na 100% pewien, że gdyby Wiesbaden taki park miało, do > puściliby ruch rowerowy bo to nie ogrody francuskie czy botaniczne. Tu nie chodzi o ogrody, tu chodzi o nieprzestrzeganie pieszym spacerowiczom. I zasada ogólna tu, gdzie mieszkam, jest taka, że leśne drogi są dostępne i dla pieszych, i dla rowerzystów (chociaż i tu w nowej heskiej ustawie leśnej planuje się ograniczenie dla mountainbikerów, którzy stali się plagą dla turystów pieszych), natomiast alejki w parkach z reguły są tylko dla pieszych. Jura P.S. Te zielone papugi, które żyją w parku, to prawdziwa plaga. Mieszkam przy samym parku i te cholery są tak głośne, że w weekendy dłużej pospać nie dają. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: strzeliłem byka 22.05.13, 12:57 jureek napisał: > Tu nie chodzi o ogrody, tu chodzi o nieprzestrzeganie pieszym spacerowiczom. Miało być "nieprzeszkadzanie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Problem tego Miasta IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 00:59 To nie problem tego miasta ale problem mniejszości, która za wszelka cenę chce implementować na nasz grunt rozwiązania niemieckie, jako najlepsze na świecie, ewentualnie w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Problem tego Miasta 22.05.13, 11:53 Gość portalu: behemot napisał(a): > To nie problem tego miasta ale problem mniejszości, która za wszelka cenę chce > implementować na nasz grunt rozwiązania niemieckie, jako najlepsze na świecie, > ewentualnie w Europie. No jasne, jak można korzystać z doświadczeń innych, a do tego jeszcze Niemców! Przecież my jesteśmy dumny naród i będziemy wymyślać koło na nowo, powtarzając te same błędy, które wcześniej popełnili inni, a teraz je naprawiają (jak np. dwukierunkowe drogi rowerowe tylko po jednej stronie drogi) A tak swoją drogą, to o implantowanie których rozwiązań Ci chodziło? Czy tych z Norymbergi, gdzie jazda rowerem po parku nie jest reglamentowana, czy tych z Wiesbaden, gdzie rowerzyści z reguły po alejkach parkowych jeździć nie mogą? Bo tak się składa, że jedne i drugie rozwiązania są niemieckie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wir Wyspa Bolko zamknięta dla rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 15:58 widze ze gazeta.pl leci bardziej niz tabloidy ;d nic sie w tym artykuliku nie zgadza poczawszy od tematu az do samego konca ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Wyspa Bolko zamknięta dla rowerzystów IP: *.as13285.net 21.05.13, 18:45 czy w naszym Ratuszu nie ma już normalnie myślących ludzi??? sami zidiociali staruszkowie ??? tragedia co się dzieje w Opolu, co jeden pomysł to gorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kozioł Wyspa Bolko zamknięta dla rowerzystów IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.13, 19:07 Władze Opola zwyczajnie kretynieją. Jak nie nagrobek stawiany dla twórców festiwalu, poprzez fontannę na stawku Barlickiego rzekomo uszkodzoną przez chcących ukraść dysze bandytów (śmiech na sali za to tłumaczenie rzeczniczki) to teraz zabranianie rowerzystom poruszania się na Bolko, gdzie rolkarze będą mogli jeździć... Urząd Miasta ze swoimi rewelacyjnymi pomysłami zaczyna przypominać kolejną komedię Barei. Współczuję rzecznikom prasowym Ratusza, bo mają stresującą pracę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tessera Wyspa Bolko zamknięta dla rowerzystów IP: *.252.24.222.internetia.net.pl 21.05.13, 20:10 A gdzie sonda i jej wyniki? Przecież było tak dużo głosów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BolkoRowerowicz Wyspa Bolko zamknięta dla rowerzystów IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.13, 21:15 Żal mi tego, iż mamy takiego sprzedawczyka oficera rowerowego! Jakim prawem można zamykać tak piękne miejsce w naszym mieście gdzie nie raz rodzice z małymi dziećmi spokojnie jeżdżą na rowerkach. Nie! Lepiej puśćmy takie rodziny na ulice. Ten kraj schodzi na psy! A takiego oficera to już dawno powinni na taczce wywozić! Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Piękny przykład manipulacji 21.05.13, 21:31 Ech! Etyko dziennikarska! Jakżeś "na psy zeszła" "Robi nas się w konia" jak małe dzieci... Podpuszcza na siebie, szczuje... A wszystko po to by nakręcić sprzedaż gazety. Proszę o porównanie 2 tekstów ============================================ Otrzymałem wczoraj pytanie Witaj, chodzi o komentarz dotyczący zamknięcia Wyspy Bolko dla rowerzystów (prócz trasy na obrzeżach parku, łączącej zielony most z mostem na Kanale Ulgi). Piotr Zapotoczny -------------------------------------------------------------- A takiej odpowiedzi udzieliłem Nie zauważyłem aby wyspę Bolko "zamknięto dla rowerzystów". Zauważyłem, że wyznaczono wyraźnie jedną trasę po której będziemy mogli poruszać się z większymi prędkościami. Nie sądzę, aby spokojnie, kulturalnie, tempem spacerowym jeżdżących rowerzystów ktoś przeganiał i prześladował. Przecież nikt nam nie broni jeździć spokojnie np po Krakowskiej. Nikt nam nie zabrania jeździć spokojnie po rynku (w czym jesteśmy lepsi od Wrocławia, bo tam jazda na rowerze na rynku jest zabroniona). Warto jednak pomyśleć że skoro jesteśmy dużo szybsi od pieszych, pokonujemy odległości z mniejszym wysiłkiem, to zakręćmy parę razy pedałami i oddalmy się od miejsc spacerowych, zostawmy te miejsca ludziom pragnącym odpocząć. Dajmy dzieciom pobiegać w spokoju. Zakręćmy parę razy pedałami i skoczmy na Winów, albo za ZWM w kierunku Zbicka, Zawady, albo za kąpielisko Bolko do Tarnowskiego Lasu. Tam jest prawie pewne, że żadnego pieszego na oczy nie zobaczymy. ---------------------------------------------- A takie coś wyszło dziennikarzowi ;) Oficer rowerowy: Jedźmy gdzie indziej Miejskiemu oficerowi rowerowemu wprowadzenie zakazu jazdy alejkami na wyspie nie przeszkadza. - Skoro jesteśmy dużo szybsi od pieszych, pokonujemy odległości z mniejszym wysiłkiem, to zakręćmy parę razy pedałami i oddalmy się od miejsc spacerowych, zostawmy te miejsca ludziom pragnącym odpocząć. Dajmy dzieciom pobiegać w spokoju. Zakręćmy parę razy pedałami i skoczmy na Winów - albo za ZWM w kierunku Zbicka, Zawady, albo za kąpielisko Bolko do Tarnowskiego Lasu. Tam jest prawie pewne, że żadnego pieszego na oczy nie zobaczymy - przekonuje. I dodaje, że jego zdaniem jeżdżących tempem spacerowym rowerzystów nikt z Bolko też przeganiać nie będzie. - Przecież nikt nam nie broni jeździć spokojnie np. po ul. Krakowskiej - mówi. =========================== Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Piękny przykład manipulacji 21.05.13, 21:42 Sławku, ja powtórzę moje pytanie - jak rozumieć słowa Wiśniewskiego z dzisiejszej konferencji? O przeinaczeniu Twoich słów przez redaktora w artykule wiem, dałem temu krytyczny wyraz już tu na forum. Do jakiego pomysłu chce wracać, skoro wg jego własnych (i Twoich!) słów zamknięcie Bolko dla rowerzystów nigdy nie było analizowane? To jaki pomysł był analizowany, skoro może w przyszłości do niego chce się wrócić? Odpowiedz proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Piękny przykład manipulacji 21.05.13, 21:45 gandharwa napisał: > Sławku, ja powtórzę moje pytanie - jak rozumieć słowa Wiśniewskiego z dzisiejsz > ej konferencji? O przeinaczeniu Twoich słów przez redaktora w artykule wiem, da > łem temu krytyczny wyraz już tu na forum. > > Do jakiego pomysłu chce wracać, skoro wg jego własnych (i Twoich!) słów zamknię > cie Bolko dla rowerzystów nigdy nie było analizowane? To jaki pomysł był > analizowany, skoro może w przyszłości do niego chce się wrócić? Odpowiedz pros > zę. ========================= Wykaż cierpliwość, bo już odpowiedź wysłałem ale coś serwer dzisiaj strasznie wolno miele. Nie bądź tak "w gorącej wodzie kąpany" jak redaktor Z. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred Re: Piękny przykład manipulacji IP: *.252.25.8.internetia.net.pl 21.05.13, 21:55 Ogólnie to wszystko śmierdzi jak widać z obu stron (gazety i urzędu). Jeśli ktoś (urzędnicy) myśli o zabieraniu rowerzystom (w większości niezrzeszonym) w tak "licznie zamieszkałym" oraz "gwarnym" mieście jakim jest Opole azyl którym jest Bolko, na którym od lat współistnieli rowerzyści i piesi (którzy przeważnie nie docierają dalej niż jedna alejka) nie dając rowerzystom nic w zamian to nie ma co się dziwić poruszeniu wśród ludzi którzy latami często z całymi rodzinami odwiedzali na rowerach Bolko (i sądząc po reakcji nie tylko zagorzałym rowerzystom). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JaM Wyspa Bolko zamknięta dla rowerzystów IP: *.xdsl.centertel.pl 21.05.13, 22:10 Zwolnić natychmiast idiotów wymienionych w artykule !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Wniosek o konsultacje w sprawie Bolko 21.05.13, 23:11 www.ste-silesia.org/listy/UMOP20130521.pdf Wysłany już do Ratusza.. Jak ktoś chce się przyłączyć, wystarczy skopiować link i odesłać go z komentarzem na adres wydziału inżynierii miejskiej - itgk@um.opole.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norbert Wyspa Bolko zamknięta dla rowerzystów IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 08:14 "dowiadujemy się, że brana pod uwagę była też koncepcja, by tak jak dotąd Bolko było dostępne w całości dla rowerzystów. - Ale ostatecznie została storpedowana. Przeważyły głosy, że opolanom przeszkadzają pędzący alejkami rowerzyści " Czyli do Opola zwalają się tłumnie i złośliwie wrocławianie i łodzianie na swych monstrualnie niebezpiecznych rowerach,więc należy zamknąć Bolko na wszelki wypadek. No bo przecież opolanin na rowerze nie jeździ... Kononowicz lepiej by nie wymyślił tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Wyspa Bolko zamknięta dla rowerzystów IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.13, 23:46 Zamknijmy wyspę bolko, bo zniszczą się nowe alejki i ławki! D E B I L E! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elżbieta Flisak Wyspa Bolko zamknięta dla rowerzystów IP: *.252.22.52.internetia.net.pl 29.05.13, 00:41 Szanowni Państwo, Niniejszy komentarz pojawi się na forum pod dwoma spornymi artykułami: opole.gazeta.pl/opole/1,35114,13948799,Wyspa_Bolko_zamknieta_dla_rowerzystow.html opole.gazeta.pl/opole/1,35114,13953859,Ratusz_wycofuje_sie_z_pomyslu_zamkniecia_Bolko_dla.html Otrzymują go także bezpośrednio e-mailem p. Szota i P. Zapotoczny wraz z pozwoleniem na przekazanie dalej wszelkim osobom, które ewentualnie będą rozpatrywać wniosek p. Szoty, o ile wniosek ten faktycznie zostanie wysłany. W dniu 23 maja 2013 p. Szota, opolski oficer rowerowy, postanowił złożyć wniosek o napiętnowanie p. Zapotocznego, dziennikarza Gazety Opole, za opublikowanie informacji, które według niego nie były wystarczająco sprawdzone, aby móc je opublikować. [...] Sprawę znam od dzisiaj, dowiedziałam się o niej ze strony internetowej Gazety Opole i - niestety - nie znam całości faktów. Nie wiem także, na jakim etapie jest wniosek p. Szoty. Dlatego moja interwencja ma jedynie charakter prośby o przyjęcie szerszej perspektywy i daleko posuniętej ostrożności. Piszę z punktu widzenia mieszkanki Opola, która swoje miasto kocha nieodwzajemnioną miłością i z niepokojem śledzi zmiany dotyczące Jakości Życia w tym mieście, usiłując się po nim przemieszczać bardzo różnymi środkami lokomocji. A także z perspektywy sporadycznej czytelniczki Gazety Opole, która miała już okazję poznać sposób pracy p. Zapotocznego. Na wstępie chciałabym poprosić, żeby Czytelnicy i wszystkie osoby rozstrzygające powstały spór zechciały bardzo dokładnie zapoznać się z obydwoma artykułami i z całością dotychczasowej dyskusji na forum. Następnie pragnę bardzo prosić p. Szotę o spokojne przemyślenie tej sprawy, dzięki czemu mam nadzieję, że zrezygnuje Pan z wysłania tego wniosku komukolwiek, lub wycofa go, jeżeli już został wysłany. Ani w spornych artykułach, ani w którymkolwiek z wcześniejszych kilkunastu artykułów tego samego autora, wybranych przeze mnie losowo, nie ma według mnie najmniejszych podstaw, żeby wyciągać wnioski co do rzekomej złej woli p. Zapotocznego czy też jego rzekomych prób antagonizowania mieszkańców Opola. Zdarza się to innym dziennikarzom, więc istnieje prawdopodobieństwo, że Pan go z jedną z tych osób najzwyczajniej pomylił. Proszę uprzejmie to sprawdzić. W swojej decyzji proszę mieć na względzie dobro Opolan. Osobiście nie mam wątpliwości, że obojgu Panom bardzo zależy na tym, żeby rowerzystom w Opolu - i nie tylko im - było jak najlepiej. Na podstawie wcześniejszych artykułów i reakcji Czytelników twierdzę, że p. Zapotoczny już dokonał dużo dobrego dla poprawy Jakości Życia w Opolu i dokona jeszcze więcej, pod warunkiem, że da mu się możliwość spokojnej kontynuacji tych starań. Opierając się na własnym doświadczeniu, wiem ponad wszelką wątpliwość, że stosuje znane mi zasady poprawnego pisania artykułów, takie jak obiektywne podejście, zebranie informacji z różnorodnych źródeł, wyważenie racji obu stron, prośba o potwierdzenie informacji, poinformowanie zainteresowanej osoby o mającej nastąpić publikacji artykułu i upewnienie się, czy osoba ta życzy sobie opublikowania własnego nazwiska. Są to zasady ogólnie znane, a jednak spotkałam się już z ich lekceważeniem ze strony innych dziennikarzy. Tymczasem p. Zapotoczny wręcz wychodzi poza zwykły kanon zasad poprawnego dziennikarstwa: niewielu potrafi tak jak on wyczytać w myślach to, czego rozmówca nie powie, bo właśnie odchorowuje swój szok po niemiłych doświadczeniach i potwierdzeniu się najgorszych przeczuć odnośnie rzeczywistości. Znając fakty naocznie, rzadko można się zgodzić w 100% z tym, co napisze dziennikarz, który nie był na miejscu wydarzeń. A jednak p. Zapotocznemu udaje się zobaczyć miejsce zdarzenia oczami świadka i wyciągnąć takie same jak on wnioski, co dowodzi rzadko spotykanej umiejętności intuicyjnego dochodzenia do prawdy. Czy stać nas Opolan i nas rowerzystów na napiętnowanie jednego z naszych nielicznych sprzymierzeńców, którzy potrafią na dodatek operować jednocześnie na obiektywności i na intuicji? Na podstawie różnych wcześniejszych Pana wypowiedzi, poznałam Pana jako osobę o ambicjonalnym podejściu do swojej misji oficera rowerowego. Bardzo zależy Panu na tym, żeby Pana dobre imię pozostało nieskazitelne i niepodważalne. To jak najbardziej pozytywne cechy. Ale w określonych, niesprzyjających okolicznościach mogą obrócić się przeciwko Panu, a co gorsza, w dalszej perspektywie przeciwko przedmiotowi Pana misji. Czy przede mną dostrzegł to ktoś jeszcze? Opole to nieduże miasto i trudno tu dobrać do swoich działań osoby chętne i umiejętne, i na dodatek nieskazitelnie zgodne. Podziały, które zawsze tu istniały, w ostatnich czasach niewiarygodnie się pogłębiły. Widać to na wszelkich frontach, m.in. między rowerzystami a pieszymi, między rowerzystami a kierowcami itp., choć we wszystkich tych grupach można znaleźć zarówno ludzi dobrej woli, jak i osoby jej pozbawione i dążące do pogłębienia podziałów. Niechże więc Pan spojrzy na całą sprawę z większym dystansem, a na dziennikarza (nawet mimo ewentualnych negatywnych gestów z jego strony, które nie są mi znane) jako na sojusznika. Jeżeli mój apel trafi także na ręce Pana Redaktora Gazety Wyborczej, proszę wziąć pod uwagę, że praca p. Zapotocznego stanowi w chwili obecnej główny filar mojego zaufania do Gazety Opole. Należałoby zorientować się, dla jak wielu Czytelników praca tego dziennikarza ma podobne znaczenie i ilu z nas pójdzie tam, gdzie pójdzie on. Z szacunkiem dla wszystkich stron, Elżbieta Flisak Odpowiedz Link Zgłoś