Gość: cymbał IP: *.252.25.8.internetia.net.pl 23.05.13, 20:27 Ciekawe czemu jaśnie Pan Szota nie zrobił też wykładu dla pieszych którzy notorycznie okupują ścieżki rowerowe :) Przy okazji po aferze z ratuszem dobra mina do złej gry ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: nas Savoir-vivre dla rowerzystów. Czego robić nie w... IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.13, 20:36 Proponuję wpisać poniższe. Prawo o ruchu drogowym wprost stanowi "savoir-vivre" dla rowerzystów. Artykuł 33 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Art 33 ust. 5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy: 1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem; 2)szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów; 3) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła ) z zastrzeżeniem ust . 6 6. KIERUJĄCY ROWEREM, KORZYSTAJĄC Z CHODNIKA LUB DROGI DLA PIESZYCH, JEST OBOWIĄZANY JECHAĆ POWOLI, ZACHOWAĆ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ I USTĘPOWAĆ MIEJSCA PIESZYM. Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Savoir-vivre dla rowerzystów. Czego robić nie 23.05.13, 20:53 Gość portalu: nas napisał(a): > Proponuję wpisać poniższe. Prawo o ruchu drogowym wprost stanowi "savoir-vivre" > dla rowerzystów. > Artykuł 33 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. > Art 33 ust. 5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego > rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy: > 1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem; > 2)szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prę > dkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi > dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów; > 3) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny > wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła ) z zastrzeżeniem ust . 6 > 6. KIERUJĄCY ROWEREM, KORZYSTAJĄC Z CHODNIKA LUB DROGI DLA PIESZYCH, JEST OBOWI > ĄZANY JECHAĆ POWOLI, ZACHOWAĆ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ I USTĘPOWAĆ MIEJSCA PIESZYM > . ===================================== Wszystko co Napisałeś to święta prawda. Jest jednak pewien mały kłopot - Polak jak ma regulamin to przeważnie od razu kombinuje, jak go ominąć. Jakaś taka natura... Jak Czechowi powiedzą "Nie rusz" to on nie ruszy. A Polak od razu "Co? mi będą rozkazywać? Ja nie dam rady? Przecież jak mówi przysłowie "Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie" To bardzo stare tradycje - jeden wołając "Veto!" potrafił całe obrady sejmu zerwać. Polaka przeważnie się prosi, zachęca, ewentualnie delikatnie zawstydza, apeluje do sumienia, wielkoduszności i wyrozumiałości.... ---------------------- A teraz pytanie - autentyk! Jak brzmiał rozkaz do ataku husarii w bitwie pod Wiedniem, wydany przez króla Jana III Sobieskiego? Powiedzieć "Rozkaz!" husarzom? No, taka bezczelność była nie do pomyślenia! Słynna szarża rozpoczęła się od słów króla "A powiedzcie tam Panom Husarzom, że już mogą jechać!" Odpowiedz Link Zgłoś
pr51 Re: Savoir-vivre dla rowerzystów. Czego robić nie 24.05.13, 07:53 Dawno, dawno temu, gdy wszyscy chodzili na piechotę i pojawiły się pierwsze rowery, a drogi były z natury wąskie, to piesi ustępowali na ścieżkach rowerzystom, bo inaczej ci drudzy w ogóle by nie przejechali. Jak pieszy sięzagapił, to rowerzsta od tego miał dzwonek, aby go grzecznie poprosić o ustąpienie miejsca. Jak rowerzysta był dobrze wychowany, to z uśmiechem pozdrawiał dobrze wychowanego pieszego. W górach podobnie wyglądały relacje między pieszymi a narciarzami. Ponieważ narciarze nie mieli dzwonków, to po prostu wołali "wolna droga". I to był cały savoir-vivre, który przekazał mi niegdyś moj śp. ojciec. Z zażenowaniem czytam o ludziach, którzy uważają że wszystkie drogi należą tylko do nich i tu nei widzę róznicy między chuliganami a pokrzywdzonymi. Najczęściej obie strony mają takie samo przegięcie w temacie "należy mi się". Znajoma, która dużo jeździła po Europie Zachodniej zaobserwowała, że na wąskich chodnikach po prostu zawsze ktoś komuś ustępuje i generalnie nie ma problemu rozjeżdżania pieszych przez rowerzystów na chodnikach i rowerzystów przez samochody na jezdni. W Kodeksie Drogowym generalnie obowiązuje zasada, że silniejszy ustępuje słabszemu, ale powracam do tej "starożytnej" zasady, że słabszy musi pamiętać o tym, że nie może blokować możliwości poruszania się temu większemu. Drogi jakie są, każdy widzi. Podobno w drogi idzie połowa dochodu narodowego, więc trudno oczekiwać, że szybko będa lepsze. Do tego czasu pozostaje tylko ćwiczenie wzajemnych uprzejmości względem pozostałych uczestników ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Savoir-vivre dla rowerzystów. Czego robić nie 24.05.13, 22:05 pr51 napisał: "W Kodeksie Drogowym generalnie obowiązuje zasada, że silniejszy ustępuje słabszemu" można prosić o wskazanie konkretnego przepisu który tak stanowi? Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Prośba do Redakcji 23.05.13, 20:39 Nie dalibyście innego zdjęcia? Zdjęcie robione "z kąta" sugeruje, że stacja rowerów miejskich, przy Ozimskiej, koło McDonalda zajmuje cały chodnik. A tak nie jest. Ruch pieszych od przystanku w kierunku skrzyżowania z Wiejską jest bliski zeru, a od zaparkowanych rowerów do ulicy zostaje coś koło 2 metrów chodnika. ------------------- Lokalizacja tej stacji została wybrana z uwagi na bliskość przystanku - by człowiek miał alternatywę - pojadę autobusem, albo rowerem. Zasada - "wypożyczalnia koło przystanku" jest zastosowana na 8 z 10 stacji. Wyjątkiem jest tu plac Wolności i wyspa Pasieka - tam autobusy nie jeżdżą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Savoir-vivre dla rowerzystów. Czego robić nie w... IP: *.centertel.pl 23.05.13, 20:48 ciekawe dlaczego nie zrobiono testu dla rowerzystów korzystających z chodnika .Idąc nie wiem w która tronę mam zejść bo rowerzyści sie śpieszą i próbują z obu stron wyprzedzać oczywiście dzwoniąc tuż za plecami - czasami ja czy dziecko moze się wystraszyć / niespodziewa sie/ i odskoczy wprost pod koło .Ostatnio po łokciu ręki oberwałem bo rowerzysta zybko jechac a ja z wózkiem i dzieckiem ,dziecku wypadł moczek i pól kroku w bok zrobiłem i ból niesamowity ani nie zatrzymał sie.Bardzo a nieuprzejmi ,jeżdżą szybko ,poganiają pieszych itp. Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: nie generalizuj! 24.05.13, 22:06 sokratovicz napisał: > chama spotkasz w każdej grupie. Ale tu chamstwo to 90%. Odpowiedz Link Zgłoś
sokratovicz Re: nie generalizuj! 25.05.13, 18:07 masz na to jakieś dowody, badania, czy tak tylko sobie wpisałeś 90, żeby ładnie wyglądało? Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: nie generalizuj! 25.05.13, 21:55 sokratovicz napisał: > masz na to jakieś dowody, badania, czy tak tylko sobie wpisałeś 90, żeby ładnie > wyglądało? Codziennie jadę do pracy, codziennie spotykam rowerzystów, na 10 jeden jedzie prawidłowo, czytam wypowiedzi na forum o tematyce ruchu rowerów na 100 wpisów 99 to roweroekooszołomi . Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Savoir-vivre dla rowerzystów. Czego robić nie 23.05.13, 21:02 Gość portalu: cymbał napisał(a): > Ciekawe czemu jaśnie Pan Szota nie zrobił też wykładu dla pieszych którzy notor > ycznie okupują ścieżki rowerowe :) Przy okazji po aferze z ratuszem dobra mina > do złej gry ? =========================== Różnych "wykładów" udzielam stale na portalu MMOpole. Kazanie do pieszym miałem np w lutym - tytuł Przejścia w Opolu to miejsce na pogawędki. Chciałem dać link, ale Gazeta nie chce przepuścić Krzyczy "spam" -------- Moje poglądy są więc dobrze znane, bo stale publikowane. Nie ma tu jakichś niespodzianek ------------ Zdania są podzielone czy afera była "z ratuszem" czy "z wyborczą". Jedni mówią tak, drudzy siak... ------------ Zupełnie jak z tym studentem co się go pytali czy jego dziewczyna jest dobra w łóżku? Jedni mówią, że dobra, inni że taka sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grant sposobem ich sposobem IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.13, 21:16 wykład z lutego tiny.pl/h8z15 Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: sposobem ich sposobem 23.05.13, 21:28 Gość portalu: grant napisał(a): > wykład z lutego tiny.pl/h8z15 ==================================== Grancie! Jesteś genialny!!! Może jeszcze damy "kazanie Pana Szoty" pt "Wstyd mi za niektórych opolskich rowerzystów"? Raz było pisane o takich co jadą na zatłoczonej alejce i piszą SMS-a (jakie to "milutkie" zachowanie, chamstwo przypisywane z reguły kierowcom) Może też coś o rowerzystach przypinających rowery WEWNĄTRZ PODJAZDU DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH?! ------------------------------ Nie czarujmy się - wszyscy mamy "coś za uszami". Poprawianie świata najlepiej ponoć zacząć od siebie,a każdy ma coś do poprawienia. Oczywiście im większym, groźniejszym narzędziem się posługujemy, tym będziemy bardziej srogo oceniani. Więcej wymagamy od kierowcy TIR-a, niż od kierowcy busa, czy osobówki... Mniej od człowieka na skuterze, jeszcze mniej od rowerzysty, a najmniej od pieszego. Ten może nawet pijany chodzić, bo przecież wypić nie jest zabronione? ----------------------------- Są różnice między kierowcami i pieszymi? A "być uderzonym" można "z liścia" czyli "z otwartej", można "dostać z piąchy" a można też "oberwać siekierą" Jest różnica? No chyba jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grant "wykłady" IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.13, 22:19 tiny.pl/h8zj9 tiny.pl/h8zjw autopromocja bo widzę, że moda na czarny znów wśród rowerzystów tiny.pl/h8zjc Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: "wykłady" 23.05.13, 22:30 Gość portalu: grant napisał(a): > autopromocja bo widzę, że moda na czarny znów wśród rowerzystów > tiny.pl/h8zjc ----------- Muszę podpisać wyraźnie że to Twoje. TO NAPISAŁ GRANT!!! ;) bo znowu będzie na mnie... ======================================== PS Czekamy z utęsknieniem na podobną samokrytykę ze strony przedstawicieli pieszych i kierowców. No chyba nie będziecie GORSI od rowerzystów? Chyba nie zamierzacie się kryć w krzakach? Śmiało, uderzcie się w pierś i swe winy wyznajcie! Odpowiedz Link Zgłoś
sokratovicz Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 23.05.13, 21:20 uwzięli się na rowerzystów, jakby to oni byli całym złem w mieście. a czemu nie dla kierowców? najpierw pozwolono im zdominować prawie całą przestrzeń miasta, a teraz jeszcze protekcjonalnie traktuje się tych, którzy próbują ich pozycję nieco naruszyć. pytam: dlaczego ja nie mogę wolno i ostrożnie jechać po chodniku tam, gdzie jest ulica jednokierunkowa albo duży ruch, a autom udostępnia się kolejne szersze chodniki pod parkingi? Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 23.05.13, 21:34 sokratovicz napisał: > uwzięli się na rowerzystów, jakby to oni byli całym złem w mieście. > a czemu nie dla kierowców? najpierw pozwolono im zdominować prawie całą przestr > zeń miasta, a teraz jeszcze protekcjonalnie traktuje się tych, którzy próbują i > ch pozycję nieco naruszyć. > > pytam: dlaczego ja nie mogę wolno i ostrożnie jechać po chodniku tam, gdzie jes > t ulica jednokierunkowa albo duży ruch, a autom udostępnia się kolejne szersze > chodniki pod parkingi? ======================================== Może dlatego że policja wpadła na pomysł ogólnopolskiej akcji "Rower" i stąd ten cały szum? Odpowiedz Link Zgłoś
sokratovicz Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 23.05.13, 21:42 " Może dlatego że policja wpadła na pomysł ogólnopolskiej akcji "Rower" i stąd ten cały szum?" odpowiedzią na akcję "Rower" powinna być akcja "Lusterko": www.youtube.com/watch?v=TdGRaEuJ6Tg Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 23.05.13, 21:51 sokratovicz napisał: > " Może dlatego że policja wpadła na pomysł ogólnopolskiej akcji "Rower" i stąd > ten cały szum?" > > odpowiedzią na akcję "Rower" powinna być akcja "Lusterko": www.youtube.com/watch?v=TdGRaEuJ6Tg ================================================== "Wsadź swój miecz do pochwy, bo kto mieczem wojuje od miecza ginie!" Kierowca będzie się czuł teraz pokrzywdzonym, i szukał zemsty. Dla niego "sztuka jest sztuka". Nie będzie szukał rowerzysty, który mu lusterko urwał, tylko wyżyje się na innym, który my "pod rękę się nawinie" --------------------------- Jechałem przypadkiem jako ostatni rowerzysta z czwórki. Nie znałem ludzi, przypadkiem znalazłem się za nimi. Pierwszy chamsko postraszył pieszego, dwóch następnych przejechało, a ja bym o mało co "w pysk oberwał". No bo jako rowerzyście, to "mi się należało". Odpowiedz Link Zgłoś
sokratovicz Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 25.05.13, 18:35 "Wsadź swój miecz do pochwy, bo kto mieczem wojuje od miecza ginie!" ja osobiście wolę rzymską maksymę: si vis pacem para bellum. lepiej ogólnie sprawdza się w życiu, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 25.05.13, 19:48 sokratovicz napisał: > "Wsadź swój miecz do pochwy, bo kto mieczem wojuje od miecza ginie!" > > ja osobiście wolę rzymską maksymę: si vis pacem para bellum. lepiej ogólnie spr > awdza się w życiu, niestety... ------------------------------------ Parabellum, sten , colt czy inny "gun" mogły by się przydać, bo choć wiele można zdziałać dobrym słowem, to więcej dobrym słowem i pistoletem ;) A propos uzbrojenia i stróżów prawa - w tym roku rowerowego patrolu jeszcze nie widziałem... A trudno wyobrazić sobie łapanie rowerowego pirata goniąc go radiowozem. Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 24.05.13, 22:18 sokratovicz napisał: > odpowiedzią na akcję "Rower" powinna być akcja "Lusterko": www.youtube.com/watch?v=TdGRaEuJ6Tg Na filmie widzimy typowego roweroekooszołoma - jechał nieprawidłowo i dopuścił się przestepstwa (celowe uszkodzenie mienia), kierowca był kompletnie zaskoczony i chyba tylko dlatego draniowi udało sie zwiać (w tym korku mozna go było na piechotę dorwać w kilku susach) ale zaręczam szersza "akcja" spotka sie z kontrakacją kierowców, a przy solidarnej pomocy innych rowerzysta który urwie lusterko bedzie bez szans i będzie się cieszył jeśli Policja przyjedzie zanim jemu co najmniej opony potną... Odpowiedz Link Zgłoś
sokratovicz Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 25.05.13, 18:26 na filmie widać debila za kółkiem, który wpier...la się w renaulta, a potem w rowerzystę. jeśli tego nie widzisz, powinieneś przebadać wzrok, bo stanowisz zagrożenie na drodze. "ale zaręczam szersza "akcja" spotka sie z kontrakacją kierowców, a przy solidarnej pomocy innych rowerzysta który urwie lusterko bedzie bez szans i będzie się cieszył jeśli Policja przyjedzie zanim jemu co najmniej opony potną... " szczerze wątpię, żeby misio co to do sklepu 500m dalej dojeżdża samochodem był w stanie dogonić przeciętnego rowerzystę. poza tym opona rowerowa to koszt ok. 50zł, dętka ok. 10zł. jeżeli się nawzajem zaczniemy demolować (co byłoby oczywistą głupotą) to nie cykliści pierwsi pójdą z torbami. Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 25.05.13, 21:49 sokratovicz napisał: > na filmie widać debila za kółkiem jeśli tego nie widzisz, powinieneś przebadać wzrok, bo stanowisz zag > rożenie na drodze. "debil za kółkiem" w nikogo nie uderzył jeśli widzisz iż "wp... się w kogoś" to chyba kaftan pozostaje bo roweroekooszołomstwo tak Ci na mózg padło iż widzisz wyłacznie swoje projekcje, natomiast roweroekooszołoma który rozpycha się po całej jezdni, zamiast trzymać się prawej i niszczy cudze mienie nie dostrzegasz... > > szczerze wątpię, żeby misio co to do sklepu 500m dalej dojeżdża samochodem był > w stanie dogonić przeciętnego rowerzystę. Widziałem kiedyś takiego jak Ty pewnego siebie roweroekooszołoma coś mu nie pasowało więc przywalił w dach beemki - ze środka wypadł miso i w czterch susach "doszedł" gagatka potem ananas zaliczył "w ucho" a spadając z roweru kopa w siedzenie który przeniósł go dwa metry do przodu miso wrócił do beemki opuścił żąluzje na tablice i odjechał... Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 25.05.13, 23:18 wwojtek9 napisał: > sokratovicz napisał: > Widziałem kiedyś takiego jak Ty pewnego siebie roweroekooszołoma coś mu nie pas > owało więc przywalił w dach beemki - ze środka wypadł miso i w czterch susach " > doszedł" gagatka potem ananas zaliczył "w ucho" a spadając z roweru kopa w sied > zenie który przeniósł go dwa metry do przodu miso wrócił do beemki opuścił żąlu > zje na tablice i odjechał... Myślę, że powinieneś nieco przystopować. Nikt tu chyba nie potrzebuje twojej kultury agresji. Kto traktuje przestrzeń publiczną jak pole walki to raczej nie powinien w ogóle otrzymać prawa do poruszania się pojazdami, bo pojazd może potraktować jak broń, która może zabić. Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 26.05.13, 00:12 gandharwa napisał: > > Myślę, że powinieneś nieco przystopować. Nikt tu chyba nie potrzebuje twojej ku > ltury agresji. Kto traktuje przestrzeń publiczną jak pole walki to raczej nie p > owinien w ogóle otrzymać prawa do poruszania się pojazdami, bo pojazd może potr > aktować jak broń, która może zabić. > Ja powinienem przystopować? Ja za wzór stawiałem roweroekooszołoma niszczącego cudze minie ? Ja twierdziłem iż roweroekooszołom może bezkarnie łamać prawo bo i tak go nie złapią? Przeczytaj co ja proponowałem, a co opisywałem jako reakcję na agresję i wreszczie przyjmij do wiadomości iż zaatakowany bezprawnie kierowca ma prawo do obrony koniecznej której zakres obejmuje ujęcie sprawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 26.05.13, 00:21 A określenie "roweroekooszołoma" nie jest wyrazem agresji? Jak chcesz być na poważnie brany w dyskusji pod uwagę to zmień słownictwo, no chyba że chodzi tylko o to, byś odniósł wrażenie, że masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 26.05.13, 00:55 gandharwa napisał: > A określenie "roweroekooszołoma" nie jest wyrazem agresji? Jak chcesz być na po > ważnie brany w dyskusji pod uwagę to zmień słownictwo, no chyba że chodzi tylko > o to, byś odniósł wrażenie, że masz rację. Ty chyba w życiu argesji nie widziałeś! - masz jakieś uczulenie, koniecznie chcesz się czepiać, czy zwyczajnie nie umiesz się do błedu przyznać? Roweroekooszołom jest jedynie obrazową nazwą dla fanatyków jazdy na rowerach, którzy traktuja rower ajo panaceum na wszystkie problemy transportu, a innych użytkowników dróg traktuja jak intruzów. Używajac tego określenia zawsze uzasadniam merytorycznie jego zastosowanie Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 26.05.13, 08:44 wwojtek9 napisał: > Roweroekoosz > ołom jest jedynie obrazową nazwą dla fanatyków jazdy na rowerach, którzy traktu > ja rower ajo panaceum na wszystkie problemy transportu, a innych użytkowników d > róg traktuja jak intruzów. Kłamiesz. Nazwałeś mnie już roweroekooszołomem, a wcale nie traktuję roweru jako panaceum na wszystkie problemy transportu, a tym bardziej nie traktuję innych uczestników ruchu jak intruzów. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PUMA Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? IP: *.pools.arcor-ip.net 26.05.13, 11:37 @Jureek Daj spokój, nie karm trolla. Przecież widać, że nie interesuje go temat, tylko kłótnia. A temat zbyt ciekawy, by go rozmieniać na personalne pyskówki. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 26.05.13, 12:24 Gość portalu: PUMA napisał(a): > Daj spokój, nie karm trolla. Przecież widać, że nie interesuje go temat, tylko > kłótnia. A temat zbyt ciekawy, by go rozmieniać na personalne pyskówki. Sorry, masz rację, powinienem odpuścić. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 26.05.13, 13:53 Gość portalu: PUMA napisał(a): > @Jureek > > Daj spokój, nie karm trolla. Przecież widać, że nie interesuje go temat, tylko > kłótnia. A temat zbyt ciekawy, by go rozmieniać na personalne pyskówki. Ciekawa, Tak się skałda, iż zawsze przedstawiam konkretne merytoryczne argumenty i zawsze gdy roweroekooszołomom zabraknie argumentów nazywają mnie trolem i pod tym pretekstem kończą dyskusję... Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 26.05.13, 13:51 jureek napisał: > wwojtek9 napisał: > > > Kłamiesz. Nazwałeś mnie już roweroekooszołomem, a wcale nie traktuję roweru jak > o panaceum na wszystkie problemy transportu, a tym bardziej nie traktuję innych > uczestników ruchu jak intruzów. > Jura To wskaż konkretny mój pełny wpis w tej sprawie - zawsze staram się uzazadnić dlaczego użyłem określenia roweroekooszołom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grant Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.13, 22:10 to jest to czego się bałem, że zacznie się tak jak kiedyś we Wrocławiu ddry zastawione samochodami i karanie rowerzystów za jazdę jezdnia albo chodnikiem, czyli wszystko od doopy strony. Naprawdę jestem zwolennikiem aby rowerzyści przemieszczali się jezdnią ale nim ktoś wpadnie na pomysł rzezi mandatowej wśród rowerzystów to niech się przyjrzy stanowi infrastruktury rowerowej, stanowi dróg w szczególności skrajni jezdni z której korzystają rowerzyści i niech w końcu wsadzi dupsko na rower i się przejedzie po tych brukowanych ulicach, dziurawych poboczach, ddr z kilkucentymetrowymi krawężnikami, zarośniętymi krzakami najlepiej rowerem ze sztywnym widelcem i dzieckiem w foteliku itd. i wtedy weźmie się za ten problem od tej strony co trzeba. Z drugiej strony jest tak jak już kiedyś mówiłem, że kilku debili na rowerach zafunduje nam odpowiedzialność zbiorową i ucierpią ci najmniej winni. Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? 23.05.13, 22:16 Gość portalu: grant napisał(a): > to jest to czego się bałem, że zacznie się tak jak kiedyś we Wrocławiu ddry zas > tawione samochodami i karanie rowerzystów za jazdę jezdnia albo chodnikiem, czy > li wszystko od doopy strony. Naprawdę jestem zwolennikiem aby rowerzyści przemi > eszczali się jezdnią ale nim ktoś wpadnie na pomysł rzezi mandatowej wśród rowe > rzystów to niech się przyjrzy stanowi infrastruktury rowerowej, stanowi dróg w > szczególności skrajni jezdni z której korzystają rowerzyści i niech w końcu wsa > dzi dupsko na rower i się przejedzie po tych brukowanych ulicach, dziurawych po > boczach, ddr z kilkucentymetrowymi krawężnikami, zarośniętymi krzakami najlepie > j rowerem ze sztywnym widelcem i dzieckiem w foteliku itd. i wtedy weźmie się z > a ten problem od tej strony co trzeba. Z drugiej strony jest tak jak już kiedyś > mówiłem, że kilku debili na rowerach zafunduje nam odpowiedzialność zbiorową i > ucierpią ci najmniej winni. ======================= Akcja jakaś durna, ogólnopolska. Ale jak Opolska Policja się do niej ustawi? Myślę, że coś więcej będę wiedział, jutro po komisji. A o 9,00 pokaz z policyjnej "ukrytej kamery". Myślę że będzie to okazja do pokazania, jak światła wpuszczają pieszych na wysepki na środku jezdni a potem tam trzymają do us.... śmierci. Ale przede wszystkim zachowajmy spokój- alergiczna reakcja niewskazana. Coś się może okazać plotką, jak ta z "zamknięciem wyspy Bolko" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grant Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.13, 22:28 pytanie co opolska policja zrobiła z okazji początku sezonu rowerowego a mówiłem, że po ilości rowerzystów jeżdżących tej zimy będzie rzeź i deficyt stojaków rowerowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won thusku Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.13, 10:19 Przecież głupek w mundurze ma WYKONAĆ !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wix Re: Savoir-vivre tylko dla rowerzystów? IP: *.compower.pl 25.05.13, 08:36 Dawno nie czytałem takiego kretyna. Debilem jesteś z urodzenia czy to nabyte w sieci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PUMA Ten artykuł to eleganckie przeprosiny... IP: *.pools.arcor-ip.net 24.05.13, 00:18 ...dla oficera rowerowego. I tak trzymać! Rowerzyści razem! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grant Re: Samochodem po chodniku wolno a rowerem nie? IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.13, 10:45 w Opolu nawet są miejsca gdzie samochody wpuszcza się na chodniki wbrew obowiązującym zapisom w PORD Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Samochodem po chodniku wolno a rowerem nie? 24.05.13, 22:31 ani ani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: landrover Pierwsza i generalna zasada dla rowerzystów: IP: *.aztw.cable.virginmedia.com 24.05.13, 11:44 nie zapomnij o siodełku! Odpowiedz Link Zgłoś
eve.666 Savoir-vivre dla rowerzystów. Czego robić nie w... 24.05.13, 17:54 Dodać zasadę? Ależ oczywiście: WŁĄCZ MYŚLENIE! Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Na rower z uśmiechem :) 24.05.13, 19:46 Zapraszam do lektury - tekst ma z 2 lata, a nadal podpisuję się pod nim obiema rękami. tiny.pl/h83ch Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Czego robić nie wolno.... Wolno, ale po co? 24.05.13, 20:14 Savoir-vivre nie oznacza zakazu robienia czegokolwiek. Oznacza dobrowolne (lub wymuszone presją otoczenia) życie według pewnych zasad. "Nie wolno" kraść, zabijać, gwałcić - na to są odpowiednie paragrafy i można "zgnić w celi" za ich złamanie. "Dobre wychowanie", "dobre zachowanie" oznacza że czegoś nie robimy, bo tak jest nieładnie, a postępujemy w dany sposób bo tak jest miło. Nie pójdę do więzienia za puszczenie bąka w autobusie, czy w windzie. Ale to brzydko, no nie? -------------------- Dobry obyczaj pokrywa się w wielu punktach z prawem, a w innych jest rozbieżny. Prawo mnie ukarze gdy przejadę kogoś rowerem, a ukarze podwójnie za ucieczkę z miejsca wypadku. Dobry obyczaj podpowiada, że brzydko jest straszyć kogoś rowerem, a ładnie jest jechać z szacunkiem i łapką pomachać. ------------ Prosty patent na pieszych. Wyprzedzam wolno pieszego i mówię "Dziękuję" tak jakby mi z drogi ustąpił. Pieszy lekko głupieje, nie wie za co mu podziękowałem. "Co ja zrobiłem? Z drogi zszedłem?" zastanawia się zdziwiony... O jacy mili ludzie Ci Rowerzyści, następnym razem też z drogi zejdę" -- Odpowiedz Link Zgłoś
stefansonson Savoir-vivre dla rowerzystów. Czego robić nie w... 24.05.13, 20:24 jak mnie to denerwuje ilekroć pojawia się coś nowego zawsze znajdzie się jakiś cep który chce narzucić temu jakis zasady i swoje widzimisie Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Savoir-vivre dla rowerzystów. Czego robić nie 24.05.13, 21:17 stefansonson napisał: > jak mnie to denerwuje ilekroć pojawia się coś nowego zawsze znajdzie się jakiś > cep który chce narzucić temu jakis zasady i swoje widzimisie ============================== Wolno, człowieku! Wszystko wolno! ----- "Wszystko można co nie można Byle wolno i z ostrożna" ----- Jedź z psem "w pola" i nikt Ci złego słowa nie powie za to, że pies w żyto nasr...ł Jedź rowerem kawałek dalej, i nikt Ci złego słowa nie powie za to, że dzieci rowerem straszysz. Z prostego powodu, że kawałeczek od głównych traktów dziecka nie masz szansy spotkać. ------------- Opole to nie Berlin, Wrocław czy Kraków. Tu nie trzeba jechać dziesiątki kilometrów by dotrzeć do lasu. Mało tego - nawet główne trakty na Bolko, czy w Parku Nadodrzańskim w dni powszednie, czy troszkę mniej pogodne są prawie puste. Człowieku! Żyć nie umierać! -------- Ze mną się też nie zderzysz. Jak mam czas to skoczę się do Szydłowa, Falmirowic, albo Kamienia Śląskiego. Nie będę w kółko po Bolko jeździł ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Savoir-vivre dla rowerzystów. Czego robić nie IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.13, 21:25 To namów innych szeregowców podległych oficyjerowi, by byli tacy mili i Bolko perpedesowcom odpuścili. No wreszcie im to powidz, że mają przestrzeń od Turawy do Falmirowic. Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Savoir-vivre dla rowerzystów. Czego robić nie 24.05.13, 21:34 Gość portalu: behemot napisał(a): > To namów innych szeregowców podległych oficyjerowi, by byli tacy mili i Bolko p > erpedesowcom odpuścili. No wreszcie im to powidz, że mają przestrzeń od Turawy > do Falmirowic. ======================= Nosz k.... mówię im to cały czas od lat... tiny.pl/h83ch I to mówię, i tamto mówię. I tłumaczę, że na chodniku wcale fajnie nie jest i lepiej jest na jezdnię zejść. I że warto OC wykupić. Na MMOpole już prawie 200 artykułów napisałem, w tym większość "rowerowych", zachęcających do jazdy z głową i szacunkiem do innych. Pałą nikogo lać nie będę. Chociaż Policję do tego będę zachęcał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Savoir-vivre dla rowerzystów całkiem zbędny 24.05.13, 21:59 Kompletnie nie rozumiem po co wyważać otwarte drzwi? Naprawdę Prawo O Ruchu Drogowym reguluje wszystkie konflikty interesów jakie mają piesi, rowerzyści, kierowcy wystarczy by WSZYSCY przestrzegali przepisów przynajmniej tam gdzie rozstrzygają konflikt interesów: piesi won! z DDR i jezdni poza przechodzeniem zgodnym z PRD. Rowerzyści won z jezdni gdy istniej DDR i won z chodnika poza wyjatkami w PRD zapisanymi, rowerzysci won ze środka pasa jaknajbliżej prawej, wreszcie kierowcy 1m przy wyprzedzaniu roweru to nie max tylko minimum, rower też ma prawo do drogi, a nie każdy napotkany rowerzysta to roweroekooszołom. Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Savoir-vivre może by się jednak przydał... 24.05.13, 22:07 wwojtek9 napisał: > Kompletnie nie rozumiem po co wyważać otwarte drzwi? Naprawdę Prawo O Ruchu Dro > gowym reguluje wszystkie konflikty interesów jakie mają piesi, rowerzyści, kier > owcy wystarczy by WSZYSCY przestrzegali przepisów przynajmniej tam gdzie rozstr > zygają konflikt interesów: piesi won! z DDR i jezdni poza przechodzeniem zgodny > m z PRD. Rowerzyści won z jezdni gdy istniej DDR i won z chodnika poza wyjatkam > i w PRD zapisanymi, rowerzysci won ze środka pasa jaknajbliżej prawej, wreszcie > kierowcy 1m przy wyprzedzaniu roweru to nie max tylko minimum, rower też ma pr > awo do drogi, a nie każdy napotkany rowerzysta to roweroekooszołom. ================================= Słowo "won" nie jest zbyt grzecznym. Od agresji słownej, zaczyna się agresja fizyczna. Trudno jest człowieka skrzywdzić, jeżeli wcześniej go nie poniżysz słownie. Człowieka musisz odczłowieczyć, zrobić z niego "żółtka", "czarnucha" "polaczka" "ruska" "szwaba", "pedzia" "skunksa" by móc go następnie spokojnie "zarżnąć jak świnię" czy "zatłuc jak psa". Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Savoir-vivre może by się jednak przydał... 24.05.13, 22:30 sszota3 napisał: > ================================= > Słowo "won" nie jest zbyt grzecznym. Od agresji słownej, zaczyna się agresja > fizyczna. > Trudno jest człowieka skrzywdzić, jeżeli wcześniej go nie poniżysz słownie. > Człowieka musisz odczłowieczyć, zrobić z niego "żółtka", "czarnucha" "polaczk > a" "ruska" "szwaba", "pedzia" "skunksa" by móc go następnie spokojnie "zarżnąć > jak świnię" czy "zatłuc jak psa". Słowo "won" (użyte sprawiedliwie zarówno do pieszych, rowerzystów i kierowców) jest bardzo delikatną reakcją na notoryczne i bezczelne narusznie cudzych interesów zagwarantowanych w ustawie! Codziennie spotykam: pieszych którzy na uwagę że idą po DDR reagują agresją (zwłaszcza starsze panie), rowerzystów którzy jadą jezdnią gdy obok jest DDR i na klakson reagujących pokazaniem środkowego palca, kierowców wyprzedzających "na gazetę" prawidłowo jadących rowerzystów - sory ale to chamstwo rozumie tylko jak zaboli (dostanie mandat lub "w mordę"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grant nie będziesz stał, parkował ani przesiadywał IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.13, 23:54 nie będziesz stał, parkował ani przesiadywał w miejscu o utrudnionej widoczności czyli niebezpiecznym tiny.pl/h835g tiny.pl/h835t Odpowiedz Link Zgłoś
lese_majeste w pewnych okolicznościach nie powinno być 25.05.13, 00:00 mowy o wypadku, ale po prostu o zabójstwie i to z premedytacją, jak autob, tir lub taksiarz zrzuca rowerzystę z drogi to mówny o usiłowaniu zabójstwa a nie o wypadku, zrobił to zawodowiec a więc człowiek świadomy tego co robi wraz z wszelkimi dalszymi konsekwencjami Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: w pewnych okolicznościach nie powinno być 25.05.13, 00:10 lese_majeste napisał: > mowy o wypadku, ale po prostu o zabójstwie i to z premedytacją, jak autob, tir > lub taksiarz zrzuca rowerzystę z drogi to mówny o usiłowaniu zabójstwa a nie o > wypadku, zrobił to zawodowiec a więc człowiek świadomy tego co robi wraz z wsze > lkimi dalszymi konsekwencjami Idziesz za daleko, najpierw trzeba udowodnić, iż sprawca działał z premedytacją, a nie tylko z zamiarem ewentualnym, lub (co jest możliwe) zagapił się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grant Re: w pewnych okolicznościach nie powinno być IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.13, 00:56 a ja się zgadzam z lese_majeste jak tir kończy wyprzedzanie rowerzysty zanim je rozpoczął, lub zaczyna jak inny jedzie z naprzeciwka to jest to usiłowanie zabójstwa z premedytacją i nie jest to żadne zagapienie ci kierowcy robią to z pełną premedytacją bawiąc się kosztem rowerzysty jak np. tutaj youtu.be/91SgUuaqF8Q youtu.be/xQ7bxy1wt-w Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: w pewnych okolicznościach nie powinno być 25.05.13, 15:25 Gość portalu: grant napisał(a): > a ja się zgadzam z lese_majeste jak tir kończy wyprzedzanie rowerzysty zanim j > e rozpoczął, lub zaczyna jak inny jedzie z naprzeciwka to jest to usiłowanie za > bójstwa z premedytacją i nie jest to żadne zagapienie ci kierowcy robią to z pe > łną premedytacją bawiąc się kosztem rowerzysty jak np. tutaj > youtu.be/91SgUuaqF8Q > youtu.be/xQ7bxy1wt-w Wątpię, by udał Ci się przekonać sędziego, iż w pokazanych sytuaciach kierowcy działali z premedytacją, pamietaj, iż w pstępowaniu karnym obowiazuje zasada domniemania niewinności, by ją obalić potrzebne są dowody a nie domniemania, oczywiście kierowcy stworzyli zgrożenie, jak nie umieją wyprzedzać to nie powinni jeżdzić - tu pełna zgoda, ale dowodów na działanie celowe brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grant Re: w pewnych okolicznościach nie powinno być IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.13, 01:01 w pełni się z Tobą zgadzam, gdyby choć raz zrobiono pokazowy proces z wyrokiem jak za zabójstwo to może część tych kierowców zmieniłaby swoje zachowanie choć i to jest mocno wątpliwe skoro ludzie przewożący ludzi jeżdżą w ten sposób youtu.be/91SgUuaqF8Q Odpowiedz Link Zgłoś
opolak Policja poluje na rowerzystów.Grożą surowe mandaty 25.05.13, 12:46 www.tokfm.pl/blogi/ozga/2013/05/dlaczego_chce_jezdzic_rowerem_po_chodniku_7_powodow/1 metromsn.gazeta.pl/Portfel/1,126512,13956979,Policja_poluje_na_rowerzystow__Groza_surowe_mandaty.html Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Policja poluje na rowerzystów.Grożą surowe ma 25.05.13, 14:33 opolak napisał: > www.tokfm.pl/blogi/ozga/2013/05/dlaczego_chce_jezdzic_rowerem_po_chodniku_7_pow > odow/1 > > metromsn.gazeta.pl/Portfel/1,126512,13956979,Policja_poluje_na_rowerzystow__Groza_surowe_mandaty.html ================================================ Tak, to jakaś ogólnopolskie wariactwo. Tak na oko wywołane rozkazem z Naczelnego Szefa z Warszawy. Niektóre ostatnie artykuły z Wyborczej też wyglądają jakby pisane były na rozkaz z Warszawy. Czemu miało służyć straszenie ludzi "rowerzystami urządzającymi wyścigi po mieście bez hamulców"? Narobili paniki a potem, między wierszami powiedzieli, że 1 (słownie jeden) rowerzysta przejechał po mieście "na ostrym kole" czyli mówiąc w uproszczeniu mający hamulec w nogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grant Re: Policja poluje na rowerzystów.Grożą surowe ma IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.13, 15:36 sprawdziłem swoje archiwa wszędzie mam pieszych na ddr w tym na Krakowskiej ani jednego szalejącego rowerzysty za to mam szalejący samochód na krakowskiej więc pytam o co i komu chodzi, nie wspominając o jednym z forumowiczów, który został potrącony na Krakowskiej przez samochów. Domyślam się, że teraz się ktoś kapnął iż za mało posiadamy infrastruktury pieszo rowerowej i w ten mandatowy sposób chcą poskromić tą lawinowo rosnącą liczbę rowerzystów Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Policja poluje na rowerzystów.Grożą surowe ma 25.05.13, 20:56 Gość portalu: grant napisał(a): > sprawdziłem swoje archiwa wszędzie mam pieszych na ddr w tym na Krakowskiej ani > jednego szalejącego rowerzysty za to mam szalejący samochód na krakowskiej Rozumiem, że Twoje archiwa są reprezentatywne dla problemu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grant Re: Policja poluje na rowerzystów.Grożą surowe ma IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.13, 21:32 a czy inne przetaczane opisy szalejących rowerzystów i przedstawianie ich jako niemal morderców pieszych w porównaniu do tego co jest w sewiku są reprezentatywne i nie mówię tu, że problem nie istnieje Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Policja poluje na rowerzystów.Grożą surowe ma 25.05.13, 21:50 Gość portalu: grant napisał(a): > a czy inne przetaczane opisy szalejących rowerzystów i przedstawianie ich jako > niemal morderców pieszych w porównaniu do tego co jest w sewiku są reprezentat > ywne i nie mówię tu, że problem nie istnieje Jeśli rowerzyści nie szleją po chodnikach to kogo łapią Policjańci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grant Re: Policja poluje na rowerzystów.Grożą surowe ma IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.13, 15:40 w moim przypadku to nie wchodzi w rachubę bo czas podróży by mi się podwoił no i po co mi wtedy rower równie dobrze mógłbym biegać albo uprawiać bardziej zaawansowane chodziarstwo Odpowiedz Link Zgłoś
opolak Szkoda człowieka 25.11.13, 20:44 www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131125/POWIAT01/131129647 62-letni rowerzysta zginął w wyniku potrącenia przez samochód na ul. Partyzanckiej w Opolu. Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Szkoda człowieka 25.11.13, 21:07 opolak napisał: > 62-letni rowerzysta zginął w wyniku potrącenia przez samochód na ul. Partyzanck > iej w Opolu. Według wstępnych ustaleń policji, 62-letni mieszkaniec Opola najprawdopodobniej zjechał z chodnika wprost pod jadącego w tym samym kierunku fiata punto, którym kierowała 32-letnia kobieta. Szkoda człowieka, zawsze szkoda, każdego człowieka, ale to jedna z wielu ofiar braku jakiejkolwiek dyscypliny wśród roweroekooszołomów -nie policzę ilu zawdzięcza swoje życie i zdrowie mojemu refleksowi, zdolności przewidywania, dobrm hamulcom - ilu jeszcze musi zginąć by zaczęto przywracać dyscyplinę w tym środowisku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Szkoda człowieka - kamizelki odblaskowe IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.13, 00:04 Średnio doświadczony kierowca widzący rowerzystę może się po nim spodziewać różnych zachowań. Kwestia jest w tym czy go widzimy. Światła mijania mają zasięg ca 40 m. Gdy do tego dodamy światła jadących z naprzeciwka i oświetlenie uliczne, latarnie, to z tych 40 robi się niewiele przy przepisowym 50 km/h w terenie zabudowanym. To samo odnosi się do pieszych. Pieszy widzi światła samochodu nawet z kilometra i więcej odległości, więc w pale mu się nie mieści, że kierowca tegoż pieszego nie widzi nawet z czterdziestu metrów. Pokojowego Nobla powinien dostać wynalazca kamizelek odblaskowych. Przy światłach mijania o zasięgu 40 m kamizelkę dostrzegamy już ca 120 - 150 m przed autem, w zależności od jej jakości. Czy ta kamizelka jest na chodniku, czy na poboczu ale ją widzę. Ba, nie wiem czy to przypadkiem nie gliniarz i już nóżka sama delikatnie odpuszcza akcelerator. Kamizelki poprawiają bezpieczeństwo bezdyskusyjnie. Zamiast teraz robić kampanię, bądż bardziej widoczny, to oni robią kampanię zwolnij o dychę, bo dycha zabija czy coś takiego a i tak wiadomo, że przy śniegu i lodzie ludzie wolniej jeżdżą a w ciemnościach nie widzą. Przed laty gdy założyłem kamizelkę to wzbudzałem śmiech i politowanie, o boi się, a cóż to za przebieraniec. Gdy jeździłem bez kamizelki, wyprzedzali mnie dymiarze na grubość lakieru, mimo oświetlenia roweru. Gdy założyłem kamizelkę, na kask migajace lampy, na nogi odblaskowe opaski, to szok przeżyłem przy wyprzedzaniu mnie przez samochody. No prawie jak tira mnie traktowali nie ze względu na wielkość a na ilość emitowanego i odbijanego światła. Tak samo i ja się zachowuję, gdy ze stu metrów widzę jasny punkt, czy to pieszego czy rowerzystę. Dajcie więc nam szansę, piesi i rowerzyści, byśmy was dostrzegli z odpowiedniej odległości a krzywdy z pewnością wam nie uczynimy. Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Szkoda człowieka - kamizelki odblaskowe 26.11.13, 18:06 behemot Nie mam nic przeciwko kamizelkom, ba zgadzam się iż powiny być w obowiązkwym użyciu, ale i kamizelka niewiele pomoże gdy jeden idjota z drugim włacza sie do ruchu nie patrząc WOGÓLE na jezdnię i niejednokrotnie wjeżdża "pod maskę" - tu już trzeba dużych umejętności by takiego nie zabić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Szkoda człowieka - kamizelki odblaskowe IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.13, 22:51 Masz rację. Jak ci wtargnie pod koła - pieszy, rowerzysta, dziecko, pies, - to nic nie zrobisz, nawet gdy będzie miał kamizelkę i odblaski. I dyskusji ni ma. Nawet jest gorzej dla Ciebie, bo ci gliniarze powiedzą, to jak pan go nie widział? Jak świeci jak choinka? No i musisz udowadniać, że wtargnął. Ale jak widzisz taki świecący punkt z daleka, to masz czas by sobie pomyśleć, że wtargnąć może i wiele innych głupot zrobić (przynajmniej mnie się takie info zapala na widok fluorescencyjnej kamizelki) i jesteś na wtargnięcie "przygotowany", może nawet ciut zwolnisz, co przy zderzeniu, może się okazać decydujące dla stanu zdrowia potrąconego i o to chodzi z odblaskami i kamizelkami. Odpowiednio wcześniej wiesz o zagrożeniu, zyskujesz przewagę, zyskujesz czas na reakcję, którego bez odblasków możesz nie mieć. Pamiętaj też, że za kierownicami czternastoletnich bolidów ( średni wiek auta w III RP) siedzą ludzie od 18 do 80+ roku życia. Ci od czterdziestki już gorzej widzą, więc kamizelka im pomaga i tym, którzy ją noszą. Odpowiedz Link Zgłoś
wwojtek9 Re: Szkoda człowieka - kamizelki odblaskowe 26.11.13, 23:53 behemot No pisałem, że jestem za OBOWIAZKIEM jezdy w kamizelkach, owszem mnie taki widok pomoże, Tobie też, ale 80% kierowców przy gwałtownym wtargnięciu "pod maskę" zwyczajnie nie zdąży zareagować! O przypadkach patologicznych nie wspominajac - jachałem dziś za taką kretynką, jedzie toto 40km/h (już mi ciśnienie podniosła) dojeżdzamy do zebry widze że (przed nią) z lewej na zebrę już wlazł pieszy, kretynka nie widzi, w ostatniej chwili paniczne hamowanie (można jej było garaż z kufra zrobić) i gdyby się pieszy nie zatrzymał wzieła by go na maskę... Tu trzeba radykalnie zdyscyplinować towarzystwo na dwóch kółkach: przywrócić karty rowerowe dla jeżdżących po jezdniach (po DDR-ach i poza drogami mogom se jeździć jak chcom) i naliczać punkty tak jak kierowcom i ZABIERAĆ uprawnienia po przekroczeniu limitu. Wprowadzić numerki (nie dla rowerów, dla rowerzystów) bo dziś rowerzyści nagminie uciekają z miejsca zdażenia w poczuciu pełnej bezkarności! Inaczej będą trupy! Odpowiedz Link Zgłoś
opolak Jak inni jeżdżą po chodnikach 20.04.15, 12:58 Jak inni jeżdżą po chodnikach www.tvn24.pl/lodz,69/tak-sie-scigaja-rowerzysci-naginamy-przepisy-ale-nie-przesadzamy,534512.html Odpowiedz Link Zgłoś