Gość: gość 2013
IP: *.punkt.opole.pl
12.06.13, 17:01
Czy w Polsce żyje się ciężko to chyba retoryczne pytanie. II fala wyjazdów młodych z Polski już się zaczęła. Pisanie, że jadą, bo tu nie maja szans na lepsze życie jest faktem tak wyświechtanym, że nikogo to już nie rusza. Gorzej jest gdy człowiek robi sobie i najbliższym krzywdę poprzez własną śmierć. Nie widzi ratunku we własnym życiu i radości jakie powinno dać życie. A jeśli jeszcze do tego robi to przed kancelarią premiera RP to już o czymś świadczy. A może mówi " ja tak dalej nie mogę żyć". Takie samobójstwa to desperacja ludzi wynikająca z dziwnego życia w naszym kraju.
Kolejny przypadek.
www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130612/KRAJ/130619778