Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia]

IP: *.opole.hypnet.pl 29.08.13, 12:47
Wynik dochodzenie będzie POzytywny wiadomo dla kogo, bo POlicja swoim nie zrobi bubu.
    • Gość: opol Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.13, 12:51
      Jeżeli kierowca samochodu wyprzedził rowerzystę a potem nagle skręcił w prawo - czyli zajechał drogę rowerzyście - to kierowca jest winny wypadkowi.
    • Gość: zoska Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.13, 12:56
      W czwartek to prawie tydzien temu.Szybka ta gazeta wyborcza,a o dochodzeniu szkoda mowic mogli wezwac W-11,byloby szybciej.
      • Gość: maryśka Re: Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia IP: *.252.16.35.internetia.net.pl 29.08.13, 13:22
        A może ten wypadek dopiero dzisiaj będzie ? No chyba, że jest to prowokacja przeciwników politycznych obecnego rządu
      • Gość: Demonium Re: Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.13, 15:31
        "Do zdarzenia doszło w środę około godziny 16

        Cały tekst: opole.gazeta.pl/opole/1,35114,14513256,Wypadek_z_udzialem_wicedyrektora_MZD__ZDJECIA_.html#ixzz2dMfb4mfk
        "

        Czytaj ze zrozumieniem
        • jureek Re: Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia 29.08.13, 16:04
          Gość portalu: Demonium napisał(a):

          > "Do zdarzenia doszło w środę około godziny 16
          >
          > Cały tekst: opole.gazeta.pl/opole/1,35114,14513256,Wypadek_z_udzialem_wicedyrektora_MZD__ZDJECIA_.html#ixzz2dMfb4mfk
          > "
          >
          > Czytaj ze zrozumieniem

          Poprawili. Wcześniej w tym samym miejscu było, że w czwartek.
          Jura
    • Gość: mbb Re: Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.13, 15:10

      Pewnie gdyby nie nazwisko to policjant skonczyłby sprawe mandatem dla kierowcy i tyle
    • pamejudd Jesli mial skrecac, to po co wyprzedzal?! 29.08.13, 15:50
      Co za dekiel...

      Tak z perspektywy kierowcy, najprzyjazniej jak umiem oceniam manewr dyrektorka.
      • jureek Re: Jesli mial skrecac, to po co wyprzedzal?! 29.08.13, 16:09
        Klasyczne zajechanie drogi, niestety dość częste na naszych drogach. Ile to już razy musiałem ostro hamować, gdy kierowcy po wyprzedzeniu mnie skręcali w prawo.
        Podczas szkolenia kierowców nie zwraca się niestety uwagi na spojrzenie w prawo do tyłu przed skrętem w prawo. W innych krajach za nieodwrócenie głowy w takiej sytuacji (samo spojrzenie w lusterko to za mało) oblewa się z miejsca praktyczny egzamin na prawo jazdy.
        Jura
    • mieszaniec-zopola szkolenie kierowców 29.08.13, 17:00
      W rzeczy samej, powinno się w tym zakresie szkolić. Ale przepisy, zasady i praktyka ruchu drogowego nie powinna ograniczać się tylko do kursów na prawo jazdy.
      To można utrwalić tylko poprzez osobiste doświadczenie lub przez różnego rodzaju akcje propagandowe. W tym dobrym znaczeniu.
      Ta publikacja mogłaby być elementem takiej kampanii, gdyby redaktor zauważył, że jest to sytuacja pouczająca i warta omówienia. Niestety ważniejszy jest wątek sensacyjny.
      Wicedyrektor MZD, a spowodował wypadek!
      Ja sobie odpowiedni nawyk wyrobiłem dopiero jak nastraszyłem w takiej samej sytuacji rowerzystę. Można powiedzieć, że obydwaj mieliśmy szczęście. Ale gdyby tak mi ktoś do głowy łopatą, to zapewne byłoby lepiej.
    • Gość: stasiu Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia] IP: *.ip.netia.com.pl 29.08.13, 17:30
      to był zamach!

      wiadomo przecież, że wicedyrektor MZD jeździ prawidłowo, nawet kiedy śpi, więc efekt dochodzenia jest przesądzony
    • alanta1 To los pogroził palcem wicedyrowi, 29.08.13, 17:40
      żeby jednak sprawę przemyślał i porządne ścieżki dla rowerzystów budował :D
      • Gość: grant Re: To los pogroził palcem wicedyrowi, IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.13, 20:09
        może niech zaczną od wyremontowania tych, które niby nimi są. Nie będzie problemów z wykupem ziemi, analizami, uzgodnieniami, projektami i co tam sobie jeszcze wymyślą
        • Gość: mbb Re: To los pogroził palcem wicedyrowi, IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.13, 20:16
          a jeśli rzeczywiście bozia chciała mu przypomniec , że daje ciała z tymi drogami dla rowerzystów
          • Gość: romix Re: To los pogroził palcem wicedyrowi, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.13, 21:42
            pana dyrektora powinni wysłać na kurs, jego tłumacznie jest idiotyczne jak przed skrętemw prawol można wyprzedzać? To pokazuje jaki szef od dróg traktuje rowerzystów. Ze swej roboty powinien dostać kopa
            • Gość: wawiak solidny wyrok wicedyrowi, IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.13, 22:41
              i porządne odszkodowanie dla rowerzysty
              (...)- Wiem, że wykonywałem manewr skrętu poprawnie. Myślę, że rowerzysta się zagapił. Mówię to z perspektywy kierowcy - komentuje zdarzenie Pietrucha.(...)

              Cały tekst: opole.gazeta.pl/opole/1,35114,14513256,Wypadek_z_udzialem_wicedyrektora_MZD__ZDJECIA_.html#ixzz2dOOpyLB8


              oj pietrucha, pietrucha,
              ty chyba lekuchenko zwiędła jesteś
              i coś wymamrotałaś z pozycji urzędasa,
              qrwa twoja nać!
    • Gość: Głos z Chmielowic Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia] IP: *.play-internet.pl 29.08.13, 22:48
      A czy dyrektorek zainteresował się aby stanem zdrowia rowerzysty? Są z tej samej miejscowości więc może warto wykazać zainteresowanie poszkodowanym, skoro podobno jest tak kryształowym człowiekiem? Czy starania dyrektorka ograniczyły się do kontaktu z zaprzyjaźnioną z dawnych lat prasą w celu ochrony swojej osoby i oczywiście STANOWISKA?! Nie mam przekonania, że to dyrektorek wzywał pogotowie, bo z tego co wieść gminna po wsi niesie to brat poszkodowanego i świadek aktywnie wzywał pomocy! Warto się zastanowić nad tekstem powyższego artykuliku: skąd niby dyrektorkowi wiadomo, że rowerzysta się zagapił skoro policja jeszcze ostatecznej opinii nie wydała a wszystko wskazuje na to, że to był błąd dyrektorka? Są świadkowie, którzy to potwierdzą! Czy to nie tendencyjne wybielanie "sfery wyższej"?
      Szanowni redaktorzy! Gdzie wasza rzetelność w przekazywaniu informacji? Prezentujecie bardzo jednostronne spojrzenie na sprawę! Wróćcie do rzetelnego uprawiania zawodu!
      A Państwu, którzy się tu wpisali dziękuję, że jeszcze widzicie po której stroni prawda stoi bez względu na stanowisko i status społeczny!
    • Gość: Opolak Re: Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia IP: *.252.25.8.internetia.net.pl 29.08.13, 23:03
      Nie raz mnie takie sytuacje spotykają z udziałem kierowców.... wyprzedzenie i skręt w prawo przed nosem.... Później jak się ma refleks to się skręci jak nie to wpad na auto.... Rozwiązanie, przesunięcie się od brzegu jezdni tak żeby kierowca nie miał jak wykonać manewru wyprzedzenia przed skrzyżowaniem...
    • Gość: ewald Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.13, 07:05
      zapomniał pan dyro ze rowerzysta ma na drodze jest pod ochronąa a dyro ze co niewidomy i liczy na znajomosci.
    • Gość: kibic Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia] IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.13, 09:15
      Policjant na miejscu wypadku ustalił winę Pana Dyrektora i proponował mu mandat ale ten odmówił bo jest "niewinny".
    • Gość: opolanin Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia] IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.13, 09:33
      To de pan Pietrucha trochę w papiery nasrał.Jak rowerzysta będzie więcej jak 7 dni na zwolnieniu lekarskim, a przypuszczam, że tak i pofatyguje się na Komendę Policji i złoży informację o tym, że jest czy był na L4 powyżej 7 dni w związku z tym zdarzeniem, to pan dyrko będzie miał sprawę w sądzie i wyrok, a jak będzie karany to go wydupią z pracy / zgodnie z resztą z prawem/. Policja ma z urzędu obowiązek wszczęcia postępowania przygotowawczego przy tego typu zawiadomieniu i sprawa idzie do sądu, a jak wiadomo urzędnik nie może być karany.
      • Gość: wiedzący Re: Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.13, 10:28
        do "opolanina": Piszesz głupoty, nie zwolnienie siedem dni, bo na zwolnieniu możesz być i miesiąc tylko istotne jest to czy obrażenia rowerzysty są tak poważne, że organizm powróci do pełnej sprawności w ciągu 7 dni (czyli czy wszystko po wypadku się zagoi) i tu wypowiada się biegły lekarz sądowy. Długość zwolnienia nie ma nic do tego. (A jeżeli rowerzysta był bezrobotnym lub studentem, uczniem emerytem to po co mu zwolnienie) Jeżeli obrażenia "nie zagoją się" w ciągu 7 dni to dyro ma sprawę w sądzie z urzędu, jeżeli tak, to kończy się postępowaniem mandatowym i policjant nie wiedząc jaki jest stan zdrowia rowerzysty nie mógł zaproponować mandatu kierowcy, chyba, że wiedział, że rowerzyście nic nie dolega. Jeżeli tak jest (nic mu nie dolega), a nie przyjął mandatu to sprawa kierowana jest do sądu i duro będzie lub nie ukarany przez sąd. Wypadek/kolizja sąd zakwalifikuje jako nieumyślny to nie jestem pewny czy dostanie kopa. ART 177 par1 KK. Poczytaj sobie
    • Gość: zoska Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.13, 12:38
      PO ci sie spierac prokuratura sprawe umorzy i PO bolu.
    • sszota3 Abstrahując od konkretnej sytuacji to 30.08.13, 21:07
      wyprzedzanie rowerzysty i skręt w prawo to "popularne" zachowanie kierowców.
      Mają oni wdrukowaną w mózgu myśl, że "rower jest powolny"
      Czyli jak się rowerzystę wyprzedziło, to znaczy, że został hen z tyłu. A to zwykle nieprawda.
      W terenie zabudowanym samochód i rower mają często prędkość zbliżoną.
      -----------------------------------------------------
      Dwa najechania rowerzystów widziałem, a w trzecim brałem udział, i na asfalcie leżałem...
      1)Zdarzenie pierwsze - widziane z auta, ulica Katowicka. Jedzie rowerzysta, wyprzedza go auto i nagle widzi wolne miejsce do zaparkowania i... skręt w prawo. Zajechał rowerzyście drogę, ten odbił się od tylnego błotnika, zachwiał, ale mówiąc językiem skoczków narciarskich "ustał".
      2)Zdarzenie drugie - widziane z auta. Kołobrzeg. Na ulicy, po prawej, wyznaczony jest pas dla rowerów a za nim miejsca parkingowe. Kolega jedzie autem przede mną. Wyprzedził rowerzystę i o nim zapomniał ("bo rower jest powolny") Zobaczył miejsce na parkingu i bach! skręt w prawo. Rowerzysta jak śpiewał Kukiz "upadł,ale wstał". Coś tam mówił mojemu koledze, że mu się mama źle prowadziła, czy coś w tym stylu.
      Kolega skręcając nie popatrzył w lusterko bo... go nie miał. Tubylcy tej nocy nam nieco auta "zdekompletowali".
      3) Zdarzenie trzecie - Krapkowice, jadę rowerem.Auto mnie wyprzedza i... Kierowca zobaczył "Biedronkę". Musi sobie przypomniał, że coś miał kupić i ...bach! skręt w prawo. Zahaczając mnie tylnym błotnikiem położył na asfalt. Jechałem rowerem poziomym to do gleby miałem blisko, i nic mi się nie stało. Ale pewne szkody w sprzęcie były...Zbite lusterko, skrzywiona kierownica. Wezwaliśmy policję. Gość dostał mandat, a policjant życzliwie poradził mu jeszcze by się ze mną dogadał, i szkody wynagrodził
    • Gość: TUKAN Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia] IP: *.free.aero2.net.pl 20.12.13, 21:06
      Gościu powinien dostać najwyższą kare jaką się da, wypłacenie odszkodowania za leczenie oraz ufundowanie nowego sprzętu wraz z akcesoriami ( ciuchy, odżywki, kask, oświetlenie wraz z komputerem rowerowym, czyli minimum 20 000 zł ) i pozbawienie możliwości jazdy pojazdami mechanicznymi przez rok.
      Dlaczego? ano dla tego, że spowodował zagrożenie życia dla rowerzystów oraz zniszczenie sprzętu który jest bardzo drogi - przeciętna "szosa" to minimum 6 - 7 tyś zł bez wyposażenia; ( chciałbym aby czytelnicy zwrócili uwagę na to, że była to para kolarzy jadących na wyczynowych "szosach" {prawdopodobnie trenowali} więc ich prędkość poruszania była taka jak samochodu, wiem to bo sam śmigam na takiej kolarce i często-gęsto 40 km/h nie "schodzi" z licznika.)
      Można śmiało uznać że kierowca auta potraktował ich olewatorsko bo gdyby pomyślał lub miał jakiekolwiek wyobrażenie o prędkości jaką można rozwinąć na takich rowerach to w ogóle by ich nie wyprzedzał.
      A co do ścieżek rowerowych - takimi rowerami nie da się jechać po ścieżkach, ponieważ
      1 - w Polsce nie ma takiej infrastruktury by dało się trenować.
      2 - to są rowery wyczynowe i jak ktoś trenuje to robi minimum 50km jednorazowo i to na rozgrzewkę.
    • Gość: mbb Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia] IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.13, 08:01

      a propos to nigdy nie doczytalem się kto w końcu byl winny
      • Gość: Gotfryd Re: Wypadek z udziałem wicedyrektora mzd [zdjęcia IP: *.play-internet.pl 21.12.13, 23:59
        A tego to nie wiadomo, ale to pewnie rowerzysta potrącił biednego dyrektorka. A tak w ogóle to może szanowna redakcja poinformowałaby co dalej w sprawie? Tak szybko pojawiła się wypowiedź dyrektorka a teraz cisza. Halo! Redakcjo! Co dalej w sprawie? Sam jeżdżę na rowerze i nie wiem czy Chmielowice to już teren prywatny i lepiej go omijać. Prosimy o relację :)
        Wszystkich zagrożonych w Chmielowicach rowerzystów pozdrawiam
Pełna wersja