Gość: ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.13, 08:32 A ja tego pana nie żałuję Takie są konsekwencje zdrady . A zona mogła hiva załapać jakby to nie była prowokacja Więcej takich akcji .Gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ;-) Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 09:08 Czy ten pan flirtował w czasie pracy i ze służbowego komputera ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teresa Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 09:20 Załawiając sprawę w ratuszu, podeszłam do Pana siedzacego przy komputerze który był wyrażnie z tego niezadowolony, nawet miałam zareagować, nie wiem czy to ten. Samej randki w pracy nie popieram , bo oszukał zone i dzieci ale taka prowokacja to czyste dziennikarskie chamstwo. Zdrady były, są i bedą i to z obu stron, czasami nawet działaja dobrze jesli to przelotny i krórki. Takie działanie dziennikarza prowadzi do niszczenia człowieka wcale nie bedacego k.....rzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty PoPiS Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.13, 09:42 W katolickim grajdole na pewno, zdrada czasem dobra, on nie był puszczalską osobą. Gdyby to była kobieta, juz dawno by była zwyzywana od wiadomo kogo. Taki patriarchalny grajdołek, Iran Europy z polaczkami hipokrytami i obłudnikami o katolsko-dresiarskiej mentalnosci. Wiadomo, ze ,,Fakt" to scierka, ale takie rzeczy w godzianch pracy w województwie, które straciło przez 10 lat, 100 tysięcy ludzi, w miescie, gdzie jeden prezydent po wyroku, drugi czeka na wyrok, masa niekompetentnych ,,kolesi innych kolesi" i cwaniaczków przy korytach. Dobrze się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak.nie Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego 12.09.13, 12:20 po prostu wiemy teraz co oznacza wymówka urzędnika "mamy mało czasu" - a to nagminnie używane przez nich zdanie. Mamy mało czasu, bo: siedzimy na czacie, gramy w coś, oglądamy, bawimy się, zapoznajemy laski, facetów itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alili Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.ip.netia.com.pl 12.09.13, 13:27 I niech się cieszy, że to nie była wynajęta prostytutka i akcja nie miała dalszego ciągu oraz finału w postaci sekstaśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łowca debili Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.135.179.184.static.kolnet.eu 12.09.13, 14:29 I bardzo dobrze, że go wywalili! Zamiast pracować, siedzi taki kutas całymi dniami na fejsie i romansuje, potem umawia się z laską i nawet hotel załatwia, więc raczej o kawę nie chodziło, a jak się wszystko wydało, to teraz płacze, niczym Rokita w Lufthansie! Dupek bez czci i honoru... Odpowiedz Link Zgłoś
bog_makaron Korwa z Faka jest taka jak jej klienci-czytelnicy 28.09.13, 23:48 Bez klienta korwa by musiała zając się czym innym, np. tirowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
krzepki.harry Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego 12.09.13, 13:48 Odstaw te zioła, bo Ci szkodzą, poza tym wzmagają agresję. Od kiedy katolicyzm dopuszcza zdrady i uznaje je za "dobre", co? Twój przedpisca prezentuje SWOJE poglądy, jakieś kuriozalne, przyznaję - i po kiego wuja podczepiasz to pod katolicyzm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.13, 12:59 Mnie jako podatnika nie obchodzi życie prywatne tego ścierwa. Mnie obchodzi to, że urzędnicze ścierwo żyjące wygodnie za MOJE PIENIĄDZE wychodzi sobie z pracy ot tak, na spotkanie towarzyskie. Dlatego bardzo się cieszę, że ścierwo straciło pracę i rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: 88.220.127.* 12.09.13, 13:28 jesteś mały, złośliwy, zajadły, zawistny, zazdrosny, zakompleksiony dopie...cz. Jednym słowem PISIOR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 16:32 Gość portalu: kotek napisał(a): > jesteś mały, złośliwy, zajadły, zawistny, zazdrosny, zakompleksiony dopie...cz. > Jednym słowem PISIOR. i ścierwo. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opolanin Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.ip.netia.com.pl 11.09.13, 09:31 facet po0winien myśleć łbem a nie ku..sem.szkoda jego żony(jaka by nie buyła) i dzieciaków. ale postępowanie Faktu=-bydlęctwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.ip.netia.com.pl 11.09.13, 09:45 Normalna sprawa z tą prowokacją. To codzienność. Sensacyjnośc jest normalna dla wszystkich mediów nie tylko tabloidów, wystarczy przyjrzeć sie np NTO- styl i metody - jak w SE, fakcie i innych tego typu. Dziwi mnie tylko idiotyczna reakcja pana wiceprezydenta- że zwalnia pracownika który nie popełnił jakiegokolwiek przestępstwa, bo o ile mi wiadomo w polsce flirt nie jest ( jeszcze ) przestępstwem. Że prezydent ma chorą głowę - to wiedzieliśmy, z prasy właśnie, teraz okazuje się że u jego zastępcy też coś głowa szwankuje. Jakaś epidemia w tym ratuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 10:00 żenujące Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opol Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 10:06 Dlatego trzeba rozbudować ratusz i adaptować min. połowę śródmieścia na cele biurowe, aby każdy urzędnik miał osobny pokój o powierzchni min. 40 m kw z zapleczem kuchennym, wc oraz obligatoryjnie sekretarkę, która by go NIE ŁĄCZYŁĄ i NIE KONTAKTOWAŁA z petentami, kiedy on będzie siedział na czacie lub innym kurniku ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roger Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.13, 10:26 Krótko: Pan niepotrzebnie zgodził się na porozumienie stron. W przypadku zwolnienia dyscyplinarnego sąd najprawdopodobniej przywróciłby go do pracy. Wychodząc na prywatne spotkanie nie był bowiem w pracy - uprzednio, zgodnie z przepisami, się zwolnił. Jeżeli zaś chodzi o korzystanie w pracy z portali społecznościowych, to pracodawca powinien wykazać, dlaczego nie zablokował stosownych stron, skoro rzekomo nie pozwala ludziom na korzystanie z nich. Absurdalna sytuacja: Fakt to dno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.13, 10:29 I taki obraz opolskiego ratusza pójdzie w Polskę - trzej prezydenci z rzędu z wyrokami sądowymi, urzędnicy w czasie pracy na portalach sexrandkowych - ale jaja, i chyba tylko opolanom wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ahmedineżad Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.ip.netia.com.pl 11.09.13, 10:36 Nie wiedziałem że wiceprezydent Opola pochodzi z Iranu lub Pakistanu i że w Opolu obowiazuje prawo szariatu. Ale w iranie jest jeszcze gorzej- tam za flirt jest się publicznie ukamieniowanym, a w Opolu jedynie wylatuje sie z pracy - w sumie też publicznie - bo na łamach prasy. Gratulacje dla kierownictwa opolskiego ratusza - Allah Akbar !!! Odpowiedz Link Zgłoś
katherina1986 głowa siwieje... 11.09.13, 10:39 d*** szaleje.... faceci to żyją od kryzysu do kryzysu :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasiu Re: głowa siwieje... IP: *.ip.netia.com.pl 11.09.13, 15:09 bo jak mają takie baby jak ty, to trudno im sie dziwic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: welcometohell polek też to dotyczy... IP: *.t-mobile.pl 12.09.13, 11:31 polskie żony po 30-tce masowo szaleja na fejsbuku (jeszcze gorsze od 1-razowego wyskoku faceta) bo sie angażuja i tracą setki godzin kosztem rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
katherina1986 Re: głowa siwieje... 25.09.13, 07:24 jaka inteligentna odpowiedź.. naprawdę bardzo błyskotliwy dowcip :D Odpowiedz Link Zgłoś
ptaszor.only niedługo "dziennikarze" Faktu 11.09.13, 10:50 zaczną zlecać zabójstwa - od tego znacznie bardziej wzrośnie poczytność tej gazety niż jednodniowe zainteresowanie gościem wywalonym z roboty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: niedługo "dziennikarze" Faktu IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.13, 10:58 Sprawa zakrawa o skandal dziennikarski i do doopy z taką prowokacją, która służyła do usunięcia 50+ ze stanowiska. Komu zależało (może źle obsłużony petent, wkurzona małżonka, czy porzucona kochanka) by ściągnąć i wciągnąć w intrygę stołecznego brukowca? Ci padlinożercy łykną wszystko. To jest normalne molestowanie seksualne, kuszenie człeka, któren jeżeli ma testosteron lub testosteron i progesteron zareagować może tak jak gość zareagował albo będąca na jego miejscu kobieta. Otóż miłość, flirt, seks, może się rozwijać w różnych miejscach a nawet, o zgrozo, w godzinach pracy. Nie można za to karać ludzi. Ostatnio coś takiego miało miejsce na Policji i kara dla komendanta wojewódzkiego policji Opolu powinna być za to, że ma nieszczelny gabinet, nie potrafi zabezpieczyć tajemnicy przeprowadzanych tam rozmów. Wyobraźmy sobie że min. Sienkiewicz zaprasza na rozmowę do swojego gabinetu kom. policji a po tym fakcie do prasy dostaje się kaseta z nagraniem męskiej rozmowy. Zastanawiające jest zachowanie wiceprezydenta (którego?), że ten zamiast pogonić Fakt (panowie przez telefon to wy się możecie podać za gabinet premiera, już tacy dzwonili z prowokacją do prezesa sądu w Gdańsku, chcecie pogadać to przyjedźcie) a w konsekwencji wysłuchać "dziennikarzy" i odpowiedzieć, że życie seksualne moich pracowników mnie nie interesuje, nawet w godzinach pracy, pod warunkiem, że wyjścia poza biuro odpracują. Pracownika wysłać na urlop dla ochlonięcia i po tym czasie, przyjąć jego decyzję. Odpowiedz Link Zgłoś
eliot_rosewater Re: niedługo "dziennikarze" Faktu 11.09.13, 11:06 Gość portalu: behemot napisał(a): Zastanawiające jest zachowanie wiceprezydenta (którego?), że ten zamiast pogonić Fakt (panowie przez telefon to wy się możecie podać za gabinet premiera, już tacy dzwonili z prowokacją do prezesa sądu w Gdańsku, chcecie pogadać to przyjedźcie) a w konsekwencji wysłuchać "dziennikarzy" i odpowiedzieć, że życie seksualne moich pracowników mnie nie interesuje, nawet w godzinach pracy, pod warunkiem, że wyjścia poza biuro odpracują. Wiceprezydent zapewne trzęsie portkami, że jeśli sprawa by się wydała to opolski biskup wykląłby z ambony urząd w którym zatrudnia się grzeszników-cudzołożników, za pieniądze podatników-95%katolików ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Re: Podzielam opinię Behemota w 100% 02.10.13, 22:52 Po-pierwsze primo. W postępowaniu tych pań nie znajduję żadnych motywów, co mnie skłania do podejrzenia, że motywy pozostają nieznane, czyli są to motywy osobiste. Ktoś tu załatwia jakieś swoje porachunki, to rzecz wysoce prawdopodobna. Po-drugie primo, postępowanie tych pań można ocenia tylko jako nagabywanie. Dalej prosiłaby się bardziej prozaiczna kwalifikacja czynu. Po-trzecie primo, wiceprezydenci zachowali się jak ostatnie łajzy. Powinni te baby wyrzucić z ich donosem na zbitą twarz. Uważam, że w dalszym ciągu mają pełne możliwości naprawy swojego błędu. Powinni gościa przyjąć z powrotem. Wcześniejsze reakcje urzędu są całkowicie zrozumiałe i usprawiedliwione, ale teraz czas na refleksję i przywrócenie stanu wyjściowego. Po-czwarte primo, żona też powinna ochłonąć. Normalne, że wściekła, ale każdy facet ma w sobie zadatek na rozpustnika. Facet dostał po nosie, teraz zrozumiał, że rodzina jest więcej warta niż flirt z atrakcyjną panią. Wróć kobieto do męża! Po-piąte primo, Behemot słusznie zwrócił uwagę na aspekt wiekowy. Wyrzucanie gościa 50+ z roboty z powodu jego prywatnych perypetii, to jest ciężkim świństwem. Gdybym był pracodawcą i miałbym takie możliwości, to sam zatrudniłbym gościa i jeszcze pomógłbym mu sfinansować proces cywilny. I na koniec, żeby odciąć ewentualne spekulacje. Ja też jestem 50+, żony dotąd nie zdradziłem. Nie sądzę też, żeby moja żona kazała mi pójść precz w takiej sytuacji. ----------- Det löser sig sa mannen som sket i Valhallabadet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: niedługo "dziennikarze" Faktu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 10:59 to wszystko prawda, i szkoda faceta, żony, dzieciaków, itd., ale jak się czuje ta panienka podsuwana pod nos facetom? normalna jest? bo ta tzw. "dziennikarka" to wiadomo jest kto to. A ta młoda to nowy narybek? Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk No i co sie okazuje??? 11.09.13, 11:13 Stary lovelas byl z tego znany, przelozeni poinformowani, o jego numerach wiedzieli chyba w ratuszu wszyscy. I co? Ano nic-dopiero ktos musial podpuscic Fakt, ze tu cos do zarcia. I facet lyknal jak leszcz.... Takie miasto, tacy urzedasy..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasiu Re: No i co sie okazuje??? IP: *.ip.netia.com.pl 11.09.13, 15:11 co to znaczy "o jego numerach wiedzieli wszyscy" - czy pracownik urzędu nie ma prawa zdradzac zony? Mozna tego nie popierac, mozna negować, ale niewiedzialem że w opolskim urzędzie wprowadzono już prawo kanoniczne... Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: No i co sie okazuje??? 11.09.13, 15:33 Jezeli urzedas zajmuje sie w pracy szukaniem "kolezanek" dla milego spedzania tego czasu, w ktorym mial pierdzic w stolek, to nie jest to jego prywatna sprawa. Z innych zrodel wiadomo, ze od dawna poswiecal cala swa energie w tym kierunku. Taki rasowy biurowy ogier-zdarza sie, ale nie musi sie tego tolerowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: No i co sie okazuje??? IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.13, 17:31 Więcej wali od ciebie, że mu wyraźnie zazdrościsz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: No i co sie okazuje??? IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 16:39 Gość portalu: behemot napisał(a): > Więcej wali od ciebie, że mu wyraźnie zazdrościsz? no co ty? to @sedaluka walą. za rzadko... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: No i co sie okazuje??? 13.09.13, 10:29 Gość portalu: stasiu napisał(a): > czy pracownik urzędu nie ma prawa zdradzac zony? W godzinach pracy - nie ma prawa, nie należy to do zakresu jego obowiązków służbowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarny Jacy "dziennikarze", psia krew...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.13, 11:33 Szkoda mi go. Nie oceniam z jakich pobudek działał, ale widać na kilometr, że to co zrobił Fakt nie miało nic wspólnego z dziennikarstwem, to tylko prymitywna sensacja na siłę. Każdego można tak wrobić. Przypomina mi się historia Sawickiej przez ponad rok rozmemływanej przez agenta Tomka aby na koniec wskazać ją palcem- skorumpowana! Ale z równym obrzydzeniem czytam niektóre Wasze komentarze, w których kpicie z faceta i oceniacie go moralnie. A kto Wam dał prawo co moralnych ocen? Patrzcie- myślałby kto!- sami prawi i uczciwi, psia krew, na tym forum, tak chętnie pierwsi kamień rzucają... Najgorsze w tej całej historii jest to, że rykoszetem dostaną przede wszystkim dzieci (co one temu winne?) i żona. Z prasą brukową wygrać się nie da, takie czasy. Ale w obliczu takich prowokacji wypada zachować trochę rozumu i wyrazić swój sprzeciw wobec haniebnych zapędów Faktu, nie kupując szmatławca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: king Re: Jacy "dziennikarze", psia krew...? IP: *.g1.citymedia.pl 11.09.13, 11:51 ...dokładnie tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opol Re: Jacy "dziennikarze", psia krew...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 15:23 i będą z niego kpili, bo to on sam dzieli się z nami swoimi przemyśleniami na temat biustu tej pani. twiedzi ponadto, że większość facetów też by się skusiła (ciekawe skąd to wie). Niech się cieszy, że nie zrobili mu zdjęcia w łóżku z tą panią, bo tam by pewnie wylądował , a jedynie zdjęcia przed hotelam. Szkoda żony i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: welcometohell może żonka tego urzednika bzykała kogos z Faktu ? IP: *.t-mobile.pl 12.09.13, 11:33 ...i jej pomógł uzyskac fajny rozwód i alimenty na siebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
oakpark Re: Jacy "dziennikarze", psia krew...? 12.09.13, 13:07 "Z prasą brukową wygrać się nie da, takie czasy." Nie takie czasy a TAKIE PRAWO. Powinna ruszyć akcja społeczna bojkotu FAKT-u, powinno sie traktować NaczReda FAKT-u jak infamisa. Ręki nie podawać, nie zapraszać, wypraszać jak przyjdzie bez zaproszenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: king Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.g1.citymedia.pl 11.09.13, 11:49 Nie wiem w jakim Pani Ania żyje ciemnogrodzie, ale włos się jeży... Temat nie dotyczy zdrady, ale bezpodstawnego wyrzucenia z pracy i chamskiego dziennikarstwa, które już dawno sięgnęło bruku. Temat "Madzi z Sosnowca" się skończył więc pseudo dziennikarzyny biorą się już za zwykłych ludzi (bo urzędnik jest zwykłym człowiekiem, nie gwiazda serialu Plebania, czyż nie?) Życie tego Pana to jego prywatna sprawa i nikt nie ma prawa wyciągać takich spraw na forum, a już na pewno nie powinno być to powodem zwolnienia z pracy. Tysiące osób dopuszcza się zdrady, czy to jest temat na pierwszą stronę gazet? To czy Pan chciał zdradzić czy nie nie powinno Pani Aniu Pani interesować. Na Panią na pewno też znalazłyby się haczyki, niech Pani pamięta o tym, jak będzie Pani następnym razem wynosić długopis z pracy... Swoją drogą mógłby pozwać Fakt że mu tak nabruździł w życiu, myślę że maiłby szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.13, 13:00 Życie prywatne to jego sprawa. Ale wychodzenie z pracy w celach prywatnych ot tak sobie w czasie, za który ja, podatnik mu płacę, to nie jest jego sprawa, tylko moja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 16:47 Gość portalu: ax napisał(a): > Życie prywatne to jego sprawa. Ale wychodzenie z pracy w celach prywatnych ot t > ak sobie w czasie, za który ja, podatnik mu płacę, to nie jest jego sprawa, tyl > ko moja. najpierw, naucz się czytać ze zrozumieniem, głąbie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PUMA Kakałko się rozgadał IP: *.free.aero2.net.pl 11.09.13, 12:10 www.radio.opole.pl/gosc-poranka/krzysztof-kawalko3.html "Jedna z ogólnopolskich gazet ma opublikować kulisy dziennikarskiej prowokacji, której ofiarą został jeden z urzędników opolskiego ratusza. Jeszcze przed publikacją z urzędnikiem rozwiązano umowę o pracę, bo przyznał się, że w godzinach pracy umawiał się przez internet na randkę z nieznajomą kobietą. Gościem rozmowy "W cztery oczy" był Krzysztof Kawałko, wiceprezydent Opola. Pytaliśmy o to, dlaczego nie udało się zapobiec tej prowokacji i jak są przestrzegane urzędowe procedury dotyczące korzystania ze stron internetowych w urzędzie" he he he :-))) Biedak nie wiedział, że w urzędzie w godzinach pracy w Polsce to możesz przez godzinę plotkować z własną żoną przez telefon, ale nie wolno się umawiać na randki z kobietami nieznajomymi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
o.tisk Re: Kakałko się rozgadał 11.09.13, 12:17 To wszystko jeszcze raz i to bardzo dobitnie pokazuje, jaki jest niesamowity przerost zatrudnienia w ratuszu i czym się zajmują - ponoć niezwykle merytorycznie dobierani - urzędnicy miasta. Śmiem twierdzić, że cały zakres obowiązków, jaki spoczywa na obecnych urzędnikach spokojnie wypełni połowa skrupulatnych i skupionych wyłącznie na pracy nowych i odpowiedzialnych pracowników. Skuteczna kontrola i monitoring dopełniłyby tylko reszty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ddd Re: Kakałko się rozgadał IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.13, 21:50 Dokładnie o tym samym pomyślałam. Ja sama uczę w szkole i ciągle czytam o tym, jak to nauczyciele rzekomo nic nie robią itd., a nie mam czasu w pracy ani po pracy na romanse online, bo ciągle jest coś do zrobienia!!! Jak widać w ratuszu aż tyle pracy nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uki Re: Kakałko się rozgadał IP: *.215.197.178-internet.zabrze.debacom.pl 12.09.13, 13:07 no tak ... nauczyciele mają 18 godzin pełnego etatu a urzędnik 40 dlatego nauczyciele takie rzeczy mają czas robić w domu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ddd Re: Kakałko się rozgadał IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 22:07 Widać, że bardzo mało wiesz o pracy w szkole, więc wypowiadaj się może raczej o czymś, o czym cokolwiek wiesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mt Re: Kakałko się rozgadał IP: 217.153.123.* 12.09.13, 13:28 W jakimś zakresie jest to pewnie prawdą, ale wiele stanowisk w administracji to stanowiska obsługujące jakąś komisję albo jakąś grupę roboczą, tam najwięcej pracy jest w określone dni np. tygodnia a pozostała część godzin roboczych to bycie w stanie gotowości monitorowanie czy nie przychodzą na daną grupe jakieś materiały etc... są też w administracji takie stanowiska gdzie zapiernicza się prawie jak w korporacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SS Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 12:18 A gdy chciałam załatwić służbową sprawę w Ratuszu, to tego Pana nie było, bo wyszedł prywatnie nie powiadamiając kiedy wróci ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.ip.netia.com.pl 11.09.13, 12:21 Zastraszające jest to jak łatwo można manipulować prezydentem wojewódzkiego miasta- wystarczy debilny artykuł w brukowcu a posrany o swoją posadę prezydent wyrzuca podwładnego mimo że nie ma do tego żadnych podstaw, a właściwie to wyrzucenie jest rażacym naruszeniem kodeksu pracy. Sytuacja jest jak z Mrożka - prezydent zembaczyński - mimo iż jest już skazany wyrokiem ( nieprawomocnym) nadal jest na stanowisku i kurczowo się go trzyma, a jego podwładny który w najgorszym razie naruszył normy moralne wyleciał z pracy. Skrajna obłuda pokazująca prawidziwe oblicze naszej władzy. Mam nadzieje że ludzie widzą jakie miernoty żądzą opolem i wyciągną z tego wnioski przy wyborach tak by nikt z ekipy pana zembaczyńskiego nigdy więcej opolem nie rządził. Panie Zembaczyński- niech pan wreszcie wyrzuci siebie i tego swojego zastępcę. Cały ratusz czyta to forum więc na pewno dotrze to do pana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Calleb Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: 217.8.190.* 11.09.13, 14:00 Czytam komentarze i oczom nie wierze... Banda pajaców znająca się na cudzym "życiu". Jest takie coś, proszę sobie wyobrazić jak "życie prywatne", za założenia jest... prywatne. Czy zdradził czy nie, nie jest to sprawa osób trzecich! Jego i jego najbliższych prywatna sprawa! Przyjdzie czas, że komuś z Was, drodzy komentatorzy, ktoś wejdzie publicznie z buciorskami w Wasze prywatne życie i zobaczymy czy nadal będziecie mieć takie samo zdanie na temat komentowania prywatnego życia innych osób. Tak zwani, pożal się Boże, dziennikarze powinni wylecieć za coś takiego z roboty! Jaką "wszą" społeczną trzeba być, aby coś takiego zorganizować? Brak mi słów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 14:42 Dokładnie, zniszczyli życie mężczyźnie i jego rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.lublin.mm.pl 12.09.13, 11:27 To się nazywa konsekwencja i jest efektem własnych działań. Ludzie mają odpowiadać za swoje wybory. Dla mnie wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwa Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.kghm.pl 12.09.13, 12:20 a kim on jest, że musi ponosić takie konsekwencje ? Jakąś publiczną osobą, która wydaje kasę podatników na dziwki ? Nie, to zwykły facet, w średnim wieku, któremu prawdopodobnie niekoniecznie układało się w łóżku z żoną wiec od czasu do czasu fundował sobie skoki w bok. I takich na świecie jest miliony, zwykli, przeciętni Kowalscy, na których czyha Fakt. I ty też uważaj, bo jak pseudo dziennikarze się rozkręcą to każdy, kogo zaczepią na ulicy, może paść ich ofiarą. Ja się w ogóle zastanawiam, jaki cel miałaby mieć ta publikacja. Facet nie piastował ważnego, publicznego stanowiska, znany pewno tylko nielicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorry Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.ip.jarsat.pl 12.09.13, 12:13 Nie, to nie dziennikarze. Pan sam sobie zniszczył życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 16:53 Gość portalu: dorry napisał(a): > Nie, to nie dziennikarze. Pan sam sobie zniszczył życie. żebyś się nie zdziwiła, dorciu miła jak ten pan przy pomocy zdolnego prawnika wyrwie sporą kasę od tych sqrwiałych "dziennikarzy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmt Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: 217.153.123.* 12.09.13, 13:40 dziennikarze z roboty? moim zdaniem powinni mieć sprawy karne a pokrzywdzony założyć cywilną, policzyć ile zarobiłby do wieku emerytalnego w pracy i zarządać takiego odszkodowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzicho Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 14:24 podły FAKT, ja bym teraz do sądu, 2 miliony odszkodowania i tyle. Przecież to jest już poniżej wszelkich standardów, nawet tych najniższych jak na tego brukowca. A temu Panu to współczuje, no i po cholere żeś chłopie dziury szukał na jakimś portalu :) Słusznie ktoś zauważył że jeszcze byś jakąś wenerę do domu przywlókł :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koorfa Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.252.23.186.internetia.net.pl 11.09.13, 14:32 Ludzie, gdzie my zyjemy? Agent Tomek wiecznie zywy! Prowokacja ma byc na bandziorow! We Francji czlowiek zostalby jeszcze awansowany... Najwieksze zaskoczenie: "w sobote rano w ratuszu". A ty tzw. zastepco prezydenta, ktorymkolwiek z przydupasow jestes... Dolozyles sie do zniszczenia czlowieka. Twoj pryncypal byl madrzejszy i nie pobrudzil sobie rak. Gratulacje. Nie mysl, ze ujdzie ci to na sucho Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koorfa Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.252.23.186.internetia.net.pl 11.09.13, 14:45 A...Kawalko. i wszystko jasne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Riv Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 15:13 Niech się urzędnicy przeniosą do prywatnych firm. Tam nie będą narażeni na takie ryzyka. Nie ma czegoś takiego, że "wypisujesz się" i wychodzisz w prywatnych sprawach. Już widzę jak kasjerka z marketu "wypisuje się" i wychodzi sobie do miasta a przełożony przyjaźnie macha jaj dłonią na pożegnanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorry Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.ip.jarsat.pl 12.09.13, 12:16 He he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 16:59 Gość portalu: dorry napisał(a): > He he he dorka, nic dziwnego, że nie ma chętnych pasztet z takim rechotem... spróbuj go zamaskować tipsami. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: 217.173.202.* 12.09.13, 14:14 pracuje w prywatnej firmie musze wyjsc- mowie ze musze, bede za godzine- ok nie ma problemu i nie ma wypisywania chce pilny urlop- dzwonie i mam i to nie tylko 3 dni w roku chce zjesc- mowie ze ide na obiad i nie ma mnie godzine, zaden problem. ale jak cos trzeba zrobic to nigdy nie uciekam i chyba o to szefowi chodzi. sa firmy i firmy, a raczej wlasciciele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 15:32 'Przede wszystkim prowokacja dziennikarska nie powinna mieć na celu tylko i wyłącznie wzbudzania sensacji. Powinna być prowadzona w interesie publicznym, ujawniać np. korupcję.' A może też powinna pokazywać czym zajmują się urzędnicy w pracy opłacani z naszych podatków. Teraz może cześć z nich najpierw pomyśli nim zacznie serfować w pracy po seksrandkach. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Nagana? 11.09.13, 15:57 Wow, myślałem, że najpierw funkcjonuje coś takiego jak nagana albo nagana z wpisem do ksiąg, no ale najwidoczniej nie orientuję się w kulisach pracy opolskich urzędów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasiu Re: Nagana? IP: *.ip.netia.com.pl 11.09.13, 17:02 a może wyszło, że ów urzędnik pyknął kiedyś żonę kogoś z PO, jakas od Ryszarda, Arka albo Zbysia, i teraz się to wszystko skumulowało?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Nagana? IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 07:22 To tak jakby tobie szef dał naganę za zmuszanie prezydenta miasta do przeprosin Niemców zas interwencję policji. Głupoty możesz gadać ale nie widzę zwiazku z pracą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.com 11.09.13, 17:08 O co ta afera,został zwolniony bezprawnie,i powinien w sądzie W Helsinkach dochodzić swoich praw,a gazetę Fakt podać do sądu za naruszenie dóbr osobistych i zniesławienie,za szkody moralne i finansowe,tak samo pracodawcę,że go zwolnił przez co ma straty finansowe i moralne. Skoro w Ratuszu jest taki zapis ,ze może w sprawach prywatnych wychodzić,to oo co chodzi,on był prywatnie na sexrandce,a to nie jest przestępstwo,gdyby był na sexgejowskiej randce pewnie by go nagrodzona i podano za przykład. Facet działał legalnie,a pracodawca i pismaki z Faktu nielegalnie,kryminogennie i powinni ponieś za to konsekwencje. Dlaczego urzędasy mają być uprzywilejowani ,taki wpis ,że wychodzę w w sprawie prywatnej powinni mieć i inni ,ja też bym chciał w czasie pracy wyskoczyć na piwo czy sex randkę,jeśli to będę miał zagwarantowane,a pracodawca lub jakaś brukowa gazeta zrobi mi to co jemu,to będę w sądach i gdzie się da dochodził swoich praw i zadośćuczynienia za krzywdy moralne i finansowe,oraz przywrócenia do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoska Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 19:32 Nic w tym dziwnego,a afera na 102 znam lepszy numer kuratorka zawodowa sadu rej, w opolu zostala przylapana na kradziezy w sklepie biedronka w Opolu cos cicho w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr i co z tego? IP: *.252.16.157.internetia.net.pl 11.09.13, 20:52 kurator sądowy też człowiek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykołtun Idż babo do garów IP: 87.239.175.* 11.09.13, 20:07 a nie pociskaj tu głupot Odpowiedz Link Zgłoś