Gość: megi Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 20:09 Szanowny Panie urzędniku, niech się Pan trzyma. Nie mnie oceniać Pańską moralność, nie brak tu na forum świętych rzucających kamieniami, pewnie większość z nich co niedzielę w kościele w pierwszej ławce siedzi...taka to nasza polska specjalność- wiara na pokaz, a człowieka ukamienować bez problemu potrafią. Ja Pana nie oceniam, niech każdy popatrzy na siebie, na to, co sam ma na sumieniu zamiast pastwić się nad innymi.Ciekawe, ilu z plujących tu jadem forumowiczów kręci na boku z kolegami z pracy, sąsiadkami czy koleżankami swoich żon... Niech Pan spróbuje odzyskać pracę, może jakiś dobry adwokat coś doradzi... nie widzę związku między Pana pracą a romansem czy flirtem, nawet w godzinach pracy, jeśli się Pan z niej zwolnił na czas załatwiania spraw prywatnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.252.16.157.internetia.net.pl 11.09.13, 20:48 Kolejna seksafera w Opolu, :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venom Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 21:14 zajebisty tekst :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roger Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 21:22 powiem Wam kochani szczerze, że rucham koleżanki urzędniczki w pracy i po pracy. I mam w dupie że "koledzy" o tym gadają, bo po prostu zazdroszczą. A jakby mi taki wypowiedzenie za to wręczył to bym je przyjął, a chwilę po tym połknąłby je razem z przednimi zębami na do widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewcia Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.252.16.157.internetia.net.pl 11.09.13, 22:13 ale masz marzenia senne Roger, błechehe.. chciałbyś, ale żadna ci nie da boś paskudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roger Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.13, 22:27 Ewunia, nie musisz urządzać do mnie takich podchodów. bo i tak jesteś bez szans... To ja wybieram... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.13, 00:23 wylecial z roboty bo korzystał z firmowego komputera - służbowy czas trawił na prywatkę na slużbowej poczcie. Po prostu glupol zapomnial, że pracodawca ma prawo wglądu do słu żbowej poczty swych pracowników. Ciekawe ile jeszcze takich rynsztokowych prowokacji Fak ma w zanadrzu. Szkoda ,że GW ubiolewajac nad losem urzednika nie zapytala go wprost: romansował pna onlainowi z prywantnego czy powierzonego przez pracodawce sprzętu? A to drugie zalicza się do cięzkich przewinień pracowniczych za które można wyleciec dyscyplinarnie. A swoją drogąmieć 55 lat i wierzyc, że laska która mogłaby być jego córką leci na niego. Trzeba mieć niezłego zajoba a moze to pedofil jaki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 07:47 No roman twoja argumentacja moze być przekonujaca. Pracodawca stwierdzil, że: -służbowym długopisem na służbowym papierze, napisał list do kochanki w godzinach pracy uszczuplając znacząco efektywny czas pracy -ze służbowego telefonu rozmawiał z kochanką, żoną, dziećmi -w służbowym pojeździe wystukał laskę -bedąc na delegacji w hotelu za który płaci pracodawca zrobił to samo -korzystał do celów prywatnych, ze służbowego komputera w godzinach pracy (grał, oglądał filmy) Oczywiście są to przewinienia, które dają pracodawcy możliwość wyciągnięcia konsekwencji wobec pracownika narażającego firmę na tak poważne straty ekonomiczne. Wszak to, w jaki sposób przełożony ukarze naszego powiedzmy Zenona Piszczyka, zależy od zakładowego regulaminu kar i nagród zgodnego z Kodeksem Pracy. Kara wyrzucenia z pracy jest najcięższą i ostatnią z możliwych do zastosowania. Nie wiemy niestety jak obciążone karami miał konto Zenon Piszczyk, być może wcześniej był karany wszystkimi możliwymi karami i teraz wisiała nad nim kara dyscyplinarnego zwolnienia humanitarnie i po ludzku zamieniona przez przełożonego na zwolnienie za porozumieniem strom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czowiek Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: 188.141.14.* 12.09.13, 12:34 Jakie skomuszałe spojrzenie na swiat, polowa postów na tym forum to to jakas parodia. Spróbowalby taki jeden z drugim normalnej pracy w jakiejs dobrej firmie ( Google, Oracle, Unilever Accenture itp.) to moze by sie dowiedzial w koncu na czym moze polegac normalna PRACA. "Biurwy Polskie" mysla tylko o tym co tam maja zagwarantowane w tym swoim zakladowym regulaminie, co i kiedy im przysluguje, i kiedy w koncu moga odejsc na zasluzona wczesniejsza emeryture ( o ile wczesniej jakiejs renty sobie nie wyludza ) . Dobrze je wyjechalem z tego kraju 10 lat temu, szkoda mi tylko tylko wielu porzadnych ludzi krórzy musza wiazac koniec z koncem w tym bagnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 14:05 A co ty w dobrej pracy nie waliłeś kumpeli z korpo na kserokopiarce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roger Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.13, 17:13 pewnie nie i dlatego taki smutas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 17:36 Gość portalu: behemot napisał(a): > A co ty w dobrej pracy nie waliłeś kumpeli z korpo na kserokopiarce? on wali kserokopiarkę w otwór do uzupełniania tonera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roger Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.13, 17:42 albo ten toner wali jego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 18:11 Gość portalu: Roger napisał(a): > albo ten toner wali jego toner, to mu wali pod beret. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roger Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.13, 18:34 Biedaczysko, nikt mu nie dusił pytona pod biurkiem a bardzo by chciał... Dlatego taki sfrustrowany... Sam nie może to innym chce zabronić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.13, 06:52 Dlaczego żałujecie, urzędnika, który w godzinach pracy korzystając ze słuzbowego komputera w godzinach pracy, za kóre dostaje wynagrodzenie romansuje sobie na seksrandkach. Ciekawe czy te godziny kiedy siedział na portalu randkowym też wpisywał jako wyjścia słuzbowe do odpracowania. Tu nie chodzi o to że on wyszedł z pracy, bo takie miał prawo ale o to że w pracy zamiast zajmować się pracą randkował za pieniądze podatnika z jakąś panią. Wszyscy którzy go bronią niech sobie założą prywatny interes przyjmą kilku takich erotomanów, którzy zamiast pracować będą flirtowć w internecie w godzinach pracy i ciekawe co wtedy zrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwa Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.kghm.pl 12.09.13, 12:32 a dlaczego ma być opluty publicznie ? To jest sprawa między nim, pracodawcą i rodziną. Faktowi i nam wara od tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: welcometohell sensacja że 80% polskich żon jest oziebła ?? IP: *.t-mobile.pl 12.09.13, 11:29 ...po dzieciach i hipotece magicznie spada im libido wiec 80% żonatych facetów dałoby sie wciagnac w taka intryge :) gratka dla żonki tego urzednika.... pewnie latami czekala na taką okazje Odpowiedz Link Zgłoś
kloszu Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... 12.09.13, 11:29 Faceta zniszczył Fakt. Sam nie szukał randek, tylko go zaczepiono na serwisie społecznościowym. Mógł wejść np w czasie przerwy na portal a później to już się zaczęło. Na tej zasadzie to 70% populacji powinna być wywalona z roboty. Nikt nie jest święty. Każdy może popełnić błąd, a w tym wypadku była to prowokacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek111 Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.alcatel.de 12.09.13, 11:54 A ostatni gwałt na kobiecie w parku kampinoskim to kto był winny - kobieta czy gwałciciel? Bo wg twojej teorii winna powinna być kobieta, która roznegliżowana biegała wieczorem po parku i "nadziała" się na jakiegoś pana.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 17:42 Gość portalu: Arek111 napisał(a): > A ostatni gwałt na kobiecie w parku kampinoskim to kto był winny - kobieta czy > gwałciciel? Bo wg twojej teorii winna powinna być kobieta, która roznegliżowan > a biegała wieczorem po parku i "nadziała" się na jakiegoś pana.... tjaaa, a na placu czerwonym rozdają wołgi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.13, 20:46 Faceta nie zniszczył Fakt, bo w Fakcie nic się nie ukazało. To on sam zaczął rozsyłać durne listy i skarżyć się na cały świat. A najgorsze w tym wszystkim jest to jak przedstawił tam swoją żonę. Powinna debila kopnąc w doope, niech spada bo jest żałosny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DOC Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.13, 11:35 Wymyślono już prezerwatywy na HIV katolicka cnotko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burro Ostatni palant IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 11:35 Jeśli tak daje się wyr.u.chać szmatławcowi, to nie zasługuje nawet na miejsce przy biurku w ratuszu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewierny Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 11:40 Faktycznie teraz fujara płacze nad żoną i dziećmi, a kiedy chciał ich zdradzić to miał ich i rodzine "mezatki" bo za taka sie podawała w d....., jak ktoś w takim wieku zachowuje sie jak nastolatek to musi sie liczyć z konsekwencjami, jakie maja miejsce w dorosłym życiu, nie ma co płakać, ale skoro jest mężczyzna zacisnac zęby i przynajmniej godnie to przejść... Odpowiedz Link Zgłoś
panklekswkosmosie Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... 12.09.13, 11:40 "Zbydlęcenie" zawodu dziennikarstwa sięgnęło dna. Nikogo nie powinno obchodzić czyjeś życiue osobiste. Należy rozgraniczyć czyjeś życie osobiste od pracy zawodowej. Jaka korzyść z tego? Tego już prowokacją nazwać nie można. Zwykła żenada. Rozpacz redaktorzyn. fAKT za bardzo rozhulał się w swoich poczynaniach. Bruk, dno i 3 metry mułu. Odpowiedz Link Zgłoś
kgbltd Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. 12.09.13, 12:25 Nikt go przymusem na sexczaty nie zaciągał. A za jego czatowanie musze płacic podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
potatoman88 Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... 12.09.13, 11:46 Co by nie mówić, kobity tutaj szaleją i mówią , że takie są konsekwencje zdrady... Ale jedna rzecz ... Mi faceta nie-sa-mo-wi-cie szkoda . Masz 55 lat , o sexie z żoną praktycznie zapomniałeś bo od święta jest ( dajmy na to , że ona lubi sobie podjeść na dodatek - bo wytarczy popatrzeć na ulicę i zobaczyć jak wyglądają nasze damy w takim wieku przeważnie ), życie to po prostu nuda - aż tu nagle zagaduję do Ciebie super laska. Widać , że jest inteligentna i rozmowa prowadzi do łóżkowych propozycji po pewnym czasie. Przepraszam bardzo , ale w tej sytuacji ... jestem przekonany , że chyba każdy facet , przynajmniej by tą rozmowę ciągnął dalej , no i nawet ewentualnie się spotkał ( przypominam , że się z nią nie przespał ) . Także kochane Panie piszące tutaj - życie to nie film romantyczny. Chłopisko nikomu nic nie zrobiło , siedziało i sobie pracowalo . Aktualnie nie ma nic - pracy , rodziny , domu. Skoro takie ścierwo , dziennikarzynka pracującą w fakcie i mająca pewnie zdobyć sensacje , żeby się wybić, bo emeryty muszą mieć co czytać przecież. Jest w stanie "prowokować" szarego obywatela. To teraz , nim będziecie z sączyć jad i z satysfkacją patrzeć się na upadek tego urzędnika, pomyślcie , że jeżeli przyzwalamy na takie działania - to kiedy kolej na nas? Kiedy ktoś nas sprowokuje ? Może Fakt , z tą Panią i będzie chodził i pod pretekstem przeglądu mieszkania , będzie kamery instalował a potem krzyczał na okladkach , "pan x , nie zmówil pacierza" czy tam "pani y masturbowała się świecą " . Zastanówcie się , do czego to prowadzi. Prowokacja , żeby ujawnić jakieś mocne rzeczy - tak . Żeby zniszczyć niewinnego człowieka - nie. Mam nadzieje , że sobie poradzi jakoś , martwi mnie trochę ten ton listu , bo jakby sobie coś zrobił , ale by sensację , mial fakt , prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karola Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.CNet.Gawex.PL 12.09.13, 12:14 Szczerze Panu współczuję "kobity", która lubi sobie pojeść, źle wygląda, o seksie z którą Pan może pomarzyć (no chyba że od święta), mam tylko jedno pytanie: co Pan z nią jeszcze robi? Co wszyscy faceci tak jak Pan myślący robią z kobietami, które mają za dno totalne? Naprawdę tak nisko się cenicie? Czy nie lepiej wziąć rozwód i poszukać kobiety, która podczas rozmowy na portalu społecznościowym błyszczy inteligencją i chętnie umawia się na spotkanie w pokoju hotelowym? Przecież ona te wszystkie pożal się Boże żony na głowę bije! :D Odpowiedz Link Zgłoś
potatoman88 Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. 12.09.13, 13:05 Ja to póki co nie mam żony :) , 30 nawet jeszcze nie przekroczyłem . Nie uważam , że to co zrobił ten czlowiek jest dobre itp itd. Po prostu uważam , że kara jest niewspółmierna do winy . Po drugie , trzeba też umieć się postawić na miejscu drugiego człowieka , czasami starać się zrozumieć . Nie twierdzę , że był brattem pittem , a jego żona przypominała Grycankę. Czasami trzeba odłożyć emocje na bok i się zastanowić , po prostu zgubiła go własna chuć , popełnił dużo głupot tutaj . No ale jak mówilem , każdego czlowieka na jakiejś dziedzinie życia da się sprowokować . Tak samo jakby Pani pracowała za 1500zł , ktoś zaproponowałby spotkanie za 1 000 000zł , żeby dać Pani te pieniądze . Nawet by ich Pani nie dotknęła, ale machina by poleciała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.play-internet.pl 12.09.13, 13:19 Mam nadzieję, że jeżeli kiedyś wyłysiejesz/utyjesz/zbrzydniesz będziesz równie wyrozumiały wobec swojej żony/partnerki. Odpowiedz Link Zgłoś
potatoman88 Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. 12.09.13, 14:00 właśnie dlatego staram się dbać o siebie oraz o partnerkę żeby jej niczego nie brakowało :) Oczerniać każdy potrafi , starać się zrozumieć , już niekoniecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niedorajda wolska Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.147.254.132.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.10.13, 13:16 Jakie miasta, taka i afera :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karola Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.CNet.Gawex.PL 12.09.13, 14:08 Dokładnie tak, jak Pan mówi: "czasami trzeba emocje odłożyć na bok"... a bohater tej słabej historii co zrobił? Proszę zauważyć, ze artykuł w "Fakcie" się jeszcze nie ukazał> Facet SAM nagłośnił sprawę! Napisał rzewny list i rozesłał go gdzie się da, w liście strasząc, że się zabije! (Zapewne teraz będzie podobnymi metodami tą nudną zonę szantażował, żeby do niego wróciła). Mało tego, gdyby wolny czas jakiego ma zapewne w pracy nadmiar poświęcił na studiowanie prawa pracy, wiedziałby, że zwolnić go nie mogą i na żadne porozumienie stron by się nie zgodził. I tak rysuje się obraz faceta po pierwsze: mało inteligentnego, naiwnego, po drugie: niedouczonego, po trzecie: słabego psychicznie furiata, który do zaoferowania kobiecie nie ma nic oprócz swoich żali jak to go źli ludzie strasznie traktują. Nie wiem szczerze mówiąc skąd u niego ta chuć, bo poziom testosteronu to u niego oscyluje wokoło zera. I naprawdę denerwujące jest to jak ludzie takiego kogoś bronią. Biedny pokrzywdzony, stracił wszystko. A żona nie straciła nic, nie straciła rodziny, nie najadła się wstydu, jej świat się nie rozsypał? Różnica jest taka, że ona się całemu światu nie żali. Facet powinien być facetem. W takiej sytuacji, jak już jest taki strasznie męski, że wrazeń musi szukać bo mu jedna kobieta nie wystarcza, to niech będzie męski do końca - powinien za wszelką cenę chronić rodzinę (już nie wspominam, ze on tam chyba dzieci ma) - artykuł w Fakcie spora część osób by przez trzy podzieliła, a sprawa szybko by ucichła i tylko dzięki niemu teraz będzie inaczej, po drugie walcząc zachowałby pracę, a żonie jakby pokazał jaki z niego "ogier" i posłał jej choć połowę tych komplementów, którymi zapewne raczył dziennikareczkę to może i by z nim została, tyle w temacie. Ale teraz to wszyscy faceci tacy właśnie są, zero męstwa, zero polotu, tylko żale i słabizna, to i się bronić nawzajem będziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karola Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.CNet.Gawex.PL 12.09.13, 14:16 A i jeszcze coś - gdyby mój związek był tak satysfakcjonujący jak praca za 1500zł to by go nie było wcale. Związek jest albo jak 1 000 000 i to nie złotych, a dolarów, albo trzeba się zastanowić czy chce mi się dążyc do tego, zeby taki był. Jeśli nie i nie chce nam się nic naprawiać, to się pakujemy i nie zawracamy tyłka komuś, kto moze sobie jeszcze nieźle życie z kimś innym ułożyć :) możliwe też, że taki średni zwiazek nam po prostu odpowiada, ale wtedy swiadomie się na to godzimy i znów nie paprzemy zycia drugiej stronie poprzez swoje zdrady. Czy to takie trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.173.9.23.tesatnet.pl 12.09.13, 12:20 hmmm .... a ta żona złapanego w pułapkę biedaka (sam siebie opisał) to jakoś go nie zdradziła z nudów, prawda ? Bo przecież będąc prawdopodobnie w zbliżonym wieku i jak ktoś tu podejrzewa "o seksie małżeńskim już dawno zapomnieć można ..." ma takie same (lub większe) potrzeby i pokusy. Bo chyba nikt nie przypuszcza, ze kobiety z wiekiem stają się bezpłciowe, aseksualne podczas gdy tylko mężczyźni cierpią na "kryzys wieku średniego". Albo się rozwiedź i jako wolny człowiek rób co cie kusi albo pracuj nad malżenstwem (bo to samo sie nie zalatwi). Zdrada to zdrada i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.top.net.pl 12.09.13, 12:55 > hmmm .... a ta żona złapanego w pułapkę biedaka (sam siebie opisał) to jakoś go > nie zdradziła z nudów, prawda ? A skąd wiesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorry Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.ip.jarsat.pl 12.09.13, 12:23 > Chłopisko nikomu nic nie zrobiło , siedziało i sobie pracowalo Własnie chodzi o to, że "chłopisko" nie pracowało. Taki szczegół drobny. Widac pan nie miał za wiele do roboty w tym urzędzie, skoro spędzał czas na portalach społecznościowych. Niech poszuka pracy tam, gdzie za takie rzeczy płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nawrotth Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.echostar.pl 12.09.13, 12:42 Rozumiem Twój punkt widzenia i nie popieram takich prowokacji (dziennikarze powinni dokumentować fakty, nawet najgorsze - ale nie je tworzyć). Tym niemniej warto być inteligentnym, zwłaszcza na państwowej posadzie i na seksrandki umawiać się choćby po godzinach pracy (oczywiście zdrad też nie popieram, ale to już sprawa moralności tego pana). Tak więc trochę szkoda, ale za głupotę płacić trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
sqlwysyn Ten tabloid powinien już oficjalnie zmienić nazwę 12.09.13, 11:46 na "Fuckt". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Nareszcie o jednego urzędnika mniej IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 11:49 Mam nadzieję że nikogo nie zatrudnią na jego miejsce.. FAKT dalej w Polskę. Zapraszamy na warszawskie Bemowo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remigiusz Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... IP: *.42.5.131.alfanet24.pl 12.09.13, 11:50 chciał przeżyć przygodę i przeżył, nie wiem o co mu biega Odpowiedz Link Zgłoś
szary-petent Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... 12.09.13, 11:55 Facet dał się sprowokować i w tym kontekście jest sam sobie winien. Natomiast postępowanie "dziennikarzy" "Faktu", którzy ingerują w sprawy prywatne osób niepublicznych to przejaw kompletnej degeneracji. Odpowiedź na to jest prosta, szanujący siebie i swoją inteligencję człowiek nie kupuje i nie czytuje "Faktu". Natomiast "Gazeta" powinna podać z imienia i nazwiska "dziennikarzy" zaplątanych w tą sprawę, łącznie z portalem i nickiem, na który wabią zwykłych ludzi. Pokażmy ich twarze i sylwetki zestawione z fotkami wrzucanymi na wabia. Przecież są dumni z wypełnionej misji gnojenia innym życia i nie mają się czego wstydzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.CNet.Gawex.PL 12.09.13, 11:56 Dokładnie, ale wszyscy siedzący przed kompem faceci wątpliwej urody czekający na cud w postaci seksownej blondi, która obieca na czacie, ze da im d... będą "bohatera" bronić, w końcu stał się ofiarą, bo to wina "Faktu", że facet to ku...... Może i działania dziennikarzy nie są godne pochwały, ogólnie ten brukowiec to dno żyjące z takich historii, ale bardziej godnym potępienia jest chyba dorosły facet, który zamiast pracować idzie zdradzać żonę, czy się mylę? Czy takie zachowania są normalne? Jak ma kryzys wieku średniego to mógł wziąć rozwód i szukać naiwnych, a nie oszukiwać wszystkich, mało tego nadal zgrywa świętego zwalając wszystko na kryzys wieku średniego. Jak ja mam PMS to rozumiem, że też mogę bezkarnie dawać tyłka na prawo i lewo, bo w końcu to naturalne, że hormony szaleją i szukam nowego samca alfa? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 17:56 karolciu, zamiast marzyć o "dawaniu dupy na prawo i lewo" weź się do roboty, bo ludzie lekkiego wqrwa dostają w kontaktach z twoim gawexem. www.gawex.fora.pl/internet-w-btvk-gawex,8/opinia-na-temat-internetu-w-tvk-gawex,9.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karola Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.CNet.Gawex.PL 12.09.13, 20:27 Nigdzie nie napisałam, ze marzę o dawaniu d..., daleko idąca nadinterpretacja, to miał być przykład :) a co do Gawexu, to hmm, nie bardzo wiem o co chodzi :D Gwoli jasności: tak, mam internet w Gawexie, z którego korzystam w domu, co nie oznacza, ze dla tej firmy pracuję, nie wiem jak to Pan wywnioskował szczerze mówiąc :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.13, 18:00 Gość portalu: Karolina napisał(a) Jak ja mam PMS to rozumiem, że też mog > ę bezkarnie dawać tyłka na prawo i lewo, bo w końcu to naturalne, że hormony szaleją i szukam nowego samca alfa? :D mało, że możesz bezkarnie to jeszcze kasę możesz brać. charakter już masz, tylko te warunki... zewnętrzne, zewnetrzne. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karola Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.CNet.Gawex.PL 12.09.13, 20:36 Nie wiem na jakiej podstawie Pan ocenia do czego mam charakter i jakie są moje warunki zewnętrzne, ale widzę, że teraz każda kobieta, która napisze, że zdrada jest czymś złym będzie brana za osobę bez wartosci moralnych - co za paradoks :) Widzę, że jest Pan sfrustrowany tym, że nie szanuję osób z takim podejściem do życia i instytucji małżeństwa jak bohater artykułu, na tej podstawie mogę tylko sądzić, że bolesna opinia może dotyczyć także Pana. Tak jak mówiłam - swój swego bronić będzie. Mam tylko nadzieję, że nie ma Pan żony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 5zet Re: Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.13, 12:25 Wszystkich zdradzających mężów i żony natychmiast zwolnić z pracy!!!!! Rozwiąże się problem bezrobocia. Nawiasem- dla Karoliny tylko i wyłącznie nada się samiec Omega. Odpowiedz Link Zgłoś
arturaspl Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... 12.09.13, 11:58 Darmozjad. Na jego wyplate ida nasze podatki. Mogł sie nie opie....dalać w pracy. A teraz placze bo swiat mu sie na leb zawalil. i dobrze, moze jak bedzie rowy kopal doceni co to praca urzednika. niech sie ciszy ze tak sie to skonczylo. mogl przeciez zlapac jakiegos syfa. wtedy mialby problem. Odpowiedz Link Zgłoś
grali1 Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... 12.09.13, 12:05 Ten obornik (gnój) "dziennikarski" jak hiena żywi się padliną. Nic dobrego nie tworzy tylko żyje ścierwem. Na tym samym poziomie jest ta tłuszcza co to kupuje i czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
ergosumek Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... 12.09.13, 12:14 Za co właściwie wywalili go z roboty? To wina Faktu, czy urzędu? Urząd Miejski w Opolu monitoruje życie erotyczne urzędników? Powinni przywrócić go do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marbles4 Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... IP: *.play-internet.pl 12.09.13, 12:19 Nie mam Facebook'a i mieć nie zamierzam, dlatego tu na forum przedstawię swój pomysł. Bez praw autorskich, jako ktoś chce niech założy odpowiedni profil na "fejsie". Potrzebna jest grupa społeczników, oburzonych takich jak Wy na tym forum, trochę zaangażowanych, którym ład medialny nie jest obojętny. Sposób jest prosty - szpiegować "dziennikarzy" SE i Fucktu. Rano, w dzień i w nocy, na zmianę, z aparatami, telefonami. Prowokować, wysłać kuszące maile, umawiać się na randki, fotografować jak piją, imprezują, przekraczają prędkość, uwodzić i kompromitować. I to wszystko wrzucać na profil na Facebooku. Pomysł wymaga rozwinięcia, ale Wy internauci jesteście kreatywni jak nikt. Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... IP: 193.1.232.* 12.09.13, 12:33 Jacy dziennikarze? Przeciez kazdy wie, ze Fakt to nie gazeta tylko brukowiec, zerujacy na taniej sensacji. Szkoda tego pana, nie pochwalam zdrady, ale konsekwencje jakie ponosi sa stanowczo zbyt surowe. Powinien teraz pozwac te 'prowokatorke' i przeciagnac zdrowo po sadach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el_komentatore Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.13, 12:34 Nie wiem co gorsze, facet babiarz w średnim wieku zdradzający żone, czy dziennikarka dziwka pokazująca cycki dla zdobycia taniej sensacji w fakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiu.wisniak Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... 12.09.13, 12:41 u mówił zacżeli Chyba krasnoludki skaczą wam po klawiaturze :) Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... 12.09.13, 12:42 Pomijając meritum (które jest smutne): "...Fakt-u" u mówił na seksrandkę " Redakcjo. W tym fragmencie zdania z artykułu są aż trzy błędy. To też smutne, a do tego kompromitujące. Odpowiedz Link Zgłoś