Dziennikarze "Faktu" sprowokowali opolskiego ur...

    • dzisiajjatez Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... 13.09.13, 09:06
      Musiał iść?? Nikt go nie przymuszał a terz płacz. Ha Ha ha Ha
    • Gość: magda Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. "... IP: *.icpnet.pl 16.09.13, 20:18
      nie znosze faktu tego taniego tandetnego brukowca normalnie jak to czytam to sie gotuje. To sprawa tego Pana czy zdradza zone czy nie. Ktory 55 latek by nie popatrzyl na mloda ladna kobiete. jestescie zalosni.
      • Gość: Jula Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.252.19.71.internetia.net.pl 17.09.13, 10:07
        Tak szanował swoją pracę. W głowie mu się przewróciło. Niech to będzie dla innych leni przestrogą. Jak ma się taką pracę gdzie można bezkarnie romansować wirtualnie to moim zdaniem można obejść się bez jego zajmowanego stanowiska. Życzę gościowi aby wyciągnął wnioski ze swojego zachodnia. Na naukę nigdy nie jest za późno.
        • Gość: yuka Re: Po prowokacji "Faktu" urzędnik stracił pracę. IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.13, 21:56
          Ku przestrodze, można się odwołać od kary w pracy, warto wiedzieć jak, nie wiadomo co dziennikarze faktu jeszcze zmajstrują: www.radapracownikow.pl/SRODKI-ODWOLAWCZE-OD-NALOZONEJ-KARY-PORZADKOWEJ,360,baza-wiedzy.html
    • mieszaniec-zopola "Fakt" tego nie opublikuje 02.10.13, 23:09
      "Fakt" niczego nie opublikuje.
      Obydwie panie wkrótce stracą pracę w "Fakcie" i będą miały szlaban na pracę w zawodzie.
      Gość po 50ce stracił pracę i rodzinę.
      Dzieci ojca.
      Żona męża.
      Zniszczono powagę urzędu i wymuszono na urzędnikach niegodne zachowanie.
      Jeszcze tylko brakuje, żeby delikwent targnął się na życie.
      Gdzie jest jakikolwiek profit z tej akcji?
Pełna wersja